herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

P R O T O K Ó Ł Nr XXXV/2009 z sesji Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 17 września 2009 r.

P R O T O K Ó Ł  Nr XXXV/2009

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 17 września 2009 r.

Do punktu  1, 2, 3.

----------------------  Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący rady J. Kowalczyk.

Powitał wszystkich serdecznie. Na sesji obecni byli sekretarz powiatu B. Rawecka, burmistrz A. Fedorowicz, z-ca burmistrza W. Długoborski, sekretarz E. De La Torre, skarbnik T. Kuflowska, naczelnicy wydziałów, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy, przedstawiciele prasy lokalnej, sołtysi, wyborcy.

Na podstawie listy obecności przewodniczący stwierdził prawomocność obrad. Obecni byli wszyscy radni.

Ponieważ w dniu dzisiejszym mija 70 rocznica napaści sowieckiej na Polskę przewodniczący zaproponował uczczenie ofiar tej napaści minutą ciszy i poprosił o powstanie. Wszyscy zebrani uczcili minutą ciszy rocznicę.

Do porządku sesji radny R. Skrzypek wniósł, aby punkt 9- rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2009 r. przenieść do miejsca po punkcie „wolne wnioski” przed punktem 22 „zamknięciem obrad”.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek.

Za przyjęciem wniosku głosowało 12 radnych, przeciwko nie było, wstrzymało się 2 radnych,1 radny nie głosował.

            Burmistrza A. Fedorowicz wniósł autopoprawkę do projektu uchwały XXXV, druk nr 6 tj. 14 punkt porządku obrad. Poprawki w nazewnictwie ulic końcówki w brzemieniu Jagiellońskiej, Słowiańskiej i Żółkiewskiego w nazwie uchwały i w § 1 ust. 1, zamiast Jagiellońska Jagiellońskiej, zamiast Słowiańska Słowiańskiej.

W § 1 ust. 1 „Gmina Chojna podejmuje wspólnie z Powiatem Gryfińskim realizację inwestycji”. Autopoprawki dotyczą końcówek nazw ulic.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie porządek obrad ze zmianą. W wyniku głosowania porządek obrad został przyjęty jednogłośnie.

Do protokołu z XXXIII sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie. Do protokołu z XXXIV sesji również nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

-         lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu,

-         lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu,

-         porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu,

 

Do punktu 4.

---------------  Burmistrz A. Fedorowicz uzupełnił informacje z prac w okresie międzysesyjnym. 18 sierpnia odbyła się narada w sprawie funduszów sołeckich gdzie przedstawione zostały szczegóły techniczne związane z przygotowywaniem wniosków, sposobem rozdysponowania środków funduszu sołeckiego. Trwają zebrania w sołectwach, gdzie mieszkańcy podejmują uchwały sołeckie w sprawie przygotowania funduszu sołeckiego do budżetu gminy Chojna. 19 sierpnia podpisano umowę z firmą UNIPOL – wykonawcą Orlika, 20 sierpnia wraz z ks. proboszczem Chodakowskim burmistrz odwiedził nowego arcybiskupa Andrzeja Dzięgę. 20 sierpnia odbyło się spotkanie założycielskie lokalnej grupy rybackiej zgodnie z ideą programu operacyjnego „Ryby” i 11września wysłano wniosek złożony w KRS o rejestrację tego stowarzyszenia. 20 sierpnia burmistrz uczestniczył w zebraniu sprawozdawczo wyborczym Koła Sybiraków. 22 sierpnia odbyły się dożynki w Rurce i festyn rodzinny w Mętnie. 25 sierpnia odbyły się narady z dyrektorami szkół gdzie omówiono sprawy organizacyjne związane nie tylko z inwestycjami ale przede wszystkim z arkuszami organizacyjnymi szkół. Również 25 sierpnia odbyło się spotkanie z dyrektorem wydziału Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w sprawie wniosku, który gmina złożyła na remont świetlicy w Mętnie i Zatoni. 27 sierpnia odbyło się spotkanie z M. Zirhoferem z przedsiębiorstwa KRI w sprawie propozycji gazyfikacji w Chojnie. 1 września odbyły się uroczystości 70 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w Siekierkach. 4 września w galerii Centrum Kultury odbyło się otwarcie wystawy Mirelli Mensah Schramm, która od 30 lat walczy ze zjawiskami przypominającymi istnienie nazizmu. 8 września odbyło się kolejne spotkanie z M. Zirchoferem, który przedstawił konkretną koncepcję gazyfikacji Chojny. Podzielono na sześć etapów uzależnionych od pewnej strategii związanej z priorytetami. Po wspólnych rozmowach z prezesem PUK, dyrektorem ZGM i AS i IS, mając na uwadze wysokie i ciągle rosnące koszty ogrzewania lokali chcielibyśmy dojść do porozumienie na mocy, którego spółka KRI dokonała modernizacji kotłowni przy ul. Prusa, czyli przejście z paliwa stałego na gazowe. Podobnie na lotnisku i w kilku ważnych miejscach strategicznych w mieście Chojna, pod warunkiem, że wspólnoty, spółdzielnie czy też sami mieszkańcy jako bezpośredni odbiorcy wyraża na to zgodę. Dalej burmistrz powiedział, że przypuszcza, że poza pewnymi nakładami, które musi ponieść PUK to raczej gmina tylko na tym zyska, nie powinniśmy zbyt wielu pieniędzy z budżetu wydać. Ale mamy na uwadze przede wszystkim koszty i ochronę środowiska.

9 września odbyło się posiedzenie rady nadzorczej PUK. Kondycja zakładu jest inna od tej, która jest przedstawiana w różnych mediach. 11 września odbyło się spotkanie z pełnomocnikiem firmy „Setpol” w sprawie złożonej propozycji obniżenia stawki czynszu. Na wniosek p. Tarnowskiego o obniżenie czynszu, po wymianie korespondencji doszło do spotkania na temat propozycji, która przedstawia strona. Z uwagi na dwa argumenty, które są podnoszone, pierwszy zmniejszona ilość sprzedawanego paliwa na przestrzeni dwóch lat, drugi zapis, który wynika z § 9 umowy, a jest w nim taka informacja, że w przypadku powstania innej stacji paliw w jednostce strukturalnej typu „D” strony mogą przystąpić do negocjacji zapisów umowy. Propozycja spółki „Setpol” jest taka, że po przeliczeniu wszystkich zysków, strat, po porównaniu faktycznej sprzedaży, z kondycją przedsiębiorstwa na podstawie informacji podatkowych pełnomocnik w imieniu spółki proponuje obniżenie czynszu o 30%. Jest to około 180 tys. mniej. O tyle mniej wpłynęłoby do budżetu w roku przyszłym. Dalej burmistrz powiedział, że przekazuje tą informację, jak to się skończy nie wie, może się skończy w sądzie. Burmistrz ma pewne wątpliwości co do zapisu mówiącego o jednostce strukturalnej typu „D” ponieważ to jest taki pewien archaizm. Natomiast umowa jest umową i jeżeli są pewne zapisy to należy się im przypatrywać i je realizować.

13 września odbyły się zawody motocrossowe, VII edycja Pucharu Polski. 14 września w WFOŚ i GW prezes Szulim w imieniu Federacji Zielonych Gaja podpisał umowę, którą poręczaliśmy nt. realizacji przedsięwzięcia pod nazwą „Rewitalizacja Parku Dolina Miłości” wraz z Parkiem Hugenotów. Rozmawiano na temat umorzenia części pożyczki, którą spłacamy w tym roki i ostatnia rata w pierwszym kwartale roku 2010. Prowadzono też rozmowy w sprawie możliwości pozyskania ze strony funduszu środków na usuwanie azbestu i termomodernizację obiektów. 15 września w siedzibie Federacji Zielonych Gaja odbyła się konferencja prasowa nt. projektu rewitalizacji Doliny Miłości. mówiono o wspólnym przedsięwzięciu. Jak wiadomo cała inwestycja ma kosztować 1.100.000 euro. Jeżeli dodamy dwa projekty kompatybilne z tą inwestycją, czyli budowa Centrum Spotkań i Kształcenia w Krajniku Górnym, modernizacja nawierzchni ulicy Podmurze w Chojnie plus inwestycja o wsparcie, o które zabiegamy w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich – remont świetlicy w Zatoni i Mętnie to tworzy to pewną ciekawą całość kosztowną, bo będzie to ponad 2 mln euro, z tym, że bardzo znaczne dofinansowanie z INTERREG IVA.

Trwa budowa przedszkola miejskiego, widać już kolejne etapy tej inwestycji. 1 września rozpoczęła się budowa Orlika. Dalej burmistrz przekazał w imieniu prezes Banku Spółdzielczego w Chojnie Danuty Grędy, po wycenie nieruchomości, w której w tej chwili znajduje się urząd miejski (wycena opiewa na ok. 2,5 mln zł) bank złożył deklarację przystąpienia do przetargu i w przyszłości zakupu tej nieruchomości mając na uwadze jej rozbudowę z koniecznością dobudowania sali operacyjnej. Dla gminy, dla mieszkańców, dla poprawy wizerunku i lepszej pracy banku byłoby to korzystne. Pod warunkiem, że nasza siedziba znalazłaby się w obecnym budynku po Straży Granicznej. Deklaracja banku jest taka, a jednocześnie prośba, żeby rozważyć na razie taką ewentualność w drodze wyjątku przygotowania projektu uchwały na mocy, której bank mógłby wykupić tą nieruchomość po cenie, która wynika z operatu, ale w drodze bezprzetargowej tak, żeby mógł przystąpić opracowywania dokumentacji. Bez naszej promesy oni nic nie mogą zrobić i nie mają pewności czy za rok, dwa, pięć w tym miejscu mógłby być bank. Jest to propozycja banku spółdzielczego.

 

Do punktu 5.

---------------  Przewodniczący J. Kowalczyk odczytał pismo od wojewody dotyczące pracy rady i przewodniczących rad, wskazujące kompetencje rady i przewodniczących rad.

Odczytał również pismo od mieszkańców m. Rurka w sprawie ujęcia środków finansowych w budżecie na 2010 rok przebudowy drogi na działce nr 141 na długości 400 metrów.

 

Do punktu 6.

---------------  Radny S. Kabat – Na komisji poprosiłem pana Długoborskiego, ale z tego co się dowiedziałem pan Długoborski niewiele może tutaj w tym urzędzie, poprosiłem o umowę dzierżawy kina, ostatniej umowy. Prosiłem, żeby mi to dostarczono przed tą sesją. Wiec chciałbym pana zapytać, czy ja coś takiego dostanę?

Drugie pytanie dotyczy lotniska. Ponieważ my jako radni nie mamy nic do powiedzenia w sprawie sprzedaży jakiejkolwiek nieruchomości na lotnisku ponieważ nie ma tam planu zagospodarowania przestrzennego, pan burmistrz jak do dzisiaj, aczkolwiek pamiętam 2007 rok jak pan Długoborski, nie pamiętam czy to w Kurierze, czy w Głosie Szczecińskim twierdził, że do końca 2007 roku będzie lotnisko miało 100% planu zagospodarowania przestrzennego. Dzisiaj mamy 2009 i tego planu jak nie było tak nie ma i podejrzewam, że w tej kadencji już nie będzie. Chodzi mi o to, że dzisiaj sprzedaje się grunty na lotnisku za pośrednictwem pana burmistrza i moje konkretne pytanie w związku z tym. Firma, ta która jest na pasie kołowania, zakład produkcji paliw z odpadów roślinnych i zwierzęcych. Do mnie dochodzą sygnały, wręcz pytania ludzi, że ta firma ma utylizować, prowadzić utylizację zwierząt. Czy pan burmistrz coś w tej materii wie, bo ja wnioskuję, że jeżeli to powstanie i będzie to się odbywało na lotnisku, czyli praktycznie w centrum miasta to będzie kolejny bacutil. Czy coś pan w tej sprawie wie. W sprawozdaniu burmistrza usłyszałem coś o azbeście ,ja już kiedyś pytałem, bo wiem, że są jakieś terminy odnośnie składania wniosków o utylizację azbestu. Czyli to co usłyszałem państwo żeście złożyli jakiś wniosek do powiatu czy gdzieś, że taka utylizacja się odbędzie.

            Radna B. Frąckowiak – 24 sierpnia br. minął rok od spalenia domu p. Jaworskiej Doroty, która zamieszkiwała w Ognicy. W tej chwili ta pani mieszka z siedmioosobową rodziną w wynajmowanym pokoju u p. Małgorzaty Klisowskiej, która zechciała przyjąć ich

pod swój dach. Chciałabym wiedzieć co w tej sprawie było do tej pory zrobione, ponieważ przedwczoraj ta pani otrzymała informację, że do tej pory nie otrzymała  dokumentacji, żeby złożyć odpowiednią dokumentację na pozwolenie na budowę. Przez ten rok nazbierała już trochę materiałów i chciałaby zacząć się budować. Co w tej sprawie zostało do tej pory zrobione?

            Radny G. Sakowski – Panie burmistrzu. Mam pytanie z protokołu z dnia 8 lipca tego roku. Chodzi o punkt 15 – rozpatrzenie wniosku Komendy Wojewódzkiej Policji Biura ruchu  drogowego na wykonanie przyłącza do radaru. Chciałem się dowiedzieć czegoś więcej, bo jest to bardzo enigmatycznie napisane, że burmistrz rozpatrzył negatywnie wniosek. Ten fotoradar jest tam niezbędny. Już w tej chwili można zauważyć, że samochody zwalniają nawet wiedząc, że on jest nieczynny.

            Radny H. Kłapouch – Czy odbyło się spotkanie w Starostwie w sprawie remontów dróg i chodników. Jeżeli się odbyło to dlaczego nie udzielił pan informacji na ten temat. W materiałach do sesji otrzymałem ciekawe pismo, którego nawet nie wiem czy nazwać gniotem, czy jest to podpisane przez pana. Chciałbym szerszych informacji na ten temat.

W materiałach otrzymaliśmy informację odnośnie sprzedaży działki w m. Mętno, na którą jest umowa na czas nieokreślony. Dlaczego nie sprzedaje się tej działki bez żadnych obciążeń tylko z umową na czas określony. Jest to zniechęcenie innych kontrahentów do kupna działki.

            Radny S. Błęcki – Na komisji prosiłem o przygotowanie informacji w dwóch sprawach tj. jaki jest postęp i zaawansowanie działań budowy, modernizacji czy też remontu dróg Transportowej i Parkowej na lotnisku. Prosiłem też o przygotowanie pisemnej informacji w jakim trybie były przygotowane, czy były zapytania o cenę nt. obsługi prasowej, jakie kwoty do tej pory gmina w tym roku wydała na ogłoszenia prasowe.

            Radny M. Kozieł – Jak daleko są zaawansowane prace  przy adaptacji budynku po WOP. Było to kupione za znaczną sumę i trzy lata stoi i niszczeje. Kiedy będzie zabezpieczony budynek przed dewastacją i niszczeniem. Chodzi o budynek sztabowy na lotnisku. Trzecie pytanie. Pan wspomniał w swoich informacjach, że wpłynął wniosek do sądu o zarejestrowanie tego stowarzyszenia, ja to nazywam stowarzyszenie rybołówstwa dalekomorskiego i rada przeznaczyła na to zarejestrowanie 20 tysięcy, a pan wspomniał na poprzedniej sesji, że to nie musi to być 20 tysięcy, może 7, 8, 10 tysięcy kosztować. Chciałbym wiedzieć ile to obecnie kosztuje.

            Radny H. Kłapouch – Ja prosiłem, że jeżeli odbyło się spotkanie w Gryfinie w okresie międzysesyjnym odnośnie remontu dróg, pan burmistrz w swoim sprawozdaniu nie udzielił nam takiej informacji. Być może będę miał na ten temat pytania. Prosiłem o uzupełnienie swojej wypowiedzi.

Na pytanie przewodniczącego J. Kowalczyka, czy burmistrz jest w stanie udzielić odpowiedzi w tej chwili burmistrz powiedział, że we właściwym czasie.

Przewodniczący J. Kowalczyk – Czyli rozumiem, że w punkcie odpowiedzi na interpelacje odpowie pan burmistrz.

            Radny H. Kłapouch – Więc jak ja mam zadać pytanie? To dotyczy pracy międzysesyjnej. Ten punkt pan burmistrz miał i go referował. Proszę o uzupełnienie tego punktu.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W materiałach, które państwo otrzymaliście jest informacja z protokołu z posiedzenia zarządu Powiatu „Wysłuchanie burmistrza gminy Chojna” i tam jest szczegółowo, prawie szczegółowo, bo się okazuje, że prasie jest więcej niż było protokołowane. Tutaj nie ma niektórych wypowiedzi, które zostały zacytowane w jednej z gazet. A więc myślę, że tu jest w zasadzie wszystko, cała kwintesencja tego co zostało uzgodnione i na mocy tych uzgodnień po spotkaniu z zarządem Powiatu, zgodnie z obopólnymi życzeniami zostały przygotowane projekty uchwał i te zmiany, które mają zaskutkować wspólną realizacją inwestycji.

            Na zapytanie przewodniczącego czy radny Kłapouch ma pytanie radny H. Kłapouch powiedział: Nie mam pytań bo nie mam informacji od burmistrza. Mnie interesują informacje od burmistrza nie to co gdzieś tam, czy jakaś prasa lokalna pisze, dlatego, że niejednokrotnie to jest niewiarygodne.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Czy pan dostał dokument, w którym jest napisane „Wysłuchanie burmistrza gminy Chojna”? To jest wyciąg z posiedzenia zarządu Powiatu.

            Radny H. Kłapouch – Pan burmistrzu. Pan nawet nie wspomniał o tym, że był w Starostwie tak jak by to pan chciał to zataić. Dostałem również dokument sprawozdanie z prac burmistrza w okresie międzysesyjnym. Jest to dokument dotyczący sesji.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Uznałem, że jeśli coś jest w materiałach sesyjnych i potem jest kilka uchwał i do tego będziemy namiętnie wracali no to po co niepotrzebnie strzępić sobie język. W sprawozdaniu były ujęte punkty, o których czasami państwo nie wiecie, że coś się odbyło, coś miało miejsce, że było spotkanie, podpisano umowę, bo tego w materiałach sesyjnych nie ma. A jeżeli jest piętnaście śladów o tym co się odbyło na posiedzeniu zarządu no to nie wiem po co nad tym się rozczulać.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Za to, że pan strzępi tutaj język to bierze pan za to pieniądze i to nie małe pieniądze i niech się pan stosuje do tego o co prosi radny.

 

Do punktu 7.

---------------  Komisje nie zgłosiły żadnych wniosków.

 

Do punktu 8.

---------------  Informację z wykonania budżetu gminy Chojna za I półrocze 2009 r. przedstawiła skarbnik T. Kuflowska. Dochody plan 36.418.124,92 zł wykonano na poziomie 18.028. 823.95 zł co stanowi 49,5%. Wydatki plan 38.368.124.92 zł wykonano 15.798.061.30 zł co stanowi 41,2%. Dochody bieżące zostały wykonane w wysokości 53,6%, majątkowe na poziomie 31%. W I półroczu br. gmina wywiązała się z umów zawartych z funduszami celowymi. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi umowami na rzecz WFOŚiGW i NFOŚ i GW zostały przekazane raty należnych im spłat pożyczek i te raty opiewają na kwotę 700 tys. zł. Jeśli chodzi o dochody, które gmina pozyskała w związku z realizacją zadań z zakresu administracji rządowej na poziomie 51,7%. Dochody zrealizowane na mocy porozumień z administracją rządową na poziomie 50%  i dochody związane z realizacją zadań na mocy umów lub porozumień między jednostkami samorządu terytorialnego realizacja jest na poziomie 87,6%. W I półroczu br. gmina Chojna rozpoczęła budowę nowej inwestycji komunalnej pn. przebudowa i rozbudowa przedszkola miejskiego. Na tę okoliczność został zaciągnięty kredyt inwestycyjny do kwoty 2.400.000 zł. Jeśli chodzi o wykonanie kredytu inwestycyjnego na realizację tego przedsięwzięcia to wg stanu księgowego na dzień 30 czerwca został zaciągnięty ten kredyt na poziomie 91.901,84 zł. Na dzień 25 sierpnia jest to już kwota 213.412.87 zł.

Do sprawozdania nie wniesiono uwag.

            -sprawozdanie stanowi załącznik nr      do protokołu

 

Do punktu 9.

---------------  Projekt uchwały w sprawie określenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli realizujących w ramach stosunku pracy obowiązki określone dla stanowiska o różnym tygodniowym obowiązkowym wymiarze godzin przedstawił burmistrz A. Fedorowicz. Jest to uchwała, która ma na celu dostosowanie pewnych uregulowań związanych z wypłatą wynagrodzeń ponieważ nauczyciele w różnych szkołach realizują tzw. różne pensum i czasami na bazie kilku umów wypłacane jest im wynagrodzenie. W uzasadnieniu jest informacja i przykłady w jaki sposób nauczycielom oblicza się wynagrodzenie na podstawie cząstek etatu. Chodzi o połączenie cząstek etatu w celu łatwiejszego wypłacania wynagrodzenia.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały w wyniku czego uchwała Nr XXXV/299/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr      do protokołu.      

Do punktu 10.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr XXII/191/2004 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 24 czerwca 2004 r. w sprawie przyjęcia statutu Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnie przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Na mocy noweli ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych zaistniała potrzeba zmodyfikowania statutu.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXV/300/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 11.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie przyjęcia tekstu jednolitego Statutu Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnie przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Na bazie wcześniej podjętej uchwały jest konieczność podjęcia kolejnej w związku z potrzebą ujednolicenia tego statutu.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały. Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXV/301/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 12.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi w Gryfinie przez gminę Chojna przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Po uchwaleniu budżetu na rok 2009 i zmianach, które zostały podjęte w maju br. nie do końca wszędzie te zapisy precyzyjnie oddawały to na jakie zadania, czy gminne, czy powiatowe pieniądze mają być jak również nie w pełni były te kwoty dostosowane do tych porozumień, które w międzyczasie zostały przygotowane. W związku z tym jest potrzeba, żeby dostosować te zadania, które mają być realizowane czyli przebudowa chodników w ciągach dróg powiatowych w m. Krzymów i Narost i remonty na drogach powiatowych tj. odcinek od krajówki w kierunku Krajnika Górnego. Chodzi tam o odtworzenie rowu melioracyjnego, wykonanie miejsc postojowych przy cmentarzu komunalnym w Lisim Polu i remont nawierzchni ul. Marii Curie Skłodowskiej.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny H. Kłapouch – Panie burmistrzu. Nie wiem co tu jest niezrozumiałe. Nawodna 80 tys. na chodnik, Białęgi 20 tys. na chodnik, Jelenin 20 tys. z na chodnik. W projekcie budżetu na 2009 rok również jest Nawodna wykonanie chodnika.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W uchwale budżetowej były pieniądze na chodnik w Nawodnej ale na drodze gminnej. Był Krzymów przy drodze powiatowej ale nie było Narostu. A tu mówimy o chodniku w ciągu drogi powiatowej w Naroście, czyli to są te niezbędne zmiany na mocy których będzie można udzielić tego wsparcia.

            Radny H. Kłapouch – Panie burmistrzu, czyli mam to tak rozumieć, że pan przez tyle miesięcy pracował w nieświadomości i nie zapytał się pan rady na iluś kolejnych sesjach o sprecyzowanie tego zapisu. Tym bardziej, że RIO uznała to.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja pamiętam jak wyglądały ostatnie dwie sesje, może trzy i kto podejmował uchwały i kto o czym decydował. Państwo zdecydowaliście, że ma być tak jak ma być. Ale czy to precyzyjnie było wyjaśnione i czy pani skarbnik wiedziała, w którą szufladkę co włożyć i zapisać, myślę, że nie do końca. Jeżeli mieliście pewne żądania i oczekiwania to należało je w jakiś sposób też precyzyjniej przedstawić. Natomiast my ciągle rozmawiamy, szczególnie z panem naczelnikiem wydziału zarządzania drogami na temat planowanych czy też nowych inwestycji czy zadań, które pilnie należałoby wykonać. Ja nie wiem, czy pan w tej chwili chce bronić interesu powiatu, czy interesy gminy bo my chcemy wspólnie realizować te zadania.

            Radny H. Kłapouch – Interesu mieszkańców. Im się też coś należy a nie tylko rozjazdy za gminne pieniądze. Oni też chcą mieć jakiś chodnik.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Odnośnie projektu tej uchwały, o której teraz mówimy, czy powiat podpisał porozumienie w tej formie jaką nam pan przedkłada, czy nie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Porozumienie zostanie podpisane i będzie miało moc prawną po podjęciu tej uchwały. Nawet jeżeli zostałoby jednostronnie podpisane wcześniej, nie mając zabezpieczenia finansowego w 100% tego zrobić nie możemy.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Jeżeli nie zostało podpisane porozumienie to pan w tej chwili wyskakuje przed orkiestrę. Najpierw trzeba podpisać porozumienie na finansowanie tej inwestycji. A wracając do chodników na wsiach to ja jestem w tej chwili zszokowany, że ja głosowałem za chodnikiem gminnym. Ja głosowałem 80 tysięcy z przeznaczeniem na chodniki przy drodze powiatowej, głównej drodze. Ja w tej chwili nie wiem kto tutaj kłamie, kto tutaj coś zakręcił. Ja jestem przekonany, że 80 tysięcy, które żeśmy przegłosowali i zapisaliśmy to. Tu pisze wyraźnie, na chodniki przy współpracy z Powiatem. Tam w Powiecie jest już zrobiona dokumentacja na te chodniki, a pan tu mówi o jakimś chodniku gminnym. Nie wiem gdzie ten chodnik gminny tam jest, nie wiem kto tutaj kłamie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie wiem skąd te emocje u pana, domyślam się tylko. Czy tu jest mowa o chodniku przy drodze powiatowej w Nawodnej? Nie ma tutaj takiej mowy, czyli takiej propozycji z drugiej strony nie było. Ta uchwała jest przygotowana do porozumień, które chcemy podpisać. Nie można podpisać porozumienia nie mając zabezpieczenia finansowego bo jest to naruszenie dyscypliny finansów publicznych. I pan pierwszy by złożył zawiadomienie do RIO i prokuratury, że ja złamałem prawo.

            Radny S. Kabat – Ja złożę, ale w innej kwestii.

            Radny R. Skrzypek – Jeżeli ta uchwała wejdzie w życie kto będzie wykonawcą fizycznym tych zadań. Czy gmina czy Powiat?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Propozycja pana starosty Konarskiego była taka, żeby na mocy tych porozumień gmina była inwestorem inwestycji Krzymów, Narost.

            Radny M. Kozieł – Panie burmistrzu ja mam pytanie odnośnie tej uchwały. W Lisim Polu wykonanie miejsca postojowego przy cmentarzu komunalnym. Ile to będzie kosztowało i czy to miejsce postojowe jest aż tak pilne, czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć np. na drogę Transportową na lotnisku.

            Burmistrz A. Fedorowicz – To był wniosek, który poszedł innym kanałem, był złożony bezpośrednio i dobrze, bo mieszkańcy, radny powiatowy, sołtys też widzą jakie są potrzeby i my chcemy się do tego wniosku dostosować. Na trzy zadania czyli Krajnik, Lisie Pole, Skłodowskiej nasze dofinansowanie jest 36 tysięcy. Drugie tyle Powiat czyli razem 72 tysiące. Odnośnie ulicy Transportowej tam zostały skosztorysowane niezbędne prace, czyli ułożenie nawierzchni bitumicznej, która spowoduje, że droga będzie równa na poziomie ok. 50 tysięcy. Pomijam w tej chwili jakiekolwiek aspekty tej sprawy ponieważ jest okazja żeby z Narodowego Programu Przebudowy i Modernizacji Dróg ubiegać się o fundusze tak jak Powiat chce zabiegać o remont ulic powiatowych w naszej miejscowości, tak my chcemy lotnisko kompleksowo tak jak planowaliśmy to rok temu, tak w tym roku do końca września złożyć wniosek o modernizację, przebudowę ulic na całym osiedlu.

            Radny M. Szeremeta – Jakieś tutaj pojawiają się przepychanki co do tych chodników w sołectwach. Dla mnie to jest niezrozumiałe, zastanawianie się czy to gminna droga czy powiatowa. Rada w maju wytyczyła zakres działania, kierunki i w Kamiennym Jazie jest to droga powiatowa, w Jeleninie jest to droga powiatowa, w Brwicach jest to droga powiatowa. Drogi w tych sołectwach, drogi gminne gdyby chcieć budować chodniki to chyba w większości to są drogi, które biegną w pole. Proszę nie zastawiać się tym, że rada panu nie wskazała, który to odcinek. Też był czas na to od maja aby zapytać radnego czy komisję o jaką tam drogę chodzi. Wtedy też mówiliśmy o tym, że zarząd Powiatu deklarował, że na każde 10 tysięcy daje również 10 tysięcy, na każde 50 tysięcy daje również 50 tysięcy. Są to sumy tutaj nieduże, razem 80 tysięcy. Dobrze by było gdyby te odcinki w sołectwach powstały. Jest to na pewno na drogach powiatowych. Możemy dzisiaj się przepychać, szukać jakieś słowa, jakieś niezrozumienie itd. to nie o to chodzi. Chodzi o to aby tym mieszkańcom pomóc się poruszać w tych miejscowościach, aby te miejscowości się rozwijały. Taki mieliśmy w maju zamysł.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja też mam na uwadze to, żeby w miejscowościach, w których mieszkają mieszkańcy gminy Chojna było lepiej. W miejscowości, w której mieszam też nie ma od lat chodnika i zapewne z tego powodu, że tam mieszkam chodnika nie będzie. Natomiast już całkowicie bez złośliwości, bo chyba nie o to chodzi, najpierw państwo mówicie, że burmistrz nie realizuje wskazanych zadań, teraz kiedy jest propozycja, kiedy uzgodniono z zarządem Powiatu co chcemy zrobić państwo robicie prawdziwa przepychankę, a może coś innego zrobimy. To proszę zapytać zarząd Powiatu czy jest przygotowany do realizacji innych zadań niż te zaproponowane. Czy ma pieniądze w tym roku zgodnie z przyjętą zapewne nie tylko jednoroczną ale wieloletnią strategią na remonty, modernizację, naprawy ulic, chodników wskazanych przez państwa. Bo my po części zabezpieczyliśmy je w budżecie ale wcale nie znaczy, że jak są pieniądze przypisane do zadania „x” to, że akurat na te wszystkie nasze propozycje zarząd Powiatu odpowie pozytywnie. Na razie odpowiedział pozytywnie wskazując również inne ze swojej strony planowane zadania i my się chcemy do tego dostosować. Inwestorem, właścicielem, zarządcą drogi jest Powiat, nie gmina, a więc tutaj my możemy tylko dotrzymać im kroku. I to chcemy zrobić.

            Radny M. Szeremeta – Panie burmistrzu, to rozumiem, że pan do zarządu Powiatu zwrócił się w sprawie Kamiennego Jazu, w sprawie Jelenina, Brwic i Białęg i Powiat powiedział, że nie ma pieniędzy. Tak ja odebrałem pana wypowiedź.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Tak jak wcześniej powiedziałem wielokrotnie spotykaliśmy się w ostatnich latach z panem naczelnikiem Arkadiuszem Durmą. Ale inne były ustalenia w Urzędzie Miejskim w Chojnie a co innego potem było rozstrzygane na posiedzeniu zarządu Powiatu. I słusznie, pan naczelnik nie jest osobą, która jednoosobowo podejmuje decyzje tylko jest kolegialny zarząd, który ustala czy to zadanie przez nas proponowane ma być realizowane czy też nie. Natomiast ja powtarzam proszę państwa sprawdźcie te zapisy i sprawdźcie to co zaproponowaliście. naprawdę, bez szukania dziury w całym. tam nie było pewnych doprecyzowanych nazw jeśli chodzi o te zadania, o których pan mówi. Brwice, Białęgi, Jelenin. Natomiast z tego co mi wiadomo to we wszystkich tych miejscach trwają prace. Chyba nie pomylę się jeśli powiem, że jest opracowywana przez Powiat dokumentacja na chodnik w Białęgach. Też to nie idzie łatwo, w Nawodnej też. Wiem, że była taka idea wspólnego finansowania tego zadania ale potem, już nie pamiętam jak to się stało, że Powiat przejął na siebie to zadanie, natomiast my się zobowiązaliśmy, że zrobimy równolegle ten chodnik wokół kościoła i szkoły z funduszy gminnych, które mieliśmy zaplanowane. Ale czy to ważne kto komu pomocy udzieli? Ważne żeby był skutek. Wykonano, zrobiono i jest ładnie.

            Radny W. Fedorowicz – Praca rady powinna polegać na tym, że są wszystkie dokumenty radny przed oczami zebranych i wszyscy podejmują decyzję mając pewną jasność. Jak pamiętamy majowa uchwała, którą odczytał z karteluszka, zmiany pan Kłapouch nie precyzowała niczego tylko strzelała, tam 80, tu 60 a tam 120. Nie mówiło się o jakich drogach, o jakich chodnikach tylko na sołectwa. W związku z powyższym nie było gotowego dokumentu. Ten dokument się tylko ulągł radnym ChIS w czasie przerwy przed sesją. W związku z powyższym bardzo bym przestrzegał przed takim działaniem partyzanckim. Po to jest biuro rady, po to są pracownicy, po to są również wnioskodawcy aby przysiąść nad tym i dokładnie sprecyzować, żeby się później nie boksować, bo każdy ma pretensje, mówiąc brzydko do garbatego, że ma proste dzieci. A tu jest to sprawa bardzo prosta i bardzo klarowna. Robimy to na co starczy pieniędzy, robimy to na co będzie miał pieniądze też i Powiat. My nie możemy sobie zaplanować więcej, szerzej i dłużej niż zechce to Powiat przy powiatowych drogach, bo my sobie możemy planować swoje drogi i swoje inwestycje. Natomiast z Powiatem musimy iść w pewnej symbiozie.

            Radny S. Kabat – Panie radny. Pan chyba na tej majowej sesji to spał jak my żeśmy dyskutowali o chodnikach w poszczególnych miejscowościach. Panie przewodniczący, wysoka rado. Ja nie wiem co było kiedy ustalone, ja wiem, że na majowej sesji było konkretnie ustalone i mówione o tym, że robimy... Ja się odnoszę do Nawodnej, do chodnika. Przekazaliśmy 80 tysięcy ponieważ miało to być współfinansowanie z Powiatem. dzisiaj ja nie rozumiem jednej rzeczy. Powiat wykonał dokumentację a pan nam tutaj pokazuje, że będzie pan robił chodnik w Naroście i w Krzymowie. Ja nie mówię żeby tam nie robić, ja tylko się domagam, żeby to co postanowiła rada, żeby konsekwentnie to wykonać. Aczkolwiek jestem dzisiaj zaskoczony tym, bo się dowiaduję od pana radnego Skrzypka, że pan Skrycki stwierdził, że Powiat nie będzie współfinansował chodnika w Nawodnej. Nie wiem kto tu decyduje. Z tego co ja wiem to Powiat będzie współfinansował tą inwestycję, tylko nie wiem dlaczego się gmina upiera przy tym, żeby tego nie robić i się próbuje różne kruczki tutaj stosować, że gdzieś coś tam było zapisane. Ja wiem jedno i jeszcze raz to powtarzam, bardzo mocno to podkreślam, w majowej sesji uchwaliliśmy Krzymów, Narost, Nawodną, Białęgi, Strzelczyn, Jelenin i Kamienny Jaz. ja uważam, że taki scenariusz i takie przegłosowanie to pan Fedorowicz nie ma innego wyjścia, tylko musi robić to, co mu nakazuje rada a nie  to co mu się widzi.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Dla tych, którzy spali i czuwali mam wyciąg i za ten wyciąg dziękuję z sesji z 29 maja. Pozwolę sobie fragment odczytać. „Teraz chcę przedstawić na co te pieniążki radni chcą. Nie ma zbyt wielu inwestycji w radach sołeckich w naszej gminie i przedstawię teraz propozycję na co są przeznaczone te pieniążki z tych przesunięć.

Na Kamienny Jaz chodnik 20 tysięcy, Nawodna na chodnik 80 tysięcy, Godków ogrodzenie boiska dlatego, że jest wymóg OZPN, że od ulicy boisko musi być ogrodzone wysokim płotem(piłkochwyty zostały zamontowane) bo inaczej nie zostanie zweryfikowane i nie będzie można na nim prowadzić rozgrywek 25 tysięcy.” (piłkochwyty zostały zamontowane za kwotę ok. 7 tysięcy) „Godków kanalizacja 500 tysięcy” – całkiem niepotrzebnie proszę państwa, bo sami wiecie, że wniosek został złożony i we wniosku jest określona kwota naszego udziału i poziomu dofinansowania. I w tym momencie zmienić jej nie możemy, chyba, że chcemy stracić ten wniosek. „Grzybno kanalizacja 215 tysięcy, Jelenin chodnik 20 tysięcy, Brwice chodnik 20 tysięcy, Białęgi chodnik 20 tysięcy, Krzymów 10 tysięcy. Jest to naprawa drogi gminnej koło krzyża, Strzelczyn 30 tysięcy ogrodzenie szkoły i doprowadzenie do wyrównania boiska szkolnego”. I państwo teraz rozstrzygnijcie na co to miało pójść.

            Radny S. Kabat – Ja się teraz zwracam do radnych. Ja już się nie będę przepychał z panem Fedorowiczem, bo to nie ma żadnego sensu. Ja uważam, że ten projekt uchwały, w tej formie po prostu trzeba odrzucić. Jeżeli mamy mieć coś do powiedzenia w tej radzie to po prostu odrzućmy tą uchwałę i nie ma o czym dyskutować. Jeszcze wrócę do tego, co przed chwilą usłyszałem. Zabiera się 250 tysięcy złotych z kanalizacji Godkowa, czyli dzisiaj już minęło trzy lata, pozbawiamy wszystkich biznesmenów, którzy jakiekolwiek interesy prowadzą na lotnisku, że nikt tam nie będzie inwestował w nic. Najważniejszą rzeczą jest to dzisiaj uzbroić lotnisko, za wszelką cenę uzbroić lotnisko, bo tam może ktoś w końcu zainteresuje się tym i będzie chciał inwestować w to lotnisko. A jeżeli dzisiaj prowadzimy gospodarkę rabunkową, bo ja  tak określam nie inaczej,  to podzielimy to lotnisko na sto kawałków i nie będzie ani kanalizacji, ani terenu uzbrojonego i żaden pies z kulawą nogą się nie pojawi na lotnisku. Dzisiaj niezbędną rzeczą jeszcze raz podkreślam i to bardzo mocno lotnisko powinno już być przynajmniej, od początku tej kadencji rady, środki powinny być kierowane, żeby teren tam uzbroić. A dzisiaj wsteczny bieg panie burmistrzu włączył pan i próbuje pan nam wmówić, że wy wszystko robicie, tylko po prostu nie robicie nic.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Możemy się pytać dlaczego 5, 10, 15 lat temu nie uzbrojono lotniska? A na temat cofania się do tyłu to panu powiem jakie inwestycje rozpoczęto. Dzięki działaniom, które podjęliśmy, w tym roku udało nam się mimo innych kosztorysów wyłonić w drodze przetargu trzech takich wykonawców tak zadań jak przedszkole, Orlik jak również obsługa kredytu bankowego, że zaoszczędzimy 2.5 mln zł, czyli nie wydamy tyle.

Do radnego Kabata – Jeżeli jest pan przeciwko tej uchwale to niech to pan napisze głośno, wyliteruje w Gazecie Skrzynkowej, że pan jest przeciwko zadaniom, które służą mieszkańcom.

            Radny R. Skrzypek – Niewiele razy się zdarza, że powiat dogaduje się z gminą w sprawie jakiejś inwestycji. To jest jeden z niewielu wyjątków. Udało się po ciężkiej walce doprowadzić do takiego porozumienia, które ma być niedługo podpisane. Jest to jakiś mały krok, pewnie tych kroków trzeba będzie zrobić dziesięć. Na razie jest to pierwszy czy drugi krok dlatego mam kontr wniosek w stosunku do wniosku radnego Kabata żeby jeżeli jest już coś przygotowane, opracowane poprzyjmy to i pracujmy dalej, żeby dalsze możliwości, żeby dalsze chodniki, dalsze prace mogły być wykonywane. Kiedy przyjmowaliśmy budżet w grudniu złożyłem taki wniosek, żeby gmina przygotowała inwentaryzację stanu chodników w naszej gminie. O chodnikach mówimy tak dużo, że jakby teraz pan burmistrz wyjął, że tu są takie a tu takie, tu tyle dziur a tu tyle nie byłoby takiej dyskusji, byłoby wiadomo gdzie trzeba robić, a my po omacku strzelamy kto może bardziej pociągnąć a wizji jak nie było tak nie ma.

Dlatego proszę jeszcze raz o przyjęcie tej uchwały.

            Radny W. Fedorowicz – Ja ciągle zwracam uwagę na to, że ciągle odchodzimy od tematu. Przy każdej dyskusji to robimy wykopaliska i zaczynamy odkrywać Amerykę. Kanalizacja na lotnisku była robiona i jest przy pasie kołowania, kanalizacja robiona przez pana Pododemskiego w latach kiedy był zastępcą burmistrza a Piotr Sienkiewicz był burmistrzem. Kiery Piotr Sienkiewicz przestał być burmistrzem kanalizacji nie kontynuowano, zakończono na tym co było. w związku z powyższym należałoby tam podejść, popatrzeć gdzie są studzienki, mogę je nawet pokazać.

            Radny M. Szeremeta – Ja popieram pana Rafała Skrzypka, że tą uchwałę powinniśmy oczywiście przyjąć i cieszyć się, że wreszcie nasza gmina dogaduje się ze Starostwem. Natomiast dzisiaj zostało wyjaśnione, że te chodniki w sołectwach to są przy drogach powiatowych i mam nadzieję, że pan burmistrz będzie czynił dalsze starania, aby z Powiatem domówić się co do tych chodników, które rada zaproponowała na sesji majowej. Ja wnioskuję, żebyśmy tą dyskusję już zakończyli, bo ona do niczego nie prowadzi.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem podziękować tym, którzy popierają projekt uchwały, natomiast sprostować co nieco. Burmistrz wie i wszyscy państwo wiecie, że w budżecie gminy są zapisane zadania, które gmina realizuje. Jeżeli mamy pieniądze na inne zadania to nie możemy być koniem pociągowym tylko raczej w tym momencie się dostosowujemy i tutaj się dostosowaliśmy. Do oczekiwań, do wniosków, do wskazań i wreszcie tak jak powiedział pan Skrzypek zaczęliśmy rozmawiać bezpośrednio a nie kanałami na temat inwestycji. To jest jedna uchwała, potem jest następna i życzmy sobie, żeby takich uchwał było więcej, żeby tych przedsięwzięć wspólnie realizowanych było jak najwięcej. Na mocy tych różnych dyskusji będziemy wskazywali w naszym budżecie zadania, które chcemy wspólnie realizować. Nie możemy powiedzieć, że jak zapisaliśmy 20 tysięcy na Krzymów czy ileś tam, to jest to tylko i wyłącznie przy drodze powiatowej czy gminnej. Powtarzam naprawdę bez złośliwości, nie wszystkie te pieniądze były rozdysponowane właściwie. Stąd była potrzeba ich przesunięć. Jeżeli państwo macie inne zdanie proszę z panią skarbnik porozmawiać czy to wszystko było tak jasne i oczywiste. teoretycznie tak ale  potem kiedy przychodziło do potrzeby podpisania porozumienia to się okazywało, że jednak nie wszystko było precyzyjne.

            Radny H. Kłapouch – Nie dziwię się, że ta dyskusja powstała, natomiast się bardzo dziwię pięciomiesięcznej nieświadomości pana burmistrza odnośnie inwestowania w radach sołeckich. Słyszę tutaj w dyskusji, że przy drodze powiatowej w Nawodnej jest wykonana dokumentacja. Co stoi na przeszkodzie w punkcie 1 dopisać punkt „c” i wpisać droga powiatowa w miejscowości Nawodna. Mamy w budżecie na ten cel zabezpieczonych 80 tysięcy, 80 tysięcy na chodnik w Nawodnej. Ta dyskusja nie zmierza do tego, żeby nie przyjmować tej uchwały dlatego, że ja i pozostali koledzy myślę, że będą głosować za przyjęciem tej uchwały. Jednak dlaczego ta uchwała ma być nie rozszerzona? Ewentualnie dlaczego we wnioskach wolnych nie będzie można zająć stanowiska zobowiązującego burmistrza do wystąpienia prac przy tych drogach powiatowych? Dlaczego to jest takim problemem, że jeżeli w Chojnie to się inwestuje, natomiast jeżeli chodzi o rady sołeckie nie ma, oni nie muszą chodzić po chodnikach.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Krzymów, Narost, Krajnik, Lisie Pole to jest Chojna? Ten projekt uchwały jest dostosowany do wypracowanego stanowiska i porozumień.

            Radny H. Kłapouch – Ten Krajnik to jest ten, tam gdzie pan mieszka a poprzednio pan mówił, że nie będzie tam inwestowane.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja sobie nie życzę, żeby pan w taki sposób cały czas mało elegancko przytykał gdzie popadnie i na każdym kroku. To, że jest pan przewodniczącym komisji rewizyjnej to wcale nie znaczy, że panu wszystko wolno. A ten rów zamulony od lat jest rzeczywiście nieszczęściem, nie moim bo ja sobie przejadę, ale tych, którzy bosą stopą muszą tam chodzić i pływają w kałużach, strugach deszczu. Ja powiedziałem o chodniku a nie o rowie, że chodnika nie ma i nie będzie nie dlatego, że nie będzie tylko dlatego, że jest tam problem natury technicznej, budynki są prawie w pasie drogi i nie jest łatwo przygotować dokumentację na chodnik, który musiałby iść zygzakami. Natomiast już samo udrożnienie rowu spowoduje, że ta woda, która spływa prawie od Zatoni przez cały Krajnik Górny popłynie właściwym torem a nie będzie wypłukiwała drogę powiatową.

            Radny S. Drapaluk – Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dalej rozmawiać z Powiatem co do dalszej współpracy. Stawiam wniosek, żeby wniosek pana Szeremety został przegłosowany, a mam nadzieję, że my jako radni i pan burmistrz dołoży starań, że w miarę możliwości będziemy kontynuowali te nasze wspólne zamierzenia, które żeśmy ustalili sobie na tej sesji majowej.

            Przewodniczący J. Kowalczyk wniosek radnego Szeremety o zamknięcie dyskusji poddał pod głosowanie. Za przyjęciem wniosku głosowało 10 radnych, przeciwko 1, wstrzymało się od głosu 4 radnych.

Następnie przewodniczący poddał pod glosowanie projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi w Gryfinie przez gminę Chojna. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXV/302/2009 została podjęta 13 glosami za, przeciwko nie było, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr      do protokołu.

Przewodniczący J. Kowalczyk ogłosił 15 minutową przerwę.

Po przerwie przewodniczący wznowił obrady. Powitał przybyłego na sesję dr Zbigniewa Zychowicza prezesa Instytutu Rozwoju Regionalnego oraz burmistrza Pyrzyc Kazimierza Lipińskiego.

Przewodniczący J. Kowalczyk w uwagi, że goście muszą pilnie wrócić do Szczecina zaproponował, by punkt 18 porządku dzisiejszej sesji rozpatrzyć teraz w tym miejscu. Propozycję przyjęto przy 1 głosie wstrzymującym.

 

 

Do punktu 18.

-----------------  Przewodniczący przystąpił do rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie upoważnienia burmistrza Gminy Chojna do zaciągnięcia zobowiązań finansowych związanych z utworzeniem obszaru intensywnej współpracy i gospodarowania.

Wyjaśnień udzielał prezes Instytutu Rozwoju Regionalnego Z. Zychowicz.

15 czerwca br. został podpisany list intencyjny w sprawie utworzenia obszaru intensywnego gospodarowania składającego się z pięciu gmin. Intencją sygnatariuszy, którzy muszą zyskać akceptację rady jest utworzenie obszaru, który będzie składał się z czterech gmin, bo Trzcińsko nie ma uregulowanego statusu największego i jedynego swojego kawałka gruntu, który mogłoby przedstawić w swojej ofercie inwestycyjnej. Na tym obszarze miałyby być utworzone dwie podstrefy, mówimy na razie o specjalnej kostrzyńsko-słubickiej strefie ekonomicznej. Dlaczego cztery gminy razem? dzisiaj występuje na świecie tendencja do jednoczenia wysiłków małych by przedstawić większą ofertę. Małe gminy muszą dysponować niebywałymi walorami, żeby występować solo. Dzisiaj te cztery gminy przedstawiłyby swoje oferty inwestycyjne, w których byłyby dwie podstrefy, mogłyby liczyć na absolutnie duże zainteresowanie inwestora. Inwestor zupełnie inaczej podchodzi do sprawy jeśli przedstawia mu się ofertę składającą się z siedmiu, ośmiu czy jedenastu atrakcyjnych kawałków gruntu  niż jedną. cztery gminy stworzyłyby wspólną politykę fiskalną tj. system podatków, ulg. Te cztery gminy mogłyby zaoferować jakieś wspólne profile gospodarcze i wystąpić w sposób zorganizowany na niektóre rynki. A więc nie, żeby to było mydło, nafta i powidło tylko, żeby mieć określonego, poprzez profile gospodarcze tego inwestora. Wprawdzie ta oferta jeszcze nie zaistniała ale wiemy, że poprzez Państwowa Agencję Informacji Inwestycji Zagranicznych już jest zainteresowanie w krajach wschodu. Aby to urzeczywistnić i czerpać korzyści to trzeba wykonać szereg prac. Czas nagli. Specjalne strefy ekonomiczne i status mają wiek określony do roku 2017. Każdy rok zwłoki będzie powodował, że inwestorowi będzie mniej się opłacać. Dzisiaj zakładamy, że przedsięwzięcie zostałoby uruchomione w roku 2010 zostałoby takiemu inwestorowi w najgorszym wypadku siedem lat do czerpania profitów. Owe profity to są duże. To jest 40% odpisu podatku dochodowego wartości inwestycji. A więc on może sporo może odjąć. Wy możecie jeszcze inne bonusy w postaci podatku od nieruchomości. Jeśli to będzie 5 lat, 4 czy 3 to to zainteresowanie bzie zdecydowanie mniejsze bo on nie zdąży wykorzystać tych szans czy tych bonusów. Te cztery gminy, które łączy wiele, podobieństwo problemów, walorów, bliskość geograficzna mogą naprawdę wiele zdziałać. Jakkolwiek jeszcze nie sformalizowaliście jeszcze współpracy to już powstało drugie takie przedsięwzięcie przy drodze nr 6 gdzie został przygotowany list intencyjny, a w obecności premiera Pawlaka ma zostać podpisany pomiędzy gminami Nowogard, Osina, Płoty i Dobra Nowogardzka, gdzie Nowogard przejąłby rolę wiodącego. 15 byłem w Drawsku gdzie kolejna grupa się szykuje do utworzenia czegoś podobnego- Kalisz, Drawsko, Złocieniec i Czaplinek.

Żeby utworzyć podstrefę to trzeba przejść określoną ścieżkę, wykonać oferty inwestycyjne wg procedury określonej w dokumentacji PAIIZ. To jest dość skomplikowana procedura gdzie jest aż 47 punktów. Mamy dzisiaj życzliwego partnera w postaci zarządu województwa. Obecny na uroczystości marszałek Krawczuk powiedział, że zarząd województwa popiera, zwłaszcza, że jest to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. W ślad za tym można by się spodziewać wsparcia na inwestycje związane z infrastruktura takiego obszaru, jakieś drogi, linie energetyczne. Państwowa Agencja Informacji Inwestycji Zagranicznych ma z kolei największą bazę danych dotyczącą inwestorów zagranicznych, którzy wyrażają zainteresowanie różnego rodzaju terenami w Polsce. Instytut Rozwoju Regionalnego ma zawartą umowę z PAIIZ mocą której jesteśmy centrum obsługi inwestora. W zespole autorów, którzy dzisiaj przy tym projekcie pracują znajduje się człowiek, który jest głównym twórcą sukcesu jakim było sprowadzenie największego inwestora do województwa zachodniopomorskiego japońskiego inwestora, który w Stargardzie na lotnisku w Kluczewie postawił dużą inwestycję. Państwa ryzyko inwestycyjne dzisiaj związane z wejściem w ten projekt jest znikome, bo tez koszty są znikome w stosunku do spodziewanych efektów. Byliśmy już w Trzcińsku gdzie spotkaliśmy się z radą i tam oprócz jednego radnego, który dość krytycznie wypowiadał się o projekcie i operując niesprawdzonymi danymi, w zasadzie większość z życzliwością się odniosła. W poniedziałek jedziemy na spotkanie z wiodącą komisją rady do Myśliborza by przedstawić radnym również ten projekt.

Oferta inwestycyjna musi być profesjonalnie przygotowana, im więcej profesjonalnie tym większe szanse na inwestora, który będzie wiedział, że może liczyć na to, że w czterech gminach może lokować inwestycje bez konkurencji niezdrowej w tym wypadku pomiędzy gminami. Następny krok to sformalizowanie członkostwa, czyli opracowanie jakiejś formy tego tworu, czyli mogłoby to być stowarzyszenie o jak najmniejszym reżimie, żeby nie ponosić kosztów jakichś specjalnie dużych, by gminy uchwałą rad mogły do tego przystępować. To do państwa należałaby decyzja czy jest to kroczące, a więc co roku gdzie indziej jest siedziba tego stowarzyszenia. Koszty tego też niewielkie. Następnie strony internetowe w paru językach, żeby z tym wyjść na świat, opracowanie uchwał jednakowych w czterech gminach dotyczących pomocy publicznej, polityki fiskalnej, wszelkich podatków jako ułatwień i ogłoszenie konkursu na logo, gdzie wasze szkoły od gimnazjów po licea, młodzież mogłaby pracować i dla tych czterech gmin takie logo wynaleźć. Później cała wizualizacja i wyjście z tym w świat a równolegle przygotowywanie dokumentacji do Rady Ministrów, bo to uchwałą Rady Ministrów taką decyzję o ustanowieniu podstrefy się podejmuje.

Przewodniczący J. Kowalczyk zwrócił się do przewodniczących komisji o stanowiska komisji. Komisja Gospodarki Komunalnej... nie zajęła stanowiska w tej sprawie.

Komisja Kultury, Oświaty – 1 za, 4 wstrzymało się od głosu.

Komisja Gospodarki Finansowej... nie zajmowała się tym punktem, został przełożony na sesję.

            Radny G. Sakowski – Ja mam pytanie bo są pewne nieścisłości w wypowiedziach i mojego przedmówcy i tego co usłyszałem na komisji. na komisji dowiedziałem się, że gmina Trzcińsko Zdrój wycofała się z projektu. Teraz usłyszeliśmy, że państwo byliście na sesji rady w Trzcińsku. Mam pytanie  czy do pana, czy do pana burmistrza ponieważ rada jakby z tym tematem nie była zaznajomiona od początku, pan burmistrz nie pytał się rady przed podpisaniem, o ile dobrze pamiętam, że taki projekt jest przewidywany do realizacji. Ja osobiście dowiedziałem się o tym projekcie z zaproszenia a może nawet wcześniej z internetu, z naszej strony internetowej. Mówi się tutaj o skutkach finansowych, że one będą znikome. W tej chwili mamy przegłosować wydanie 20 tysięcy złotych. Rozumiem, że to zobowiązanie finansowe będzie skierowane do firmy zewnętrznej, która ma przygotować ten projekt, czy cztery razy 20 tysięcy. 80 tysięcy gminy przekazują na stworzenie tego projektu. Czy my musimy sięgać po firmę zewnętrzną, czy np. takie cztery mocne gminy jak Chojna, Lipiany, Myślibórz i Pyrzyce nie są w stanie korzystając z własnych zasobów powołać zespół, który ten temat pociągnie. Zaczynamy wchodzić w koszty tak jak w przypadku stowarzyszenia rybackiego, a tak naprawdę nie wiadomo co jest na końcu, bo wizja tego, że firmy zewnętrzne do nas przyjdą akurat w tym momencie kiedy jest kryzys finansowy na świecie jest nikła. Co dalej, czy to jest tylko te 20 tysięcy, które w tej chwili rezerwujemy na przygotowanie projektu, czy dalej będziemy na następnych sesjach wydawać kolejne pieniądze tak naprawdę nie widząc efektów zysków, korzyści, bo korzyści, które w tym lakonicznym wystąpieniu były przedstawione dla mnie nie są na razie widoczne.

            Prezes Instytutu Rozwoju Regionalnego Z. Zychowicz – Przepraszam za przejęzyczenie. Myśmy byli w Lipianach. Gmina Trzcińsko zrezygnowała z tego powodu, że nie ma statusu tego gruntu. Oni ubiegali się o to, żeby przejąć z Agencji Nieruchomości grunt, o którym sądzą, że pod nim znajdują się złoża borowiny i powiedzieli nam, że sprawa przejęcia tego gruntu jest bardzo odległa i w związku z tym póki co dzisiaj się nie widzą. My wam życzymy powodzenia, bo każda taka inicjatywa w województwie jest bardzo cenna. Burmistrz Myśliborza prosi nas w poniedziałek na spotkanie, burmistrz Lipian też widzi konieczność zaangażowania podmiotu zewnętrznego, ale przecież my nie musimy tego robić. Korzyści wynikające ze strefy są powszechnie wiadome. Zainteresowanie biznesu, wynikające korzyści oferowanych przez podmioty, a w tym wypadku wspólny rynek pracy i większość tych ofert wydają się bezsporne są powszechnie znane i te kilka lat to jest właśnie szansa, żeby jeszcze w to wejść. Co się tyczy kosztów to nie każda gmina ma takie same koszty. Gminy, które będą miały podstrefy mają większe koszty bo trzeba dla nich tą ofertę bardziej przygotować i całą dokumentację, bo tam będzie podstrefa, szczegółowo obmierzyć obszary, w których ona będzie ustanowiona. A więc gmina Lipiany i gmina Pyrzyce będą miały mniejsze koszty. Nie ma więcej kosztów do podjęcia decyzji przez Radę Ministrów o ustanowieniu podstrefy. To jest wszystko. To co później, to już nie nasza sprawa. Nasze zadanie to doprowadzić do sformalizowanej współpracy czterech gmin i ustanowić dwie podstrefy i przygotować oferty inwestycyjne w sposób określony w instrukcjach PAIIZ i załączyć stronę internetową, porozumienie, logo, całą wizualizację. To jest w projekcie porozumienia czy umowy. Następny etap to już jest konsumpcja.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja nie będę już posiłkował się zapisami z  wcześniejszych posiedzeń sesji natomiast tylko przypomnę, że kilka razy mówiłem o tym przedsięwzięciu. Podpisanie listu intencyjnego do niczego nie zobowiązało nas, niemniej jeżeli chcemy myśleć o przyszłości Chojny, jeżeli chcemy myśleć nawet w dobie kryzysu o pozyskaniu inwestorów, to utworzenie podstrefy, specjalnej strefy ekonomicznej jest tą szansą na pozyskanie pieniędzy na uzbrojenie terenów poradzieckich, które potem byłyby tą podstrefą i na pozyskanie inwestorów, którzy byliby zachęceni kilkuletnimi zwolnieniami podatkowymi. każdy kto prowadzi własny biznes umie liczyć i wie, że przez pięć lat jest zwolniony z podatku od nieruchomości lub dochodowego to jest to dobry interes. Na tym właśnie miejscu można inwestycje realizować.

            Radny G. Sakowski – Dziękuję bardzo za odpowiedź. teraz sobie przypominam, że pan burmistrz rzeczywiście informował nas. Natomiast mam dalej pytanie odnośnie tego projektu. Jaki jest klucz doboru tych gmin, czy to było na zasadzie pospolitego ruszenia, że kto chce to tworzymy ten projekt, czy jest tutaj jakaś myśl głębsza w doborze tych gmin? Co łączy gminę Chojna, Lipiany, Myślibórz i Pyrzyce? Czy tylko chęć stworzenia tych podstref i zaistnienia i skorzystania z korzyści, których pan mówił? Czy te gminy coś łączy, bo tak naprawdę ja nie bardzo widzę na początku jakie jest to wspólne jądro, które by nas łączyło. Bo gdyby były to gminy typu Chojna, Moryń, Cedynia, Trzcińsko, Gryfino to rozumiem, Ziemia Chojeńska, historyczne uwarunkowania, społeczne, gospodarcze. Natomiast o co chodzi w tym połączeniu gmin?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Łączy nas przede wszystkim dobre sąsiedztwo na Pojezierzu Myśliborskim i potencjał którymi dysponujemy. Jesteśmy gminami porównywalnymi pod każdym względem. Nieporównywalne są i nie wyrażały takiego zainteresowania gminy, o których pan radny wspomniał, Cedynia, Moryń. Podobnie jak Trzcińsko, nie ma terenów, które chcą przeznaczyć pod tego typu inwestycje. Gryfino na strefę, która jest w Gardnie, to jest ciąg w drugim kierunku. Południe z kolei z tego co wiem, Dębno ileś hektarów, ale chyba w tym roku zostali włączeni jakąś powierzchnią do strefy kostrzyńsko – słubickiej. I na ty się nasze sąsiedztwo kończy. Łączy nas podobna wielkość gmin a przy okazji poza przemysłem podobne wizje związane z turystyką, bo przecież to całe pojezierze jest malownicze i jeszcze jest na nim wiele do zrobienia.  

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Mówi pan o Gryfinie, o strefie ekonomicznej Gryfina, tylko trzeba zaznaczyć, że Gryfino to robi  samo, nie szuka powiązań z nikim. Pan nas  usilnie przekonywał odnośnie certyfikatu, który żeśmy kupili sobie, przyjazna gmina inwestorom i ja bym chciał dzisiaj panu zadać pytanie. Wydaliśmy 10 tys. zł i co my dzisiaj z tego mamy? Wydaliśmy 20 tys. zł na rybołówstwo dalekomorskie i nie wiem czy cokolwiek będziemy z tego mieli. I dzisiaj mamy wydać... Tu pan pewną rzecz bardzo fajnie powiedział, że my do pewnego momentu, czyli gminy wypłacą po 20, wy państwo zarejestrujecie jakieś tam stowarzyszenie, czy nie wiem co tam i w tym momencie gminy sobie radzą same. To jest nic innego proszę pana jak propaganda sukcesu i nic więcej.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja się w tym momencie za pana wstydzę, bo to co pan mówi to jest nikomu niezrozumiałe, ale pan zawsze był przeciw. Pan prezes wyraźnie powiedział, do finału a finałem będzie to, że Rada Ministrów otrzyma dokument na mocy którego będzie mogła włączyć te tereny jako podstrefy do strefy słubicko-kostrzyńskiej. I to jest to na czym nam zależy, żeby był akt na mocy którego, będzie można zwalniać z podatku przedsiębiorstwa, inwestorów, którzy będą chcieli tutaj zainwestować.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu, a ja i nie tylko ja wstydzę się w ogóle z pańskiej pracy i z pańskiego rządzenia.

            Radny M. Szeremeta – Miło słyszeć, że pan burmistrz myśli o przyszłości, bo my również i tutaj nas to łączy. O tej przyszłości też myślała rada poprzednia, bo nasza gmina, przepraszam nie potrafię w tej chwili nazwać tej komórki, ona jest przy ministerstwie jako, że gmina jest przygotowana do inwestycji i są tutaj kierowani inwestorzy. Nie wiem czy pan burmistrz z tego korzysta, wiem, że w poprzedniej radzie ministerstwo kierowało tutaj potencjalnych inwestorów. Jedynym mankamentem jest to, że my lotnisko mamy nieuzbrojone, brak jest infrastruktury, czekamy teraz na kanalizację, może coś z energią coś się ruszy, ale my już jesteśmy w takim kręgu zainteresowania i gdyby to zafunkcjonowało dobrze to pewnie ta strefa nie byłaby nam tutaj konieczna.

            Radny R. Skrzypek – Mam pytanie do naszego gościa. Czy mógłby pan powiedzieć ze dwa zdania o instytucji, która pan reprezentuje.

Drugie pytanie, na które pan nie odpowiedział, to pytanie radnego Sakowskiego, czy to może zrobić ktoś inny, czy to musi akurat zrobić instytut, który reprezentowany jest przez pana. Czy jest zagrożenie, że po wykonaniu pełnych prac Rada Ministrów odrzuci ten pomysł, aby tutaj powstała podstrefa ekonomiczna.

            Prezes Instytutu Rozwoju Regionalnego Z. Zychowicz – Firma, którą reprezentuję jest pozarządową organizacją, ma status stowarzyszenia. To nie jest prywatna firma. Firma ta zajmuje się przede wszystkim wykonywaniem dokumentacji w celu pozyskiwania środków z Unii Europejskiej i do tej pory około 150 milionów euro udało nam się pozyskać, przede wszystkim dla gmin i powiatów, choć i dla dużych firm też. Firmę założyli burmistrzowie, radni, samorządowcy w 97 roku. Wśród założycieli wielu burmistrzów i radnych do dnia dzisiejszego funkcjonuje. Również kojarzymy partnerów samorządowych. Oczywiście może to inna firma robić, my nie mamy monopolu. Ale musielibyście, jeśli będziecie chcieli inną firmę to zasięgnąć opinii jakiejś państwowej agencji informacji inwestycji zagranicznych, żeby jakieś referencje dała, żeby mniejsze ryzyko się z tym wiązało. Podkreślam, że my nie musimy tego robić, bo my mamy front pracy naprawdę duży. Co się tyczy pewności to w tym momencie takiego niebezpieczeństwa nie widzę, bo jeśli spełnione są warunki to nieznane mi są przypadki, żeby Ministerstwo kierowało się złą wolą. W ciągu 12 lat kierowania tą firmą, gdzie mamy naprawdę dużo osiągnięć, listy referencyjne od najróżniejszych. Burmistrz Goleniowa to jest właśnie ten, któremu najwięcej pomogliśmy i ten park to też jest w pewnej mierze nasza zasługa, bo pierwszego, dużego inwestora firmę duńską, która dzisiaj produkuje wielkie śmigła, to myśmy znaleźli. Po raz pierwszy od 12 lat przychodzi mi powiedzieć, że ktoś publicznie mi zarzucił, że ja uprawiam propagandę. Za nami stoją naprawdę efekty pracy i można to sprawdzić w internecie, a jeśli państwo znajdą kogoś kto o nas powie złe słowo z samorządów to my dzisiaj gotowi jesteśmy wycofać się całkowicie.

Burmistrz A. Fedorowicz – W ramach współpracy, która jest i była w poprzedniej kadencji na mocy umowy z Instytutem Rozwoju Regionalnego, a umowa dotyczy informacji o możliwościach i sposobach pozyskiwania funduszy europejskich. To co powiedział pan radny Szeremeta Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych też z gminą wcześniej współpracowała i za pośrednictwem Biura Obsługi Inwestora Zagranicznego Urzędu Marszałkowskiego cały czas współpracuje. Ci wszyscy Koreańczycy, Niemcy i inni, którzy się wcześniej pojawiali i pojawiają się nadal zawsze zaczynają od pytania, a ile u was musielibyśmy zapłacić za metr kwadratowy terenu. najpierw przy wykupie terenu a potem przy opłatach podatkowych. I to jest ten bodziec, który powoduje, że albo inwestorzy są albo ich nie ma. Gdybyśmy dzisiaj powiedzieli mamy strefę ekonomiczną i na tej strefie przez pięć lat będziecie zwolnieni z podatku od nieruchomości to już dawno tam niejedna inwestycja by powstała. Mieliśmy inwestora, który chciał budować u nas sortownię makulatury, działki są przygotowane do sprzedaży na 4 hektarach i dwa czynniki spowodowały, że Niemcy nie weszli w tą inwestycję. Po pierwsze kryzys w Niemczech a więc zatrzymanie siły roboczej po tamtej stronie a po drugie podatki, które potem musieliby płacić z tytułu prowadzenia działalności. Gdyby jeden z tych argumentów był korzystny dla nich to zapewne by nieruchomość wykupili.

            Radny M. Kozieł – Kto rozpoczął to, żeby powstało to partnerstwo, akurat tych gmin. Czy pytał pan innych gmin ościennych, tych o których mówił pan Sakowski, czy tylko akurat te gminy tak daleko oddalone od nas Lipiany, Myślibórz, Pyrzyce. kto był inicjatorem stworzenia tego partnerstwa?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja zainicjowałem to przedsięwzięcie i poprosiłem burmistrzów i pana prezesa o to, żebyśmy zastanowili się nad takim rozwiązaniem, czy jest to w ogóle w naszym przypadku możliwe.

            Radny M. Kozieł do prezesa Zychowicza – Pan wspomniał, że wychodzicie ze swoją inicjatywą na wschód. Kto jest łącznikiem między wschodem a wami.

            Prezes Instytutu Rozwoju Regionalnego Z. Zychowicz – Wczoraj na Zamku doszło do podpisania 19 listów intencyjnych pomiędzy gminami i powiatami ze środkowej Ukrainy gminami i powiatami naszego województwa. Patronował przedsięwzięciu nawet ambasador Ukrainy, który nazwał podobnie jak i nasze władze rzeczą bez precedensu i to po prostu będzie żyło własnym życiem. Teraz te gminy będą z sobą współpracować. Oni się ogromnie cieszą, że mają partnera w osobach gmin polskich i że przestaniemy patrzeć wyłącznie na Zachód a chcemy z naszym strategicznym partnerem współpracować. państwo wiedzą doskonale, że jak zaczynają gminy z sobą współpracować to się potem pojawia gospodarka. Tutaj padła kwota 20 tysięcy za strategię i przygotowanie wniosku lokalnej grupy rybackiej i budowy strategii rozwoju obszarów rybackich. To jest mała kwota. Świnoujście podpisało umowę z Morskim Instytutem Rybackim w Gdyni na 40 tysięcy i taka kwota chodzi. Poniżej 40 tysięcy wszyscy sądzą powszechnie, że jest to bardzo mała kwota.

            Radny M. Kozieł – Kto jest szefem tego stowarzyszenia pana. Doszły mnie słuchy, że jak było spotkanie tutaj w Chojnie tych pięciu gmin był na tym spotkaniu pan Jacek Piechota i ja się pytałem o łącznika i on właśnie wspomniał na tym spotkaniu, że jest łącznikiem między Wschodem a nami.

            Prezes Instytutu Rozwoju Regionalnego Z. Zychowicz – Prezesem stowarzyszenia od samego początku jestem ja, ale chciałem wam powiedzieć, że moim zastępcą jest burmistrz Szczygieł z Gryfic, członkiem zarządu jest burmistrz Płot pan Marian Maliński, członkiem zarządu jest przedsiębiorca z Goleniowa jednocześnie radny z platformy w powiecie goleniowskim pan Tulkiewicz, a skarbnikiem stowarzyszenia od samego początku jest pan Ryszard Laska. Tutaj prosiłbym nie dopatrywać się jakichś konotacji politycznych. My od samego początku działamy i nam się świetnie współpracuje. Interes gminy czy naszego klienta jest najważniejszy. W każdej umowie piszemy, że jeśli nie zostaną osiągnięte wskaźniki to my partycypujemy również w kosztach. Pan Jacek Piechota jest przewodniczącym Polsko-Ukraińskiej Izby Przemysłowo Handlowej i wyraził wolę wzięcia tego. Zaprosiliśmy również innych przewodniczących Izb w tym Północnej Izby Gospodarczej, Rzemiosła, konsulów honorowych i nie ma w tym jakiejś diabolicznego pomysłu. Po prostu wyraził wolę i powiedział, że może ewentualnie współpracować na rzecz. Myśmy się cieszyli wtedy, że tak dużo ludzi przyjechało. Gdyby więcej przyjechało to oznaczałoby, że jest jeszcze większe zainteresowanie tym pomysłem. Uznaliśmy, że będzie jakiś tam kolejny człowiek i będzie pomagał to dobrze.

            Radna B. Frąckowiak – Czy któraś z tych gmin podjęła już taką uchwałę?

            Z. Zychowicz – Nie. Pod koniec września albo na początku października ma być sesja w Myśliborzu stąd spotykamy się w poniedziałek z tą komisją. W Myśliborzu z radą, ale nie formalne to było spotkanie tylko radni zostali poproszeni przez przewodniczącego rady w Lipianach i przez burmistrza, żeby chcieli zapoznać się z projektem. Przedstawiliśmy im później pan burmistrz         Lipian poprosił nas o przygotowanie uchwały, którą państwo mają. To z jego inicjatywy wyszło przygotowanie tej uchwały a nie waszych władz. On nas poprosił, żeby przygotować tą uchwałę i w pierwszym rzędzie jemu przesłaliśmy tą uchwałę. Siłą rzeczy do pozostałych sygnatariuszy też.

            Radny S. Drapaluk – My jako chojeńska rada mamy jako pierwsi wyrazić tą wolę. Mój wniosek byłby taki, że może poczekajmy. Jak pozostałe rady podejmą taką uchwałę to na następną sesję zastanówmy się co z tą uchwałą dalej zrobić.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja nie po raz pierwszy słyszę poczekajmy. Poczekajmy z tą, z tamtą, z następną uchwałą. oczywiście poczekajmy, może za następnych 15 lat coś się zrobi. Apeluję do państwa, wyłączcie ten ręczny hamulec i wykorzystajcie tą energię na pozytywny rozwój gminy, bo my ciągle jesteśmy w tym samym miejscu zamiast iść do przodu.

            Radny S. Błęcki – Wychodząc naprzeciw apelowi burmistrza nie będę czekał tylko zagłosuję przeciwko tej uchwale ponieważ w mojej ocenie jest to projekt gospodarczy owszem, ale również polityczny. Mówi się tutaj o Duńczykach, Niemcach, Koreańczykach, o Ukraińcach. Wszystko fajnie, ale co z naszymi przedsiębiorcami panie burmistrzu i dlatego będę głosował przeciw ponieważ uważam że jest to po prostu miraż. Jest to kolejny miraż, który nam się tutaj proponuje.

            Burmistrz A. Fedorowicz – O Koreańczykach, Niemcach i innych mówiłem w czasie przeszłym, a właśnie mam na uwadze przedsiębiorców z Polski, którzy też chcieliby tutaj inwestować. A pan swoje wywody na temat korupcji politycznej w Chojnie niech dalej prowadzi w prasie a nie tutaj, bo tego się już nie da słuchać. Co chwilę słyszę, że Chojna jest politycznie skorumpowana. Z której strony?

            Radny W. Fedorowicz – Wszystko dzieje się przy tym punkcie ze względu na naszą nieświadomość. Po prostu trzeba się troszkę poduczyć co znaczą takie strefy ekonomiczne. Natomiast dyskusja prosto z mostu i z ulicy prowadzi do tego, że jest to żenujący obraz naszych mózgów.

            Radny G. Sakowski – Przykro mi, że gość rzeczywiście musi wysłuchiwać takie wystąpienia jak teraz pan radny Fedorowicz uraczył nas. To uczta dla mojego mózgu panie radny. Ja się wstydzę za pana w tej chwili. Natomiast niech państwa nie dziwi, że my dyskutujemy i myślę, że do pewnego momentu dyskutowaliśmy bardzo rzeczowo.

Pan radny Drapaluk złożył myślę, że bardzo słuszny wniosek. Nikt tutaj z radnych nie powiedział, że jest kompletnie przeciw, ani kompletnie za, bo ja uważam, że ten projekt jest ciekawy. Natomiast jest zbyt wiele niewiadomych. Mnie bardzo zastanowiło wycofanie się Trzcińska, które jako jedyne graniczyło z naszą gminą w tym projekcie. Rzeczywiście poczekajmy, odłóżmy to do następnej sesji po to żeby wiedzieć jakie opinie wyrażą poszczególne rady i spokojnie wróćmy do tematu bo on jest pewnie wart uwagi. Niech też pan doktor się nie dziwi, że pewna doza sceptyki jest w naszych wystąpieniach ponieważ mamy tereny pod inwestycje i obiecuje się nam co rusz, że ktoś tam wejdzie a nikt tak naprawdę nie wchodzi i coraz większa ostrożność jest radnych przy wydawaniu pieniędzy, żeby to nie był kolejny zwykły pusty projekt. Proponowałbym panie przewodniczący, żeby wniosek pana radnego Drapaluka przegłosować.

            Radny S. Drapaluk – W związku z tym, że my jesteśmy jako pierwsi w podejmowaniu tej uchwały, nie wiemy jak się będą zachowywały inne rady. Dlaczego my zawsze musimy być pierwsi, możemy raz być ostatni.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek radnego Drapaluka, żeby projekt uchwały przełożyć na następną sesję. Za przyjęciem wniosku głosowało 9 radnych, przeciwko 5, wstrzymał się od głosu 1 radny.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty.

Przewodniczący podziękował gościom za przybycie i przystąpił do realizacji porządku sesji.

 

Do punktu 14.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie ustalenia kierunków działania Burmistrza Gminy Chojna w zakresie realizacji zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą „Przebudowa ulic powiatowych: Jagiellońskiej, Słowiańskiej i Żółkiewskiego w Chojnie” przedstawił  burmistrz A. Fedorowicz.

To jest druga uchwała, która ma na celu wspólną realizację dwóch przedsięwzięć i wspólne partycypowanie w kosztach tych inwestycji. Chodzi o wykonanie tak jakby dwóch etapów modernizacji, czy przebudowy ulic Jagiellońskiej, Słowiańskiej i Żółkiewskiego w Chojnie. Powiat ze swojej strony wykonałby to zadanie, które jest w ich kompetencjach natomiast my chcielibyśmy przygotować dokumentację na rozdzielenie kanalizacji ogólnospławnej na sanitarną i deszczową plus oświetlenie uliczne i dołączyć do tego również Dworcową i Wilsona jako ten kwartał, który boryka się z różnymi problemami wodnymi. Ponieważ do 30 września w ramach narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych Powiat chciałby złożyć wniosek i ubiegać się o pieniądze z tzw. Schetynówek i jest potrzebna uchwała, na mocy której rada wyrazi wolę przekazania dotacji w wysokości 50% na to zadanie. Ta inwestycja skosztorysowana jest na poziomie ok. 6 mln czyli połowa byłaby z tego programu, druga połowa dzielona na pół czyli po 1.5 mln na strony czyli Powiat i gmina. zadanie musi być aplikowane do końca września ale my z kolei chcielibyśmy aplikować o pieniądze na kanalizację. Aby zachować właściwą kolejność należałoby tą kanalizację wcześniej zrobić i przygotować wcześniej dokumentację. Czas i wszystkie instytucje nam by w tym pomagały pozwoliłby na zrealizowanie tych inwestycji. Nasza inwestycja nie jest jeszcze skosztorysowana ale rząd jest porównywalny ok. 6 mln i zgodnie z deklaracją, którą pan starosta Konarski przekazał w momencie, kiedy gmina by to zadanie realizowała też otrzymałaby wsparcie w podobnej wysokości. W związku z tym jest projekt uchwały, intencyjnej, po podjęciu której Powiat będzie mógł aplikować o środki, a my konstruując budżet na rok 2010 moglibyśmy uwzględnić tą deklarację.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny H. Kłapouch – Tutaj wynika z tego, że Powiat otrzyma dofinansowanie ze Schetynówek na wykonanie tych nawierzchni. Jakie my otrzymamy dofinansowanie na wykonanie kanalizacji ze środków z zewnątrz?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie odpowiem w tej chwili. My nie mamy w tej chwili dokumentacji więc trudno powiedzieć ile to będzie kosztowało, podałem szacunkowo i trudno powiedzieć ile pozyskamy. Nie mniej myślę, że tak jak dotychczas są środki Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, pożyczki, które można zasięgnąć i część tych pożyczek może być umorzona. Na te zadania zgodnie z Programem Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko są zaplanowane pieniądze.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w wyniku czego uchwała Nr XXXV/303/2009 została podjęta 14 glosami za (1 osoba nie głosowała) i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 15.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru obejmującego działkę nr 38/101 w obrębie ewidencyjnym nr 8 m. Chojna przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

W zasadzie jest to kosmetyczna, porządkowa ostatnia uchwała, która pozwoli na wybudowanie kościoła na lotnisku. W pierwotnie obowiązującym planie nie było takiego zapisu. Podstawowa funkcja terenu nie ulega zmianie. Zmiana planu miejscowego dotyczy doprecyzowania funkcji usługowej uwzględniającej przeznaczenie terenu na cele sakralne.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała NR XXXV/304/2009 została podjęta 14 głosami za (na sali nie było radnego M. Szeremety) i stanowi załącznik nr

 

Do punktu 16.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie przez gminę Chojna prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Wraca w innej treści projekt uchwały, który wcześniej się pojawił. Wcześniej to było na innych warunkach, Kolej chciała nam tą nieruchomość przekazać za zobowiązania podatkowe wobec gminy. Udało mi się w jakiś sposób namówić, żeby przekazała to nieodpłatnie a my z kolei moglibyśmy to sprzedać w udziałach dla właścicieli nieruchomości przy ul. Żółkiewskiego.

            Radny S. Błęcki – Prosiłbym o wyjaśnienie. Jeżeli najpierw gmina ma przejąć ten teren a potem przedsiębiorcy sąsiadujący z tą działką mieliby od gminy to odkupić to co szkodzi na przeszkodzie, żeby zorganizowali się i przejęli od PKP. Po co w tym jest udział gminy. Nie mogą zorganizować się i przejąć od PKP tą działkę?

            Burmistrz A. Fedorowicz – W dokumentach, które państwo posiadacie zielonym kolorem zaznaczona jest ta nieruchomość i z tego wynika, że mogłaby to być np. droga. Kolej nie chciała drogi z którą nie wiadomo co właściciele mogliby zrobić, przekazywać właścicielom, tylko przekazać gminie i gmina mogłaby tą drogę utrzymywać. Natomiast nieodpłatnie otrzymujemy nieruchomość i mamy wstępną deklarację tych właścicieli, że tam może być droga ale nie koniecznie utrzymywana przez gminę, czyli w udziałach sprzedana na rzecz tych właścicieli, to my wyszliśmy naprzeciw jako negocjatorzy w tym przedsięwzięciu. Widocznie Kolej wcześniej nie mogła się dogadać, były jakieś problemy. Chciała za to pieniądze, potem chciała umorzeń podatkowych. Ja tu się naprawdę nie doszukiwałbym czegokolwiek bo możemy zamknąć temat i niech dalej Kolej się martwi, niech dalej właściciele czekają czy Kolej to zrobi czy nie. Jest łatwiej Kolei przekazać dla gminy, bo gmina jest jedna niż teraz dogadywać się ze wszystkimi, bo jak się wszyscy nie dogadają między sobą może być problem.

            Radny S. Błęcki – Jak się nie dogadają w dalszym ciągu i będą problemy z tym, żeby się oni dogadali i przejęli to od gminy to wówczas gmina zostanie z działką, na której będzie musiała zrobić drogę.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja myślę, że pan Wiatrowski mógłby coś dodać w tej sprawie czy tam jest droga, czy drogi nie ma i z czym kto mógłby zostać i kto na tym może stracić.

            Radny G. Sakowski – Ja jednej rzeczy nie rozumiem. Jaki ma interes Kolej w tym, że chce oddać za darmo a nie chce sprzedać, nie chce zarobić na tych działkach i dlaczego. To jest niejasne dla mnie. Jeżeli jest wstępne porozumienie drugie pytanie mi się nasuwa, co to jest za porozumienie wstępne z mieszkańcami. Czy  na piśmie, czy to były luźne rozmowy?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Może niewłaściwego słowa użyłem mówiąc porozumienie czy uzgodnienia. Właściciele ileś pism w tej sprawie wysłali do gminy wcześniej i niedawno. Natomiast powinniśmy się cieszyć, że Kolej chce oddać za darmo a nie upiera się przy tym, żeby im podatki umorzyć. Z tego co wiem były pewne problemy ze sprzedażą na rzecz prywatnych właścicieli i łatwiej jednostkom samorządu terytorialnego było Kolei przekazywać nieruchomości czy sprzedawać, czy przekazywać użytkowanie wieczyste nieodpłatnie niż z Kowalskimi, Nowakami i innymi się dogadywać.

            Radny H. Kłapouch – Panie burmistrzu ja bym miał taką prośbę żebyście panowie zajmowali jednakowe stanowisko, bo z tego co ja zrozumiałem na naszej komisji to pan burmistrz Długoborski i pani sekretarz stwierdzili, że jeżeli gmina przejmie to za darmo może to przejąć tylko na cele społeczne. Jeżeli to przejmie na cel społeczny nie może sprzedać tego komuś na ogródki czy na place zabaw. Musi to być celem społecznym. Następny problem, w tym momencie gmina przejmuje i musi uiszczać opłatę wieczystego użytkowania. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby udziałami od Kolei kupili mieszkańcy. Byłaby to czysta sprawa i dla urzędu i dla mieszkańców.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Chyba lepiej jeżeli gmina na tym zarobi niż Kolej. Jeżeli sprzedamy tą nieruchomość w udziałach jako drogę to mamy wpływ do budżetu a nie wydatek. W udziałach i wtedy właściciele o tą drogę będą dbać.

            Radny H. Kłapouch – Na komisji otrzymaliśmy informację, że gmina nie może tego sprzedać.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Widocznie było jakieś przekłamanie albo niedomówienie, albo niezrozumienie. Mówiliśmy o podstawie do przejęcia przez gminę jakim jest przeznaczenie tego na cel publiczny. Natomiast mając to w swojej dyspozycji przedstawiałem wariantowo jak może to być dalej zagospodarowane. Albo będzie to droga gminna utrzymywana przez gminę albo i co jest również wolą właścicieli tych nieruchomości, aby to w udziałach sprzedać wszystkim i oni to zagospodarują w sposób sobie właściwy.

            Radny S. Drapaluk – Komisja finansowa nie miała pewnej świadomości, takiej że mieszkańcy chcą ten teren wykupić. Dlatego przy dyskusjach nasza komisja jednogłośnie była przeciwna tej uchwale. Ale teraz po rozmowie z panem Wiatrowskim, a prosiłbym, żeby pan przewodniczący udzielił mu głosu, że ci co tam mieszkają są chętni aby ten teren wykupić od gminy. Jeżeli się zobowiążą wszyscy wspólnie, że ten teren wykupią to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby można było im pomóc.

            Radna R. Bekier – Na komisji nie była ta sprawa do końca wyjaśniona, nie do końca zrozumiana. Głosowanie, które było przeprowadzone na „nie” świadczy o tym, że nie do końca nas to przekonało, kwestia sprzedaży. Ja bym chciała usłyszeć taką odpowiedź, że gmina przejmuje, ma możliwość, nie ma przeszkód, sprzedaje a pan Wiatrowski wyjaśni jakie jest zainteresowanie osób, które reprezentuje.

            Stanisław Wiatrowski – Do roku 2000 są zabudowane. W tamtych latach to były jedne z ładniejszych budynków usługowych, handlowych w Chojnie. Dzisiaj pewnie już się zestarzały i nie robią  tego wrażenia. Ulica wygląda ładnie a za budynkami są chaszcze. Zostałem upoważniony przez właścicieli żeby tu ich reprezentować i prosić radnych o umożliwienie burmistrzowi przejęcia nieodpłatnie od Kolei Państwowych właśnie tych terenów. Uważam, że gmina ma tu tylko do zyskania. Wizerunek i pieniądze z tytułu opłat za nieruchomości. Jeżeli w przyszłości powstaną tam jakieś obiekty to wiadomo, że wszyscy płacimy podatki i wiemy jakie one są. To są pieniądze do budżetu. Dziwi mnie to, że radni zastanawiają się nad tym. Gmina nie ponosi tu żadnych kosztów, a jeżeli one wynikną to je po prostu doliczy w momencie sprzedaży. My deklarujemy, że kupimy nieruchomość w całości od gminy w udziałach czyli gminy nie będzie interesować czy tam będzie droga czy nie będzie drogi. Żaden z właścicieli kupionej działki nie będzie się domagał drogi bo kupiliśmy wspólnie działkę udziałami i zrobimy to na co pozwala plan zagospodarowania przestrzennego.

            Burmistrz A. Fedorowicz – 21 sierpnia 2006 r. właściciele tych nieruchomości otrzymali pismo z Urzędu Miejskiego, że gmina podjęła w tej sprawie działania a o efektach tych działań będą poinformowani odrębnym pismem. Efekty były takie, że przypomnieli dopiero w roku następnym 5 października 2007 r. Wcześniej była inna propozycja Kolei. W tej chwili Kolej zajęła korzystniejsze dla nas stanowisko.

            Radny S. Błęcki – Bardzo wiele wyjaśnia to stanowisko, które przedstawił pan Wiatrowski. Myśmy jako radni nie mieli tych informacji, których udzielił teraz. Nie wiem kogo winić za to, to sobie wszyscy odpowiedzieć dlaczego tak to zostało zorganizowane. To chyba dobrze, że radni zastanawiają się nad wszystkimi sprawami, bo gdybyśmy głosowali bez zastanowienia to chyba byłyby podstawy, żeby twierdzić, że rada jest bezmyślna.

            Radny L. Stefański – Chciałem się zapytać pana naczelnika Wołosiaka, czy można w częściach przez kilku nabywców kupić ta nieruchomość.

            Naczelnik wydziału ZBN R. Wołosiak – Ja na to pytanie jednoznacznie nie potrafię odpowiedzieć dlatego, że po prostu tego nie wiem. Sytuacja jest precedensowa. Gmina Chojna jako jednostka samorządu terytorialnego nigdy jeszcze nie przejmowała nieruchomości od PKP dlatego, że zawsze ze strony tej firmy padały propozycje przejęcia własności nieruchomości, czy też użytkowanie wieczystego w zamian za zaległości podatkowe w podatku od nieruchomości czym gmina nie była zainteresowana. Przepis specjalnej ustawy dotyczącej gospodarowania mieniem PKP mówi, że mienie PKP w tym nieruchome może być przekazywane nieodpłatnie na własność jednostek samorządu terytorialnego na cele związane z inwestycjami infrastrukturalnymi służącymi wykonaniu zadań własnych tych jednostek w dziedzinie transportu. Jeżeli PKP ma życzenie przekazać nieruchomość na drogę to przesłanka formalna jest spełniona, przekazanie może nastąpić. Natomiast jaka jest możliwość postępowania z nieruchomością po jej nabyciu ja tego nie wiem. To jest dla mnie sytuacja precedensowa. Podejrzewam, że wobec braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który by w sposób kategoryczny określał funkcję tej nieruchomości gmina może się zachować tak jak każdy właściciel i zbyć nieruchomość na cel dowolny, czy też zrobić z nią cokolwiek innego.

            Radny M. Kozieł – Właściciele nieruchomości piszą do gminy, aby gmina przejęła bezpłatnie z przeznaczeniem na dojazdy do posesji przy ul. Żółkiewskiego. To właściciele napisali wniosek i burmistrz przychylił się do tego. Mam pytanie do pana naczelnika. Jeżeli to będzie droga czy można tą drogę poszatkować, każdy niech sobie kupi i będzie tam miał działeczkę. Czy tak można zrobić?

            Naczelnik wydziału ZBN – R. Wołosiak – Ja odpowiedziałem, nie wiem.

            Radny M. Szeremeta – Znowu stajemy przed dylematem, bo temat do końca na komisjach nie był rozpoznany. Tam były pytania czy po nabyciu bezpłatnym będzie można to dla właścicieli nieruchomości sprzedać, odpowiedzi były i ta i nie. Dzisiaj pan naczelnik Wołosiak wyraźnie stwierdził, że tego nie wie. Mam wniosek, żeby tą uchwałę przenieść na następną sesję czy dalej jeszcze aż pan naczelnik Wołosiak do końca czy można to zbyć czy nie jak również na sesję aby właściciele tych nieruchomości na piśmie wyrazili wolę kupna i wtedy mając taką wiedzę możemy podejmować decyzje. Dzisiaj naprawdę ja osobiście nie będę w ogóle głosował. Wniosek o przełożenie.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Są tutaj dwa aspekty do uwzględnienia w całej tej sytuacji. Jeden to słuszna uwaga, iż wola właścicieli musi być określona formalnie pisemnie i to jest zrozumiałe i pan Stanisław Wiatrowski taką wole deklaruje, prezentuje stanowisko tych wszystkich właścicieli, którzy tam funkcjonują. Ale z punktu widzenia formalnego my dzisiaj nie jesteśmy w stanie do końca przesądzić jaka będzie dalej sytuacja, bo ten pierwszy aspekt to jest kwestia zapisów w akcie notarialnym. Będzie to przekazanie nieodpłatne majątku w postaci działki bez żadnych obwarowań i warunków to będzie można to zbyć. Natomiast jeżeli tam się pojawi warunek, że ma to być z przeznaczeniem na cel publiczny czyli na drogę to ta droga tam będzie musiała funkcjonować niezależnie od wszystkiego, bo inaczej może być to powodem do cofnięcia darowizny. Ale to też tak do końca nie ,musi być bo gdybyśmy to sprzedali temu zrzeszeniu właścicieli jako całość uczestników tej nieruchomości to oni będą musieli zachować układ komunikacyjny, czyli ułatwić możliwość dojazdu do własnych posesji ale nie na całej działce. Na działce są różne szerokości i można tam zachować ciąg komunikacyjny pozwalający dojechać a resztę zagospodarować w sposób sobie właściwy dla poszczególnych właścicieli.

            Przewodniczący J. Kowalczyk wniosek radnego Szeremety, aby rozpatrzenie tego projektu uchwały przesunąć na następną sesję poddał pod głosowanie.

Za przyjęciem wniosku głosowało 11 radnych, przeciwnych było 2, 2 wstrzymało się od głosowania.

            Radny W. Fedorowicz – To jest przykład tego głosowania jak my myślimy o ludziach, o mieszkańcach. To jest bardzo dobry przykład, bo wszyscy są bardzo niedoinformowani, nic nie wiedzą, ciemnota. Ale jeżeli w uzasadnieniu pisze się, że właściciele nieruchomości zabudowanych pawilonami handlowymi wystąpili z wnioskiem, to każdy nieświadomy mógł pytać wtedy kiedy trzeba, o co chodzi tutaj. Teraz nagle na sesji okazuje się, że my po posiedzeniach komisji jesteśmy jeszcze bardziej ciemni niż przedtem.

            Radny G. Sakowski – Panie radny Fedorowicz. Pan dzisiaj po raz drugi obraził radnych. Ja sobie wypraszam, żeby pan w moim kierunku, bo nie wiem jaki inni radni, pewnie mnie poprą, ale pańskie zachowania są po prostu chamskie. Pańskie zachowania są po prostu chamskie, pan nas wyzywa od ludzi, którzy nie mają mózgu, od ciemnoty. Niech pan spokojnie posłucha to co chcę powiedzieć. W tym wieku trzeba już troszeczkę spokoju, bo panu pikawka siądzie i będzie źle. Ja sobie nie życzę, żeby pan w stosunku do radnych takie chamskie odzywki kierował. Nikt tutaj nie powiedział, że nie chcemy tego mieszkańcom sprzedać, wręcz przeciwnie, chcemy a swoim wystąpieniu pan burmistrz Długoborski obnażył nieprofesjonalne przygotowanie się do tego tematu. Radni nie kłamali tylko właśnie takie informacje na komisjach dostali jakie dostali. Ubolewam, że pan Wiatrowski nie został na komisje zaproszony i być może dzisiaj przyszedłby już z pisemnym uzasadnieniem, co pan Długoborski przyznał, że jest niezbędne dla nas radnych, żeby podjąć taką decyzję. Po prostu indolencja przygotowania tych materiałów przez burmistrza spowodowała, że taka a nie inna dyskusja dzisiaj się wywiązała i nic pana do tych chamskich odzywek pańskich nie upoważnia proszę pana. Bo jeżeli takie odzywki będą się proszę pana powielały, to ja wkroczę na drogę prawną w tym momencie, bo ja sobie nie życzę, żeby pan mnie wyzywał od bezmózgowców, od ludzi, którzy są ciemnotą itd. itd.    

Z – ca burmistrza W. Długoborski – Materiały zostały precyzyjnie i w pełni przygotowane na komisje. Można było o to wszystko na komisjach się dowiedzieć o ile byłaby wola dyskusji na ten temat. Żadnej woli w tym kierunku nie było, wręcz odwrotnie. Z założenia widać było negatywne nastawienie do projektu tej uchwały. I to jest prawda, a nie to, że czegoś tu nie wiadomo. Dzisiaj mówimy o kwestiach, które są następstwem podjęcia tej uchwały. To jest kwestia woli rady a nie kwestia wystąpień. One były, przecież też o tym mówiliśmy. Te wszystkie działania oczywiście są tylko i wyłącznie następstwem podjęcia tej uchwały.

Radna R. Bekier – Ja uważam, że bez sensu trzepiemy teraz już pianę. Padły konkretne pytania, padła konkretna odpowiedź. Do momentu przekazania, podpisania i wskazania warunków na jakich przejmiemy  to takie dywagacje są bez sensu. To będzie w najbliższej czasoprzestrzeni i tam dopiero będzie wyrok czy mamy możliwość, czy będą cele społeczne, publiczne, czy po prostu sprzedamy. Więc w tej chwili wybieganie na słowa i... a do ciemnoty nie chciałabym się zaliczać.

 

Do punktu 17.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie przyjęcia nieruchomości przedstawił burmistrz A. Fedorowicz. Chodzi o lokal mieszkalny, którego właścicielem są p. Szumiło w Czrtoryji. Złożyli wniosek, prośbę o przejęcie przez gminę nieodpłatnie mieszkania o pow. 80 metrów. Darują gminie mieszkanie, które gmina może sprzedać. Pani Szumiło z rodziną chciałaby zmienić miejsce zamieszkania z różnych powodów. Mamy lokal komunalny po panu Ożarku w Godkowie porównywalnej wielkości. Ta pani w Godkowie ma opiekunkę swojego małego dziecka. Tutaj wychodzimy na wprost oczekiwaniom tej rodziny i składamy taki projekt uchwały.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXXV/305/2009 została przyjęta 13 głosami za (2 nie głosowało) i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 19.

-----------------  Rozpatrzenie wniosku Klubu Radnych Chojeńska Wspólnota Samorządowa w  sprawie uzupełnienia składu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie. Wniosek prezentowany był przez przewodniczącego J. Kowalczyka na poprzedniej sesji.

            Radny G. Sakowski – Wpłynął wniosek o uzupełnienie składu komisji rewizyjnej z nowopowstałego klubu. Otrzymaliśmy, nie wiem po co, iluś stronicowy materiał tzw. poglądowy, uświadamiający radnych. Myślę, że radnych w tej kwestii nie trzeba uświadamiać, bo przepisy ustawy mówią wyraźnie, że każdy klub powinien mieć swojego przedstawiciela w komisji rewizyjnej. Bardzo dobrze to funkcjonuje kiedy komisja rewizyjna powstaje lub ma niepełny skład. Ustawodawca nie przewidział sytuacji kiedy komisja rewizyjna funkcjonuje, jej skład jest pełen i powstaje w radzie nowy klub. Jest pytanie, jeżeli żaden radny nie chce zrezygnować z pracy w komisji, bo nie musi i żadna go siła zmusić do tego nie może, jeżeli uważa, że dobrze pracuje w komisji i się sprawdza, to co wtedy zrobić? Niestety ustawodawca już takiego rozwiązania nie dał. I co, losowanie, który radny ma zostać z komisji rewizyjnej odwołany? Ja składam wniosek w imieniu dwóch klubów, żeby klub, który chce mieć radnego w komisji rewizyjnej, a nie mamy nic przeciwko temu, złożył taki wniosek, żeby można było uzupełnić ten skład. My za państwa roboty nie będziemy robić. Skoro statut gminy zakłada, że komisja rewizyjna maksymalnie może liczyć 5 członków, a skład komisji jest pełny i nikt nie chce zrezygnować to trzeba złożyć wniosek o zmianę w statucie i proponuję, żebyście państwo taki wniosek złożyli, my taki wniosek poprzemy i następnie uzupełnimy skład komisji rewizyjnej.

            Radny W. Fedorowicz – Statut zakłada stan komisji od 3 do 5. W związku z powyższym co stoi na przeszkodzie, żeby komisja miała 3 osobowy skład i każdy klub po jednym członku.

            Radny G. Sakowski – Gdyby pan słuchał uważnie i ze zrozumieniem to by pan wyciągnął wniosek odpowiedni, że żaden w tej chwili z pracujących radnych nie wyraził woli zrezygnowania z prac w komisji rewizyjnej. Natomiast my jako radni przyjmujemy państwa prawo do posiadania członka w komisji rewizyjnej i jedynym w tej chwili rozwiązaniem prawnym jest takie, że zmienimy statut, rozszerzymy komisję o 1 osobę a my deklarujemy, że jeden wniosek i drugi potem z kandydaturą waszego członka poprzemy. Chyba, że państwo chcecie dalej prowadzić grę typu, oni nie zwolnią miejsca, my nie będziemy zmieniać statutu i w ten sposób osiągniemy to, że nie pracowaliśmy w komisji rewizyjnej.

            Radna B. Andrzejczyk – bardzo dziękuję panu radnemu Sakowskiemu za wskazówkę, oczywiście wnioskuję o zmianę w statucie i uzupełnienie składu o jednego członka komisji rewizyjnej. Ale mam wątpliwości. Państwo przekładanie, zastanawiacie się nad tym. Ja cały czas się zastanawiam, jak w takim razie można oceniać wszelkie opinie i uchwały komisji rewizyjnej. dziękuję, że dzisiaj uzyskałam takie pozwolenie.

            Radny S. Błęcki – Pani radna, czy pani kwestionuje rzetelność pracy poszczególnych członków dotychczasowej komisji rewizyjnej?

Radna B. Andrzejczyk – Nie. 

            Radny W. Fedorowicz – Pan radny Sakowski coś uwziął się, aby pojeździć mi po głowie trochę, ale przecież ja wyraźnie i jasno stwierdziłem. Idzie o to, że rada może w tej chwili powołać trzyosobową komisję bez zmiany statutu. Uznajemy odwołując wszystkich członków komisji rewizyjnej i ustanawiamy nową komisję. Idzie o to, że radni tej kadencji i obecni tutaj stwierdzili, że rada, radny może wszystko więc oczekuję, że rada może wszystko.

            Radny G. Sakowski – Taka propozycja była w klubach przedyskutowana, którą pan złożył, bo ona wydawała się być najprostszą, w tym momencie najszybszą decyzją, natomiast każdy radny jest radnym niezależnym pomimo, że należy do klubów, prowadzi swoją pracę, ma wyznaczona pracę przez klub i skoro radni nie chcą zrezygnować z pracy w komisji to jest droga, żebyście mieli swojego przedstawiciela i nie widzę żadnego problemu. Tylko my za was tej pracy nie będziemy wykonywać. Proszę na następną sesję przygotować wniosek o zmiany w statucie, my w 100% go przegłosujemy.

Przewodniczący J. Kowalczyk – Czyli rozumiem, że mamy wniosek aby przewodnicząca klubu, czy klub przygotowali projekt uchwały o zmianie w statucie.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek. Za wnioskiem glosowało 12 radnych, przeciwko nie było, wstrzymał się 1, 2 radnych nie głosowało.

Przewodniczący zaproponował 5 minut przerwy.

 

Do punktu 20.

-----------------  Po przerwie przewodniczący wznowił obrady. Burmistrz A. Fedorowicz udzielił odpowiedzi na pytania zadane w punkcie 6 porządku sesji.

W sprawie planu zagospodarowania lotniska umówiliśmy się na spotkanie 9 lub 12 października z planistką, która ten plan opracowywała. Chcielibyśmy ten temat zamknąć. Etap opracowywania i przedłożenia potem do zatwierdzenia.

W sprawie przedsiębiorstwa i ewentualnie utylizacji zwierząt. Jest wniosek firmy, która nazywa się Agro Energy jako inwestor, raport o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia pod nazwą budowa zakładu przetwórstwa biomasy, odzysk z odpadów produkcji rolniczej, leśnej i zwierzęcej. To jest firma, która funkcjonuje w sąsiedztwie firmy Stabos, a firma Stabos zajmuje się produkcją brykietu ze słomy i okazuje się, że ta biomasa, którą by ewentualnie Agro Energy po przejściu procedur mogła produkować. To będą rośliny i części roślin, słoma, trawy i drewno, odpady i produkty uboczne, mączka m. in. mączka i tłuszcze zwierzęce. Nie będzie żadnego bacutilu, nie będzie przedsiębiorstwa, które powodowałoby jakieś zagrożenie dla środowiska.

W sprawie azbestu – W WFOŚ i GW ten temat poruszyliśmy ponieważ składamy wniosek do WFOŚ na dofinansowanie do opracowania programu usuwania azbestu. Chcemy ten program przygotować. Czas jest dosyć odległy bo 2032 rok, ale po ostatnich rozmowach w Wojewódzkim Funduszu na temat wcześniejszego monitoringu, wyliczenia ilości azbestu w naszym województwie... Jest to rząd kilkuset tysięcy ton. Dlatego my również chcielibyśmy zgodnie z tym programem usuwania azbestu mieć własny program gminny, ponieważ na bazie tego programu osoby zainteresowane, każdy będzie mógł pozyskać środki na usunięcie azbestu. Może nie koniecznie pieniądze na nowy dach, ale na to, żeby przedsiębiorstwa, które będą się zajmowały usuwaniem azbestu mogły to robić dla obywatela „X” bezpłatnie.

Odnośnie spalonej nieruchomości p. Doroty Jaworskiej to podobnie jak w przypadku rodziny ze Strzelczyna zrobiliśmy dokładnie to samo. Tam mamy już pozwolenia na budowę a tu jeszcze nie dlatego, że za symboliczną złotówkę kupiliśmy dokumentację, projekt na lokalizację nieruchomości w tym miejscu ale on musi być dostosowany do warunków działki i tego się podjął pan Rajfur, że wykona nieodpłatnie. Dostosuje ten projekt, który my przekazujemy do warunków tej działki.

W sprawie przyłącza do radaru, dlaczego nie doszło do porozumienia. Dlatego, że nie mamy aż tylu pieniędzy na wszystkie pomysły. My wiemy, że to jest newralgiczny punkt i wiele innych. To są takie miejsca gdzie rzeczywiście kontrola prędkości powinna się odbywać. Z tego co wiem nie było to takie proste, żeby podłączyć ten słup, który w tej chwili jest atrapą, żeby był czynny. Jeżeli będzie taka możliwość, bo musimy znaleźć przyłączenie do którejś szafki transformatorowej i musimy jakąś kwotę zaplanować i wyasygnować.

Odnośnie ulic Transportowej, Parkowej roboty na tych ulicach oszacowano na poziomie 50 tysięcy. Nie da się tego inaczej zrobić tylko raz a porządnie, albo nawierzchnia bitumiczna grubości 20 cm albo beton. Rozmawialiśmy z przedsiębiorcami, żeby skorzystać z ich pomocy. Mają sprzęt, który umożliwiłby wyjęcie tych betonowych i pokruszonych płyt i potem ułożenie nowych lub też wylanie betonu. To wymagałoby zmiany organizacji ruchu, wyłączenia tej ulicy na jakiś czas. Chcielibyśmy kompleksowo całe lotnisko ze Schetynówek zrobić. Jeżeli nie zrobimy tego w ten sposób to innymi sposobami, innymi środkami jeżeli rada wyrazi zgodę na zwiększenie pieniędzy na te dwie ulice.

Na temat obsługi prasowej to w tym roku wydano do 31 sierpnia br. 15.731.65 zł z tego prawie 10 tysięcy Agora S.A. Gazeta Wyborcza, ponieważ mamy obowiązek w gazecie ogólnopolskiej zamieszczać ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości o wartości powyżej 100 tys. euro. Agora wielokrotnie proponowała na m obniżki i korzystamy z tych obniżek.

Gazeta Chojeńska 5.355.80 zł, Gazeta Skrzynkowa 549 zł. Pytaliśmy ok. dwóch lat temu lokalne gazety na terenie powiatu i takie periodyki, które się najczęściej ukazują, bo nam często zależy, żeby ogłoszenie ukazało się w ciągu kilku dni a nie po miesiącu. Wybraliśmy Gazetę Chojeńską ponieważ ukazuje się co tydzień. Dla sprawiedliwości społecznej ogłosimy w tym roku konkurs, przetarg na obsługę prasową urzędu i zamieszczanie ogłoszeń związanych ze sprzedażą nieruchomości.

Odnoście zaawansowania prac związanych z planowanym remontem i adaptacją budynku po straży granicznej jest kompletna dokumentacja łącznie z pozwoleniem na budowę, rozliczyliśmy się z projektantką. Chcieliśmy w tym roku wykonać drobne prace, prace odwadniające, prace izolacyjne. Budynek wymaga opaski zewnętrznej bo mimo, że jest to kamień to jednak to spoiwo między kamieniem już jest takie, że podciąga tam woda. Chcemy przygotować całą inżynierię finansową na rok przyszły związaną z adaptacją i remontem tego obiektu.

Sztab na lotnisku został zabezpieczony. Zamurowano okna w piwnicy i parterze ale okazuje się, że pomysłowość niektórych nie zna granic i wchodzą teraz po jakiejś linie na pierwsze piętro. Zlecimy również zabezpieczenie tego piętra. Tylko tyle możemy zrobić, żeby tam nikt nie chodził, żeby nikomu się nic nie stało. A z drugiej strony zgodnie z wcześniejszymi planami chcemy zabezpieczyć również zerówkę przed utratą ciepła ponieważ te pomieszczenia, które są nad zerówką nie są w odpowiedni sposób zabezpieczone. Nie ma okien a więc to chcemy zrobić, żeby mniej wydawać na energię cieplną.

            Radny M. Kozieł – W szczególności chodzi mi o zabezpieczenie dachu. Jest tam wielka dziura i to wszystko moknie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jeżeli jest tak, to zlecę, żeby zabezpieczono. My zabiegaliśmy o środki finansowe na mienie poradzieckie i dostaliśmy w 2007 roku 300 tys. zł ale wtedy zdecydowaliśmy o zrobieniu kanalizacji w kierunku toru motocrosowego.

Na zarejestrowanie lokalnej grupy rybackiej wyłożyli pieniądze zastępca, pan Bartoś i ktoś jeszcze, bo nie można było z budżetu tego zapłacić i to kosztowało 250 zł. Natomiast te pieniądze, które w budżecie są zaplanowane są na strategię, a strategia jest obszernym dokumentem, który pozwoli o aplikowanie środków. Ta ogromna wola przedsiębiorców, rybaków, nie dalekomorskich, ale naszych tutaj i gmin, które już podjęły uchwały i złożyły pisemną deklarację o przystąpieniu do tego stowarzyszenia jest tak wielka i szanse są tak ogromne, że szkoda byłoby to zaprzepaścić, bo większość gmin przede wszystkim chciałaby wykonać inwestycje związane z infrastrukturą turystyczną.

 

Do punktu 21.

-----------------  Radny M. Szeremeta – Przy punkcie rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi w Gryfinie przez gminę Chojna gdzie chodziło o chodniki w Krzymowie i Naroście, o rów i Lisie Pole składałem wniosek aby zatroszczyć się o chodniki w tych sołectwach, gdzie w maju rada wytyczyła panu burmistrzowi. Stawiam teraz wniosek, wniosek, który zobowiązuje burmistrza gminy Chojna do prowadzenia rozmów ze Starostwem w sprawie budowy chodników w miejscowościach: Kamienny Jaz, Nawodna, Jelenin, Brwice, Białęgi na drogach powiatowych.

            Radca prawny K. Judek – Chciałem zwrócić uwagę, na to co pisał pan wojewoda, że rada wyraża swoją wolę w formie uchwał. Jeżeli ma być akceptacja wniosku w formie uchwały to musi być projekt tej uchwały.

            Radny M. Szeremeta – W maju rada podjęła taką uchwałę, która precyzowała gdzie miały powstać chodniki. Ja w tej chwili po prostu składam wniosek, żeby pan burmistrz rozmawiał za Starostwem. W pewnym momencie, kiedy będzie już jakieś porozumienie to wtedy będzie przygotowana uchwała.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Dobrze, że wyjaśniła się wola radnych i rady kiedy proponowała te rozwiązania, ponieważ dzisiaj wiemy co powinniśmy dalej zrobić, formalnie. Przypomnijcie sobie atmosferę tamtej sesji, to właściwie nikt do końca nie wiedział o co chodzi. te zmiany przecież były na gorąco podawane, sugerowane i tak w rezultacie się okazało, że musieliśmy coś z tym zrobić i to zostało przypisane do dróg gminnych. Żeby ten wniosek pana radnego Szeremety mógł być skuteczny to trzeba dokonać zmian w budżecie i przenieść z działu 616 do 614, który mówi o drogach powiatowych i wtedy będzie podstawa do tego, żeby te rozmowy przeprowadzić. Natomiast nie wiem, czy ten wniosek w ogóle znajduje swoje uzasadnienie  jeszcze w tym okresie, kiedy w zasadzie jest końcówka roku, kiedy w zasadzie wszystkie realizacje zadań są już prowadzone i trudno by było jak sądzę to skorelować, bo jak sądzę powiat też musiałby znaleźć stosowne pieniądze na przeprowadzenie tych zadań. Trzeba się nad tym po prostu głębiej zastanowić.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja jestem za takim wnioskiem, jestem za projektem uchwały, który wskaże bardziej precyzyjnie kierunki i nie będę musiał przed wieloma osobami mówić, że wybraliśmy tamto czy inne zadanie, że lepsze, gorsze, że sołectwo jest chciane, niechciane. Będzie to rzeczywiście dokładnie to, o co wielu osobom chodzi aczkolwiek zapewne i tak nie zaspokoimy oczekiwań innych sołectw, innych radnych, innych mieszkańców. Nie jestem upoważniony, żeby się wypowiadać w imieniu pana starosty. Powtórzę to, co było przedmiotem dyskusji na spotkaniu z zarządem powiatu. Inwestycja w Piasku kosztowała o 100 tys. więcej niż planowano, mimo że kosztorys był wyższy, czyli tak jak pan z-ca W. Długoborski powiedział, pytanie czy znajdziemy razem, Powiat w swoim budżecie i my w swoim budżecie pieniądze na te zadania. Jeżeli nie zrobimy tego teraz do końca roku to sam wniosek związany z kierunkami działań, do których mnie rada upoważnia, upoważnia również do tego, żeby jeśli nie w tym roku to w przyszłym zaplanować środki i te zadania nie zaczęte rozpocząć, a zaczęte zakończyć wspólnie.

            Radny M. Szeremeta – Wniosek nie na inwestycje, bo oczywiście musi być uchwała rady, tylko wniosek zobowiązujący pana burmistrza do rozmowy ze Starostwem i jeżeli z tych rozmów będzie jakiś efekt to wtedy trzeba będzie przygotować uchwałę.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Ja tutaj czegoś nie rozumiem po wypowiedzi pana Długoborskiego. Wtedy jak żeśmy uchwalali na tej sesji te środki to te pieniądze znaleźliśmy. Myśmy pokazali jaka kwota i gdzie. Wszyscy radni zrozumieli na co to ma iść, a wy panowie żeście nie zrozumieli, że to idzie na chodniki w gminie. To wyście tak zrozumieli, my wszyscy wiemy o tym, że to miało iść na chodniki przy drogach powiatowych.

            Radny H. Kłapouch – Ja proszę o przegłosowanie wniosku o przygotowanie uchwały na najbliższe nasze spotkanie odnośnie przeniesienia tych środków z działu 616 do 614. Temat będzie rozwiązany, my te środki mamy. Jeżeli zarząd Powiatu się wypowie, my nie zrobimy tam, czy tam, sprawa jest czysta. My nie będziemy liczyć pieniędzy Powiatowi, my się martwmy o swoje pieniążki.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Martwmy się o swoje pieniądze i o swoje zadania, bo państwo teraz czujecie jakiś dziwny oddech na plecach, rok przed wyborami i chcecie w piękny sposób pokazać, że radni troszczą się o wszystkie sołectwa, o wszystkich mieszkańców tylko dlatego, żeby pomóc Powiatowi w wykonaniu różnych zadań. Dlaczego do tej pory tego nie robiliście? Dlaczego nie chcecie, żeby inne zadania własne gmina realizowała? Jeżeli dysponujemy aż taką kwotą w budżecie wolnych środków, to możemy rzeczywiście udzielać pomocy, dotacji, robić wszystko na drogach powiatowych, wojewódzkich, krajowych. Żaden problem.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu, ale po co my o tym dyskutujemy, kto co chce. My pokazaliśmy środki i chcemy teraz to robić, i chcemy robić te chodniki i w czym jest problem.

Przewodniczący J. Kowalczyk – Mamy wniosek pana radnego Szeremety, który poddaję pod głosowanie.

            Radca prawny K. Judek – Rada może do czegoś zobowiązywać burmistrza na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym ustalając kierunki działania burmistrza. Musi to mieć formę uchwały a uchwała zgodnie ze statutem powinna zawierać następujące elementy: tytuł, przedmiot uchwały, podstawę prawną, zwięzłą regulację sprawy, w miarę potrzeby określenie organu odpowiedzialnego za wykonanie uchwały i termin wejścia w życie uchwały. Natomiast takie przegłosowanie wniosku jest bezprzedmiotowe, nie zobowiązuje nikogo do niczego.

            Radny M. Szeremeta – Panie mecenasie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przegłosować a pan tą uchwałę przygotuje. Ja mogę tylko zmienić, nie wniosek tylko uchwała zobowiązująca pana burmistrza, a pan przygotuje tą uchwałę, taka też jest rola pana.

            Radca prawny K. Judek – Projekt uchwały powinien podpisać albo 4 radnych, klub, burmistrz.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Czemu chcemy sobie wzajemnie utrudnić życie. Przecież ten wniosek, to powinien być bardziej apel, bardziej propozycja, nawet prośba jeśli chcemy być ugrzecznieni, do burmistrza, aby w kontekście wyjaśnienia tej sytuacji, tego nieporozumienia, że to nie jest 616 tylko powinno być 614, podjął rozmowy z Powiatem, czy w ogóle jest szansa na przeprowadzenie tych zadań jeszcze w tym roku i czy jest sens zmiany zapisu w budżecie, których zmiana w tej chwili nam nic nie da. Bo jeżeli państwo przeniesiecie pieniądze do 614 a się okaże, że Powiat nie ma swoich pieniędzy na tę możliwość to w ogóle nie będziemy nic robić i te pieniądze po prostu nie będą wykorzystane w tym roku. Ja myślę mogę wspólnie z szefem podjąć takie zobowiązanie, że zapytamy, czy jest taka możliwość, czy jest sens takich zmian.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Martwmy się o swoje pieniądze, pieniądze, które mamy. Co się pan Powiatem dzisiaj przejmuje? Trzeba było się Powiatem przejmować jak pan był w Gryfinie a nie dzisiaj. Dzisiaj Powiat ma swoje środki i skoro dzisiaj jest dokumentacja techniczna na chodnik w Nawodnej to się pan przejmuje tym, czy oni mają pieniądze. To nie pana biznes co jest w Powiecie. Pan pilnuj swojego. My mamy środki, my pokazaliśmy środki. Dziwnym trafem, że panowie żeście zrobili, że te środki żeście przeznaczyli właśnie... Ja jestem przekonany, że my wtedy głosując za tymi środkami, które żeśmy znaleźli, że przeznaczamy je na chodniki przy drogach powiatowych. Dziwię się strasznie, że ani pan, ani pan żeście tego nie zrozumieli, a żeście zrozumieli, że te środki przeznaczamy na chodniki w gminie. Dziwne to jest.  Proszę nie przejmować Gryfinem, niech się pan nie przejmuje. Był czas, że się trzeba było Gryfinem przejmować. Dzisiaj już jest Chojna i trzeba się Chojną przejmować. My, że chcemy robić chodniki czy to przy drogach powiatowych, czy jakich, my to robimy dla ludzi. Był pan w Nawodnej i doskonale pan wie jaka tam jest sytuacja, jak ludzie chodzą po jezdni, ile jest dzisiaj samochodów. Jest niebezpieczeństwo straszne. Skoro się pokazuje, że się będzie robiło gdzieś tam, a tu jest dokumentacja i się nie będzie robiło to panie burmistrzu, kto tu politykę pokazuje. Nie radni tylko pan próbuje politykę pokazywać.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Ja rozumiem, że nie ma zrozumienia i nie ma jednolitych fal porozumienia i nie będzie niestety, bo jak się nie chce słuchać to się nie będzie słyszeć tego co się wyraźnie i czytelnie mówi. Jeżeli ja mówię, że coś jest zapisane w 616, czyli w drogach gminnych, w remontach dróg gminnych to te pieniądze na Nawodną też są również w tym przypadku. Państwo pokazaliście cały pakiet spraw, różnych zadań, różnych tytułów wymieniając je literalnie. Tu chodnik, tam chodnik i jeszcze nawodna dodatkowo i to wszystko zostało w budżecie zapisane. Niestety w wyniku nieporozumienia i przyznaję się do tego, że po prostu nie nadajemy na tych samych falach. Państwo myśleliście o Powiecie nie powiedziawszy tego nigdzie. Myśmy to zapisali w drogach gminnych, bo my odpowiadamy jako gmina za gminę Chojna a nie za Powiat. w związku z tym mieliśmy prawo domniemywać, że chodziło państwu o drogi gminne i one są tak zapisane te pieniądze. teraz gdyby chcieć się włączyć w realizację zadania w Nawodnej w tytule dotyczącym dróg powiatowych to musielibyśmy tylko tę kwotę dotyczącą chodników w Nawodnej przenieść do 614. A resztę zdecydować wcześniej uzgodniwszy z Powiatem czy jest taka szansa, żeby te pieniądze z tych dróg gminnych przenieść do powiatowych, czy nie, czy Powiat będzie miał swoje 50%. Tu jest tylko tego typu moje zmartwienie i nic więcej. ja się nie martwię o żadne inne sprawy. O nasze sprawy zabiegam i będę o nie dbał.

            Radny S. Błęcki – Uchwała została przegłosowana w maju, minęło parę miesięcy od tego czasu i parę sesji, na których zajmowaliście się państwo m. in. jak skopać radnego. Był czas na to, jeżeli miał pan wątpliwości, czy to chodzi o drogi gminne czy powiatowe, mieliście państwo czas, żeby tą sprawę wyjaśnić, przygotować odpowiednie projekty uchwał w tym zakresie. Tu się nie ma co czarować. Natomiast co do wniosku pana Szeremety nic nie stoi na przeszkodzie, aby przegłosować wniosek pana Szeremety. Zostanie to w dokumentach jakimi są protokoły z sesji. Jest to po prostu pokazanie pewnej intencji rady. Zostanie to na piśmie i nikt nie będzie mógł kwestionować. Proponuję przegłosować ten wniosek.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Ja tylko chcę poinformować, że myśmy doskonale wiedzieli co robimy i zrozumiawszy tak jak zrozumieliśmy...

Nastąpiła wymiana zdań pomiędzy radnym S. Kabatem a z-cą burmistrza W. Długoborskim w trakcie której radny Kabat powiedział do W. Długoborskiego, że jest baronem.

Przewodniczący J. Kowalczyk przywołując do porządku radnego S. Kabata przerwał ta wymianę zdań.

            Kończąc wątek do radnego S. Błęckiego W. Długoborski powiedział: Będąc przekonani o tym, że to są pieniądze właśnie na drogi gminne, podjęliśmy określone czynności. Tylko proszę zważyć, że ta uchwała się też ważyła ponieważ wszyscy mieliśmy wątpliwości czy ta uchwała jest poprawnie podjęta i czy może być zaakceptowana przez Regionalną Izbę Obrachunkową w trybie nadzoru. Okazało się, że tak, w związku z tym podjęliśmy określone czynności realizacyjne i to co robimy w Nawodnej dotyczy drogi gminnej ponieważ te pieniądze są zapisane w pozycji na drogi gminne. To co chcemy zrobić w tej chwili po uzgodnieniach z Jeleninem będzie dotyczyło drogi gminnej ponieważ taką drogę sołectwo również wskazało. Podobnie miałby się to odbyć w pozostałych przypadkach, ale dzisiaj okazało się, to wcale nie o to chodziło i dlatego musimy to zmienić.

            Radny H. Kłapouch – Wówczas przy dokonywaniu tych zmian w pierwszej pozycji był Kamienny Jaz 20 tysięcy złotych na chodnik. Miałbym pytanie do sołtysa z Kamiennego Jazu, czy ten chodnik jest mu potrzebny gdzieś przy drodze gruntowej, czy przy drodze powiatowej i czy ktoś z urzędu zwracał się z zapytaniem gdzie ten chodnik ma być.

            Sołtys Kamiennego Jazu H. Woźniewicz – Potrzebny jest ten chodnik. Natężenie ruchu wszędzie wzrasta i w Kamiennym Jazie. Ja jestem zadowolony, że taki chodnik ma zaistnieć przy współpracy Powiatu. Może potem Powiat uwzględni potrzeby poprawy nawierzchni asfaltowej jaka łączy Strzelczyn w kierunku drogi do Trzcińska. Jeżeli będzie chodnik, nawierzchnia  będę wdzięczny i radzie i wszystkim radnym powiatowym, że miejscowość o liczebności 272 mieszkańców uzyskała poparcie w radzie i w Powiecie.

            Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod glosowanie wniosek radnego M. Szeremety. Za przyjęcie głosowało 12 radnych, przeciw nie było, wstrzymał  się 1.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty.

            Radny G. Sakowski – Mam wniosek do burmistrza. Ponieważ na poprzedniej sesji zadałem pytanie, na które miał mi odpowiedzieć na piśmie pan prezes PUK. Niestety taka odpowiedź nie przyszła więc w takim razie wystąpię z interpelacją. Jeżeli panowie nie chcecie odpowiadać na zwykłe zapytanie zwykłą drogą to będę was musiał zmusić w terminie ustawowym. Taka odpowiedź do mnie nie przyszła od pana prezesa PUK.

Drugi wniosek, parę miesięcy temu na komisji komunalnej została podjęta sprawa wniosku mieszkańców ul. Słonecznej o montaż spowalniaczy. Pan naczelnik Kiepura najpierw twierdził, że na drodze powiatowej nie można takiego spowalniacza postawić, ja mam informacje, że na drodze powiatowej taki spowalniacz, zgodnie z orzecznictwem może być zamontowany. Czekałem, dopytywałem się co w tej sprawie zostało zrobione, czy do Powiatu został jakiś wniosek złożony. Do dzisiaj żadnej odpowiedzi nie uzyskałem więc jako radny, wybrany przez mieszkańców informuję pana burmistrza, że w takim razie obejdę całą drogę służbową i osobiście sam złożę do Powiatu taką prośbę. Jeżeli służby gminne są niewydolne będę działać tutaj mając już sam mandat radnego.

            Radny R. Skrzypek – Panie burmistrzu. Na jednej z poprzednich sesji głosowaliśmy wniosek dyrektora Centrum Kultury o wyrażenie zgody na zwolnienie z pracy jego pracownika będącego jednocześnie radnym. Rada Miejska nie wyraziła zgody na zwolnienie, natomiast pan dyrektor Mazur zwolnił tego pracownika. Czy pana pracownik pan Mazur rozmawiał z panem w tej sprawie, czy pan burmistrz zamierza wyciągnąć jakieś konsekwencje w stosunku do swojego pracownika w związku z tym, że dyrektor Centrum Kultury, pracownik samorządowy podjął decyzję wbrew radzie.

Co będzie jak się okaże, że było to działanie niezgodne z prawem?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Staram się nigdy nie ingerować aż tak daleko i nigdy nie mówię nikomu z kierowników jednostek kogo ma zatrudniać, kogo zwalniać. W tym pierwszym przypadku to czasami proszę. W przypadku pana Błęckiego również i w tym miejscu i poprzednim miejscu pracy o przyjęcie do pracy. Natomiast potem dalej uważam, że każdy siebie jako człowieka, pracodawcę również jako człowieka i otoczenie szanuje i albo o pracę dba albo o nią nie dba. To już jest kwestia relacji między pracodawcą a pracownikiem, co dalej z tego wynika. Od tego są sądy pracy i rozstrzygają spory. Ja kiedyś powiedziałem, że jeżeli rzeczywiście uznam, że pan dyrektor Mazur łamie prawo to będę musiał wyjąć konsekwencje. Natomiast tutaj to jest wszystko uregulowane kodeksem pracy i sąd rozstrzyga a nie burmistrz, co dalej z tą sprawą ma się dziać.

Do punktu 9.

---------------  Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2009 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

W przedłożonym projekcie uchwały jest propozycja zwiększenia dochodów o kwotę 233.000 zł. Jest tutaj m. in. dotacja z Powiatu Gryfińskiego na przebudowę chodników w ciągach dróg powiatowych, są drobne ponadplanowe wpływy zrealizowane przez placówki oświatowe, przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Chojnie jak również zakładana dotacja z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do budżetu z przeznaczeniem na realizację inwestycji komunalnej jak i końcowe rozliczenie konferencji Douzelage.

Wydatki są zaproponowane i zwiększenia i zmniejszenia. Zwiększenia są na kwotę 954.975 zł zmniejszenia na 721.975 zł co w ogólnym rozliczeniu też daje kwotę wzrostu wydatków o kwotę 233.000 zł. W wydatkach jest m. in. propozycja skorygowania planu na funkcjonowanie targowiska w Krajniku Dolnym, drobna kwota na funkcjonowanie poza sezonem ośrodka w Jeleninie, kwoty na remonty i przebudowy dróg i chodników zarówno gminnych jak i powiatowych m. in. tu jest dotacja planowana dla Powiatu. Są tutaj planowane środki na remonty budynków komunalnych, na opracowania planistyczne, na wynagrodzenia i pozostałe wydatki rzeczowe dla Urzędu Miejskiego, na funkcjonowanie jednostek OSP z terenu gminy Chojna. Przesunięcia są między paragrafami wydatków w szkołach podstawowych. Pojawia się nowa inwestycja, która ma swoje odzwierciedlenie w WPI pod nazwą przebudowa, rozbudowa, nadbudowa Szkoły Podstawowej Nr 2 w Chojnie, drobne środki są tytułem udziału własnego zaplanowane na przebudowę, rozbudowę budynku przedszkola w Chojnie. Są zmiany wprowadzone między rozdziałami w dziale 852, który realizuje w 100% OPS w Chojnie i są zwiększenia i zmniejszenia odnośnie zakresu realizacji inwestycji komunalnych, co ma swoje przełożenie w dziale 854, 921 i 926. Wprowadzane są nowe zadania, korygowane, są proponowane zwiększenia kosztem uszczuplenia realizacji aktualnie zabezpieczonych zadań.

Przewodniczący J. Kowalczyk zwrócił się o stanowiska komisji.

            Przewodniczący Komisji Gospodarki Finansowej S. Drapaluk – Komisja bardzo wnikliwie rozpatrywała wszystkie działy dotyczące zmian w budżecie, które zostały nam przedstawione. W sumie jako uchwała nie była głosowana. Natomiast komisja wszystkie działy i wszystkie punkty z każdego działu.

Komisja Gospodarki Komunalnej... projekt uchwały przyjęła 3 głosami za, 1 wstrzymującym.

Komisja Kultury, Oświaty... 1 za, 2 przeciw, 2 się wstrzymało.

            Radny H. Kłapouch – W imieniu dwóch klubów i radnego niezależnego będę chciał przedstawić stanowisko odnośnie zmian w budżecie. W uchwale budżetowej radni klubu ChIS i Gminy dla Wszystkich oraz radnego niezależnego nie zgadzają się na zwiększenie środków w następujących działach:

Dział 500 Handel – targowisko w Krajniku Dolnym + 65 tys. zł. Do tego działu po zapoznaniu się z kosztami, a koszty otrzymałem dzisiaj przed sesją, trzeba je przedyskutować, zapoznać się z nimi głębiej. Wrócimy na następnej sesji.

Dział 750 Urząd Miejski w Chojnie zwiększenie o 150 tys. zł.

Dział 754 Ochotnicze Straże Pożarne, zakup paliwa zwiększenie o 25 tys. zł. Tutaj pod znakiem zapytania mamy wysokość tej dotacji.

            Radny M. Kozieł – Pani skarbnik. Chodzi o dział 754 bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa. Pani na komisji mówiła, że to chodzi o paliwo i jeszcze o co chodzi.

            Skarbnik T. Kuflowska – Jako uzasadnienie do wprowadzenia tego wydatku wyjaśniałam na komisji, że między innymi chodzi tutaj o zwiększenie planu za udział w akcjach przeciwpożarowych, zakup paliwa, utrzymanie samochodów strażackich i inne wydatki towarzyszące. W dniu dzisiejszym przygotowałam wyrywkowo koszty jak te wydatki wyglądają na przestrzeni paru miesięcy.

            Radny M. Kozieł – Pani skarbnik, czy pani w tych wyliczeniach ma, bo ja wyczytałem ze sprawozdania burmistrza, że burmistrz wyraził zgodę uczestniczenia straży pożarnej wraz z załogą w prywatnej imprezie w Stokach. Kto za to zapłacił? Będąc na meczu Odry Chojna, jedzie sobie straż pożarna chyba z Nawodnej i obsługiwała wesele. Kto za to zapłacił? Kto decyduje o wyjeździe straży pożarnej na takie imprezy?

            Skarbnik T. Kuflowska – Jeśli chodzi o wyjazdy strażaków na akcje przeciwpożarowe, ja nie dysponuję taką ewidencją. Ewidencję prowadzi pracownik  z wydziału BGK pan Będzak.

            Radny H. Kłapouch – Dział 921 remiza strażacka, wykonywanie ekspertyzy w m. Nawodna + 18 tys. zł. Uważamy, że to powinno się znaleźć w projekcie budżetu na przyszły rok. Radni obydwu klubów i radny niezależny nie zgadzają się na zmniejszenie środków w następujących działach:

Dział 600 chodnik w m. Godków, zdjęcie 25 tysięcy, remont dróg i chodników w gminie Chojna 69.800. Dział 900 budowa kanalizacji sanitarnej do miejscowości Godków Os. zdjęcie 250 tysięcy złotych. To są nasze propozycje. Żeby można to wszystko uporządkować, żeby pani skarbnik z panem burmistrzem mieli czas spokojnie to wszystko przeliczyć i uwzględnić nasze stanowisko stawiam wniosek o zrobienie przerwy w posiedzeniu dzisiejszej rady do poniedziałku.

            Radny S. Kabat – Pani skarbnik. W tym projekcie zmian do budżetu po stronie dochodów pięknie pani to rozpisuje na działy, rozdziały i paragrafy ale po stronie wydatków są działy, rozdziały ale nie widzę paragrafów. Dlaczego?

            Skarbnik T. Kuflowska – Jeśli chodzi o szatę graficzną uchwał budżetowych o tym przesądza art. 188 ustawy o finansach publicznych i uchwała pierwotna budżetowa. Ustawodawca określił w jakiej szczegółowości mogą być uchwalane budżety, czyli dochody według źródeł i my w uchwale dot. procedury uchwalania budżetu mamy wg źródeł i określiliśmy to, że źródła i co do działów. Wydatki ustawodawca też doprecyzował, że do działów i do rozdziałów. W takiej szczegółowości jest to zapisane w ustawie o finansach publicznych, mamy tak budżet uchwalony i w takiej szczegółowości są wprowadzane zmiany. Jeśli chodzi o wydatki w załączniku dotyczącym wydatków też ustawodawca pogrupował paragrafy wydatków. Wynagrodzenia, pochodne, dotacje, wydatki majątkowe.

            Radna B. Andrzejczyk zaproponowała dokończenie sesji na czwartek, dlatego, że w czwartki zawsze jest łatwiej załatwić w pracy wolne.

            Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie pierwszą propozycję, kto z radnych jest za tym aby przerwać dzisiaj sesję w tym momencie i dokończyć ją w poniedziałek o godzinie 9.00. Za przyjęciem głosowało 11 radnych, przeciw 3, wstrzymał się od głosu 1 radny. Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty większością głosów i przerwał sesję. Przewodniczący ogłosił przerwę do poniedziałku tj. 21 września do godz. 9.00.

 

                        Przewodniczący Rady J. Kowalczyk wznowił obrady sesji rozpoczętej w dniu 17 września 2009 r.

 

Zwrócił się do radnych iż w  związku z żałobą narodową, śmiercią górników w Kopalni w Rudzie Śląskiej oraz śmiercią naszego znanego działacza samorządowca, nauczyciela Kazimierza Stranca przewodniczący zaproponował powstanie i uczczenie minutą ciszy.

Wszyscy zebrani powstali i uczcili minutą ciszy.

Przewodniczący przystąpił do rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2009 rok.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jako burmistrz gminy Chojna zgodnie z ustawą i statutem przedstawiłem Wysokiej Radzie w terminie projekt zmian w budżecie. Radni postanowili wnieść poprawki do przedstawionego przez burmistrza projektu bez ich uzgodnienia z burmistrzem. W związku z powyższym nie wyrażam zgody na zaproponowane zmiany w projekcie uchwały budżetowej. Radni ani jako komisja, klub radnych lub grupa 4 radnych nie wystąpili z własną inicjatywą uchwałodawczą tj. pisemnym projektem proponowanych zmian i ich uzasadnieniem. Wnioski złożone przez radnych na sesji dnia 17 września czyli w czwartek są niekompletne i nie mogą być przyjęte ponieważ się nie bilansują, zburzą układ matematyczny uchwały. Nastąpi brak finansowania, co spowoduje uchylenie uchwały w trybie nadzoru. Burmistrz uprawniony jest do proponowania zmian w budżecie a na zmiany proponowane przez radnych musi wyrazić zgodę o czym mówi art. 52 ustawy o samorządzie gminnym ust. 1. Radni nawet o taką zgodę nie występowali a zamierzają wprowadzić zmiany w projekcie uchwały przedstawionej przez burmistrza nie przedstawiając nie przedstawiając tych propozycji w drodze inicjatywy uchwałodawczej pod którą radni musieliby się podpisać. Radni po uchwaleniu budżetu gminy w grudniu 2008 r. dwukrotnie zmieniając wydatki w dziale 750 administracja, zmniejszyli wydatki na administrację w trakcie realizacji budżetu o 650 tysięcy złotych. W konsekwencji wprowadzając pełny chaos i doprowadzają do paraliżu działalności urzędu, który po tak drastycznym zmniejszeniu planu wydatków zabraknie pieniędzy na energię elektryczną, opłaty komunalne, pocztowe, płace pracowników, pochodne od tych płac, ZUS, realizowane porozumienia. Gdyby burmistrz zgodził się na taką modyfikację uchwały w konsekwencji groziłaby mu odpowiedzialność z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych oraz prawa pracy, do czego radni najprawdopodobniej chcą doprowadzić. Stałem i stoję na straży prawa w Chojnie ponieważ Rada Miejska kilkakrotnie w ostatnim okresie łamała prawo. Jeżeli państwo chcecie zmieniać budżet to róbcie to zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym a nie moimi rękoma. Dlatego panie przewodniczący bardzo proszę o poddanie projektu uchwały przedstawionej wcześniej dotyczącej zmian w budżecie pod głosowanie. 

            Radny S. Błęcki – Panie burmistrzu. Powiedział pan, że rada kilkakrotnie łamała prawo. Proszę o uświadomienie mnie, kiedy naruszyłem prawo.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Bardzo proszę sięgnąć do zapisów protokołów sesji.

            Radny S. Kabat – Ja też chciałbym usłyszeć odpowiedź, kiedy ja łamałem cokolwiek.

            Radny R. Skrzypek – Panie burmistrzu, pan w jednym zdaniu powiedział, że stoi na straży praworządności itd.  i dalej pan powiedział, że radni złamali prawo. Moim zdaniem pan stojąc na straży praworządności złamał prawo bo oskarżył pan kogoś o coś, co się nie stało. Fajnie by było, by pan jednak wytłumaczył, bo nie wiemy kiedy my to prawo złamaliśmy. Jesteśmy małe zajączki, nie mamy pojęcia a pan ma fachowców przy sobie i pan lepiej wie kiedy łamiemy prawo a kiedy nie.

            Burmistrz A. Fedorowicz -  Jest konkret. Państwo wrzucacie pani skarbnik swoje pomysły, która nie jest państwa podwładną. Tylko ja jestem przełożonym pani skarbnik i zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym to nie państwo wydajecie polecenia tylko burmistrz. Więc jest to niezgodne z prawem to, co państwo proponujecie po raz kolejny.

            Radny R. Skrzypek – Radni mają prawo zgłaszać poprawki do uchwały.

            Radny M. Szeremeta – Ja też nie wiem kiedy rada łamała prawo. Pan próbuje odsyłać gdzieś tam, to nie jest rozmowa na poziomie dżentelmeńskim. Jeżeli w maju rada dokonała zmian w budżecie i ta uchwała nie została odrzucona i te zmiany nie były z panem uzgadniane, a mimo to uchwała jest prawomocna.

            Radny H. Kłapouch zaproponował 10 minut przerwy.

Przewodniczący ogłosił 10 minut przerwy.

Po przerwie przewodniczący wznowił obrady.

            Radny H. Kłapouch – Radni dwóch klubów i radny niezależny w zmianach, w których nie wyrażają zgody na zwiększenie środków daje nam to sumę 288 tysięcy. Nie wyrażają zgody na zmniejszenie środków, jest to suma 344.800 zł. Różnica wychodzi 56.800 zł. i radni doszli do wniosku, że te 56.800 należy przeznaczyć na remont drogi powiatowej w m. Godków Wieś oraz 25 tysięcy złotych na remont chodnika w m. Godków Wieś przesunąć do działu remonty dróg powiatowych, konkretnie drogi powiatowej w m. Godków Wieś. Radni proponują aby z § drogi gminne przenieść do § drogi powiatowe na następujące miejscowości: Kamienny Jaz, Brwice, Białęgi.

            Burmistrz A. Fedorowicz – O ile uchwała majowa nie została ruszona w trybie nadzoru ponieważ się pod nią podpisałem na państwa wniosek o tyle pod takimi zmianami podanymi w takiej formie, niezgodnie z prawem się nie podpiszę. W związku z tym wystąpcie państwo z inicjatywą podjęcia uchwały w formie projektu uchwały, komisja rady, klub radnych, co najmniej czterech radnych. Zróbcie to w taki sposób, żeby ten projekt zawierał tytuł, podstawę prawną, powierzenie wykonania uchwały i termin wejścia w życie.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. My nie zmieniamy projektu uchwały tylko my projekt uchwały w formie, w której pan zaproponował robimy zmiany w tym projekcie. A notabene panie burmistrzu w chwilą kiedy pan przedłożył radzie projekt budżetu, rada ma prawo zmienić i w tym momencie pan nie ma nic do powiedzenia, dosłownie nic.

            Burmistrz A. Fedorowicz zacytował zapis z ustawy- Projekt budżetu przygotowuje wójt. Bez zgody wójta gminy rada gminy nie może wprowadzić w projekcie budżetu gminy zmian powodujących zwiększenie wydatków nieznajdujących pokrycia w planowanych dochodach lub zwiększenie planowanych dochodów bez jednoczesnego ustanowienia źródeł tych dochodów. Te zmiany, które proponujecie spowodują w konsekwencji naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu wcześniej też pan nas próbował straszyć, pani     De La Torre nas próbowała straszyć, że uchwały niezasadne, że takie i owakie, okazuje się, że są zasadne. My tylko zmieniamy środki w projekcie, który pan złożył i rada ma prawo przesunąć i zmienić to, czy się to panu podoba czy nie.

            Radny H. Kłapouch – Radni nie zwiększają ani nie zmniejszają stawek w  projekcie budżetu. Zachowują się w tych kwotach i mamy prawo przesuwać między działami i rozdziałami.

            Radny S. Kabat – Jeżeli podejmujemy dzisiaj decyzję niezgodnie z prawem, to będzie to niezgodnie z prawem. Ja jestem przekonany, że podejmujemy uchwałę zgodnie z prawem. Zmiany do uchwały zgodnie z prawem.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jako organ nie wyrażam zgody na proponowane zmiany. Jeżeli chcecie usiąść do stołu i porozmawiamy o zmianach to wtedy się pod takim projektem podpiszę. W tej sytuacji nie wyrażam zgody na te zmiany.

            Radny S. Błęcki – W nawiązaniu do art. 52 ustawy, że rada nie może dokonać zmian powodujących zwiększenie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach. My tutaj nie robimy czegoś takiego. My w ramach kwot przedstawionych przez pana burmistrza dokonujemy przesunięć.

            Burmistrz A. Fedorowicz – państwo dokonujecie w kilku miejscach zmniejszenia wydatków a to również jest niebezpieczne.

            Radny H. Kłapouch – Ja mam pytanie do pani skarbnik. Czy matematycznie to się zgadza.

            Skarbnik T. Kuflowska – Nie. Po wprowadzeniu propozycji dochody pozostają na tym samym poziomie wzrosłyby o 233 tysiące a wydatki o 289.800 złotych czyli jest różnica 56.800 jest deficyt, który nie znajduje w planowanych dochodach pokrycia. Żeby się zbilansowało trzeba albo zwiększyć dochody albo zmniejszyć wydatki.

Przewodniczący J. Kowalczyk ogłosił 15 minut przerwy.

Po przerwie wznowił obrady.

            Radny H. Kłapouch – W pozycji budowa kanalizacji do Godkowa zamiast 250 tysięcy proponujemy zostawić 113.200. Natomiast proponujemy zwiększyć wydatki na drogach powiatowych w m. Godków Wieś o 80 tysięcy. Również proponujemy przeniesienie między paragrafami, a § drogi gminne do § drogi powiatowe – wykonanie chodników w następujących miejscowościach: Kamienny Jaz, Brwice i Białęgi.

Na pytanie radnego H. Kłapucha czy teraz zgadza się matematycznie skarbnik odpowiedziała, że nie bo z kanalizacji, żeby nam się zbilansowało powinniśmy zdjąć 136.800.

            Radny H. Kłapouch – Ja pominąłem 56.800, które pokryje nam różnicę między naszymi zmianami.

            Na pytanie przewodniczącego J. Kowalczyka, czy teraz się  to zgadza skarbnik T. Kuflowska odpowiedziała, że powinno się zgodzić.

            Radny S. Kabat – Panie przewodniczący. My uważamy, że pani skarbnik, przecież to gołym okiem widać jest teraz między młotem a kowadłem i panicznie się boi burmistrza, bo burmistrz niemalże wymusza to na pani skarbnik. A jeszcze jedno zdanie ta temat tego co przed chwilą zobaczyliśmy. Ja nie jestem w stanie tego określić jak pan burmistrz stanął między panią skarbnik a nami i nie puści pani, żeby nam pomogła cokolwiek przeliczyć. Panie burmistrzu, pańskie zachowanie to jest nic innego jak skandal. To jest po prostu skandal. Panie przewodniczący, ponieważ my jako radni, nasze słupki się zgadzają, więc ja proponuję, żeby to przegłosować.

            I propozycja – Radni nie wyrażają zgody na zwiększenie wydatków gminy 150 tysięcy złotych urząd miejski, 65 tysięcy targowiska Krajnik Dolny, 30 tysięcy przedszkole, 18 tysięcy na ekspertyzę w Nawodnej, 25 tysięcy na OSP. Daje to sumę 208 tysięcy złotych.

            Radny W. Fedorowicz – Wiadomo już, że pewne uchwały są podejmowane lub nie podejmowane na zasadzie droczenia się. Trzeba burmistrzowi zrobić na złość w związku z tym trochę namieszamy. Ta uchwała jest przykładem tego. Jeżeli na targowisko nie chcą radni dać grosza, który proponuje się w uchwale to znaczy, że godzą się i trybie natychmiastowym ileś tam ludzi pójdzie na bruk. Jeżeli na administrację nie chce rada dać odpowiedniej kwoty to też grozi pewnym paraliżem, zresztą o to chodzi, żeby troszkę poparaliżować i albo zwolnienia albo jakieś tam cięcia innego typu. Bardzo mało na temat tych zmian mówi pani skarbnik a przecież wiadomo, że burmistrz przedkłada radzie projekt uchwały w której cyferki są modyfikowane i robione przez panią skarbnik, która jako naczelny rachmistrz wie ile czego gminie trzeba i na co. To nie jest tak, że z kapelusza bierze się na administrację czy na coś. To wynika z wydatków porównywalnych w latach poprzednich bądź tez wynikających z aktualnych wydatków. Ja bym proponował żebyśmy jednak tej uchwały w tym kształcie dzisiaj nie przyjmowali tylko trzeba byłoby się spotkać i w obecności skarbnik i burmistrza dokonywać tych przesunięć, które byłyby przesunięciami rozsądnymi a nie grającymi na nerwach.

            Radny S. Błęcki – Chodzi o to, że jeżeli burmistrz, wice burmistrz, pani sekretarz spostrzegli w tym propozycjach, które były składane w czwartek pewne niedociągnięcia, co stało na przeszkodzie, żeby ktoś z tego gremium wykonał telefon do jednego przewodniczącego klubu, drugiego przewodniczącego kluby i na zasadzie pewnej negocjacji, rozmów doprowadzić do tego, że dzisiaj byśmy przyjęli z poprawkami odpowiednimi, zaproponowanymi przez radę, wynegocjowanymi ten budżet. Oczywiście nie chodziło o to, żeby to przyjąć , pójść na ugodę z radnymi, tylko żeby generować opór. Ja widzę, że to generowanie jest po tej stronie a nie po stronie radnych. Rada ma prawo dokonywać pewnych zmian w budżecie. Z tym się trzeba pogodzić, to jest stan faktyczny i nie ma co dyskutować nad stanem prawnym.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Niech tak pozostanie , że to ja jestem generatorem konfliktu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Coraz bardziej rada pochyla się nad zadaniami powiatu zapominając o zadaniach własnych. To, że stan targowiska jest taki jaki jest nie wynika z tego, że radni, burmistrz jest nieudolny, tylko z pewnej koniunktury. Kupcy wiedzą i są przekonani, że dopóki gmina nie dokłada, dopóki targowisko istnieje. Dzisiaj przyszedł ten czas, żeby zastanowić się nad przyszłością targowiska w Krajniku Dolnym, albo otwarcie powiedzieć kupcom zamykamy, po prostu dziękujemy, sprzedajemy grunt lub weźcie to we własne ręce i decydujcie co dalej, bo gminy nie stać, żeby to targowisko utrzymywać. Ja nie zauważyłem jakiegokolwiek sygnału, żebyście państwo, czy to w maju czy teraz chcieli rozmawiać, tylko w sposób taki autorytatywny stwierdziliście, że radni proponują i tak ma być. Żadne argumenty, które padają z mojej strony do was nie docierają, wyjaśnienia, że zabraknie na płace, na ZUS, że to ja stanę w sądzie pracy i będę się tłumaczył, a nie państwo. Idźmy na kompromis, ale niech to będzie kompromis taki, który pozwoli na normalne funkcjonowanie naszej gminy, a nie tylko na realizację zadań, które chcielibyście żeby były realizowane.

            Radny M. Szeremeta – Zostały dotknięte dwa wątki, targowisko i administracja. Na komisji finansowej przewodniczący komisji na wniosek radnych zaproponował, by burmistrz przedstawił zestawienie kosztów targowiska i na to czekamy. Zmiany jeszcze można do końca roku dokonać. Zestawienia tych kosztów jeszcze nie otrzymaliśmy jako komisja. Jeżeli chodzi o płace administracji to wybaczcie państwo ale moja wiedza jest taka, że obydwaj przewodniczący klubów byli u pana burmistrza i mówili wyraźnie, że nie akceptują zwiększenia zatrudnienia a pan burmistrz mimo wszystko to zrobił, wziął na siebie. Może ma jakieś pieniądze, potrafi to zbilansować.

Panie przewodniczący. Już przewodniczący klubu podał te zmiany, które należy poddać je pod głosowanie. Podejmijmy ta uchwałę, bo są sprawy ważne, które powinny już biec do przodu, nie blokujmy tego i proponuję aby pan poddał to pod głosowanie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W dziale 750 administracja, to nie tylko są płace urzędników. To są również wydatki na inne zadania jak energia etc. W tamtym roku ten dział po stronie wydatków zamknął się kwotą 3 mln 150 tys. Po zmianach, które państwo wprowadziliście mamy w tym roku plan 2 mln 800 tys. bez podwyżek jakichkolwiek płac. Przy wzroście cen energii elektrycznej i cieplnej nie starczy pieniędzy na to, żeby urząd i cała administracja normalnie funkcjonowała. To są również pieniądze na podziały geodezyjne, na decyzje o warunkach zabudowy i wiele innych opłat, które gmina ponosi. Więc siłą rzeczy nie starczy, zabraknie.

            Radny M. Szeremeta – Mamy jeszcze trzy i pół miesiąca i jeszcze zmian można dokonywać. Zamknijmy dzisiaj ten temat.

            Radny W. Fedorowicz – Kiedy słucham, że radny ma prawo, że rada ma prawo, to wynika z tego jakby ktoś chciał to prawo radnym zabrać. Ale jednocześnie radny ma prawo, rada ma prawo być rozsądna. Jeżeli my planujemy w Godkowie teraz zrobienie drogi, to proszę mi wybaczyć w jaki sposób to zrobić skoro Powiat jeszcze nie wie o takiej drodze, To znaczy wie, że ma, ale że my chcemy remontować to chyba jeszcze nie wie. W związku z powyższym zanim się dogadamy z Powiatem to będzie rok 2010 i te pieniądze, które my przeznaczymy na remont tej drogi niestety nie zostaną wykorzystane. Chodzi o to, że ja też nie jestem za tym żebyśmy ten temat i tą uchwałę tak długo omawiali. Jestem za tym, aby zakończyć dyskusję i przystąpić do dalszej pracy.

            Radny S. Kabat – To co w tej chwili pan Fedorowicz powiedział to jest totalna nieprawda, bo Starostwo Powiatowe ma pieniądze na tą drogę i właśnie czeka tylko na to, co my zrobimy, że my się pod tym podpiszemy, że dajemy środki i to jest w tym roku uruchamiane. Panie burmistrzu. Jeszcze jedna sprawa, którą chciałbym poruszyć odnośnie brakujących środków w administracji w urzędzie. Miał pan trzy lata na to i nie słuchał pan radnych, co radni niektórzy mówili że jak zamykamy poszczególne lata. To, że pan dzisiaj przyjął panią De La Torre do pracy, to pan dokładnie wie jaka to jest kwota wydawana zupełnie niepotrzebnie, bo przez 12 lat nie mieliśmy sekretarza i przepięknie nam się pracowało i cokolwiek w gminie żeśmy robili. Natomiast dzisiaj oprócz administracji szanowny panie, trzy lata mija i nie zrobiliście nic, żadnej roboty i my do zmian w tym projekcie, do zmian w budżecie właśnie chcemy pokazać, że my cokolwiek jeszcze jako rada zdecydujemy i zrobimy, właśnie te chodniki i te drogi. Bo wy panowie czailiście się na to przez trzy lata i nie wykonaliście nic. My dzisiaj postanawiamy, że bierzemy w swoje rączki i my pokażemy wam, że cokolwiek zrobimy.

            Radny H. Kłapouch – W czwartek kiedy przedstawiałem zmiany poprosiłem o przygotowanie kosztów targowiska w Krajniku Dolnym, również poprosiłem o przygotowanie uzasadnionych kosztów straży i żeby to było przygotowane na następną sesję. Dostałem taki ogólny wykaz kosztów targowiska od pani skarbnik ale będę chciał szczegółowsze rozpisanie kosztów targowiska.

            Przewodniczący Janusz Kowalczyk przystąpił do głosowania przedstawionych poprawek do zmian w budżecie. Poprosił radnego H. Kłapoucha o przedstawienie poprawek.

            Radny H. Kłapouch – Nie wyrażamy zgody na zwiększenie środków: Urząd Miejski w Chojnie 150 tysięcy, targowisko w Krajniku Dolnym 65 tysięcy, przedszkole 30 tysięcy,

remiza w Nawodnej 18 tysięcy, 25 tysięcy na OSP. Na to nie wyrażamy zgody.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał  wniosek pod glosowanie.

Za przyjęciem głosowało 10 radnych, wstrzymało się od głosu 3 radnych, 1 radny nie głosował.   

            Radny H. Kłapouch – Nie zgadzamy się na zdjęcie środków z następujących inwestycji: budowa kanalizacji do m. Godków, zamiast 250 tys. proponujemy 113.200 tys. Nie wyrażamy zgody na zdjęcie z chodnika w Godkowie 25 tys. i remontów chodników i dróg w gminie Chojna 69.800 zł. daje to sumę 208 tysięcy.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek.

Za przyjęciem głosowało 12 radnych, 1 się wstrzymał, 1 osoba nie głosowała.

            Radny H. Kłapouch – Przeznaczamy 80 tysięcy na remont drogi powiatowej w m. Godków Wieś. Za przyjęciem głosowało 10 radnych, 3 się wstrzymało.

            Radny H. Kłapouch – Również proponujemy przesunięcie z § drogi gminne do § drogi powiatowe. Są to pieniądze przeznaczone na wykonanie chodników w następujących miejscowościach: Kamienny Jaz, Nawodna, Brwice, Białęgi.

Za przyjęciem głosowało 13 radnych, 1 nie głosował.

            Skarbnik T. Kuflowska – W imieniu pana burmistrza chciałam prosić o rozszerzenie załącznika nr 1 dotyczącego limitu wydatków gminy Chojna na wieloletnie programy inwestycyjne dotyczące przebudowy ulic na terenie byłego lotnika tj. Narciarskiej, Żwirki i Wigury, Sikorskiego, Transportowej  Parkowej. To jest nowy wniosek naczelnika Kiepury, który wpłynął do mnie 18 września.

W wyniku głosowania wniosek przyjęto jednogłośnie.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2009 rok z wcześniej przyjętymi zmianami.

Za przyjęciem głosowało 13 radnych, 1 nie brał udziału w głosowaniu.

            - uchwała Nr XXXV/306/2009 stanowi załącznik nr     do protokołu.

Wobec wyczerpania się głosów dyskusji przewodniczący zamknął obrady.

Na tym protokół zakończono.

 

Protokołowała                                                                                     Przewodniczący Rady

Ewa Wojciechowska                                                                               Janusz Kowalczyk

 

   

 

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Mariusz Hadrzyński 13-11-2009 11:25
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: Teresa Będzak 17-09-2009
Ostatnia aktualizacja: Mariusz Hadrzyński 16-11-2009 08:34