herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

P R O T O K Ó Ł Nr XXXVII/2009 z sesji Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 12 listopada 2009 r.

P R O T O K Ó Ł  Nr XXXVII/2009

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 12 listopada 2009 r.

Do punktu 1, 2, 3.

---------------------  Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący J. Kowalczyk. Powitał wszystkich serdecznie. Na sesji obecni byli; sekretarz Powiatu B. Rawecka, burmistrz A. Fedorowicz, sekretarz Gminy E. De La Torre, skarbnik T. Kuflowska, naczelnicy wydziałów urzędu, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy, przedstawiciele prasy lokalnej, sołtysi, wyborcy. Na podstawie listy obecności przewodniczący stwierdził prawomocność obrad.

            - lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu,

            - lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu,

            Radny S. Kabat wniósł o zmianę do porządku sesji. „Chodzi mi o ponowny wniosek, który złożył nowopowstały klub radnych Chojeńska Wspólnota Samorządowa. Ponieważ do mnie dotarły takie informacje, że jeden z członków tego klubu ma jakiś wyrok drugiej instancji sądu to ja w tej chwili mam wątpliwości co do składu tego klubu. Składa wniosek o wycofanie tego punktu 24 z porządku obrad do momentu wyjaśnienia tej kwestii, a chodzi o wyrok sądowy jednego z członków klubu.

            Radna B. Andrzejczyk – Ja nie widzę powodu, żeby wnosić zmiany w porządku obrad z tego powodu, że o ile mi wiadomo żadnego wyroku nie ma i bardzo proszę nie obrażać naszego klubu.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek radnego S. Kabata w sprawie wykreślenia punktu 24 tj. Rozpatrzenie wniosku klubu radnych Chojeńska Wspólnota Samorządowa w sprawie uzupełnienia składu Komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie.

Za przyjęciem wniosku głosował 1 radny, przeciwko 4, wstrzymało się od głosowania 9.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek nie został przyjęty i poddał pod głosowanie porządek obrad w całości. W wyniku głosowania porządek obrad został przyjęty większością głosów przy 1 przeciwnym.

            - porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu

Do protokołu z XXXV sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

Do protokołu z XXXVI sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

 

Do punktu 4.

---------------  Burmistrz A. Fedorowicz uzupełnił sprawozdanie z prac za okres międzysesyjny. „21 września wziąłem udział w spotkaniu w Schwedt, które miało na celu przedstawienie projektu przygotowywanego w ramach transgranicznego planu działania a dotyczącego działań edukacyjnych i zapobiegania bezrobociu w Polsce i Niemczech na terenach przygranicznych. 25 września spotkaliśmy się z prezesem KRI, który przedstawił sześć etapów gazyfikacji miasta. 25 września odbyły się uroczystości związane z 10 rocznicą powstania Gimnazjum w Chojnie m. in. mieliśmy okazję zobaczyć ładne przedstawienie przygotowane przez uczniów pod opieką p. Rusek. 26 września święto dyni w Krzymowie.

28 września złożyliśmy wizytę u marszałka Krawczuka w związku z wdrażaniem wojewódzkiego planu gospodarki odpadami i sytuacją naszego składowiska obecną i przyszłą. Sytuacja wygląda tak, że nadal nie ma rozstrzygnięcia co do lokalizacji tzw. zakładu zagospodarowania odpadów, czy to będzie miejscowość Dalsze, czy w okolicach Pyrzyc. W miejscowości Dalsze spółka „Ekomyśl” która odwiedziliśmy również w związku z przedstawioną przez nich propozycją. Zabiega o to, mając do dyspozycji teren stu hektarowy i przygotowane miejsca na składowanie odpadów, na segregację, utylizację. Spółka, która ma udziały gminy i przedsiębiorcy francuskiego zabiega o to, żeby taki zakład zagospodarowania znalazł się w tym miejscu i są bardzo daleko zaawansowani, od wielu lat nad tym pracują. W Pyrzycach są zasadzie na etapie koncepcji, projektowania i ustalania lokalizacji. Wiadomo natomiast, że nasze składowisko traci pozwolenie warunkowe i żeby mogło funkcjonować potrzeba wielu setek tysięcy,  na rekultywację około 2 milionów. W związku z powyższym zastanawiamy się nad propozycją, którą złożyła spółka „Ekomyśl” związaną z budową stacji przeładunkowej w miejscu, w którym jest w tej chwili nasze składowisko. To wyglądałoby w ten sposób, że nadal PUK odbierałoby śmieci od mieszkańców naszej gminy, natomiast spółka „Ekomyśl” przewoziłaby czy odbierała odpady z innych gmin sąsiednich i za każdą przeładowaną tonę proponuje gminie 2 zł. Jest to jeszcze do wynegocjowania, ale sytuacja wyglądałaby tak, że gmina nie tyle, że nie traciłaby, bo w tej chwili PUK odprowadza ok. 600 tysięcy tzw. opłaty środowiskowej do marszałka i w tym momencie te pieniądze pozostałyby w gminie, czy w spółce, nie byłyby wydane i jeszcze mielibyśmy pieniądze z dzierżawy przeładowania odpadów.

30 września odbyło się kolejne spotkanie lokalnej grupy rybackiej. Grupa jest już po wszystkich czynnościach proceduralnych związanych z zarejestrowaniem w Krajowym Rejestrze Sądowym. W ramach tej lokalnej grupy rybackiej będzie można pozyskać fundusze unijne na infrastrukturę turystyczną. Chcielibyśmy, żeby w miejscowości Jelenin zmodernizować bazę, żeby to czyste jezioro było prawdziwym kąpieliskiem.

7 października odbyło się kolejne posiedzenie Rady Fundacji Kościół Mariacki, 14 października odbył się dzień Edukacji Narodowej w Krzymowie. 15 i 16 października wziąłem udział w Kongresie Gmin Wiejskich. 23 października odbyła się inauguracja roku kulturalnego w Centrum Kultury w Chojnie. Tego samego dnia przed południem w Barlinku kilka gmin naszego regionu podpisało list intencyjny w sprawie promocji turystyki w regionie. 30 października samorządowcy i nie tylko spotkali się z minister Elżbietą Bieńskowską, która przedstawiła strategię rozwoju kraju a potem marszałek Husejko przedstawił strategię rozwoju naszego województwa na lata 2012 – 2020. Jednocześnie poinformowano jakie środki w ramach jakich programów mogą być do pozyskania przez samorządy. 6 i 7 listopada w Kołobrzegu odbył się konwent wójtów, burmistrzów i prezydentów. Tam m. in. marszałek Husejko przedstawił ofertę, która będzie wdrażana pod warunkiem, że rady miast podejmą taką uchwałę, ofertę dotyczącą sieci teleinformatycznej w naszym województwie. 9 listopada odbyło się po raz kolejny spotkanie z prezesem KRI, który przedstawił propozycję modernizacji kotłowni zarówno na lotnisku jak i po części na ul. Prusa. Po części ponieważ jeszcze nie był przygotowany co do kosztów tego przedsięwzięcia.

Zastanawiamy się, ponieważ ten budynek jest bardzo kosztownym budynkiem. Jeżeli jest kiepska kotłownia, bardzo droga opalana węglem i jeżeli budynek jest nieocieplony, jeżeli ma nieszczelne okna to znaczy, że dużo ciepła ulatuje na zewnątrz. Chcielibyśmy w przyszłym roku wykonać kompleksową termo modernizację obiektu, na to pozyskać pożyczkę po części umarzaną jak również wykonać modernizację kompleksową kotłowni.

10 listopada w Urzędzie Marszałkowskim odbyło się spotkanie z marszałkiem Husejko i z p. Krauze dyrektorem urzędu Pinnow w sprawie transgranicznego planu działania. W ramach tego planu chcemy wykonać przebudowę ul. Podmurze czyli ciąg pieszo – rowerowy i będziemy czekali na pozytywne rozpatrzenie naszego wniosku. W tym przedsięwzięciu bierze udział kilkanaście gmin zarówno ze strony polskiej jaki i niemieckiej. Wczoraj odbyły się uroczystości związane z rocznicą odzyskania niepodległości.

Kończy się budowa Orlika przy Gimnazjum w Chojnie. Rośnie przedszkole, cały czas inwestycja jest w toku.  Prawdopodobnie w pierwszej połowie stycznia odbędzie się przetarg na przychodnię – szpital i myślę, że spółka HCP, która deklarowała zakup tej nieruchomości stanie do przetargu. Życzę tej spółce żeby nabyła tą nieruchomość, żeby mogła skutecznie zrealizować swoje zamierzenia związane z budową szpitala, hospicjum, szczególnie tego co planowali, medycyny specjalistycznej, laboratorium, rentgena, usg, wszystkiego z czego dotychczas nie zawsze mogliśmy skorzystać.

            - sprawozdanie burmistrza za okres między sesyjny stanowi załącznik nr 4. 

 

Do punktu 5.

---------------  Przewodniczący J. Kowalczyk przekazał, że od Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych do biura rady wpłynęło postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego w sprawie o naruszenie dyscypliny finansów publicznych w sprawie nie pobierania opłaty za reklamę umieszczoną na ścianie budynku gminnego, nie ustalenie należności za usunięcie bez wymaganego pozwolenia drzewa lipy oraz nie wydanie nieruchomości nabytej w drodze przetargu i doprowadzenia do sprawy sądowej.

Drugie pismo od rzecznika, który informuje radę, że aby wszcząć postępowanie wyjaśniające na protokół z kontroli w Administracji Szkół należy podjąć uchwałę i na tej podstawie rzecznik dopiero wszczyna postępowanie wyjaśniające do tej sprawy.

Trzecie pismo, na protokół komisji rewizyjnej odnośnie kontroli w AS i IS i w szkołach Prokuratura Rejonowa w Gryfinie z dniem 15 października wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez dyrektorów szkół publicznych w gminie Chojna w okresie od 1 września 2007 do 30 września 2008 działając tym samym na szkodę interesu publicznego tj. o czyn z art. 231 § 1 kodeksu karnego.

Od wojewody wpłynęło rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym stwierdził nieważność uchwały Nr XXXV/304/2009 Radny Miejskiej w Chojnie z dnia 17 września 2009 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru obejmującego działkę nr 38/101 w obrębie ewidencyjnym nr 8 m. Chojna. W uzasadnieniu punktem uchylenia  uchwały jest to, że organ wykonawczy gminy Chojna nie dopełnił obowiązku uzgodnienia projektu uchwały z komendantem Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej.

Pismo z Zarządu Powiatu w Gryfinie do przewodniczącego rady miejskiej podpisane przez naczelnika Zarządu Wydziału Dróg p. Durmę. Do pisma są załączone umowy, które przesłano do gminy na jakie drogi złożył Powiat gminie Chojna odnośnie remontów dróg.

Wpłynęło też pismo w dniu 3 listopada podpisane przez pana Durmę.

Przewodniczący odczytał to pismo – załącznik nr 5 do protokołu.

Wpłynęło też pismo od Zarządu Klubu Hetman odnośnie wstrzymania trzeciej transzy dotacji.

Dalej przewodniczący odczytał pismo (otrzymał od burmistrza na sesji) w sprawie wyjaśnień w sprawie powodu uchylenia uchwały Nr XXXV/304/2009 rady Miejskiej w Chojnie z dnia 17 września 2009 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru obejmującego działkę nr 38/101 w obrębie ewidencyjnym nr 8 m. Chojna – zał. nr

 

Do punktu 6.

---------------  Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Chodzi mi o Orlika, o zapewnienie środków w 2010 roku na partycypację w kosztach za uszkodzony plac w gimnazjum. Jakie są koszty remontu tego placu zniszczonego przez firmę, która buduje Orlika. Jeżeli ta firma budując Orlika zniszczyła nawierzchnię asfaltową, to dlaczego my jako gmina mamy partycypować w kosztach jeżeli oni zawinili.

Ponieważ mam wątpliwości do jednej sprawy, chciałbym żeby pan albo rozszerzył albo wytłumaczył, a chodzi mi o piątkowy konwent wójtów, burmistrzów i prezydentów w Kołobrzegu. W czwartek odbywała się prezentacja wierszy p. Hadrzyńskiej w Centrum Kultury i na tym spotkaniu pani De La Torre usprawiedliwiała nieobecność pana i pana zastępcy, że nie uczestniczycie w tym spotkaniu ponieważ jesteście na konwencie wójtów i burmistrzów. Ja chciałbym uściślenia, czy na tym konwencie był pan Długoborski z panem?

Na spotkaniu przy prezentacji wierszy p. Hadrzyńskiej był wójt Widuchowej i wójt Bań gdzie następnego dnia uczestniczyli w konwencie wójtów i burmistrzów. Chciałbym wiedzieć czy pan Długoborski był z panem, bo z tego co wiem była pańska żona.

            Radny G. Sakowski – Mam do pana burmistrza trzy pytania. Pierwsze panie burmistrzu zgodnie ze swoją deklaracją przedstawi nam program oszczędnościowy, o który prosiliśmy już rok temu. Czy ten program jest opracowywany, czy dopiero będzie zlecone i czy w ogóle ten program otrzymamy.

Drugie moje pytanie dotyczy sprawy, o którą będę się pytał na każdej sesji dopóki nie dostane odpowiedzi. Interesuje mnie ekspertyza prawna, którą zleciła rada na temat wprowadzenia opłat za dzierżawę pojemników, którą wprowadziło Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w tym roku.

Trzecie moje zapytanie dotyczy sytuacji w Centrum Kultury w Chojnie. Ponieważ tak sądzę, że jest pan ośmieszany przez dyrektora Centrum Kultury przez jego pisma do prasy lokalnej, gdzie rozpoczęto bardzo dziwny spór moim zdaniem o nazwę koła plastycznego, ale nie tego dotyczy moje pytanie. Moje pytanie dotyczy jakie działania podjął pan po sesji w czasie której zabrał głos pan Stypczyński i przedstawił fakty, które dla mnie były faktami porażającymi. Z wypowiedzi dyrektora Centrum Kultury wynikało, że m. in. pani Głodna sama zrezygnowała z pracy w Centrum Kultury w Chojnie, sama się zwolniła. Natomiast jak się dowiaduję inspiracje istnieją, zostały jakby reaktywowane przez stowarzyszenie, które powstało czy ma powstać. Moje pytanie jest zasadnicze. Co takiego dzieje się w sferze kultury w naszej gminie, że menadżer kultury nie potrafi nie posiada podstawowych kompetencji menadżerskich, nie potrafi rozpoznać jakie są potrzeby mieszkańców. Bo skoro to koło jest bardzo tak szybko reaktywowane przez samych rodziców to znaczy że ktoś popełnił błąd. A mnie się nasuwa podejrzenie, że to co pan Stypczyński przedstawił nam tutaj na sesji jest prawdą. Jakie działania podjął pan w celu wyjaśnienia tej sytuacji, a mianowicie, czy sprawdził pan, czy nie została naruszona ustawa o ochronie danych osobowych. Czy sprawdził pan czy wypowiedzenia, które pracownicy Centrum Kultury przedstawili dyrektorowi Centrum Kultury nie były wymuszone. Czy sprawdził pan czy nie zostało złamane prawo poprzez nakłanianie pracowników Centrum Kultury w Chojnie do donoszenia na innego pracownika. Bardzo prosił bym pana o rzeczowe odpowiedzi na te pytania, czyli jakie działania i kiedy pan podjął i czy zostały już jakieś wnioski z tych działań wysunięte i może pan je radzie przedstawić.

            Radna B. Frąckowiak – W związku z tym, że pan przewodniczący jakby poinformował nas wszystkich, że zostały podpisane porozumienia w sprawie chodników w Naroście i Krzymowie, chciałabym wiedzieć czy coś już zostało zrobione w dalszej części w tej sprawie.

            Radny M. Szeremeta – chcę poruszyć temat kontynuacji budowy kanalizacji do Godkowa. Został złożony wniosek do Urzędu Marszałkowskiego. ten temat mnie bardzo interesował i pewnie całą radę bo pewnie będzie to inwestycja tej kadencji. Ja pilotuję ten temat, mam jakieś tam informacje z Urzędu Marszałkowskiego, pomagają mi w tym też niektóre osoby i na dzień dzisiejszy jest sytuacja taka, że to rozstrzygnięcie ma nastąpić do końca listopada. Mamy bardzo duże szanse na pozyskanie tych środków, oceniam to na 90%. zastanawia mnie, że w tym samym czasie kiedy wniosek jest w Urzędzie Marszałkowskim gmina przystępuje do inwestycji pt. budowa szamba przy szkole w Godkowie. Jest to dla mnie niezrozumiałe. Ma być robiona kanalizacja, tu się buduje szambo to jedno drugiemu przeczy.

            Radny W. Fedorowicz – Ja w sprawie jeziora przy stacji paliw w Chojnie. Ponieważ wiem, że były komisje ze Starostwa i nasi z PUK i z gminy. Chciałbym dowiedzieć się czy wreszcie jezioro przy stacji paliw zniknie.

            Radny M. Kozieł – Kiedy zniknie jezioro na lotnisku. Proszą o to petenci poczty i pacjenci lekarzy, którzy tam przyjmują. To jezioro jest dosyć duże, czasami większe jak to przy stacji paliw. Było to monitowane do prezesa PUK miesiąc temu i prezes PUK nic na to.

            Radna R. Bekier – Chciałam się dowiedzieć jak na ten moment wygląda sytuacja kanalizacji w Grzybnie.

            Radny R. Skrzypek – Panie burmistrzu ja mam pytanie, na które być może pan nie będzie w stanie dzisiaj udzielić odpowiedzi. Dlatego jeżeli pan nie byłby w stanie to poproszę na piśmie. Pytanie dotyczy jakie będą oszczędności w następnym roku jeżeli chodzi o Centrum Kultury w związku z likwidacją jednego stanowiska kierowniczego. Drugie pytanie – jaki jest plan pracy Centrum Kultury na ten rok i na następny jeżeli chodzi o świetlice wiejskie.

 

Do punktu 7.

---------------  Radny G. Sakowski przekazał, że  na ostatniej sesji pan przewodniczący skierował skargę do komisji komunalnej i ta skarga na posiedzeniu komisji nie została jeszcze rozpatrzona. Komisja będzie dzisiaj pracować i być może wnioski z tej skargi będą przedstawione na następnej sesji.

 

Do punktu 8.

---------------  Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił informacje z przeprowadzonej analizy oświadczeń majątkowych za rok 2008 : burmistrza, przewodniczącego Rady Miejskiej w Chojnie, z-cy burmistrza, radnych, pracowników Urzędu Miejskiego w Chojnie, kierowników jednostek budżetowych.

            Radny G. Sakowski – Co się wydarzyło? Piszemy oświadczenia od iluś lat i do tej pory nie było uwag. Czy to jest jakaś akcja odgórna, czy się przepisy zmieniły? Skoro są osoby, które potrafią to zrobić bezbłędnie, to ja bym chciał albo szkolenie dla radnych albo jakiś wzór, bo tak naprawdę to ja nie wiem co źle napisałem.

            Przewodniczący J. Kowalczyk – To się pojawiło po raz pierwszy w tym roku, oświadczenia tak samo wypełnialiśmy i nigdy tych uwag nie było. Dotyczy to tak samo mojego oświadczenia. Chodzi o to żeby rozpisać co należy do osoby wypełniającej oświadczenie, a co do wspólności z żoną czy kimś innym.

            Sekretarz Gminy E. De La Torre – Ten stopień szczegółowości został ustalony przez pana wojewodę, który analizując oświadczenia majątkowe zarówno pana burmistrza jak i pana przewodniczącego ustalił taki stopień szczegółowości. To jest jawny dokument. Rzeczywiście bardzo szczegółowo, łącznie z każdym przecinkiem oraz jak ktoś zapomniał napisać w jakiejś rubryce „nie dotyczy” to również pan wojewoda to wytknął i musieliśmy się do tego standardu dostosować.

            Radny G. Sakowski – To w takim razie bardzo proszę, aby biuro rady przygotowało nam taką instrukcję na przyszły rok.

Przewodniczący ogłosił 10 minut przerwy.

 

Do punktu 9.

---------------  Po przerwie przewodniczący wznowił obrady i przystąpił do rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2009 rok.

Projekt uchwały przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

W przedłożonym projekcie uchwały zmiany dotyczą tylko strony planu wydatków a głównie przemieszczeń planu wydatków między działami lub między rozdziałami a nawet grupami dotyczącymi paragrafów klasyfikacji budżetowej. Zaproponowane zmiany dotyczą m. in. rezygnacji w roku bieżącym z wykonania prac drogowych na drogach powiatowych. Te drogi, które są opisane w uzasadnieniu do projektu uchwały pan burmistrz zaplanuje do realizacji w budżecie roku 2010. Kolejny dział działalność usługowa jest tu tylko zmiana paragrafu jeśli chodzi o opracowanie strategii rozwoju obszarów wiejskich. Aktualnie mamy w budżecie zaplanowane wykonawstwo tej strategii przez firmę, natomiast jest opracowywane przez osobę fizyczną w ramach umowy o dzieło. Po raz kolejny pan burmistrz występuje do rady z prośbą o zasilenie działu urząd gminy na wynagrodzenia wraz z pochodnymi oraz pozostałe wydatki rzeczowe niezbędne na funkcjonowanie urzędu do końca bieżącego roku. W dziale oświata i wychowanie rezygnujemy w bieżącym roku z ogrodzenia szkoły i wyrównania boiska szkolnego w Strzelczynie. W ochronie zdrowia w rozdziale dotyczącym profilaktyki przeciwdziałania alkoholizmowi też są zaproponowane zmiany w grupie wydatków dotyczących dotacji jak również wynagrodzeń bezosobowych na rzecz pozostałych wydatków rzeczowych m. in. na leczenie osób uzależnionych oraz opłaty za wydane opinie biegłych sądowych w sprawach uzależnień od alkoholu. Odnotowane są oszczędności na inwestycję pn. przebudowa pomieszczeń piwnicznych budynku usługowego na świetlicę środowiskową na lotnisku i jest propozycja, żeby kwota 12.500 była przeznaczona: 2.500 zł na wykonanie posadzki w tzw. grzybku w Brwicach oraz 10.000 zł na wstępne przygotowanie nowej inwestycji budowy zespołu boisk sportowych Orlik 2012 przy Szkole Podstawowej w Krzymowie. Dział 852 wymaga pilnego zasilenia na m. in. wypłatę zasiłków i pomoc w naturze. Jest to kwota 30.000 zł, na prace społecznie użytecznie 8.000 zł oraz na usługi transportowe dotyczące transportu żywności z Banku Żywności.

W dziele 900 gospodarka komunalna w tym roku częściowo rezygnujemy z inwestycji, która była na sesji wrześniowej wprowadzana do budżetu – budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej, przebudowa sieci wodociągowej, przebudowa i modernizacja oświetlenia ulicznego w ulicach Jagiellońskiej, Żółkiewskiego, Słowiańskiej, Dworcowej, Wilsona w Chojnie ponieważ to przedsięwzięcie w tym roku nie będzie realizowane. W dziale 921 kultura i ochrona dziedzictwa narodowego są przemieszczenia, są wskazane nowe kierunki czyli kosztem doposażeń świetlic wiejskich jest wprowadzony nowy wydatek pn. remont instalacji elektrycznej w budynku świetlicy w Strzelczynie. Dla zbilansowania wcześniejszych wydatków rezygnujemy częściowo z dotacji celowej na dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych obiektów wpisanych do rejestru zabytków.  W dziale 926 planujemy 10.000 zł na rozpoczęcie prac przygotowawczych pn. budowa zespołu boisk sportowych Orlik 2012 przy szkole w Krzymowie i przemieszczenia między grupami wydatków czyli rezygnujemy z dotacji na rzecz stowarzyszeń czyli klubów sportowych, a stawiamy do dyspozycji wydatki rzeczowe, które będą przeznaczone na dofinansowanie uczniowskich klubów sportowych działających na terenie gminy Chojna, które w tym roku nie otrzymały dotacji w ramach konkursu projektu z zakresu rozwoju sportu kwalifikowanego.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... 2 za, 2 przeciw, 1 wstrzymał się.

Stanowisko Komisji Kultury... 1 przeciw, 3 się wstrzymało.

Komisja Gospodarki Komunalnej... 1 za, 3 się wstrzymało.

            Radny S. Kabat – Ja chcę poruszyć kilka kwestii odnośnie tych naszych inwestycji drogowych w naszej gminie. Szanowni państwo. Pan burmistrz podpisuje umowy na wykonanie działań wspólnie z Powiatem. Podpisuje pierwszą umowę na wykonanie dróg w Krajniku Górnym czyli odcinek od Krajnika Dolnego, bo akurat tam wiadomo dlaczego te roboty się robią. Te roboty zostały zrobione i bardzo fajnie. Dobrze, że w Lisim Polu został zrobiony parking przy cmentarzu i w Chojnie ul. Skłodowskiej. Panie burmistrzu, ja pytałem pana na komisji, pan mi stanowczo odpowiedział, że chodniki zapisane w budżecie w Krzymowie, w Naroście na sto procent będą wykonane. Ja tą wiadomość tylko przyjąłem, natomiast ani w jednym procencie nie wierzę w to co pan powiedział.  Wykonanie chodnika w Krzymowie i Naroście do 31 grudnia 2009. W związku z tym, że dzisiaj mamy połowę listopada panie burmistrzu, proszę mi powiedzieć co pan w danym temacie zrobił do dzisiaj. Samo przekazanie gruntu powiatowego gminie na wykonanie tej działalności to potrzebny jest minimum miesiąc. Zatem kiedy panie burmistrzu chcemy wykonać te chodniki? Albo się mówi prawdę, albo mówić co innego, a robić co innego. Kwestia Nawodnej. Od jakiegoś czasu leży dokumentacja techniczna na wykonanie chodników w Nawodnej i jakoś się dzisiaj pan burmistrz nie kwapi dalej z podpisaniem tych umów. Wiadomo z jakich względów, ano takich, że nie po tej stronie siedzę i nie mówię to co powinienem na każdej sesji mówić. Teraz chciałbym wrócić do kwestii dróg Zółkiewskiego, Jagiellońskiej. Tyle tu już przepychanek było i z panią sekretarz i ciągle się mówi, kto jest za to odpowiedzialny. Ano Powiat, bo składając dokumenty Powiat nie miał pozwolenia na budowę. Dzisiaj ja mam dokument mówiący o tym, że na te roboty wcale nie trzeba było mieć pozwolenia na budowę. Po prostu na zgłoszenie. Od jakiegoś czasu przepychamy się o ul.  Żółkiewskiego czy w tej drodze kanalizacja ogólno spławna właścicielem jest Powiat, jak pani De La Torre cały czas tutaj forsuje, to chcę państwu powiedzieć, że w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przeciwko gminie, właśnie za tę kałużę wypowiada się wojewoda już w 2001 roku. Kto jest właścicielem kanalizacji ogólnospławnej w gminie, ano nikt inny tylko gmina i próbuje się twierdzić tutaj, że to jest powiatowe i Powiat nie chce robić, bo nie złożył odpowiednich dokumentów. Proszę państwa. Ja nie chcę już polemizować, ja mam dość polemiki, dość okłamywania mnie przynajmniej jako radnego. I tu mam prośbę do pana redaktora Ryssa. Ja już nie będę państwa zanudzał czytając z tych dokumentów jak się składa wnioski i kto za co odpowiada, jak są ważne umowy partnerskie. Ja tylko łaskawie przekażę to panu redaktorowi Ryssowi i bardzo bym prosił, by może pan w artykule swoim w końcu wydrukuje prawdę o tym dlaczego nie powstała inwestycja w postaci drogi Żółkiewskiego, Jagiellońskiej itd.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Pan radny ze swojej strony zakończył, natomiast zadał mi kilka pytań, na które czuję się zobowiązany odpowiedzieć. Ja wiem, że do końca kadencji ja będę tym jedynym kłamcą i niech tak pozostanie. Natomiast muszę wyjaśnić państwu, że wielokrotnie poruszałem temat i wielokrotnie mieszkańcy Krajnika Górnego poruszali temat niedrożności rowu melioracyjnego, zalewania pól, a nie problem dojazdu Fedorowicza do domu czy do pracy, bo ja jadę samochodem po drodze asfaltowej. Natomiast tam chodzą ludzie do przystanku autobusowego, chodzą na targowisko i jeżeli ktokolwiek i kiedy ktokolwiek miał okazję jechać tą drogą to wie, że ciągu ostatnich dwóch, trzech lat z tej drogi prawie nic nie pozostało. Tam po opadach deszczu z górki od Zatoni płynie rzeka i któregoś dnia była to rzeka mniej więcej półmetrowa. Ten zamiast udrożniony został zamulony, zakrzaczony. W tej chwili bardzo ładnie firma to robi i jest odtworzenie rowu melioracyjnego i myślę, że wreszcie woda będzie płynęła rowem a nie asfaltem, bo tam nikt nie mógł chodzić. Co do Nawodnej to ja nie wiem czy ktokolwiek w Nawodnej zasłużył na to żebym ja tam mieszkańców karał. Ja nie jestem od karania, wręcz przeciwnie staram się wszystkim pomóc. Natomiast pan radny zawsze będzie miał takie stanowisko w tej sprawie a nie inne. Jeżeli chodzi o kwestię Żółkiewskiego, jeżeli pan radny przed chwilą oświecił nas i powiedział, że jeszcze  w 2001 roku wojewoda wskazał kto, co powinien zrobić, to proszę mi powiedzieć gdzie były władze do końca 2006 roku, że z tym nic przez pięć lat nie zrobiły, skoro to było zadanie gminy. Ja tylko dodam, że od 1 stycznia 99 roku ustawodawstwo tak się zmieniało, że rzeczywiście nie do końca było wiadomo kto jest administratorem, kto jest właścicielem. Kończąc ten temat jeziora mogę powiedzieć, że takie były uzgodnienia i z nadzorem budowlanym i z panią Kołodziejską, która dzwoniła i z panem Durmą, że Powiat daje materiał, my a w naszym imieniu PUK wykonuje usługę, wymiana iluś metrów tej kanalizacji przy ul. Żółkiewskiego. tak ustaliliśmy. Jak to się skończyło? Skończyło się to kolejnym wszczęciem, kolejnego postępowania do kolejnej instancji, bo chyba my nie chcemy tego zrobić. Skoro my deklarujemy wykonanie tej usługi a Powiat deklaruje przekazanie materiału no to do dzisiaj, chyba już trzeci tydzień czekamy na materiał. Pan prezes może odpowiedzieć, kto z kim rozmawiał i na jaki temat w tej sprawie. Chcieliśmy po prostu, żeby tej kałuży nie było, ona jest nadal. Bardzo proszę pana Skryckiego, żeby powiedział co z Narostem i Krzymowem.

            Podinspektor ds. drogowych z wydziału BGK urzędu D. Skrycki – Na dzień jutrzejszy mam do powieszenia przetarg na stronie BIP. Mam przygotowaną dokumentację na przetarg ze specyfikacją i preliminarzem, a odnośnie ul. Żółkiewskiego jest postępowanie Powiatowego Inspektora nadzoru Budowlanego dotyczącego kwestii własności odcinka od stacji paliw do miejsca włączenia kanalizacji sanitarnej z budynków usługowych. Postępowanie zostało wszczęte w poniedziałek, otrzymaliśmy pismo w tej sprawie. kwestia wykonawstwa to były rozmowy i skończyło się na tych rozmowach.

            Radny S. Kabat – Nikt nie jest przeciwny temu, że w Krajniku Górnym w końcu ta droga została zrobiona. Bardzo dobrze. Tylko panie burmistrzu, że trzeba z innymi też podpisywać umowy. Odniosę się do D. Skryckiego. Pan w tej chwili mówi, że wy jutro ogłaszacie przetarg na coś, gdzie wy do dzisiaj żeście nie uzyskali terenu od Powiatu. Nie wystąpiliście żadnym pismem, żeby wam Powiat przekazał teren pod budowę, a pan mówi mi już o przetargu. Pan chyba się nie słyszy co pan mówi. Panie burmistrzu odnośnie dróg Żółkiewskiego, Jagiellońskiej wystarczyło podpisać porozumienie, które Powiat już od jakiegoś czasu proponuje. Dlaczego nie podpisaliście porozumienia? Ano dlatego panie burmistrzu nie macie środków na to, nie macie pieniędzy. Wy dzisiaj nie macie na papier toaletowy i pan mówi mi o jakichś inwestycjach? O jakich inwestycjach pan mówi? Próbuje pan czarować radnych z Krzymowa, że wykonacie do 30 grudnia chodniki w Krzymowie i Naroście. Nie podpisujecie tych umów, gdzie starostwo od jakiegoś czasu proponuje, szukacie wszystkich przyczyn, żeby zgonić na kogoś, a nie tylko na was, bo że dzisiaj te umowy i te chodniki nie są realizowane w Nawodnej, w Krzymowie i wielu innych miejscowościach jest to pańska wina, pan za to odpowiada takim rządzeniem jakim pan doprowadził tą gminę z tym dwu milionowym kredytem.

            Radny W. Fedorowicz – Gdybym użył słów moich przedmówców na początku sesji to musiałbym powiedzieć, że jestem porażony przede wszystkim sposobem mówienia, bo popisy wrzasku pana Kabata już od początku kadencji mamy i do pana kabata nie dociera nic. Na poprzedniej sesji jasno i wyraźnie powiedziano, że ul. Żółkiewskiego, Słowiańska i Jagiellońska nie będzie robiona wbrew temu co mówiła pani sekretarz Powiatu, ponieważ nie ma dokumentacji i ciekawy jestem, że pan wojewoda ma takich doradców, że nie wie, że takie roboty można wykonywać w formie zgłoszenia. Jest zlecona dokumentacja i nikt nie powie, że w tej chwili jest dokumentacja gotowa i można przystąpić do inwestycji. W związku z tym trzeba jasno wyrazić, że w kwestiach Chojny to nie będzie dobrej współpracy z Powiatem, bo przecież pani sekretarz Powiatu tu nie przyjeżdża po to, żeby nam pomóc jako mieszkanka gminy, tylko po to, żeby w duchu podtrzymać pana Kabata, który wreszcie może się wyżyć. Dowodem tego jest właśnie to, że jeśli pani sekretarz, wysoki urzędnik Powiatu mówi na sesji, że do zgłoszenia Schetynówek potrzebna była jakaś papierowa dokumentacja z gminy. A jest to nieprawdą, bo jest to inwestycja powiatowa, Powiat zgłasza, a my się podwieszamy do tego wykonawstwa podpisując porozumienie i trzeba wreszcie rozumieć o co tu chodzi i to wyraźnie jest powiedziane. Dlaczego jedna z gmin nie dostała środków? Bo nie miała pozwolenia na budowę, bo nie miała dokumentacji i to jest taka prawda. Ja nie wiem dlaczego tak trudno zrozumieć, bo to przecież nie jest remont ulicy, która prowadzi gdzieś na górkę ogrodnika i można to zgłosić i nasypać tam żużlu i żwiru. Jest to inwestycja, która pochłonie dużo pieniędzy i trzeba dobrej woli z różnych stron. A zła wola jest jaka? Właśnie w tym co teraz słyszałem na temat tej kałuży przy stacji paliw. Przyjechała komisja żeby załatwić sprawę to znaczy zlikwidować tę kałużę. Komisja ustaliła, że rury da Powiat a wykonawstwo gmina. Komisja pojechała, w poniedziałek miały być rury, minął poniedziałek, we wtorek przyszło pismo do gminy o tym, ale z Ochrony Środowiska. Ochrona Środowiska pisze o tym, że gmina do rury tej powiatowej i to wynika z tego pisma, że do powiatowej rury wpuszcza nieczystości... Tam jest wyraźnie napisane, że do rury powiatowej my wpuszczamy nieczystości w związku z powyższym Urząd Marszałkowski powinien nas ukarać w zwiększone opłaty. To właśnie jest ten kij i bicz. Rury nie dotarły, nic nie dotarło, wszczęto postępowanie itd. kolejne. To jest zwyczajne krętactwo i to jest zwyczajne. Dlaczego to się dzieje panie Kabat? Dlatego to się dzieje, że zbyt dużo ludzi z Chojny pracuje w urzędzie starosty i im nie zależy, żeby tu było dobrze. Właśnie im zależy na tym, żeby pan Kabat i spóła rozrabiali tak, żeby wyszło, że kadencja była bardzo, bardzo mizerna. A że w gminie nie ma pieniędzy to nie jest odkrycie. W kraju nie ma pieniędzy, w gminie nie ma pieniędzy, to co mamy się złożyć?

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Myślę, że takie nawzajem siebie obrażanie, odnoszę do pana radnego Fedorowicza do niczego nie prowadzi. (radny W. Fedorowicz skomentował)

Ja grzecznie wysłuchałam, nie przeszkadzałam i myślę, że pan też potrafi wytrzymać i przez wzgląd na pana kolor włosów nawet okażę panu ten szacunek, że nie będę tutaj panu odpowiadała w podobny sposób. Odnoszę się do sprawy ulicy Jagiellońskiej, Słowiańskiej, Żółkiewskiego. Na ostatniej sesji mówiłam państwu, że w momencie takim kiedy mamy dokumentację przygotowaną, czyli jest to akurat nieprawda, że tej dokumentacji nie ma i w tej dokumentacji była również sprawa parkingów. Poinformowałam też państwa, że w momencie takim, ponieważ spodziewaliśmy się tego, że parkingi mogą wymagać pozwolenia na budowę wyłączyliśmy je i zgodnie z instrukcją, która dotyczyła wypełniania wniosków o dofinansowanie przebudowy, budowy, remontu drogi lokalnej w ramach programu wieloletniego pn. Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych 2008 – 2011. W jednym z wniosków jest napisane w wytycznych, że organ który składa ten wniosek musi dołączyć zgłoszenie lub pozwolenie. Ponieważ nie mogliśmy dołączyć pozwolenia dołączyliśmy zgłoszenie wyłączając parkingi. W drugiej części jest napisane, jeżeli mamy partnera, a takim partnerem była gmina Chojna, byliśmy zobligowani do dostarczenia umowy o partnerstwie w realizacji przedsięwzięcia i w tym momencie taką umowę musieliśmy mieć podpisaną przez gminę Chojna. To nie było tak, że my w tym momencie mogliśmy napisać, ponieważ my we wniosku składaliśmy, że mamy partnera gminę Chojna. Wskazywaliśmy, że gmina Chojna ma również sfinansować to zadanie w części 1.500.000 zł więc również musieliśmy dostarczyć aktualna umowę o partnerstwie. Ta umowa o partnerstwie to nie uchwała, którą państwo radni tu podjęliście, ale umowa, która przesłaliśmy i prosiliśmy o podpisanie. Odnośnie sprawy dotyczącej tej nieszczęsnej kałuży przy ul. Jagiellońskiej i Żółkiewskiego zwracałam już uwagę ostatnio państwu i mówiłam, może też niektórzy nie chcieli tego słyszeć, że ubolewam, że dwie jednostki samorządu terytorialnego nie potrafią się w tej sprawie porozumieć i te sprawę załatwić. Jednakże skoro już jesteśmy tutaj w tym temacie i on jest już tak zadrażniony to powiem, że wcześniej próbowaliśmy i oczywiście była tu rozmowa pana burmistrza i decyzja pana burmistrza, że robimy to. Gorzej wyglądała już sprawa z porozumieniem się z panem prezesem PUK i pan prezes w pierwszej części powiedział panu naczelnikowi Durmie, że takiej zgody nie ma. Później po kolejnej rozmowie    

pana Durmy i próbie rozmowy z urzędnikami Urzędu Miejskiego w Chojnie doszło do porozumienia i rzeczywiście była taka umowa, że Powiat kupuje rury a PUK wykonuje. Jak doszło do spotkania w Chojnie okazało się, że pan prezes PUK powiedział, że Powiat ma zapłacić za tę robotę, czyli praktycznie i jedno i drugie i doszło do tego, że w tejże sytuacji doszliśmy do porozumienia, że skoro rzeczywiście mamy problem nie róbmy zamętu i powiadomiony został nadzór budowlany.  Tenże nadzór przeprowadzi tutaj postępowanie i w tym postępowaniu zostanie jednoznacznie określone czy jest to kanalizacja ogólnospławna należąca go gminy, czy też jest to sprawa należąca do Powiatu, bo Powiat się nie odżegnuje od takiej sprawy, żeby nie zrobić i myślę że trzeba być niezłym wojownikiem i chyba nie do końca myślącym jeżeli ktoś twierdzi, że komuś z gminy Chojna zależy na tym, żeby w gminie Chojna źle się działo. Ale to już jest inna sprawa, bo każdy może mieć tu swoje zdanie, swoją wizję i nie będziemy się nawzajem tutaj przekrzykiwać, tylko myślę, że chyba bardziej mieszkańcowi gminy zależy na gminie Chojna niż temu, który jest przyjezdny i tylko chce swoje zrobić i odejść stąd. Nie odnoszę się do żadnej osoby konkretnie. Odnośnie Krzymowa i Narostu myślę panie radny (do pana Kabata mówię) myślał o tym, że trzeba dokonać zgłoszenia robót a nie otrzymać przekazanie samego terenu ale bardziej zgłoszenie na wykonanie robót.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem odczytać krótki fragment jednego pisma, które otrzymaliśmy 30 października, datowane 27 października i ono oddaje w zasadzie klimat współpracy. cyt. „Dotyczy odbioru robót realizowanych na podstawie umowy z dnia 14 października w sprawie realizacji zadań remontowych na drogach powiatowych w gminie Chojna. W związku z ukończeniem robót budowlanych na drodze powiatowej nr 1387 w Lisim Polu Wydział Zarządzania Drogami w Gryfinie zaprasza na dzień 28 października na godzinę 11.00.

            Prezes PUK Z. Hippmann – Chciałbym bym parę słów na temat tej nieszczęsnej kałuży koło stacji paliw, bo legendy krążą. Nie będę cofał się do historii, wnikał w rozmowy między mną a panem Durmą, bo uważam, że finał był inny. Zadzwoniła do nas pani Kołodziejska z nadzoru budowlanego i po rozmowie ze mną i jak potem stwierdziła z panem burmistrzem i z panem starostą uzgodniono, że Powiat kupuje materiał, pan burmistrz będzie płacił za robociznę a my wykonamy tą pracę w miarę szybko. Tu chodziło raptem o 4 tysiące złotych wspólnie z Powiatem. Pan kierownik Kędzierski ustalił z panem Durmą dostawę materiału dokładnie na poniedziałek, od wtorku miały ruszyć roboty. We wtorek rano pracownik Powiatu miał przekazać plac robót na czas wykonania tej roboty i do dnia dzisiejszego nie ma ani materiałów, ani pracownika nikt nie widział. I takie są fakty.

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Rzeczywiście jest to fragment dyskusji to co przedstawił pan prezes, dotyczący elementu dopóki nie doszło do nie uzgodnienia tutaj stanowisk i tak miało być, aczkolwiek później był ten właśnie problem z ta zapłatą. A druga sprawa dotycząca panie burmistrzu, to pismo może rzeczywiście pan odczytywać, tylko że pan Skrycki na pewno potwierdzi, że takie zaproszenie na odbiór było telefoniczne, wcześniej, ponieważ my nie za bardzo liczymy na pocztę i na to, że pisma dotrą w terminie, dlatego też telefonicznie wcześniej informujemy.

            Radny S. Kabat – Tutaj słyszymy różne wersje wspólnego tematu. Panie burmistrzu. Wystarczyło podpisać te porozumienia. Gdybyście państwo podpisali te porozumienia z Powiatem dzisiaj właśnie byśmy mieli Powiat na tacy. Gdyby Powiat nie chciał dzisiaj robić, a to co zarzucacie, że nie mają środków itd. Po prostu nie byłoby tematu, nie byłoby przepychanek o jakichś rurach. Wystarczyło podpisać porozumienia, nie szukać dziury w całym.

Radny M. Szeremeta – Dobrze, że ten temat Jagiellońskiej, Żółkiewskiego i Słowiańskiej został wyjaśniony. Ja przynajmniej zrozumiałem w ten sposób, że należało tą umowę podpisać przez gminę. Należało ją podpisać i zostawić to zmartwienie dla Powiatu. Natomiast panie burmistrzu pan nie podpisał tej umowy. Gdy wniosek składają dwa podmioty i starostwo i gmina ma większe ma większe przebicie i szkoda że z tego pan panie burmistrzu nie skorzystał. Chciałbym wrócić do uchwały. Stawia nas pan panie burmistrzu w bardzo trudnej sytuacji, bo rada w maju przy zmianach w budżecie zdecydowała, aby przeznaczyć środki na budowę chodników w Białęgach, Brwicach, Kamiennym Jazie, w Nawodnej, w Godkowie. Pan zamiast zająć się tym tematem, rozmawiać ze starostwem, to dzisiaj dyskutuje się kto powinien pierwszy występować z inicjatywą, czy starostwo, czy gmina. Dla mnie nie ma to znaczenia, bo jeżeli chcę aby w naszej gminie były chodniki to ja to załatwię. Gdybym ja był burmistrzem ja to załatwiam, umawiam się ze starostą, rozmawiam, podpisuję umowę. Pan zamiast ten temat załatwiać to pan skierował uchwałę do RIO ją zaskarżając i jaki był efekt tego to my wiemy. Zastawianie się tym, że są to zadania powiatowe... ale mieszkają tu mieszkańcy naszej gminy. Jeżeli będziemy wykonywać we własnym zakresie to wykonamy 100 metrów chodnika, jeżeli ze starostwem wykonamy 200 metrów. Jakaś tu logika jest i trzeba byłoby z niej chcieć troczę skorzystać. Dzisiaj jeżeli my podejmiemy uchwałę w takim brzmieniu w jakim jest ona przygotowana, a mieszkańcy tych miejscowości, które wymieniałem wiedzą o tym już od maja, że mają być robione chodniki to znaczy, że my zdejmiemy te zadania, rada zdejmie te zadania. Wtedy mieszkańcy zapytają to jak, w maju mówicie, że będzie robione a w listopadzie że nie. Mówienie o tym, że to już jest listopad, ale było ileś tych miesięcy. Pewnie jak mieszkańcy zapytają pana burmistrza dlaczego nie są robione te chodniki to pan burmistrz odpowie, że rada zdjęła pieniądze z tego zadania. Te pieniądze jakby automat mają przejść na płace dla pracowników administracji. Nie wiem panie burmistrzu jak pan zarządzał, w każdym razie w maju pan wiedział, że dysponuje pan taka a taką kwotą na administrację. Dzisiaj widzę brakuje panu 180.000 zł, a pan zarządzał od maja to trzeba było tak zarządzać, żeby tych pieniążków nie brakowało. Na komisji dowiedziałem się, że w gminie wzrosło zatrudnienie o 7 osób. Myślę, że to są ludzie bardzo niezbędni, bo kiedy mówimy już dłuższy czas o programie oszczędnościowym, którego jakoś nie możemy się doczekać, tu się zatrudnia 7 osób więcej, ja w tym wszystkim się pogubiłem.

Może pan burmistrz wyjaśni, bo może są to osoby niezbędne, może to te wolne wakaty, o których ja często słyszałem. Niemniej jednak należałoby się mocno zastanowić czy zatrudniać dodatkowe osoby w gminie czy nie, kiedy dysponuję taką sumą, a ta suma jest to wielkość roku 2008  a brakuje 180 tysięcy.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jesteśmy po raz kolejny świadkami różnych manipulacji. Czasami się zastanawiam, czy to tak trudno policzyć, że między 49 a 50 czy 51 to je jest 7. Ale do poziomu zatrudnienia poproszę panią sekretarz, by przedstawiła państwu informację na temat zatrudnienia w ostatnich latach. Ja się tylko zastanawiam dlaczego ta logika o której pan radny Szeremeta wspomniał pojawiła się dopiero w maju,  a nie przy uchwalaniu budżetu w grudniu 2008 roku. Dlaczego nagle w maju zdecydowano, czy zobowiązano burmistrza do realizacji zadań nie gminnych tylko powiatowych. Ale odpowiedź jest w zasadzie prosta albo odpowiedź w postaci pytania zadam. Czy Powiat jest w tak złej kondycji finansowej, że do każdego zadania drogowego potrzebuje pomocy gminy? W takiej pewno samej kondycji jak i gmina. Realizujemy takie czy inne inwestycje na które nas stać w danym roku budżetowym, zgodnie z uchwałą rady, która została podjęta na początku roku budżetowego. Z panem to się naprawdę niewiele da zrobić w tej kadencji, natomiast myślę, że są ludzie z którymi jeszcze da się współpracować i na to liczę. Program oszczędnościowy to państwo wdrożyliście zdejmując 600 tysięcy z urzędu, w maju. To jest program oszczędnościowy, zabrano 600 tysięcy z płac, z pochodnych, z materiałów, z utrzymania, całej administracji. To nie jest tylko urząd, to jest cała administracja. Jeżeli zdjęto 600 tysięcy to my dzisiaj nie wyciągamy ręki po nowe pieniądze tylko chcemy wrócić do poziomu planu z początku roku. Bo jeżeli wydział finansowy planuje wydatki na energię elektryczną, ciepło, płace, pochodne to nie robi tego z kapelusza tylko na podstawie danych, rozliczeń, wyliczeń z roku ubiegłego, bieżącego i tutaj akurat poziom zatrudnienia nie ma nic z tym wspólnego, bo jeżeli chcielibyśmy podzielić 600 tysięcy na średnia płacę urzędnika to mamy 20 urzędników.

            Sekretarz E. De La Torre – Ponieważ pytanie to po raz kolejny padało na komisjach pan burmistrz polecił przygotować analizę zatrudnienia w okresie od 2002 roku do października 2009. Ponieważ to ja je przedstawiałam w żadnym wypadku nie przedstawiłam danych mówiących o różnicy wynoszącej 7 osób. Liczba osób zatrudnionych w urzędzie w 2002 wynosiła 48 osób, w 2003 – 43 osoby, w 2004 - 49 osób, w 2005 – 50 osób, w 2006 – 48 osób, w 2007 – 46 osób, w 2008 – 52, w 2009 – 51 osób. To jest dokładnie w stosunku do 2005 roku, do poprzedniej kadencji różnica 1 zatrudnionej osoby. W międzyczasie odtworzono straż miejską, a zatem te różnice w zatrudnieniu wynikały także z tego, że po odtworzeniu niektórych struktur trzeba było zatrudnić ludzi, w tym komendanta straży miejskiej zgodnie z przepisami. Nie wiem zatem skąd informacja, że zatrudnienie zostało zwiększone o 7 osób. To są pracownicy administracji i pracownicy obsługi a w tym straż miejska i urząd stanu cywilnego. Więc jest to stan zatrudnienia wszystkich pracowników we wszystkich agendach urzędu ogółem. Nie ma tu zatem informacji o tym aby wzrosło zatrudnienie o 7 osób. Ja mam tę informację w formie pisemnej, została ona rzetelnie przygotowana przez naczelnika wydziału organizacyjnego p. Krystynę Mieszczańską na podstawie akt osobowych i sprawozdań. W związku z tym bardzo proszę aby nie upowszechniać nieprawdziwych informacji skoro ja udzieliłam na komisji państwu informacji, które były prawdziwe i potwierdzone na piśmie.

            Radny M. Szeremeta – Odniosę się do zatrudnienia. Panie burmistrzu, pani sekretarz. Dzisiaj tutaj pani też mówi o tym, że w 2007 roku. Mnie interesuje czas tej kadencji kiedy panem burmistrzem jest pan Fedorowicz. W 2007 roku 46 osób, w 2008 roku 52. Mówiła pani również, że na październik 2009 było 53. Dla mnie 53 minus 46 do jest 7.

            Sekretarz E. De La Torre – Chciałam powiedzieć, że ja zwracałam panu uwagę również na to, że w tej liczbie osób jest osoba na urlopie macierzyńskim i dwie osoby, które stanowią jej zastępstwo i również to podkreśliłam do protokołu, a zatem ja nie wiem dlaczego mówimy o roku 2007. To jest stan na 31 grudnia. Pamiętajmy, że kadencja zakończyła się w tej gminie dnia 5 grudnia 2006 roku, były tutaj odejścia pracowników związane z końcem kadencji więc trudno uważać, że w tym okresie jest to miarodajne jaki był rzeczywisty stan zatrudnienia. Natomiast w 2005 roku a zatem 4 lata temu w poprzedniej kadencji stan zatrudnienia wynosił 50 osób i przez nikogo nie był krytykowany jako nadmierny ani nie był przedmiotem krytyki mam nadzieję z państwa strony. Jeżeli w 2005 roku było 50 pracowników i było dobrze to dlaczego dzisiaj, kiedy jest 51 pracowników nagle zrobiło się źle?

            Radna R. Bekier – Przy każdej wypowiedzi naszego gremium, radnych nasuwają się refleksje i trudno zebrać myśli właściwie żeby raz dochodząc do głosu odpowiedzieć na te wszystkie tematy, które tu padły. Co prawda nie zostaliśmy wymienieni z imienia i nazwiska i właściwie usłyszałam że jest ktoś sprawiedliwy wśród narodów świata w porównaniu z resztą, też bez dopowiedzi o braku kultury itd. ale mówienie czegoś takiego, że Kabat i spóła, co by to nie miało znaczyć ja sobie wypraszam. Być może pan mnie nie miał na myśli ale ja sobie takich terminów nie życzę. Nie robię prywatnych wycieczek do żadnego radnego, odpowiadam ewentualnie wyjaśniam jeżeli jestem zapytana w danej sprawie i pana też obowiązują pewne zasady z racji wieku choćby, już nie mówiąc z racji wykształcenia i humanizmu. Tu się dzisiaj wiele tematów poruszyło, również to, że jak ktoś pracuje w Powiecie to nie dba o interes gminy. Błędna diagnoza. Można pracować w Szczecinie, w Gryfinie, gdziekolwiek. Można mieszkać tylko 13 lat i można być miejscowym, nawet patriotą. Zależy na interesach gminy, kolejnej wioseczki, tak że proszę nie uogólniać pewnych tematów bo tu refleksje nasuwają się same i temat który drążymy już od jakiegoś czasu i wiecznie to słyszymy. Jeżeli występujemy o chodniki, o naprawę, o remonty, o cokolwiek to jakbyśmy regulowali czy realizowali plan wykonania i każde inne Powiatu. Gdybyśmy na chwilę zapomnieli do jakich zadań jest Powiat przewidziany, że on będzie realizował te zadania, a skupilibyśmy się na problemach przeciętnego pana „x” z sołectwa. Z Chojny również, bo w Chojnie też potrzebne są chodniki, bo też się nogi łamie i obcasy. Przestańmy rozdzielać w ten sposób. Ktoś kiedyś powiedział, że przy dobrej zgodzie ugotuje się wspólnie barszcz w jednej wodzie, z jednego grzybka, a jak będziemy tak sobie tą piłeczkę tylko w tę i na zad to fajny tenis nam wychodzi. Tylko co dalej? Jakiego tematu nie dotkniemy to od razu „my” i „oni”. A gdzie wspólna sprawa? Gmina też nie ma funduszy, my mamy świadomość tego, tylko że w kółko odsyłanie nas do realizacji czyichś zadań, to też uważam za nieporozumienie. Często się wytyka pewne sprawy, mamy świadomość, że od maja nastąpiła jakby inna jakość tych funduszy, ale też się nic nie zdarzyło co by wypełniło tą lukę. Właściwie to mam takie wrażenie, że zrobiliście swoje, odebraliście swoje więc oddajcie bo musimy i tak te zadania wykonać. To, że padły jakieś inwestycje w planach, marzenia, że tu będzie chodnik, tam będzie chodnik z tych funduszy jest może niefortunne, ale takie były zamiary dlatego, że jeżeli nie ma innych funduszy to dobrze i z takich zrobić. Bardzo często czytamy w prasach różne krytyczne uwagi. Kiedy tutaj rada zwołała nadzwyczajną sesję jakby w przeddzień terminu, kiedy upływał jeżeli by uchwała nie powstała o funduszach sołeckich to by ich nie było to jakoś nikt się nie zająknął żeby słowem powiedzieć, że taka inicjatywa wyszła. Czasami warto się przysłuchać, bo ta rada jest trudna, debaty są trudne ale czasami rozwiązania są naprawdę prawidłowe.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W związku z tym mam pytanie. Co stoi na przeszkodzie, żeby te zadania zrealizować w roku przyszłym skoro takie są intencje Powiatu, takie są porozumienia o treści, z których wynika, że termin zakończenia prac to jest ostatni dzień października czy listopada. A więc w przyszłorocznym budżecie można te pieniądze zaplanować. Dlaczego chcecie ukarać urzędników za swoją ciężką pracę zabierając im pieniądze na wynagrodzenia?

            Radny W. Fedorowicz – Nie wiedziałem, że obraziłem niektórych radnych mówiąc, że mają coś wspólnego z panem Kabatem. Czy współpraca, kontakty z panem Kabatem są obraźliwe? Ja nie obraziłem nikogo więc nie wiem dlaczego moich siwych włosów, obsesja na temat moich siwych włosów i moich wypowiedzi. Ja wiem, że one są dla niektórych kontrowersyjne ale po prostu ja mówię prawdę a prawda jak wiadomo bardzo kłuje w oczy i w związku taka jest reakcja a nie inna. Fundusze sołeckie, ta rada, która została zwołana w trybie takim czy innym po prostu niektórzy radni dowiedzieli się, że burmistrzowie zamierzają zwołać taką radę, w związku z powyższym wyskoczyli szybko przed karetę i spowodowali zwołanie tej sesji. Ale to dobrze, że zwołali, bo czy zwołał ją burmistrz, czy zwołał ja przewodniczący rady lub grupa radnych chwała im. Niech fundusze sołeckie działają i niech przynoszą dobre efekty w każdym sołectwie. Ja po prostu chciałem powiedzieć żebyście mówili do rzeczy a nie do moich włosów i do mojego wykształcenia, bo nikomu tu nie powiedziałem, że ma coś to znaczy nie ubliżyłem mówiąc, że nie ma czegoś co powinien mieć.

            Radny H. Kłapouch – Panie burmistrzu. Nie radni każą urzędników. Pan ich każe swoją niekompetencją. Po za tym chciałbym zauważyć, że na te chodniki jeżeli pan nie chciał robić z Powiatem miał pan pięć miesięcy na koncie dróg gminnych. Był świetny sezon, maj, czerwiec, lipiec, sierpień do wykonania prac na drogach. Na naszej komisji zarzuciliśmy panu, że nie podpisuje pan porozumień. Stwierdził pan, że wszystkie porozumienia, które pan otrzymał, podpisał, więcej żadnych porozumień pan nie otrzymał. Pan Szeremeta udowodnił panu, że mówi pan nieprawdę. Stawiam wniosek o zakończenie tej dyskusji i przegłosowanie uchwały.  

Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2009 rok i poddał pod głosowanie.

Za przyjęciem głosowało 6 radnych, przeciwko 8 radnych, wstrzymał się od głosu 1 radny.

Przewodniczący stwierdził, że uchwała nie została podjęta.

            projekt uchwały stanowi załącznik nr    do protokołu

Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem jedno zdanie powiedzieć w nawiązaniu do nie podjętej przez państwa uchwały. Chciałem poinformować, że w związku z powyższym funkcjonowanie urzędu nie będzie możliwe. Nie wiem jak to zrobić, ale trzeba będzie po prostu pół urzędu zamknąć, urzędników zwolnić, co i tak nie spowoduje oszczędności, bo trzeba będzie dać odprawy urzędnikom. W związku z powyższym państwo ukaraliście administrację za swoją pracę, bo tutaj próbowaliśmy na wszelkie sposoby udowodnić, że my nie chcemy dodatkowych pieniędzy tylko chcemy poziomu uchwalonego przez wysoką radę w poprzednim roku.

Do punktu 10.

----------------  Projekt uchwały w sprawie ustalenia ceny żyta do obliczenia podatku rolnego na rok 2010 przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Na rok 2010 proponuje się przyjąć stawkę w wysokości 34.10 zł jako podstawę do naliczania podatku rolnego. Stawka ta stanowi średnią krajową ceny skupu żyta opublikowaną w komunikacie prezesa GUS.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/310/2009 została podjęta 13 głosami za, przeciwnych nie było, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr 

            Sołtys Godkowa M. Burak – Jeżeli wy sprzedacie żyto po 34 złote to chwała wam. Cena żyta na dzień dzisiejszy jest 26 zł. Nie wiem skąd żeście wzięli taką cenę przelicznikową. Cena pszenicy przy białku 13 nie można dzisiaj większej ceny dostać jak 46 zł. Cena jęczmienia 30 zł.

 

Do punktu 11.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie ustalenia stawek oraz zakresu zwolnień od podatku od nieruchomości na rok 2010 przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Na rok 2010 proponuje się zwiększenie stawek obowiązujących w roku 2009 o wskaźnik cen, towarów i usług konsumpcyjnych w wysokości 3,5%. Jest to wskaźnik opublikowany przez prezesa GUS. Podatek od nieruchomości od 1 metra powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych 49 groszy, od powierzchni użytkowej budynków lub ich części związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej 17,03 zł, od 1 metra kwadratowego powierzchni budynków zajętych na działalność związaną z obrotem materiału kwalifikowanego siewnego 8,15 zł. od 1 metra powierzchni użytkowej budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej związanej ze świadczeniem usług zdrowotnych 4,09 zł.

Od 1 metra powierzchni użytkowej budynków pozostałych 5,39 zł w tym budynki gospodarcze z wyłączeniem garaży 3,29 zł i budynki gospodarcze tzw. stodoły 60 groszy.

Wartość budowli 2% wartości. Od 1 metra powierzchni użytkowej gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej 65 groszy. Dla pozostałych gruntów proponuje się stawkę 10 groszy, natomiast dla gruntów pod jeziorami 3,98 zł. Proponuje się wprowadzić zwolnienia z podatku od nieruchomości dla nieruchomości lub ich części stanowiących własność gminy Chojna o ile nie pozostają w posiadaniu osób fizycznych, prawnych lub jednostek nie posiadających osobowości prawnej i od budynków i gruntów lub ich części stanowiących własność lub będących w posiadaniu instytucji kultury oraz gminnych jednostek budżetowych wykorzystywanych wyłącznie na potrzeby statusowe i własne.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... W § 1 pkt 3 od 1 m2  powierzchni użytkowej budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym kwota na poziomie roku bieżącego.

Zmieniony został również punkt 5 od budynków gospodarczych innych niż w punkcie 2 z wyłączeniem garaży, aby pozostała kwota na poziomie roku bieżącego tj. 3,18 zł. Od 1 m2  budynków gospodarczych, stodół 0,55 zł.

            Stanowisko Komisji Kultury... Pozostawić stawki na obecnym poziomie tj. stawki jakie były w 2009 roku. Jednocześnie komisja prosi o skuteczniejsze egzekwowanie podatku i zmniejszenia umorzeń. Komisja wnioskuje ten wniosek poddał pod głosowanie.

            Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 2 radnych, za i 2 się wstrzymało.    

            Radny M. Szeremeta – Jak co roku podatek od nieruchomości rada podnosi o wskaźnik inflacji, bo środki finansowe gmina musi posiadać żeby później wykonywać jakieś inwestycje albo inne cele. Zostały zaproponowane o 3,5% większe i uważam to za normalność. Natomiast nasza komisja zaproponowała aby zostawić na poziomie roku 2009 podatki od budynków gospodarczych i od stodół. Jest to związane z tym, że podatek rolny został obniżony bo w roku 2009 ministerstwo proponowało 55.80 a w tym roku proponuje 34.10 zł czyli dostrzega to, że jednak ten kwintal żyta to nie jest adekwatny do rzeczywistości i dlatego to co związane z rolnictwem proponujemy aby zostawić na poziomie roku 2009.

            Radny M. Kozieł – Nasza komisja postawiła wniosek, żeby pozostawić podatki na obecnym poziomie a więc ten wniosek powinien być przegłosowany. Jak nie przejdzie to wtedy otwiera się dyskusja. Jeżeli przejdzie to wtedy nie ma dyskusji. Wniosek komisji oświatowej jest dalej idący.

            Radny H. Kłapouch – Ja myślę że problem pan mecenas nam rozwiąże.

            Radna prawny urzędu K. Judek – Jeżeli ma być głosowany wniosek to pan przewodniczący może zapytać radnych czy chcą się wypowiedzieć nad tym wnioskiem. Jeżeli nie będzie głosów w dyskusji nad tym wnioskiem wówczas może być przegłosowany.

            Rady W. Fedorowicaz – Przychylałbym się bardziej do wniosku pana radnego Szeremety, czyli nie jestem za wnioskiem pana Kozieła, czyli komisji oświaty.

            Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Dla podatników prowadzących gospodarstwa rolne czyli dla tych podatników powyżej 1 ha przeliczeniowego budynki gospodarcze są zwolnione z mocy ustawy, z mocy prawa. Odnosząc się do punktu 5 budynków gospodarczych i stodół z wyłączeniem garaży to obniżenie nie uderza w rolników tylko we wszystkich podatników.

            Radny R. Skrzypek – Chciałem zgłosić drugi wniosek. Wiemy wszyscy, że jest kryzys i wzrost podatków uderzy każdego po kieszeni ale jednak musimy tez myśleć o tym, że gmina ma jakieś zadania, które musi realizować. Być może ten wzrost o stopień inflacji jest za duży. Może nie podwyższajmy o stopień inflacji tylko o połowę tego i wszystkie stawki z tamtego roku podwyższmy o 2%. I taki jest mój wniosek, bo jeżeli mamy nic nie podwyższać to moim zdaniem będzie niedobrze. Przynajmniej te 2%, żeby też pomyśleć troszkę o budżecie gminy.

            Radny S. Kabat – Panie radny Skrzypek. Ja jestem zaskoczony tym co pan w tej chwili powiedział, czyli pan sugeruje dalej, żeby ludziom sugerować co roku te podwyżki. Ja myślę panie radny, że różne są sposoby egzekwowania tych podatków. Jeżeli w większości są umorzenia i to bardzo duże kwoty można je bardziej egzekwować. Natomiast serwowanie co rok wszystkim podwyżki to chyba jakieś granice też są. Może zostawmy w tym roku tak jak nasza komisja zaproponowała, żeby ich nie podwyższać.

            Radny R. Skrzypek – Myślę, że pan radny Kabat doskonale sobie zdaje sprawę co to jest inflacja. Jeżeli podwyższymy o 3% to uwzględniając inflację podatki zostawimy nie podwyższone, czyli podwyższając o 3,5% ich nie podwyższamy bo jest inflacja. Jeżeli je podniesiemy tylko o 2% będzie to znaczyło, że je obniżymy mniej więcej o półtora procenta. Jeżeli ich nie podniesiemy wcale to będzie znaczyło, że obniżymy o  3,5%.

            Radny M. Kozieł – Ja mówiłem o skuteczności egzekwowania podatków. Mam pytanie do pań, które zajmują się podatkami, czy wiedzą ilu mieszkańców nie płaci podatku, tych, którzy prowadzą działalność, a wy nie wiecie, że należy wziąć podatek od nieruchomości. Dam przykład. W tamtym roku jedna pani sprzedała drugiej pani ziemię i się okazało, że ta pani, która kupiła tą ziemię musi płacić podatek od tej ziemi. Okazało się, że tamta pani, która miała tą ziemię przez dziesiątki lat nie płaciła podatku, bo w gminie zapomniano o niej.

            Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Obowiązek podatkowy na wszystkich osobach bez wyjątku, na wszystkich mieszkańcach gminy. W momencie realizacji transakcji pn. kupno, sprzedaże nieruchomości, gruntów, budynków, czegokolwiek kupujący i sprzedający mają obowiązek zgłoszenia się do właściwego urzędu celem złożenia deklaracji, czyli zdjęcia z siebie obowiązku podatkowego lub też opodatkowania się. Jeśli taki podatnik do nas nie przyjdzie mamy narzędzie w postaci informacji od notariusza. Notariusze przesyłają nam akty notarialne, które zawierają, które dotyczą transakcji kupna sprzedaży i na podstawie tych aktów my dokonujemy wezwań podatników do złożenia takowych informacji. Tutaj mówi pan o sytuacjach o których nie wiemy, być może. Tylko to wynika z faktu, że nie posiadamy komórki kontroli, czyli trzeba by było jeszcze zatrudnić dwóch czy trzech pracowników, którzy zajmowaliby się tylko kontrolowaniem czy podatnik opodatkował wszystkie swoje nieruchomości i grunty. Być może są uchybienia tylko że w ewidencji gruntów też się zdarzają pomyłki, a my w głównej mierze bazujemy na ewidencji gruntów, która jest od niedawna.

            Radny S. Kabat – Czy te 3,5% na ten moment to jest podwyższenie podatków, czy zachowanie podatków do stawki istniejącej.

            Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Podwyższenie. Podwyższenie podatków jest wynikiem wzrostu cen i usług.

Przed przystąpieniem do głosowania przewodniczący ogłosił 15 minut przerwy.      

Po przerwie przewodniczący J. Kowalczyk wznowił obrady.

            Radny R. Skrzypek – Podtrzymuję wniosek o podwyżkę o 2% wg stawek tegorocznych z jednym wyjątkiem, w punkcie 7 podpunkt pozostałych w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego oraz organizacje, żeby zostawić propozycję pana burmistrza 10 groszy.

            Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek komisji oświatowej, aby stawki podatku od nieruchomości pozostały na poziomie tego roku. Za przyjęciem wniosku głosowało 3 radnych, przeciwko 10 radnych, wstrzymało się od głosu 2 radnych.

Dalej poddał pod głosowanie wniosek radnego Skrzypka, aby podatek podnieść o 2 % za wyjątkiem ostatniej pozycji 10 groszy.

Za przyjęciem wniosku głosowało 10 radnych, przeciwko 2, wstrzymał się od głosu 1 radny i 1 radny nie głosował.

Następnie przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały z wcześniej przyjętymi wnioskami. Za przyjęciem głosowało 10 radnych, przeciwko 2, wstrzymał się od głosu 1 radny. Przewodniczący stwierdził, że uchwała została przyjęta większością głosów.

            - uchwała Nr XXXVII/311/2009 stanowi załącznik nr     do protokołu

 

Do punktu 12.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie ustalenia stawek podatku od środków transportowych na 2010 rok przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Na rok 2010 proponuje się zwiększenie stawek obowiązujących w roku 2009 o wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w wysokości 3,5% opublikowany przez prezesa GUS i to jest dla samochodów ciężarowych, ciągników siodłowych i balastowych, przyczep, naczep oraz autobusów.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... 3 głosy za, 2 wstrzymujące.

Komisja Kultury, Oświaty... wnioskuje, aby pozostawić stawki na obecnym poziomie tj. stawki obowiązujące w bieżącym roku. Komisja uzasadnia to tym, że drastycznie drożeją przejazdy autostradami w Niemczech, w naszej gminie jest mało przedsiębiorców którzy zajmują się transportem, mają jedno dwa auta. Największy przedsiębiorca, który ma więcej aut transportowych ze względu na stawki albo innych względów przeniósł się z naszej gminy do gminy Cedynia. A więc żeby tego przedsiębiorcę zmobilizować, żeby przyszedł do naszej gminy komisja proponuje zostawić stawki na obecnym poziomie.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 3 radnych za, 1 wstrzymujący.

            Radny H. Kłapouch – Zadałem sobie trud porozmawiania z tymi, którzy zajmują się transportem. Są to naprawdę dość wysokie stawki dla nich z tego względu, że podatki drogowe opłacają w paliwie do tego muszą wykupywać tzw. winiety i również uiszczać w naszej gminie. Bardzo dobrze, że płacą w naszej gminie bo mamy pieniądze na inwestycje, ale czy podniesieniem tych stawek „zarżniemy” tych przedsiębiorców. W poprzednich latach przedsiębiorcy uciekali od nas do innych gmin bo tam było taniej. Z tego względu prosiłbym radnych o przychylenie się do wniosku komisji.

            Radca prawny K. Judek – Prosiłbym o chwile przerwy, aby pani skarbnik sprawdziła czy pozostawienie stawek na dotychczasowym poziomie nie spowoduje, będą niższe od minimalnych przewidywanych na przyszły rok.

            Po krótkiej przerwie naczelnik wydziału SKF A. Górska – Chciałabym uzupełnić informację, bo pan na komisjach pytał o wpływy z podatku. Za 2009 rok mamy wydanych decyzji na kwotę 199 tysięcy, wpływy są na poziomie 165 tysięcy. W 2008 roku było zarejestrowanych 137 pojazdów, w 2009 roku odnotowujemy 148 pojazdów. Co do stawek to stawki minimalne od 2004 roku ulegają przeliczeniu na następny rok podatkowy zgodnie ze wskaźnikiem euro i musimy mieć tą pewność, że jeśli chcemy przyjąć stawki poprzedniego roku to  one nie będą niższe od limitu, czyli od tej stawki minimalnej. Natomiast stawka maksymalna rośnie o wskaźnik cen towarów i usług czyli o 3,5%.

            Radny W. Fedorowicz – Kiedy chodziło o żyto to przelecieliśmy się po rolnikach biegusiem, nie zastanawiając i nie pochylając się nad ich problemami, czy żyto można sprzedać za taką kwotę. Natomiast w tym przypadku, kiedy te wpływy są w granicach 200 tysięcy to my tak bardzo analizujemy. To nie jest podwyżka, która spowoduje katastrofę, że pan Kabat nie będzie miał czym mąki wozić. To jest podwyżka mała.

            Radny M. Szeremeta – Tu nie ma co przeliczać bo patrząc w tabele są tam stawki minimalne i maksymalne. Na przykład dwie osie minimalna jest 38, maksymalna 2153. My przyjmując stawkę z 2009 roku 1700, nie ma zagrożenia, że te stawki, które przyjmiemy z 2009 roku mogą być niższe niż minimalna.

(skarbnik T. Kuflowska dokonywała wyliczeń, zaproponowała przejście do kolejnego punktu)

Przewodniczący powrócił do punktu12.

Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Stawki minimalne w tym roku nie są niższe od stawek z poprzedniego roku przyjętych uchwałą, tak że mogą państwo tak głosować. Wzrost o te 3,5% to jest 7 tys. zł.

            Radny G. Sakowski – Wbrew pozorom to jest dobra informacja i ciekawą informacja było to, że wzrosła liczba aut, które są opodatkowane w naszej gminie. te nasze stawki są atrakcyjne i może to spowoduje, że tak naprawdę nie stracimy na tym podatku tylko zyskamy. Takie narzędzie może spowodować, że tych pieniędzy będzie więcej.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek Komisji Kultury, Oświaty... aby stawki podatku od środków transportowych pozostały na poziomie roku 2009.

Za przyjęciem wniosku głosowało 12 radnych, przeciwko 1, wstrzymało się od głosu 2.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały z przyjętą zmianą.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/312/2009 została podjęta 13 głosami za, przeciwko nie było, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 13.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie ustalenia ceny drewna do obliczenia podatku leśnego na rok 2010 przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Na rok 2010 proponuje się przyjąć stawkę średniej ceny sprzedaży drewna w wysokości 136,54 zł za jeden metr sześcienny jako podstawę naliczania podatku leśnego zgodnie z komunikatem prezesa GUS.

Stanowiska komisji były pozytywne za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/313/2009 została podjęta 13 głosami za, 1 wstrzymującym, 1 osoba nie głosowała i stanowi załącznik nr

 

 

 

Do punktu 14.

-----------------   Projekt uchwały w sprawie upoważnienia burmistrza Gminy Chojna do zaciągania zobowiązań finansowych związanych z utworzeniem obszaru intensywnej współpracy i gospodarowania przedstawił naczelnik wydziału ZBF M. Hadrzyński.

Projekt przedstawionej uchwały w swojej treści jest identyczny z projektem uchwały prezentowanej na jednej z poprzednich sesji. Na dzień dzisiejszy mamy informacje, że porozumienie, które jest planowane do podpisania wśród gmin, które podpisały pierwotnie list intencyjny wycofała się gmina Trzcińsko, natomiast uchwałę o przystąpieniu do obszaru intensywnej współpracy i gospodarowania podjęła jednogłośnie w dniu 30 września gmina Myślibórz, a w ubiegły piątek przystąpienie do tego obszaru było przedmiotem obrad na sesji Rady Miejskiej w Lipianach i jednogłośnie wyrażono sprzeciw do przystąpienia do tej inicjatywy.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... 1 za, 3 się wstrzymało.

Stanowisko Komisji Kultury, Oświaty... 3 przeciw, 2 się wstrzymało.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 1 za, 3 się wstrzymało.

            Radny M. Kozieł – Znów nam się serwuje, żeby z biednej gminy wyłożyć 20 tysięcy. Proponuję te 20 tysięcy, gdzie na siłę chcą nam wcisnąć żebyśmy do tego związku należeli, przeznaczyć na te 180 tysięcy, które brakuje na pensje dla urzędników. Po co te 20 tysięcy tracić.

            Radny G. Sakowski – Odrzuciliśmy ten projekt uchwały na poprzedniej sesji i tu muszę nawiązać do artykułu pana Ryssa, który się za nas wstydził, a tak naprawdę nie wiem dlaczego się za nas wstydził. Życie pokazuje, że tak naprawdę ten cały projekt był chyba nie tak przygotowany skoro słyszymy, że gmina Trzcińsko wycofała się z takich czy innych przyczyn. Gmina Lipiany głosuje jednogłośnie przeciw, a gmina Pyrzyce prawdopodobnie też będzie przeciw. To chyba mieliśmy rację, że chcieliśmy się przyjrzeć tej sprawie, a nie tak lekką ręką  20 tysięcy podarować i życie pokazuje, że chyba mieliśmy rację w tym momencie. Bo tak naprawdę nie wiem, czy ten projekt  nie był przygotowany na zasadzie, że radni też bardzo mało wiedzieli o tej sprawie. Tylko to, że pan burmistrz się spotykał a tak naprawdę żadnych konkretów my nie widzieliśmy. Wiemy tylko, że można stworzyć taką strefę, ale tak naprawdę kto zna się chociażby troszeczkę na przedsiębiorczości to z czym na to lotnisko. Bez mediów, bez uzbrojenia. Po co komuś mydlić oczy, że mamy super tereny na lotnisku, strefę ekonomiczną jeżeli tam nie ma z czym wejść na dzisiaj. Teren trzeba przygotować. Wyrzucić 20 tysięcy tylko po to żeby stworzyć tę strefę a potem głowić się co zrobić, gdzie kogo zaprosić i jak, coś nie tak. Dlatego ja się panie redaktorze tej mojej decyzji nie wstydzę i dzisiaj też będę głosował przeciw.

            Radny W. Fedorowicz – Na jednej z poprzednich sesji mówiłem o tym, że teren na lotnisku jest częściowo skanalizowany, jest doprowadzona woda poza obręb zamieszkania, tam gdzie można inwestować. Całkowicie nie jest to pozbawione uzbrojenia. To było robione za czasów pana Piotra Sienkiewicza i można w dokumentacji geodezyjnej w gminie zajrzeć i zobaczyć te miejsca, w których to zostało zrobione. To jest przy pasach startowych. Nie chcę tu przekonywać żebyście państwo głosowali za, tylko mówię o tym żeby odnosić się do prawdy, a ona jest taka, że nie całkowicie, bo od strony Kaliskiej na pewno nie ma tam kanalizacji ani wody, ale w rejonie pasów startowych mogę pokazać kanalizację, która została zrobiona.

            Radny G. Sakowski – Bardzo się cieszę, że pan radny to powiedział, bo ja jestem całym sercem za tym, żeby na tym lotnisku cokolwiek się działo, ale chyba ten projekt jakby nieprzemyślany. My mamy narzędzia jako gmina żeby przyciągnąć kogoś, jeżeli zechce zainwestować, działkę mu sprzedać i zwolnić z podatku itd. Wcale nie musimy wchodzić w strefę, której tak naprawdę nikt nie chce, bo chce na razie jedna gmina a inne gminy się wycofują, albo głosują przeciw. Gdzieś tutaj został popełniony błąd, my nie jesteśmy w stanie wskazać gdzie, bo radni nie brali udziału w negocjacjach, w przygotowaniach, nie znali założeń tego projektu. My dostaliśmy praktycznie tylko do podpisu wydanie 20 tysięcy na papier, bez gwarancji, że ta strefa powstanie, bo przecież takiej gwarancji firma pana Zychowicza nam nie dawała.

Przewodniczący J. Kowlaczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie upoważnienia Burmistrza Gminy Chojna do zaciągania zobowiązań finansowych związanych z utworzeniem obszaru intensywnej współpracy i gospodarowania.

Za podjęciem uchwały głosowało 3 radnych, przeciwko 12. Przewodniczący stwierdził, że uchwała nie została podjęta.

            - projekt uchwały stanowi załącznik nr      do protokołu

 

Do punktu 15.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie wsparcia przez Radę Miejską w Chojnie w formie dotacji Miejskiego Klubu Sportowego „Odra” Chojna przedstawił naczelnik wydziału ZBF

M. Hadrzński. W połowie br. doszło do połączenia dwóch klubów sportowych. Klub „Sparta” Godków wszedł w struktury Miejskiego Klubu Sportowego „Odra” Chojna. „Odra” Chojna przejmując zadania klubu „Sparta” Godków wystąpiła z wnioskiem o przyznanie w ślad za przejętymi zadaniami dotacji w postaci trzeciej transzy w wysokości 25 tys. zł dla Klubu Sportowego „Odra” Chojna. Przyznanie tej dotacji jest możliwe w formie uchwały rady.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała                            Nr XXXVII/314/2009 została podjęta 12 głosami za, przeciwko nie było, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 16.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zawarcia porozumienia w przedmiocie realizacji przedsięwzięcia – budowy Zachodniopomorskiej Sieci Teleinformatycznej dostępu do aplikacji i e-usług przedstawił M. Hadrzyński.

Środki finansowe przeznaczone na realizację Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego w działaniu nr 3 I Infrastruktura Społeczeństwa Informacyjnego i w działaniu 3 II Rozwój Systemów Informatycznych i e-usług przez Marszałka Województwa został zaplanowany do realizacji w sposób nie konkursowy lecz systemowy. Oznacza to, że pieniądze nie będą rozdysponowane pomiędzy poszczególne samorządy w drodze konkursu tylko projekt będzie realizowany w partnerstwie z samorządami z terenu Województwa Zachodniopomorskiego, gdzie liderem projektu będzie Urząd Marszałkowski a partnerami w projekcie będą poszczególne samorządy. Urząd Marszałkowski oczekuje w tej chwili na wyrażenie chęci udziału w tym przedsięwzięciu w formie podjęcia uchwały i podpisania stosownego porozumienia, które stanowi załącznik do przedstawione uchwały.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały. Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/315/2009 została podjęta 14 głosami za (radny Kabat nie był obecny na sali) i stanowi załącznik nr      do protokołu

 

Do punktu 17.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie przez Gminę Chojna prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przedstawiła sekretarz E. De La Torre.

Przedstawiony projekt uchwały dotyczy powrotu do sprawy, która była już omawiana na poprzedniej sesji. Tym razem dotyczy to wyrażenia zgody na nabycie przez gminę Chojna prawa użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej jakby drogę równoległą do ul. Żółkiewskiego w Chojnie. w związku z tym, że PKP złagodziło swoje stanowisko w sprawie możliwości przekazania gminie tej nieruchomości i wieczystego użytkowania po to, aby gmina mogła zbyć tę nieruchomość w formie współwłasności w częściach ułamkowych na rzecz obecnych właścicieli nieruchomości przylegających do tego paska ziemi należącej obecnie do PKP. Właściciele tych nieruchomości złożyli wspólny wniosek, deklarację o to, aby tę nieruchomość od gminy nabyć. radni w trakcie posiedzeń komisji zażyczyli sobie, aby oprócz zbiorowego wniosku zostały złożone wnioski indywidualne. Do dzisiaj takie wnioski zostały złożone z tym, że do pełnego kompletu brakuje jednego wniosku, ponieważ jeden z właścicieli jest chory i nie mógł się pod nim podpisać, ale pozostałe oświadczenia i oświadczenie zbiorowe są w aktach sprawy do wglądu.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... Komisja wstrzymała się od głosu oczekując na komplet oświadczeń właścicieli.

Komisja Gospodarki Finansowej... Komisja nie głosowała oczekując na indywidualne oświadczenia.

Komisja Kultury, Oświaty... 3 za, 2 się wstrzymało.

            Radny H. Kłapouch – Czy ta osoba, która nie złożyła oświadczenia mieszka w Chojnie, czy poza Chojną.

            Sekretarz E. De La Torre – Ta osoba podpisała się pod wnioskiem zbiorowym, ale do dzisiejszego dnia nie była w stanie podpisać tego wniosku ze względu na to, że jest chora. Już nikt z urzędników nie dociekał czy jest w domu czy też podlega jakiemuś pobytowi w szpitalu, to już za duża byłaby ingerencja w życie tej osoby, ale się do tego telefonicznie, że na pewno taki wniosek złoży. Kilkunastu właścicieli złożyło, mamy w oryginale ich oświadczenia. Natomiast podpis tej osoby figuruje pod wnioskiem zbiorowym, który był odczytany na posiedzeniu komisji.

            Radny M. Kozieł – Mam pytanie do radcy prawnego. Czy te wnioski złożone przez tych przedsiębiorców nie mają mocy prawnej, czy mają moc prawną?

            Radca prawny K. Judek – Jeśli chodzi o nabywanie nieruchomości, żeby miały absolutną moc prawną musiałyby być w formie aktu notarialnego. Natomiast zwykle jak gmina przystępuje do procedury związanej ze zbycie nieruchomości to nie żąda od wnioskodawcy oświadczeń w formie aktu notarialnego.

            Sekretarz E. De La Torre odczytała treść oświadczeń, które są jednolite dla wszystkich jakie zostały złożone przez tych właścicieli.

            Radca prawny K. Judek – Konsekwencją takie oświadczenia nie może być w razie czego zobowiązanie oświadczającego do nabycia nieruchomości, ale można domagać się odszkodowania związanego z tym, że gmina nie sprzeda nieruchomości. Wiec jeżeli gmina musiałaby płacić opłatę za wieczyste użytkowanie to mogłaby przed sądem dochodzić od tych, którzy wystrychnęli ją na „dudka”.

            Radny M. Kozieł – W jakim czasie zostanie to sfinalizowane, czy w tym roku da radę to sfinalizować.

            Sekretarz E. De La Torre – Niestety do końca roku jest bardzo wątpliwe, aby zgodnie z prawem można było przeprowadzić te procedury. dotyczą one wyceny tej działki, poza tym nawet gdyby ustalić formę bezprzetargową, o którą pewnie będą zabiegali ci właściciele ponieważ oni piszą o polepszeniu warunków zagospodarowania już posiadanej nieruchomości to jednak jest jeszcze kwestia spisania umów notarialnych, w związku z tym bardzo trudno byłoby w sposób odpowiedzialny złożyć deklarację, że do dnia 31 grudnia zostanie to załatwione. Ale nacisk na to, żeby to załatwić ze strony PKP oraz tych, którzy chcą nabyć tą nieruchomość jest bardzo duży i gmina bałaby pewnym pośrednikiem w załatwieniu tej sprawy.  (na salę wrócił radny S. Kabat)

Przewodniczący J. Kowlaczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie przez gminę Chojna prawa użytkowania wieczystego nieruchomości.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/316/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 18.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości zabudowanej przedstawiła sekretarz E. De La Torre.

Enea wystąpiła o uregulowanie stanu prawnego gruntu pod stacją transformatorową i chyba jak najbardziej należy dążyć do uregulowania stanów prawnych, żeby Enea była właścicielem, a zatem z tego tytułu płaciła podatki jako właściciel. Powierzchnia gruntu jest to 7 m2 i wycena tego gruntu wynosi 360 zł.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały. W wyniku glosowania uchwała Nr XXXVII/317/2009 została podjęta 14 głosami za, przeciwnych nie było, 1 radny nie glosował i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 19.

----------------- Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wydzierżawienie na okres powyżej 3 lat oraz na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia umowy dzierżawy części nieruchomości przedstawiła sekretarz E. De La Torre.

Chodzi o ogródek działkowy, który jest obecnie dzierżawiony przez p. Krystynę Josz zamieszkałą w Chojnie. Ogródek działkowy położony jest przy ul. Narciarskiej i jedna z pań już nie może tak dużego areału użytkować, a druga pewnie zaprzyjaźniona p. Regina Bylewska chciałaby go wydzierżawić. Kompetencją rady jest wyrażenie zgody na bezprzetargowe wydzierżawienie ogrodu powyżej trzech lat i w związku z tym zgodnie w wnioskiem oby wnioskodawczyń pan burmistrz przedstawia projekt uchwały.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały w wyniku czego uchwała Nr XXXVII/318/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 20.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie sprzedaży nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste na rzecz jej użytkownika wieczystego przedstawiła sekretarz E. De La Torre.

Spółka z o.o. Euro – Line wystąpiła z wnioskiem o sprzedaż prawa użytkowania wieczystego ponieważ zamierza scalić dwie nieruchomości i ma swoje plany inwestycyjne. Zgodnie z przepisami, aby doszło do scalenia nieruchomości ale także przekształcenia takiego prawa niezbędne jest aby obie działki podlegające scaleniu miały tego samego właściciela. Stąd też spółka ta zwróciła się z wnioskiem o sprzedaż prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości. Działka jest położona przy ul. Słowiańskiej.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny H. Kłapouch – W jakiej wysokości będzie dopłata i ile wynosi roczna opłata za użytkowanie.

            Sekretarz E. De La Torre – Mogłabym zadzwonić i ustalić to ponieważ nie mam całych akt tej sprawy aby móc do tego zajrzeć, ale jest to do ustalenia i możemy to za chwileczkę przekazać.

            Radny H. Kłapouch – Chciałbym uzyskać informacje, bo może się okazać, że dopłata będzie wynosiła 5 tysięcy a opłata roczna wynosi przykładowo 3 i może się okazać, że za dwuletnią opłatę sprzedamy działkę.

            Sekretarz E. De La Torre – Różnica polega na tym, że przy wycenie czegoś na własność należy odjąć opłaty z wieczystego użytkowania, to już jest jak gdyby zapłacone, to jest tylko niewielka różnica pomiędzy różnicą wartości własności a użytkowania wieczystego.

Radny H. Kłapouch – Może przejdziemy do następnego punktu a pani sekretarz podałaby wartości jakie są.

            Sekretarz E. De La Torre – Roczna opłata użytkowania wieczystego wynosi obecnie 3.411 zł. Gdyby państwo podjęli tę uchwałę nastąpi kolejna wycena, bo ostatnia była z października 2008 roku i już się zdezaktualizowała. Jeżeli będzie państwa decyzję, że wyrazicie zgodę na podjęcie tej uchwały to wówczas nastąpi osobna wycena prawa użytkowania wieczystego oraz prawa własności. Natomiast nabywca zapłaci różnicę pomiędzy  nowo wycenionym prawem użytkowania wieczystego a prawem własności. W momencie kiedy nastąpi przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności to oprócz opłaty, która wpłynie na rzecz gminy mamy jeszcze podatki od nieruchomości.

            Radny M. Szeremeta – Aktualizacja może nastąpić natomiast gdyby dzisiaj było to sprzedawane wg tych cen jakie są, jaką kwotę gmina by otrzymała?

            Sekretarz E. De La Torre – Wycena była tylko użytkowania wieczystego ponieważ nie było potrzeby dokonywania  wyceny własności, bo wcześniej nie było takiego wniosku.

Z tytułu tego przekształcenia i sprzedaży nie należy się spodziewać jakichś ogromnych dochodów do gminy.

            Radny M. Szeremeta – Roczny dochód za użytkowanie gmina ma 3.411 zł, za pięć lat dla przykładu mamy sumę 17 tysięcy złotych, natomiast przy tej sprzedaży różnica będzie w granicach 5 tysięcy. Zadziałamy pewnie na szkodę gminy podejmując taką uchwałę ale powinniśmy wspierać przedsiębiorców i teraz ja osobiście mam dylemat.

            Sekretarz E. De La Torre – Ja nie znam tej firmy. Jest to firma zajmująca się produkcją okien i w związku z tym powodem scalenia jest pewnie zamysł inwestycyjny.

            Radny M. Kozieł – W związku z tym, że jest dużo niejasności tej uchwały proponuję tą uchwałę przenieść na następną sesję.

            Sekretarz E. De La Torre – Jest pewna granica poza którą my jako urzędnicy nie możemy wnikać, w działalność tej spółki, plany inwestycyjne czy gospodarcze. Jest określony wniosek i jeżeli spełnia kryteria formalne to bardzo trudno będzie dalej badać wiedzę na temat tej spółki oprócz tego co jest w dostępnych rejestrach. To już by była za daleko posunięta ingerencja w plany inwestycyjne przedsiębiorcy.

            Radny M. Kozieł – Nie wiadomo czy gmina po dwóch, trzech latach nie będzie stratna na tej transakcji i proponuję przenieść tą uchwałę na następną sesję.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja rozumiem tą iluzoryczną troskę o budżet, natomiast chciałem dopowiedzieć, że konsekwentnie państwo realizujecie pewien plan. Nie dla strefy ekonomicznej, nie dla pewnych inwestycji, nie dla spółki która chce inwestować, nie dla podatków. Mówicie o kilku czy kilkunastu tysiącach zaniechując podjęcia uchwały o wskaźnik inflacji, który skutkuje setkami tysięcy złotych. Takie były głosy na komisjach, żeby podatki zamrozić albo nawet obniżyć nie biorąc pod uwagę tych wskaźników, które nie wynikają z tego,  że my tak chcemy tylko że GUS podaje, że wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w roku ubiegłym w stosunku do bieżącego wynosi 3,5%. Jeżeli bardzo troszczymy się o budżet gminy to troszczmy się również o przedsiębiorców, którzy rozszerzając swoją działalność zapewne stworzą nowe miejsca pracy i będą płacić więcej podatków.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek radnego M. Kozieła, aby projekt uchwały przełożyć na następną sesję.

Za przyjęciem wniosku głosowało 5 radnych, przeciwko 7, wstrzymał się od głosu 1 radny.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został odrzucony.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie sprzedaży nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste na rzecz jej użytkownika wieczystego.

Za przyjęciem glosowało 10 radnych, przeciwko 3, 2 się wstrzymało od głosu.       

Przewodniczący stwierdził, że większością głosów uchwała została podjęta.

            - uchwała Nr XXXVII/319/2009 stanowi załącznik nr      do protokołu

 

Do punktu 21.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Rady Miejskiej w Chojnie Nr XLIX/388/98 z dnia 5 czerwca 1998 r. w sprawie nadania nazw nowo powstałym ulicom w m. Chojna, obręb 8 przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Projekt uchwały dotyczy ulicy Władysława Andersa, a w zasadzie jej przedłużenia z uwagi na kolejne wnioski, które wpływają i wydawało się, że to jest najbardziej sensowne, żeby nie nadawać nowego nowej, krótkiej ulicy tylko żeby ją przedłużyć do istniejących w sąsiedztwie.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/320/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr       do protokołu.

 

Do punktu 22.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie nadania nazwy nowo powstałej ulicy położonej w mieście Chojna przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Projekt uchwały dotyczy przedłużenia ulicy Słonecznej w związku z nowymi nieruchomościami tj. nowym budownictwem jednorodzinnym.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/321/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 23.

-----------------  Do projektu uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr III/18/2002 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 9 grudnia 2002 r. w sprawie ustalenia diety przysługującej radnym za udział w pracach Rady przewodniczący J. Kowalczyk przypomniał, że na wniosek czterech radnych został przygotowany projekt uchwały w sprawie diet radnych. Zmiana polega na tym, że radny może wziąć udział w jednej komisji przedsesyjnej i jednej sesji.

Stanowiska komisji były pozytywne za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny G. Sakowski – W międzyczasie doszło do uzgodnień między dwoma klubami i chciałbym wprowadzić poprawki. Poprawki wynikają m. in. z kondycji finansowej gminy. Radni chcą pokazać, że wiedzą jaki jest budżet, jaka jest kondycja budżetu naszej gminy i chcą obniżyć sobie diety zryczałtowane w związku ze zmianą tej uchwały.

Proponujemy następujące poprawki: w punkcie 1 gdzie mamy dietę zryczałtowaną w wysokości 50% zmniejszyć na 45%. W punkcie 2 zamiast 75% - 70%, w punkcie 3 zamiast 75% - 70% i dodać punkt 4 – Przewodniczącemu rady przysługuje miesięczna dieta zryczałtowana w wysokości 95% minimalnego wynagrodzenia.

Innych propozycji nie wniesiono. Przewodniczący poddał pod głosowanie powyższy wniosek.

Za przyjęciem wniosku głosowało 11 radnych, przeciwko nie było, 2 wstrzymało się od głosu. Następnie przewodniczący poddał pod glosowanie projekt uchwały wraz z przyjętymi poprawkami. W wyniku głosowania uchwała Nr XXXVII/322/2009 została podjęta 12 głosami za, przeciwko nie było, 1 wstrzymującym (dwie osoby nie glosowały) i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 24.

-----------------  Rozpatrzenie wniosku klubu radnych „Chojeńska Wspólnota Samorządowa” w sprawie uzupełnienia składu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie.

             Radna B. Andrzejczyk – Radni dwóch klubów najwyraźniej nie chcą spełnić wymagań ustawowych, chodzi mi o ustawę o samorządzie gminnym i wprowadzić do składu komisji rewizyjnej przedstawiciela naszego klubu. Czego się boicie drodzy koledzy, spełnienia wymogów ustawy? Chcecie, aby komisja działała w składzie osobowym niezgodnym z prawem? Jeśli statut gminy mówi, że komisja może liczyć od 3 do 5 osób, jeśli uważacie, że nasz klub nie może mieć w niej reprezentacji, bo nikt z obecnego pięcioosobowego składu nie chce zrezygnować, to my proponujemy, aby odwołać całą komisję rewizyjną, a następnie powołać ją w składzie trzyosobowym tak, aby każdy z trzech klubów Rady Miejskiej w Chojnie miał swojego reprezentanta. Nie chcemy narzucać żadnemu klubowi kogo ma wytypować dlatego nie zgłosiliśmy projektu uchwały z nazwiskami, bo to decyzja każdego z klubów kogo wytypuje. Ale kluby opozycyjne nie chcą rozmawiać na ten temat jak widzę. Projekty dwóch uchwał mamy przygotowane więc gdyby była taka wola na dzisiejszej sesji możemy je wprowadzić, ustalić skład komisji i przegłosować. Ale dla dobra demokracji taką wolę należy mieć. Nikt nie rozumie dlaczego np. pan S. Kabat musi być w komisji rewizyjnej mimo, że nie należy do żadnego klubu, a nasz trzyosobowy klub nie ma swojej reprezentacji w komisji rewizyjnej.

            Radny H. Kłapouch – To jest nieprawda , że my się boimy i my nie chcemy. Na którejś sesji był przegłosowany wniosek o pani się zobowiązała, że przygotujecie zmianę w statucie, aby komisja liczyła do 6 osób, żeby reprezentant waszego klubu mógł wejść do komisji rewizyjnej i pani taki wniosek przyjęła i proszę nie twierdzić, że ktoś nie chce. Po prostu trzeba przygotować taki wniosek.

            Radny S. Błęcki – Na poprzedniej sesji bardzo rozsądny wniosek został złożony wniosek w imieniu całej rady wobec klubu „Chojeńska Wspólnota Samorządowa”, został ten wniosek zaakceptowany przez panią przewodniczącą, co więcej pani przewodnicząca stwierdziła, że komisja rewizyjna w dotychczasowym składzie działa dobrze więc nie rozumiem tych dziwnych zarzutów odczytywanych z kartki. Wracając do wniosku, który został złożony, są tutaj błędy faktyczne i logiczne w tym wniosku ponieważ powołujecie się na to, że w trakcie kadencji powstał nowy klub „Gmina dla Wszystkich” i wówczas komisja rewizyjna została poszerzona. Natomiast w tamtym czasie rada miejska liczyła dwa kluby plus radny niezależny i wówczas komisja rewizyjna odzwierciedlała skład rady. W sytuacji kiedy rada liczy trzy kluby plus radny niezależny to należałoby rozszerzyć skład komisji rewizyjnej. Pani się zastanawia nad tym, czy radny Kabat nie będąc członkiem żadnego klubu powinien uczestniczyć w pracach komisji rewizyjnej. Uważam, że radny niezależny powinien uczestniczyć w pracach komisji rewizyjnej ponieważ komisja rewizyjna odzwierciedla tą mozaikę jaką jest rada. Państwo najwyraźniej nie potraficie przygotować prostego wniosku o zmianę w statucie gminy Chojna, który zmieniałby tylko jeden punkt, zamiast liczby 5 należałoby wstawić liczbę 6. W związku z tym składam propozycję, że my przygotujemy taką zmianę na następną sesję. My przygotujemy taką zmianę, punkt o zmianie w statucie gminy Chojna, rozszerzenie składu komisji rewizyjnej od 3 do 6 osób, aby wasz przedstawiciel mógł uczestniczyć w pracach komisji rewizyjnej. darujcie sobie państwo komentarze, że to czy tamto. To wy chyba się najwyraźniej boicie tego, że komisja pracująca w rozszerzonym składzie może coś zobaczyć, odkryć, coś wywnioskować. Komisja rewizyjna działająca w szerszym składzie ma większe możliwości, kogoś może nie być, ktoś pracuje i wówczas komisja rewizyjna może pracować w nieco mniejszym składzie.

            Sekretarz E. De La Torre – Chciałam zwrócić uwagę, że zmiana statutu, w którym jest zapis, że komisja rewizyjna liczy od 3 do 5 członków wymagałaby podjęcia uchwały, która podlega publikacji więc niewątpliwie proces trwałby kilka miesięcy. Jednocześnie historycznie rzecz biorąc pierwszy skład komisji rewizyjnej na podstawie obowiązującego statutu był czteroosobowy, następnie po rezygnacji dwóch członków był dwuosobowy i następnie po uzupełnieniu składu był pięcioosobowy. Zatem w ciągu trzech lat komisja liczyła różną liczbę członków, wszystko to się działo w obrębie obowiązującego statutu, który nadal przewiduje, że komisja może liczyć od 3 do 5 osób.

            Radny G. Sakowski – W czasie kiedy radny Błęcki zabierał głos mieliśmy krótkie posiedzenie klubu i zobowiązujemy się, że przygotujemy projekt uchwały o zmianach w statucie i o wyborze nowego członka komisji rewizyjnej. Zgadza się, że w ciągu trzech lat nastąpiły przetasowania w komisji rewizyjnej dlatego, że nastąpiły przetasowania w radzie, ale w tej chwili ten układ jaki jest, jest układem w miarę stabilnym i nie ma powodu, żeby go zmieniać Tym bardziej, że komisja rewizyjna pracuje naszym zdaniem dobrze ale wcale nie chcemy zamykać drogi nowemu klubowi do komisji rewizyjnej, dlatego skoro klub nie chce skorzystać z tego rozwiązania to my przygotujemy takie rozwiązanie na następną sesję, czyli przygotujemy zmiany w statucie i projekt uchwały o wyborze nowego członka komisji rewizyjnej.

            Radny S. Błęcki – Pani sekretarz powołuje się na czas, państwo powołujecie się na czas, że tak wam bardzo spieszno do tego, żeby zasiąść w komisji rewizyjnej, tylko zwracam uwagą gdybyście państwo przygotowali na dzisiaj zmiany w statucie proces szedłby do przodu, a w ten sposób opóźniacie. Może wam właśnie o to chodzi, żeby opóźniać.

            Radny S. Kabat – Ja chciałem się odnieść króciutko do pani kandydatki na członka komisji rewizyjnej. Ja wiem, że według pani to najlepiej by było, żeby odwołać całą tą radę, tak by pani to widziała. Natomiast ja się pani absolutnie nie boję ani jako człowiek ani jako członek komisji rewizyjnej i proszę mi tutaj nie mówić, że ja nie chcę odejść, bo się pani tak nie podoba. Dla mnie się w tej komisji podoba, działamy bardzo dobrze i jeżeli pani ma inne zdanie to trudno, to jest pani problem nie mój.

            Radny W. Fedorowicz – Oczywiście jest to gra, która ma doprowadzić do tego, by w komisji rewizyjnej nie było nikogo innego więcej, ponieważ mógłby ktoś dopominać się panie radny Błęcki tego, by komisja rewizyjna podawała terminy swoich posiedzeń, aby wszystko było jasne i przejrzyste itd. Tego w tej chwili nie ma, komisja działa konspiracyjnie, dopiero na radzie, tworzy pisma zwane protokołem, a przecież kiedy czytam te protokoły z posiedzeń komisji rewizyjnej to tam nie ma ani jednego słowa, które pochodziłyby z ręki i z głowy tej komisji rewizyjnej tylko z ręki podpowiadaczy. W związku z powyższym grajcie dalej na zwłokę, bo my tak strasznie w komisji rewizyjnej nie chcemy pracować, tylko dlatego, żeby wam zrobić „kuku”. My chcemy pracować bo takie są wymogi. Po co statut zmieniać na 6 osób, kiedy wiadomo, że rada liczy 15 osób już w tej chwili jedna trzecia jest w składzie komisji rewizyjnej, po co ją mnożyć. Są łatwiejsze rozwiązania. Skoro idziecie państwo na trudniejsze to my się oczywiście z tym godzimy.

            Radny S. Błęcki – Nawiązując do retoryki pana Fedorowicza chciałbym się dowiedzieć jacy podpowiadacze.

            Radna B. Andrzejczyk – Propozycja pana Grzegorza wydała nam się bardzo trafna aczkolwiek poproszę radcę prawnego o odpowiedź ile trwa ogłoszenie i kiedy moglibyśmy dokonać zmian w komisji rewizyjnej.

            Radca prawny K. Judek – Nie odpowiem precyzyjnie. Oczekiwanie wynosi tyle ile trzeba czekać na publikację w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego. czasami jest to 6 tygodni a jak jest natłok to 5 miesięcy.

            Sekretarz E. De La Torre – Co do terminów publikacji istotnie tak jest, że jedna z naszych uchwał z maja była opublikowana pod koniec września a druga z lipca została opublikowana w październiku.

            Radny H. Kłapouch – Jestem bardzo zaskoczony wypowiedzią pana Fedorowicza, bo ciągle uważałem, że człowiek starszy powinien mówić do rzeczy. Nie życzę sobie, by ktoś obrażał członków komisji rewizyjnej. Komisja rewizyjna do omawiania dokumentu, do pisania protokołu, do przedyskutowania protokołu spotyka się tu na tej sali i tu omawiamy dokumenty. Takie wypowiedzi pana Fedorowicza naprawdę są nie na miejscu.

            Radny W. Fedorowicz – Jakoś nigdy do tej pory nie dowiedzieliśmy się kiedy komisja ma swoje posiedzenia, a przed absolutorium o tym pytaliśmy. Jakoś była cisza i w związku z powyższym dlatego mówię i dlatego śmiem to mówić, że  są to konspiracyjne spotkania.

        

Do punktu 25.

-----------------  Burmistrz udzielił odpowiedzi na zadane pytania w punkcie 6.

Radnemu S. Kabatowi w sprawie zniszczonej nawierzchni przy Gimnazjum w Chojnie – Jeżeli ktokolwiek pamięta to nie pamięta żeby ta nawierzchnia w ostatnich latach była modernizowana. W związku z tym firma wykona prace niezbędne, które wynikają z ich działań a my z kolei w sąsiedztwie placu apelowego mamy boisko asfaltowe, które chcielibyśmy w przyszłym roku troszeczkę poprawić, żeby było jakościowo lepsze niż jest w tej chwili. W projekcie budżetu zaplanowano na to przedsięwzięcie ok. 90 tys. zł. Jeżeli tych pieniędzy nie będzie po prostu tego nie zrobimy. Obowiązkiem firmy będzie doprowadzić teren do stanu poprzedniego.

Odnośnie konwentu wójtów w Kołobrzegu – W ubiegły czwartek z-ca W. Długoborski był w szpitalu, a więc w konwencie nie uczestniczył i jest w tej chwili na zwolnieniu poszpitalnym. Ja pojechałem z czwartek mimo, że konwent był od piątku ponieważ miałem zaproszenie na obchody światowego dnia turystyki na co zaprosił prezydent Kołobrzegu i starałem się chociaż przez chwilę w obchodach uczestniczyć. Za nocleg z czwartku na piątek zapłaciłem z własnej kieszeni, natomiast potem jeden nocleg w ramach konwentu miałem opłacony. Tak, owszem była tam moja małżonka bo dojechała ale za nią też zapłaciłem z własnej kieszeni, na pewno nie z budżetu gminy.

Radnemu G. Sakowskiemu odnośnie programu oszczędnościowego – W tej chwili przy tym dokręcaniu śruby trudno mówić o oszczędnościach kiedy w zasadzie nie ma na czym oszczędzać, bo na wszystko brakuje. Tak jak pan radny Kabat powiedział nawet na papier toaletowy. Drukarki nie chodzą i za chwilę urzędnicy przestaną chodzić, bo jak zamkniemy dopływ ciepła to pójdziemy wszyscy na zwolnienia lekarskie.

Co do ekspertyzy prawnej faktem jest, że kancelaria czekała na dokument, którego nikt nie posiadał. Nastąpiło jakieś nieporozumienie między gminą,  PUK a kancelarią. Oczekiwano jakiegoś dokumentu informującego o aktach prawa miejscowego a takiego nie było. Ponagliłem, poprosiłem i myślę, że lada dzień taka ekspertyza będzie i państwu ją przedłożę.

Co do sytuacji w Centrum Kultury, ponieważ jest to działka mojego zastępcy w zastępstwie bardzo proszę żeby pani sekretarz powiedziała kilka słów na temat tego złego, czy dobrego które ma tam miejsce. 

            Sekretarz E. De La Torre – Pan radny Sakowski pytał o to czy Centrum Kultury potrafi dobrze rozpoznać potrzeby mieszkańców   w związku z tym, że była prowadzona jakaś dyskusja w gazecie lokalnej na temat zespołu Inspiracje.

Poprzednia pani instruktor zespołu Inspiracje, pani Aniela Głodna napisała w bardzo grzecznej formie prośbę o rozwiązanie z nią umowy zlecenia. W związku z tym pan dyrektor z taką prośbą się zgodził. Obecnie koło plastyczne działa nadal w centrum Kultury w Chojnie. Zapisało się tam 20 osób. Frekwencja na zajęciach przeciętnie wynosi 16 osób i obecnie zatrudniona instruktorka pracuje także na umowie zleceniu. Również napisała prośbę o zwolnienie i jest to prośba w bardzo grzecznej formie „Zwracam się z prośbą o rozwiązanie mojej umowy o pracę zawartej w okresie od 1 lutego 2008 roku 1 czerwca 2009 roku z zachowaniem miesięcznego wypowiedzenia. Tak napisała instruktorka zespołu gitarowego Amuzja 2. Zespół Amuzja liczył 6 osób, obecnie działa nadal zespół gitarowy, który liczy 14 osób i ma instruktora, z tym że nie zatrudnionego na jedną drugą etatu jak poprzedni instruktor tylko na podstawie umowy zlecenia. A zatem jeśli chodzi o ciągłość działalności tych form artystycznych ona w jakiś sposób została zachowana.

Było także pytanie dotyczące Centrum Kultury jaka była reakcja pana burmistrza na zgłoszone uwagi przez pana Stypczyńskiego w zakresie przestrzegania ustawy o ochronie danych osobowych. Pan burmistrz odpowiedział osobie, która pytała dlatego, że pan Stypczyński to zgłosił na sesji. Natomiast było pismo w tej sprawie od pani Grażyny Mużyło, pan burmistrz odpowiedział dwukrotnie ponieważ pierwszego pisma pani instruktor nie odebrała. Zostało wysłane przez urząd ponownie. Z tego co pamiętam pan burmistrz odpowiedział, że nie może być osobą, która ocenia wykonywanie ustaw i jeżeli ona czuje, że jej prawa zostały naruszone to niewątpliwie powinna się w tej sprawie zwrócić do sądu, ponieważ burmistrz nie jest sędzią, który jest w stanie rozstrzygać na gruncie tej ustawy szczególnej. Było również pytanie zadane przez pana radnego Sakowskiego, czy zwolnienia te zostały wymuszone, tych dwóch instruktorek. Przynajmniej z tekstu pod którym się podpisały własną ręką wynika, że zrobiły to w bardzo eleganckiej formie i że tutaj trudno raczej mówić o wymuszeniu jeżeli ktoś składa prośbę i jeszcze prosi o zachowanie okresu wypowiedzenia, ale trudno mi tutaj jeszcze cokolwiek do tego bardziej skomentować.

Było również pytanie dotyczące interwencji pana Stypczyńskiego, co pan burmistrz zrobił w sprawie nakłaniania do donoszenia. Nakłanianie do donoszenia moim zdaniem jeżeli wypełniałoby dyspozycje normy prawnej i naruszałoby jakieś przepisy również powinno być przedmiotem zgłoszenia ewentualnie do sądu. W tej odpowiedzi dla p. G. Mużyło także takie sformułowania były zawarte.

Pan radny Skrzypek pytał jakie będą oszczędności w Centrum Kultury w związku z likwidacją etatu zastępcy dyrektora. Zastępca dyrektora otrzymała już wypowiedzenie w związku z tym jest już w okresie wypowiedzenia, natomiast w związku z tym, że budżet jeszcze nie jest ustalony trudno tutaj się odnieść do tego jakie będą oszczędności. One są oczywiście do wyliczenia.

Pan radny Skrzypek prosił o plan pracy na ten rok i na rok następny w aspekcie świetlic wiejskich. Ponieważ centrum Kultury otrzymuje dotację celową na działania w obrębie świetlic wiejskich to pan dyrektor zobowiązał się, że przygotuje sprawozdanie pisemne. Ono zostanie dostarczone zapewne nie tylko panu ale także wszystkim radnym. Natomiast jeśli chodzi o sprawozdanie z działalności świetlic w tym roku, to będzie ono uzupełnione o te miesiące, których nie zawierało sprawozdanie w jakiejś bardzo obszernej formie, które już pan dyrektor wcześniej złożył państwu, ale zobowiązał się, że niewątpliwie to uzupełni.

Jeżeli pan wyraziłby zgodę to w formie pisemnej to zostanie panu dostarczone.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Na pytanie radnej Frąckowiak w dużej mierze odpowiedział p. Skrycki. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, jeżeli otrzymamy odpowiedź dotyczącą zgłoszenia robót to jak najszybciej te prace rozpoczniemy.

Na temat kanalizacji w Godkowie wniosek został złożony, przyjęty. składamy wniosek po pożyczkę do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zabezpieczenie środków własnych, żeby nam było lżej w przyszłym roku i ta pożyczka może być w wysokości 25% umorzona. Kończymy teraz spłaty pożyczek na oczyszczalnię. Jeżeli chodzi o szambo w Godkowie przy szkole ja zdaję sobie sprawę, że jeżeli wchodzimy w inwestycję pn. kanalizacja szambo jest niepotrzebne, ale tam z uwagi na bezpieczeństwo użycia były zalecenia sanepidu i z tego co wiadomo to już jest prawie że niezbędne. poza tym jest właściciel sąsiedniej nieruchomości i należało to rozdzielić, żeby uporządkować. W przyszłości ten zbiornik może być zbiornikiem p.poż. po wypompowaniu fekaliów.

Odnośnie jeziora na lotnisku zostały tam wykonane pewne prace, ale one nie zaspokoiły potrzeb tego terenu i wydział inwestycyjny zaplanował udrożnienie w przyszłym roku kanalizacji deszczowej na pewnym odcinku ponieważ okazuje się, że są tam jakieś zatory, które należy uporządkować.

Odnośnie kanalizacji w Grzybnie z programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, został przyjęty kompletny wniosek i czekamy na rozstrzygnięcie. Do tej pory nikt nie sygnalizował, że są jakieś nieprawidłowości.

            Radny M. Szeremeta –  Panie burmistrzu. Cieszę się, że pan już myśli o zaciągnięciu kredytu z funduszu Ochrony Środowiska. natomiast dzisiaj budowanie szamba przy szkole w Godkowie, wydatkowanie 20 tysięcy złotych jest nieporozumieniem. To szambo, które w tej chwili jest zostało wybudowane w momencie wybudowania tego budynku przy szkole. Ma 38 lat i spełniało wymogi. Jeżeli sanepid mówi o zabezpieczeniu to wystarczyłoby tam kilka belek, jakąś blachę i zabezpieczyć, poczekać rok czasu kiedy będzie wioska skanalizowana. dzisiaj wyrzucamy 20 tysięcy złotych. Można to tłumaczyć tym, że zbiornik p. poż. ale lokalizacja tego zbiornika jest fatalna, to jest bardzo złe miejsce.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja nie wiem dlaczego pan ma skłonności zawsze do przejaskrawiania. Z tego co wiem zbiornik będzie kosztował 10 tysięcy nie 20. Natomiast to nie jest mój wymysł, tylko od wielu lat dyrektor szkoły o to zabiegała. Dlatego ja chcę zrealizować to, co dotychczas nie było zrealizowane.

            Radna B. Frąckowiak – W związku z tym, że rzeczywiście pan Darek Skrycki odpowiedział częściowo na moje pytanie. Rozumiem, że porozumienie, które z Powiatem zostało podpisane mówi o końcu roku 2009 a nie jak wcześniej przełom 2009 – 2010. Ponieważ mamy już 12 listopada i jeżeli dopiero jutro będzie ogłoszenie o przetargu, a jeszcze nie wystąpiliście o pozwolenie na wykonywanie prac, a jest to podobno 30 dni więc jakim sposobem do końca tego roku mamy zrobić to zadanie w Naroście i Krzymowie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W Krzymowie mimo, że jest to spory kawałek jeśli chodzi o metry jest to tylko przełożenie chodnika, nie jest to budowa nowego a więc myślę, że prace można spokojnie nawet przy tych warunkach pogodowych wykonać.

            Radny S. Kabat – Trzeba mówić prawdę a nie mówi, że coś się zrobi co jest fizycznie niemożliwe. Pan dalej z uporem maniaka twierdzi coś co jest nierealne. Powiedz pan tym ludziom, tym radnym że to jest po prostu nierealne w tym  roku.

            Burmistrz A. Fedorowicz – To jest realne. gdyby Powiat się troszczył o te chodniki i drogi to by złożył propozycję wiosną a nie jesienią.

            Radny S. Kabat – Pańska odpowiedź jest żenująca.

            Radny G. Sakowski – Normalnego mieszkańca gminy nie interesuje wymiana korespondencji pomiędzy gminą i powiatem, terminy, czy ktoś przysłał czy nie przysłał, czy ktoś miał pozwolenie czy nie. Normalnego mieszkańca gminy interesuje to, żeby tam jeziora nie było. Gdybym nie był radnym to kompletnie nie interesowałbym się jakimkolwiek obiegiem dokumentacji tylko bym stwierdził, że jedna i druga jednostka samorządowa nie wywiązuje się z zadania, które może spowodować tragedię. Ja jechałem późnym wieczorem w poniedziałek gdzie była ulewa i obawiam się, że tam może być poważny wypadek w tej kałuży i wtedy prokurator nie będzie się pytać tylko rozpocznie działania. Zróbcie wszystko, żeby ten problem rozwiązać, bo tak naprawdę nas mieszkańców wymiana korespondencji nie bardzo interesuje i to jest apel i do jednej i do drugiej strony. Natomiast ubolewam pani sekretarz, że pani zgrabnie odpowiedziała na moje pytania praktycznie nie dając żadnej odpowiedzi. Jeżeli odpowiedzi pana burmistrza są takie, że „niech sobie pani Mużyło zajmie się tymi sprawami” to... Ja nie byłem fanem pana dyrektora Piotrowskiego, ale o ile sobie przypominam to pan burmistrz bardzo mocno tyrał pana dyrektora Piotrowskiego za jakieś podejrzenia, przypuszczenia itd. Nie wiem jak się to zakończyło bo sprawy nie obserwowałem. Dlaczego nie przejawia pan takiej aktywności w stosunku do pana dyrektora Mazura? Kiedy mieszkaniec gminy i to dementuję, bo takie głosy poszły, że on przez kogoś był nasłany, sam dobrowolnie przyszedł, naświetlił temat, a państwo to lekką ręką traktujecie. Pytam się otwarcie czy w związku z tym pan dyrektor Mazur jest pana pupilkiem? Pan traktuje tak tego dyrektora i innych dyrektorów...Może i słusznie, bo ja nie neguję, że tamte działania nie były słuszne. Traktuje pan w inny sposób? Naprawdę dziwię się takim zachowaniom, kiedy publicznie zostały rzucone oskarżenia. To wszystko przecież jest nagrane i zapisane w stosunku do działań pana dyrektora Mazura, a państwo tłumaczycie mi niech pani Mużyło sama sobie te sprawy załatwi. To bardzo źle rzutuje na obraz pana jako szefa pana dyrektora Mazura. Ja jestem zdziwiony takim działaniem. A czemu służyło moje pytanie odnośnie rozpoznania potrzeb mieszkańców? Gdyby pani Głodna i pani Mużyło nie były potrzebne w Chojnie to przecież by te koła dalej nie działały i teraz odpowiedź na moje pytanie pani sekretarz, że jest kontynuacja działania. No raczej chyba nie, to są nowe zespoły, które powstały. Ja nie widzę tam kontynuacji działania. Ja się cieszę, że powstały te zespoły, nie ukrywam. Moje dziecko korzysta z usług jednego zespołu, który powstał. Bardzo fajnie bo konkurencja jest taka, ale tu nie chodzi o ten problem. Chodzi o coś innego. Państwo tak gładko przechodzicie, że pani w eleganckim stylu napisała wypowiedzenie. Przepraszam bardzo, ale wystarczy krztyna pochylenia się nad ta sprawą i z tego co nam tu zostało przedstawione to nie była jednak ta elegancja. Ja śmiem podejrzewać, że ta elegancja została wymuszona i teraz chciałbym wiedzieć dlaczego była wymuszona, na jakiej podstawie. Bo jak to jest, że pani Głodna i pani Mużyło jednak prowadzą te zespoły, jest zapotrzebowanie na te zespoły. Nie chcecie państwo tej sprawy wyjaśnić to jest wasza sprawa, tylko miejcie świadomość, że smród się ciągnie i będzie się ciągnął za tą sprawą bardzo długo. I to panie burmistrzu spada na pana, bo to jest instytucja nasza gminna, a pan nie chce podjąć żadnych działań. Nie wiem jako to mam traktować. Pan zrobi to co będzie uważał za słuszne, natomiast dziwię się panu, bo do mnie rodzice przychodzili wtedy kiedy pani Głodna przestała prowadzić koło Inspiracje prosili mnie o interwencję. Ja powiedziałem rodzicom, bo było sporo osób u mnie w tej sprawie, że ja z nimi do pana nie pójdę, bo moja wizyta z rodzicami u pana tylko pogorszy sytuację. Tak odprawiłem rodziców. Powiedziałem idźcie państwo sami, weźcie mężów, babcie, dziadków, pokażcie, że wam na tym zależy. Ja się nie podejmuję działania ponieważ stwierdziłem, że moje działanie tylko może zaszkodzić jeszcze w tej sprawie. Ludzie są naprawdę wzburzeni tą sytuacją i dziwię się, że państwo to tak lekko traktujecie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Przypomniała mi się taka historia o smrodzie sprzed kilku lat kiedy jeden pan do drugiego dzwonił i potem to się skończyło w prokuraturze, że coś mu śmierdzi. Ja nie pamiętam, żebym kogokolwiek kiedykolwiek tyrał tak jak to powiedział pan radny Sakowski. A jeżeli jest jakiś smród to państwo sami wytwarzacie taką aureolę klimatu wokół pewnych spraw, które są czasami mało istotne, ale tylko żeby podsycać taki klimat. Nawiązując do dyrektora Piotrowskiego to jeżeli mam dobrą pamięć, to nie ja pana dyrektora obsmarowywałem w prasie tylko odwrotnie. Mnie obsmarowywano za jakiś mobbing, za jakieś nękanie, właśnie tyranie, co nigdy nie miało miejsca.

Natomiast w tym konkretnym przypadku mogę tylko powiedzieć, że ubolewam nad tym, że pan tak długo mówił i do niczego tym nie doprowadził. Pan ciągle wraca do tematów mało istotnych jeden rodzic drugiemu rodzicowi coś powiedział, coś się wydarzyło, a dyrektor z tym pracownikiem to się nie mógł dogadać, a więc sobie tylko pisali i trwa to do dzisiaj. Jeżeli mój podwładny, kierownik jednostki łamie prawo, to wyciągam z tego konsekwencje. Ja natomiast poza różnymi klimatycznymi aspektami w relacjach pracownik – pracodawca nie widzę łamania prawa. Widzę wzajemne nieporozumienia  i to po obu stronach i wina na pewno nie leży po jednej stronie tylko zawsze pośrodku. Dotyczy to niejednej a zapewne dwóch a może trzech osób, które pracują czy pracowały w Centrum Kultury. Tak jest w każdej instytucji, w szkole, w urzędzie, że nie wszyscy wszystkim się podobają. Ale staramy się rozumieć wspólne  interesy i wspólną pracę. Natomiast tam zrozumienia niestety nie ma i przyznaję chyba po obu stronach. Natomiast ja nie jestem katem, który będzie stał nad każdym kierownikiem jednostki, dyrektorem i mówił co ma w tym momencie robić. Nie wskazuję dyrektorom szkół jak mają postępować z nauczycielami i uczniami i nie będę uczył postępowania dyrektora Mazura, tak jak nie uczyłem dyrektora Piotrowskiego. Uważam, że używa pan zbyt wielu patetycznych słów całkiem niepotrzebnie. Bo rozumiem, że jest to pewnego rodzaju presja, że jak nie to co dalej. Takie przynajmniej były dotychczas oczekiwania, ale takie oczekiwania były wobec prezesa Hippmanna, wobec dyrektora Administracji Szkół i takie oczekiwania były wobec mojego zastępcy i teraz pani sekretarz, że nie wszyscy się podobają a więc należy ich odwołać, zwolnić a najlepiej zabić, żeby nikomu nie przeszkadzali. Nie musimy się kochać, ale spróbujmy się zrozumieć.

            Radny G. Sakowski – Niestety muszę się odnieść do tego co pan mówi, bo jeżeli pan mi zarzuca, że nie wie pan co ja powiedziałem to ubolewam, że pan tego nie rozumie, ale niech pan swoją wypowiedź przesłucha i niech pan zobaczy do jakich pan wniosków doszedł odpowiadając na moje proste pytanie, co pan zrobił ze sprawą dyrektora Mazura, no to pan zwolnił w tej chwili 5 osób. Tak, że gratuluję panu pomysłowości, a patosu nie bo tam nie było patosu w tej wypowiedzi.

 

Do punktu 26.

-----------------  Przewodniczący J. Kowalczyk poinformował, że pan burmistrz przekazał radzie wykaz nieruchomości do sprzedaży, który znajduje się w biurze rady. Jest to dość obszerny materiał i jest do wglądu. Natomiast od dyrektora AS i IS wpłynęła informacja o stanie realizacji zadań oświatowych gminy Chojna za rok 2008 i 2009. Radni, którzy są zainteresowani mogą się zapoznać z materiałem w biurze rady.

            Radny W. Fedorowicz – Wydaje mi się, że w związku z faktem tej kałuży przy stacji paliw należałoby się zastanowić nad kanalizacją na terenie Chojny. Bo zgodnie z pismem Ochrony Środowiska Powiatowego podpowiedziano panu marszałkowi, że my zanieczyszczamy łąki i tam jest wielki odór w związku z powyższym powinniśmy płacić zwiększone opłaty za korzystanie ze środowiska. Ta opłata w tej chwili jest, opłata środowiskowa razy 500 byłaby i dlatego trzeba byłoby przystąpić do realizacji również zadań związanych z kanalizacją na terenie Chojny oczywiście nawet kosztem innych miejscowości ponieważ za korzystanie ze środowiska w Mętnie, Godkowie, w Jeleninie kary gmina płacić nie będzie. Natomiast jeśli zaczną odkrywać gdzie, w którym miejscu wpuszczane są nieczystości do kanalizacji deszczowej to gminy prawdopodobnie nie będzie stać na to, żeby opędzić się tym opłatom. A na to się zanosi, bo jest taki ciąg myślowy w tej chwili śledząc korespondencję, którą otrzymaliśmy z ochrony środowiska.

Po wyczerpaniu się porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący J. Kowalczyk zakończył obrady. Koniec godz. 15.20. Na tym protokół zakończono.

 

Protokołowała                                                                                       Przewodniczący Rady

Ewa Wojciechowska                                                                                Janusz Kowalczyk

           

    

 

 

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Mariusz Hadrzyński 20-01-2010 07:55
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: 12-11-2009
Ostatnia aktualizacja: - 20-01-2010 07:55