herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

PROTOKÓŁ SESJA XL

P R O T O K Ó Ł  Nr XL/2009

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 29 grudnia 2009 r.

Do punktu 1, 2.

------------------  Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący rady J. Kowalczyk.

Powitał wszystkich serdecznie. Na sesji obecni byli: burmistrz A. Fedorowicz,                       z-ca burmistrza W. Długoborski, sekretarz E. De La Torre, skarbnik T. Kuflowska, naczelnicy wydziałów urzędu, mecenas K. Judek, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy, sołtysi, przedstawiciele prasy lokalnej, sołtysi, wyborcy.

 Na podstawie listy obecności przewodniczący stwierdził prawomocność obrad. Na sesji nieobecny był radny S. Kabat.

Do porządku obrad radny G. Sakowski w imieniu dwóch klubów zaproponował przenieść punkt 8 czyli rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Gminy na 2010 rok przed punktem „zamknięcie obrad” czyli po punkcie 12.

Przewodniczący J. Kowalczyk wniósł, aby w miejsce punktu 8 wprowadzić do porządku projekt uchwały w sprawie zaciągnięcia długoterminowego kredytu na sfinansowanie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach budżetu gminy Chojna na rok 2009. 

Radny H. Kłapouch w imieniu grupy radnych wniósł zdjęcie z porządku obrad punktu 10 tj. rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na umorzenie części należności Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie z tytułu opłat za dzierżawę lokalu użytkowego. Na komisji był pan dyrektor Matolicz i przekazał, że sprawa jest oddana do sądu więc uważamy, że w tym momencie radni nie powinni zajmować stanowiska w tej sprawie. Powinniśmy poczekać na rozstrzygnięcie sądu.

Innych propozycji nie zgłoszono.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek w sprawie przesunięcia punktu 8 tj. rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Gminy na 2010 rok przed punktem „zamknięcie obrad”. Za przeniesieniem głosowało 12 radnych, przeciwko 2 radnych. Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie aby  wprowadzić rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zaciągnięcia długoterminowego kredytu na sfinansowanie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach budżetu Gminy Chojna na rok 2009 jako punkt 8. Za przyjęciem głosowało 13 radnych, przeciwko nie było, wstrzymał się od głosu  1.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty.

Dalej przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek w sprawie zdjęcia z porządku obrad punktu 10 tj. rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na umorzenie części należności Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie z tytułu opłat za dzierżawę lokalu użytkowego. Za zdjęciem z porządku obrad głosowało 8 radnych, przeciwko 6.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty.

Następnie przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie porządek obrad wraz z poprawkami. Za przyjęciem głosowało 12 radnych, przeciwko nie było, wstrzymało się 2 radnych. Przewodniczący stwierdził, że porządek został przyjęty.

            -    lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu,

-         lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu,

-         porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu

 

Do punktu 3.

---------------  Burmistrz A. Fedorowicz przekazał informację dotyczącą prac w okresie międzysesyjnym.  Nie otrzymaliście państwo radni sprawozdania pisemnego ponieważ w okresie  świątecznym nie było tematów. Poprzednia sesja odbyła się 17 grudnia i w tym okresie niewiele się wydarzyło poza bardzo atrakcyjnymi i potrzebnymi spotkaniami opłatkowymi, wigilijnymi i tutaj składam podziękowania szczególnie wszystkim organizatorom, także kołom gospodyń za wspaniałą oprawę kulinarną wielu tych spotkań.

Natomiast muszę z państwem się podzielić informację dotyczącą programu usuwania azbestu, który już mamy dla naszej gminy i w zasadzie najistotniejsza poza wszystkimi ogólnikami jest informacja dla osób fizycznych, które będą ubiegały się o pomoc. jeden z punktów mówi, że udzielanie pomocy finansowej osobom fizycznym, wspólnotom mieszkaniowym i innym właścicielom zasobów mieszkaniowych w usuwaniu odpadów zawierających azbest gmina Chojna sfinansuje koszty załadunku na terenie nieruchomości odpadów zawierających azbest, transportu tych odpadów ich składowania i utylizacji. Ilość usuniętych ton wyrobów zawierających azbest w danym roku uzależniona będzie od ilości środków finansowych zabezpieczonych przez gminę. To jest program na lata 2009 – 2032 czyli czasowo mocno rozciągnięty i myślę, że gdzieś od roku 2011 kiedy już wszystkie podmioty zabiegające o uzyskanie pozwoleń na przewóz azbestu, bo nie każdy może tym się zajmować, również kiedy będzie wiadomo jakie środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska będą przeznaczone dla poszczególnych samorządów na podstawie informacji, którą samorządy przekażą. My mamy dosyć sporo azbestu 8,5 tysiąca metrów sześciennych. Zostało to zinwentaryzowane poza prawie 30 kilometrami sieci wodociągowej azbestowej, która w przeciwieństwie do różnych pokryć dachowych, czy też azbestu leżącego na nieruchomościach zabudowanych z ziemi sieć wodociągowa nie będzie wyciągana tylko będzie układana nowa w tym miejscu. Gdyby ktoś był zainteresowany ten program jest dostępny w wydziale inwestycji. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska chce sfinansować większość zadań związanych z usuwaniem azbestu. Osoby fizyczne nie mogą liczyć na stu procentową partycypację z zewnątrz, będą zapewne musiały ponieść jakieś nakłady związane z zakupem nowego rodzaju pokrycia dachowego.

 

Do punktu 4.

---------------  Interpelacje i zapytania radnych.

            Radny M. Kozieł – W projekcie budżetu nie doczytałem się czy będą robione drogi Transportowa i Parkowa. Co z tymi drogami? Czy będą robione i w jakim zakresie będą robione.

 

Do punktu 5.

---------------  Wnioski komisji.

Komisje nie zgłosiły wniosków.

 

Do punktu 6.

---------------  Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2009 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

To już są ostatnie zmiany w budżecie gminy na 2009 rok. Dotyczy to wypracowania ponadplanowych dochodów przez nasze jednostki budżetowe, czyli OPS i AS i IS na kwotę 17.862 zł. Te ponadplanowe wpływy mają swoje odniesienie po stronie planu wydatków na realizację zadań statutowych przez jednostki budżetowe. Są zaproponowane zmniejszenia dochodów gminy na kwotę 851.961 zł z tytułu sprzedaży majątku gminnego. Jest nowe brzmienie załącznika nr 6 do uchwały budżetowej dotyczącego planu przychodów i rozchodów budżetu gminy Chojna na 2009 rok.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag.

Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały. Za przyjęciem głosowało 11 radnych, przeciwnych nie było, wstrzymało się od głosu 3 radnych. Przewodniczący stwierdził, że uchwała została podjęta większością głosów.

            - uchwała Nr XL/335/2009 stanowi załącznik nr    do protokołu

 

Do punktu 7.

----------------  projekt uchwały w sprawie ustalenia wykazu wydatków, które nie wygasają z upływem roku budżetowego 2009 przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

Jest to kontynuacja z sesji z 17 grudnia, na której zostały wprowadzone środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na realizację obszaru pilotażowego „Uczeń na Wsi”. Zgodnie z podpisaną umową OPS do 31 lipca 2010 roku powinien zrealizować ten program ale w świetle obowiązującej nowej ustawy o finansach publicznych jest tutaj ostateczny termin dokonania wydatków skrócony do 31 czerwca 2010 roku.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag.

Przewodniczący poddał projekt uchwały pod głosowanie.

W wyniku głosowania uchwała Nr XL/336/2009 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 8.

---------------  Projekt uchwały w sprawie zaciągnięcia długoterminowego kredytu na sfinansowanie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach budżetu Gminy Chojna na 2009 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

 Poprawiamy z 17 grudnia br. w sprawie zaciągnięcia długoterminowego kredytu na sfinansowanie  wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach budżetu Gminy Chojna na 2009 rok. W podjętej uchwale wkradł się błąd w podstawie prawnej, został zacytowany art. 82 ust 1, pkt 1 a powinno być art. 82, ust. 1 pkt 2 i 3. W związku z tym pan burmistrz przedkłada projekt uchwały z poprawioną podstawą prawną.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu nie wniesiono uwag.

Przewodniczący poddał pod glosowanie projekt uchwały.

W wyniku głosowania uchwała Nr XL/337/2009 została podjęta 12 głosami za, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 9.

---------------  Do projektu uchwały w sprawie skargi na działalność dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag.

Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił projekt uchwały. Po rozpatrzeniu skargi wniesionej przez p. Henrykę Wierzbicką na działalność dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie oraz po zapoznaniu się ze stanowiskiem Komisji Gospodarki Komunalnej...uznaje się skargę na niezasadną.

Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały. W wyniku głosowania uchwała Nr XL/338/2009 została podjęta 13 glosami za, 1 wstrzymującym i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 11.

-----------------  Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Pan radny Kozieł zapytał kiedy będzie naprawiana nawierzchnia drogi Transportowej i Parkowej. W tej chwili zleciliśmy naprawę ulicy Transportowej ponieważ wcześniejsze rozmowy zakończyły się fiaskiem. Były różne pomysły na partycypację i oczywiście każdy miał rację, natomiast po wyborze najkorzystniejszej oferty zleciliśmy dla pana Kwatery. Będzie to naprawione betonem, wylewką 20 centymetrową, te wszystkie najbardziej newralgiczne miejsca na ulicy Transportowej zostaną naprawione a w dalszej kolejności będzie ulica Parkowa, ale jeszcze tej ulicy nie zleciliśmy naprawy.

 

Do punktu 12.

-----------------  Sprawy różne, informacje, wolne wnioski.

            Przewodniczący  J. Kowalczyk zapoznał z informacją o zagrożeniu powodzią, jak się kształtuje stan Odry w miejscowościach Gozdowice, Bielinek, Widuchowa na dzień 28 grudnia godz. 7.00.

            Radny S. Drapaluk – Panie burmistrzu. Z radnymi z Krzymowa mamy taką wątpliwość. Otóż w budżecie na rok 2009, w grudniu zeszłego roku kiedy rada uchwalała były zapisane kwoty co do chodnika w Naroście i Krzymowie. Na dzień dzisiejszy te dwie inwestycje nie zostały wykonane, nawet nie zostały rozpoczęte. Na chodnik w Naroście PUK zakupił materiały, które są składowane. W budżecie jest zapisana kwota 220 tysięcy złotych, to są te chodniki, na które nie były podpisane umowy tj. Białęgi, Brwice, Kamienny Jaz, Grzybno i w środkach nie wygasających na rok 2010 ta kwota, która była zabezpieczona do porozumienia z powiatem też nie jest wykazana. Dlatego ja w imieniu własnym jak i radnych z Krzymowa pytam jak to zostanie ta kwestia załatwiona, jak zostanie ona sfinansowana.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W projektowanym budżecie na  2010 rok 220 tysięcy przeznaczonych na remonty chodników w sołectwach to jest udział gminy w remontach chodników przy drogach powiatowych. Nie wiemy, które z porozumień zostaną podpisane, bo kwota globalna to była właśnie ta 220 tysięcy. Natomiast myślę, że nic nie stanie na przeszkodzie, żeby dokonać zmian w budżecie i zdjąć czy to z administracji, czy z Centrum Kultury różnicę, która w tym roku powinna być zapłacona za to zadanie jeżeli to nie zostanie do końca roku wykonane, a nie zostanie, to te siedemdziesiąt kilka tysięcy dołożymy  i nie będzie 220 tylko będzie 300 tysięcy na remonty dróg i chodników w sołectwach udział gminy. Pana naczelnika proszę o informację w sprawach technicznych co do terminu i danych, o których mówił pan radny Drapaluk.

            Naczelnik wydziału BGK J. Kiepura – W związku z tym, że były utrudnienia formalne dotyczące przekazania nieruchomości przez Starostwo Powiatowe, dzisiaj otrzymaliśmy takie pismo, zgodę z zarządu powiatu na nieruchomości w miejscowościach Krzymów i Narost. Myślę że te prace zostaną jak najszybciej rozpoczęte, natomiast wystąpimy z aneksem o przedłużenie terminu wykonania ww. zadań.

            Radny R. Skrzypek – Pan burmistrz dwie sesje do tyłu powiedział tutaj publicznie, że w tym roku chodniki w Naroście i Krzymowie będą zrobione. Dzisiaj jest 29 grudzień i do 31 nie będą zrobione. Pan burmistrz po raz kolejny minął się w swoich przewidywaniach z prawdą. Chciałem zapytać pana naczelnika czyją to jest winą? Non stop coś się dzieje nie tak, coś opóźnił, gdzieś ktoś nie dopilnował. Czyja tym razem jest wina, że to nie zostało wykonane na czas i czy to jest wina Starostwa?

            Radny H. Kłapouch – Chciałbym uzasadnienia, co to były za trudności i z czego te trudności wynikały, że te prace nie zostały wykonane. Co było powodem nie wykonania tego?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Oczywiście obiecałem nie mając w świadomości, że kwestia przekazania terenu czyli nieruchomości to nie jest dzień, dwa tylko prawie trzy tygodnie. Wczoraj dopiero na piśmie otrzymaliśmy zgodę na dysponowanie tymi nieruchomościami.

            Naczelnik wydziału BGK J. Kiepura – Chciałem odpowiedzieć panu radnemu Skrzypkowi. To nie jest wina burmistrza, myślę że tutaj nie powinniśmy obwiniać władz. Procedury są takie, których nie przewidzieliśmy. Natomiast w umowie były zawarte punkty, które tak naprawdę były zadaniem Starostwa Powiatowego. My staraliśmy się jak najszybciej wykonać to zadanie i myślę, że jak najszybciej również wykonamy te inwestycje i mieszkańcy będą zadowoleni z wykonanych zadań.

            Sekretarza E. De La Torre – Jeśli można uzupełnić w sensie formalno – prawnym to nikt nie przypuszczał, że w momencie zawierania umów z powiatem o wykonanie tych dwóch inwestycji powiat automatycznie jako załącznik do tych porozumień nie przekaże gminie prawa do dysponowania nieruchomościami powiatowymi. W momencie kiedy pan burmistrz zwrócił się z zawiadomieniem o tym, że takie roboty chce rozpocząć powiat, mimo, że jest to droga powiatowa zażądał od burmistrza przedstawienia dokumentu stwierdzającego, że burmistrz ma prawo do dysponowania nieruchomościami powiatowymi na takie cele jak realizacja remontów w pasie drogowym. Czyli krótko mówiąc ten kto był właścicielem nie przekazał wraz z porozumieniem prawa do dysponowania nieruchomością tylko potraktował gminę, która realizuje zadanie na mieniu powiatowym jako tego, który jako inwestor musi spełnić te wszystkie oczekiwania i gmina musiała zgodnie z terminami wystąpić do powiatu o to aby potwierdził, że gmina ma prawo do dysponowania nieruchomościami powiatu. Ponieważ dotyczy to realizacji wspólnej inwestycji w cudzym mieniu było to oczywiste, że tego typu upoważnienie do dysponowania nieruchomością raczej powinno zostać automatycznie wraz z podpisaniem porozumienia przekazane gminie. To nie nastąpiło, to nastąpiło w terminach administracyjnych, stąd wydłużenie tych procedur.

            Radny M. Kozieł – Widzę, że następna inwestycja nie wykonana w gminie z winy powiatu. A może z winy urzędników, którzy nie przewidzieli, że trzeba 14 dni na jakieś zgody itd. Znów wina powiatu. Ja to przyjmuję, wina powiatu.

            Sekretarz E. De La Torre – Ja się tak nie wyraziłam absolutnie, że to jest czyjąś winą. Powiedziałam tylko jakie wymagania formalne musiały być spełnione, dlaczego ze względu na wezwanie powiatu do uzupełnienia braków nie zostały spełnione. Być może jest to doświadczenie na przyszłość aby gmina nie przejmowała na siebie obowiązku bycia inwestorem na drogach powiatowych a jedynie przekazywała dofinansowanie powiatowi na realizację zadań powiatowych, czyli udzielała wsparcia finansowego powiatowi, aby mógł we własnym imieniu jako inwestor i właściciel nieruchomości wykonywać remonty na swoim mieniu.

            Radny R. Skrzypek – pani sekretarz. O tym papierku słyszałem już dwa czy trzy miesiące temu. Byłem w tej sprawie u pana naczelnika, oczywiście dzisiaj pani mówi, że dopiero się o tym przekonaliście trzy tygodnie temu, że taki dokument jest potrzebny. Nie wiem, może trzeba jeszcze kogoś zatrudnić, jakiegoś jeszcze jednego naczelnika albo zastępcę pani sekretarz wtedy może ktoś to upilnuje, no bo teraz to co się wyprawia to po prostu ręce opadają.

            Sekretarz E. De La Torre – Panie radny. Jeśli chodzi o współpracę między dwoma urzędami może korzystniej byłoby gdyby powiat nie wzywał burmistrza do przedstawienia dokumentu o prawie do dysponowania nieruchomością powiatową tylko zwyczajnie takie pełnomocnictwo panu burmistrzowi przesłał. Wtedy nie byłoby krążenia pism, bo skrócenie tych procedur jest możliwe. Zamiast się wymieniać pismami wystarczyło wysłać upoważnienie zarządu, tak jak to się stało przedwczoraj, w którym byłoby napisane: zarząd powiatu upoważnia burmistrza do dysponowania nieruchomością, w tym wypadku nieruchomością, w której posadowiona jest droga w Krzymowie i nie byłoby krążenia pism w trybie urzędowym. Sądzę, że jest to jakiś drogowskaz na przyszłość. To jest tylko kwestia dobrej woli. Zakładam, że dobra wola powinna być zakładana po obu stronach.

 

Do punktu 13.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Gminy na 2010 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

Dochody ogółem zostały oszacowane na kwotę 34.056.000 zł z czego na dochody bieżące przypada kwota 28.823.931 zł, dochody majątkowe 5.232.069 zł.

Wydatki zostały ustalone w łącznej wysokości na kwotę 46.684.000 zł z czego na wydatki bieżące przypada kwota 35.476.533 zł na wydatki majątkowe 11.207.467 zł. Został ustalony planowany deficyt budżetu gminy w wysokości 12.628.000 zł. Przychody zostały ustalone na wysokości 17.028.000 zł, rozchody na wysokości 4.400.000 zł.

Utworzone rezerwy ogólna w wysokości 194.548 zł, celowa w wysokości 5.000 zł z przeznaczeniem na realizację zadań z zakresu zarządzania kryzysowego. Ponadto zostały ustalone dochody i wydatki związane z realizacją zadań z zakresu administracji rządowej i innych zadań zleconych jednostce samorządu terytorialnego odrębnymi ustawami na realizację zadań wykonywanych przy pomocy porozumień z organami administracji rządowej, zadań realizowanych w drodze umów lub porozumień między jednostkami samorządu terytorialnego. Zostały ustalone i po raz pierwszy w budżecie pojawia się załącznik dotyczący wydatków jednostek pomocniczych na kwotę 227.265 zł.

Dochody z tytułu wydawania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w wysokości 230.000 zł, wydatki w wysokości 231.414 zł na realizację zadań określonych w gminnym programie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz wydatki w kwocie 1.000 zł na realizację zadań określonych w gminnym programie przeciwdziałania narkomanii.

Zostały ustalone limity wydatków na wieloletnie programy inwestycyjne w latach 2010 – 2012 w wysokości 10.013.667 zł. Na wieloletnie programy realizowane ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej niepodlegających zwrotowi środków z pomocy udzielanej przez państwa członkowskie EFTA oraz innych środków pochodzących ze źródeł zagranicznych niepodlegających zwrotowi w wysokości 5.236.667 zł.

Ponadto zostały ustalone przychody i wydatki zakładów budżetowych. Przychody stanowią kwotę 5.330.800 zł, wydatki 5.325.300 zł. Ustalone zostały przychody i wydatki Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej gminy Chojna z czego na przychody przypada kwota 90.000 zł, na wydatki 254.554 zł. W kolejnych paragrafach są ustalone upoważnienia, limity zobowiązań, co koresponduje z uchwałą rady z 31 lipca dotyczącej procedury uchwalania budżetu gminy Chojna. Ustalone są dotacje dla jednostek sektora finansów publicznych na kwotę 3.131.300 zł, celowe na zadania własne w wysokości 3.500 zł i celowe na pomoc innym jednostkom samorządu terytorialnego w wysokości 1.500 zł. Dla jednostek spoza sektora finansów publicznych na cele publiczne związane z realizacją zadań udzielającego dotacji w wysokości 535.000 zł.

            Wiceprzewodniczący rady L. Stefański przedstawił uchwałę składu orzekającego RIO w Szczecinie w sprawie wydania opinii o przedłożonym projekcie uchwały budżetowej gminy Chojna na 2010 rok oraz uchwałę w sprawie wydania opinii o możliwości sfinansowania deficytu budżetowego gminy Chojna w 2010 roku oraz o prawidłowości załączonej do projektu budżetu prognozy kwoty długu publicznego.  (załączniki nr     i      )

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... 1 za, 3 wstrzymujące się.

Stanowisko Komisji Kultury, Oświaty... 1 przeciw, 2 wstrzymujące.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 2 za, 2 wstrzymujące.

            Wiceprzewodnicząca rady R. Bekier zawnioskowała o 10 minut przerwy.  

Przewodniczący ogłosił 10 minut przerwy.

            Po przerwie przewodniczący J. Kowalczyk wznowił obrady.

            Radny M. Szeremeta – Na pewno z uwagą wysłuchaliście opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej i zauważyliście, że spłata tego deficytu w wysokości 12.600.000 zł jest rozłożona na 10 lat, do roku 2020. Będzie to bardzo dużym obciążeniem dla budżetu. Jest to też nowy temat w naszej gminie, bo jeszcze takiej sytuacji nie mieliśmy. Nad tym trzeba się głęboko zastanowić jak również dobrze rozpoznać. Będzie pokryty kredytami, pożyczką, czy pożyczkami jak również obligacjami. Wczoraj na komisji zadaliśmy sporo pytań na temat obligacji tak do końca te odpowiedzi nie były. Proponuję, aby pan burmistrz nam bardziej przybliżył, szczególnie formę zbywania tych obligacji, jak to się będzie odbywać, na jakich odsetkach i jaka formułą. Obligacje jest to nowy temat nie przerabiany w naszej gminie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Rzeczywiście jest to nowy temat dla nas, nie jest to nowy temat dla jednostek samorządu terytorialnego, które w wielu miejscach naszego kraju stosują ten instrument finansowania budżetu, jak również bardzo dużo samorządów na kolejne lata wprowadza do swojego budżetu formę obligacji komunalnych. Obligacje są źródłem finansowania znacznie bardziej elastycznym niż kredyt. Standardem jest to, że jednostka samorządu terytorialnego ustala sama warunki spłaty poprzez określenie odpowiedniej strukturyzacji w uchwale o emisji obligacji. Elastyczność emisji obligacja przejawia się przede wszystkim w swobodzie ustalenia terminu emisji jak również w możliwości dopasowania terminów wykupu do możliwości budżetu, czyli kiedy chcemy emitujemy papiery wartościowe ustalone z bankiem, potem terminy ich wykupu. Emisja obligacji może oznaczać zaciągnięcie długu na znacznie dłuższy okres niż finansowanie poprzez kredyt. Wydłużenie okresu spłaty długu powoduje natomiast lepsze dopasowanie do struktury i harmonogramu spłat do możliwości budżetu. Standardem są najczęściej obligacje 7 – 10 letnie. My w swoich planach zaplanowaliśmy 10 letnie. Porównując koszt kredytu i obligacji należy pamiętać, że w przypadku obligacji odsetki płacone są zwykle raz do roku, co powoduje, że efektywne oprocentowanie będzie mniejsze niż w wypadku kredytu z odsetkami płaconymi co miesiąc lub co kwartał. Jest to związane w kwestia wartości pieniądza w czasie. Nikt tego nie powie dzisiaj na jaki procent bank ustali wykup tych obligacji czy ile bank na tym zarobi ponieważ jest to tajemnica handlowa banku. Zaciągnięcie zobowiązania w postaci emisji obligacji ma tą niezaprzeczalną zaletę, że nie ma obowiązku stosowania ustawy prawo zamówień publicznych. Dla przejrzystości i dla wyłonienia najkorzystniejszej oferty będziemy pytali kilka banków o przedstawienie najlepszej dla naszej gminy propozycji.

Obsługa obligacji jest tańsza. Natomiast szczegóły techniczne pojawiają się wtedy kiedy jest uchwała kierunkowa, kiedy wyłonimy bank i kiedy wiemy już konkretnie na podstawie zawartej umowy na jakich warunkach emisja tych papierów wartościowych będzie obsługiwana. Pani sekretarz ma przykładową uchwałę jednego z samorządów w tym temacie.

            Sekretarz E. De La Torre – Jest to uchwała podjęta przez radę w Lesznie. Najbardziej istotne jest uzasadnienie do tej uchwały. Były określone przesłanki, żeby Rada Miejska w Lesznie wypuściła własne obligacje komunalne. Chcieli sfinansować budowę i modernizację dróg oraz budowę budynku mieszkalnego. Uzasadnienie jest następujące: Podjęcie uchwały w sprawie emisji obligacji komunalnych stanowi formalny początek i podstawę prawną procedury uruchamiania emisji obligacji komunalnych w trybie emisji niepublicznej. Obligacje komunalne to papiery wartościowe emitowane przez jednostkę samorządu terytorialnego i jednostka samorządowa otrzymuje od nabywców obligacji środki pieniężne, natomiast sama jest zobowiązana do zapłaty obligatariuszom odsetek i wykupu obligacji po określonym kursie. Celem emisji obligacji jest pozyskanie środków na sfinansowanie wydatków nie mających pokrycia w dochodach. Wydatki te związane są z finansowaniem inwestycji w zakresie budowy i modernizacji dróg w mieście oraz budową budynku mieszkalnego. Aktualna sytuacja ekonomiczna sprawia, że zachodzi konieczność poszukiwania zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji i rynek kapitałowy daje taką możliwość w postaci dwóch podstawowych instrumentów: kredytu komercyjnego oraz obligacji komunalnych. Obligacje komunalne, które stają się coraz bardziej popularnym instrumentem finansowym w swej istocie spełniają funkcję kredytu jednak są dla gminy bardziej korzystne niż tradycyjne komercyjny kredyt bankowy. Obligacje komunalne są dla gminy bardziej korzystne przede wszystkim na swą elastyczność, a ten instrument finansowy daje możliwość określenia terminów wykupu, czyli spłaty kapitału, które zapewniają bezpieczeństwo w zakresie płynności finansowej budżetu.

Uchwała w sprawie emisji obligacji musi określać ogólne warunki emisji, wielkość emisji, podział na transze i serie, długość życia poszczególnych obligacji, sposób emisji, maksymalne warunki oprocentowania. Ogólne określenie warunków emisji obligacji jest niezbędne w celu przeprowadzenia przetargu na bank, który wyemituje te obligacje, przetargu na wybór agenta emisji obligacji, czyli banku, który będzie organizatorem, depozytariuszem i gwarantem emisji. Uchwała taka określa przedmiot zamówienia określając równocześnie granice, w których banki, czyli oferenci mogą przygotowywać swoje oferty. Po przeprowadzeniu przetargu i wybraniu agenta emisji zostaje podpisana umowa z bankiem, agentem emisji. Emisja obligacji komunalnych zapewnia środki niezbędne dla rozwoju gminy.

            Burmistrz A. Fedorowicz – To rada miejska jako organ ustawodawczy w drodze uchwały określi sposób emisji i np. zawrze tam klauzulę o przetargu na emisję, żeby nie było niedomówień, że burmistrz będzie swobodnie tym dysponował.

            Radny M. Szeremeta – Dziękuję za informacje odnośnie obligacji. Mam taki wniosek, aby wieloletni program inwestycyjny uzupełnić, bo mamy w tym programie wymienione zadania, mamy wymienione terminy, mamy podane wysokości nakładów finansowych. Natomiast dla mnie brakuje rozpisania, planowanie wydatków, jakie środki będzie pokrywać jednostka samorządu terytorialnego i jakie środki będą z kredytów i obligacji i inne źródła, czyli środki unijne. Tego nam brakuje. W roku 2009 było to rozpisane, dzisiaj nie ma tego. Ja rozumiem, że dzisiaj trudno wiedzieć o środkach z zewnątrz, natomiast planować można i takie rozpisanie byłoby bardziej czytelne.

            Skarbnik T. Kuflowska – Jeśli chodzi o załącznik nr 8 dot. limitu wydatków gminy Chojna na wieloletnie programy inwestycyjne realizowane w latach 2010 i kolejnych to jest załącznik, który opracowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Po raz pierwszy spotkałam się z brakiem szczegółowości ponieważ też kierowali się jakimiś wytycznymi, bo w poprzednich latach były wydatki ogółem w tym kredyty, środki własne i inne źródła. Inne źródła najczęściej były wskazywane ewentualne środki, które samorządy mają pozyskać.

            Radny M. Szeremeta – Mam pytanie do pani skarbnik. W § 13 ust. 1 pokrycie deficytu kredytem 2 mln zł czy to jest wliczane do dochodów, czy wydatków, czy w ogóle nie jest wliczane.

            Skarbnik T. Kuflowska – Pokrycie występującego w ciągu roku przejściowego deficytu budżetu jednostko samorządu terytorialnego do kwoty 2 mln zł nie jest to wliczone do długu publicznego. Jest to zaciągnięcie zobowiązania z terminem spłaty do końca roku.

            Radny S. Drapaluk – Z jakiego działu zostanie przeniesiona kwota na pokrycie kosztów wykonania chodników w Krzymowie i Naroście bo w budżecie na 2010 rok ta kwota nie jest ujęta.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W międzyczasie z panią skarbnik ustaliliśmy, ja właśnie w tej chwili zgłaszam autopoprawkę, że tą kwotę w zaokrągleniu 150 tysięcy proponujemy przerzucić z dróg gminnych na te drogi powiatowe.

            Radny G. Sakowski – W imieniu dwóch klubów chcę złożyć wniosek o przerwanie dzisiejszej sesji i kontynuowanie jej w dniu 21 stycznia o godz. 10.00. Chcemy to uargumentować tym,, że pojawiło się kilka nowych rzeczy w związku z budżetem.  Ten budżet do nas trafił dosyć późno. Był okres świąteczny i tak naprawdę nie było takiego uczciwego pierwszego czytania tego budżetu. Nasz klub chciałby się spotkać się z panem dyrektorem Mazurem ponieważ wzrost wydatków na Centrum Kultury w Chojnie jest bardzo znaczny, jest to 1.5 mln zł i chcielibyśmy, żeby pan dyrektor przedstawił nam szczegółowo na co te pieniądze mają iść. Być może też kluby będą chciały się spotkać na spotkaniach klubowych z panem burmistrzem po to żeby zadać nurtujące nas pytania, omówić to co w budżecie dla nas jest niejasne, zaproponować poprawki i dlatego proponujemy aby sesję w dniu dzisiejszym przerwać i kontynuować ją 21 stycznia o godz. 10.00 z punktem uchwalenie budżetu.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Dzisiaj jednoznacznie nie odpowiemy czy po 1 stycznia projekt uchwały budżetowej będzie wymagał zmiany podstawy prawnej ponieważ wchodzi w życie nowa ustawa o finansach publicznych. Nie ma jednoznacznego rozstrzygnięcia nawet w organach, które o tym decydują i powinny rozstrzygać. Może się okazać, że rozpatrywanie tego projektu uchwały będzie wiązało się z dużymi modyfikacjami i zmianami w całej konstrukcji budżetu. Myślę, że dzisiaj nikt na to nie odpowie dlatego tutaj zabiegaliśmy o to, żeby jednak wszystko co możliwe przedyskutować i wziąć pod uwagę, że przyjęcie budżetu do końca tego roku gwarantuje jego realizację pod rządami starej ustawy. Nowa może nieco nam wprowadzić pewnych zawirowań.

            Radny G. Sakowski – Nie widzę żadnego problemu. Uchwała budżetowa została skierowana do rady i ona jest od 1 grudnia w radzie więc jeżeli nastąpią jakiekolwiek zmiany to zostaną wprowadzone jako pana autopoprawki. Zmiana podstawy prawnej czy innych rzeczy nie zmienia podstawy rozpisania tych wszystkich środków. Nie widzimy tu żadnego problemu ani zagrożenia. Natomiast widzimy potrzebę przedyskutowania, ponieważ w zeszłym roku mieliśmy taką możliwość, w tym roku takiej możliwości nam nie stworzono więc sami o nią zabiegamy po to żeby każdą złotówkę obejrzeć bardzo dokładnie. Tym bardziej, że w niektórych działach są wzrosty dosyć znaczne, w płacach na administrację, w wydatkach na administrację, szczególnie w Centrum Kultury. Są to wzrosty rzędu 100% prawie w niektórych działach. Dlatego chcemy się jeszcze bardziej nad tym pochylić.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja nie wiem jak pan liczy, natomiast rzucanie na wiatr stwierdzenia, że wzrost o 100% są nieuzasadnione. Wczoraj kilka osób stwierdziło, że nie miało czasu na analizę budżetu, więc skoro państwo odczuwaliście taką potrzebę, oglądanie każdej złotówki to w każdej chwili byliśmy do państwa dyspozycji. Jeśli ktoś nie miał czasu przez cały miesiąc żeby dokładnie przejrzeć tych kilkadziesiąt stron to nie wiem czy kolejnych dwadzieścia kilka dni to będzie czas wystarczający.

            Radny W. Fedorowicz – Tak się składa, że budżet to nie jest jakieś dzieło literackie, które trzeba dogłębnie poznać od a do z, bo przecież z dyskusji jaka odbyła się wczoraj i dziś wynika, że radni mają zastrzeżenia do niektórych pozycji i które można było przez ten miesiąc po prostu doczytać. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Tu chodziło o to, że kluby czy też komisje mają prawo spotykać się bez zwoływania przez przewodniczącego rady czy przez burmistrza. Przecież to nie burmistrz ani przewodniczący rady nie zwołuje komisji, nie zwołuje klubów, to jest dobra wola panów. A stąd wynika, że po prostu byliście panowie za bardzo leniwi przez ten czas.

            Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek radnego Sakowskiego o przerwanie sesji do 21 stycznia 2010 r. do godz. 10.00.

Za przyjęciem wniosku głosowało 10 radnych, przeciwko 2, wstrzymał się 1.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty. Wobec przyjęcia wniosku przewodniczący przerwał obrady XL sesji radny Miejskiej w Chojnie do dnia 21 stycznia do godz. 10.00. Na tym protokół zakończono.

 

Protokołowała                                                                            Przewodniczący Rady

Ewa Wojciechowska                                                                       Janusz Kowalczyk

 

-----------------------------------------------------------------

P R O T O K Ó Ł  Nr XL/2010  Część II

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 21 stycznia 2010 r.

 

            Przewodniczący J. Kowalczyk wznowił obrady XL sesji rozpoczętej w dniu 29 grudnia 2009 r. i przystąpił do kontynuacji rozpatrywania porządku obrad tj. rozpatrywania projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu gminy Chojna na  2010 rok.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie tylko w wyniku spotkania z komisją finansową czego skutkiem były pewne zmiany zgodnie z wnioskami, ale również w wyniku zmiany ustawy chcieliśmy przedstawić autopoprawki do projektu budżetu.

            Skarbnik T. Kuflowska – Przedstawiam autopoprawki do projektu uchwały budżetowej gminy Chojna na 2010 rok.

 

㤠1.

Ustala się dochody budżetu (Załącznik Nr 1) w wysokości

-

34.396.000 zł,

 

z tego:

1) dochody bieżące

2) dochody majątkowe

 

-

-

 

29.243.931 zł,

   5.152.069 zł.

 

 

 

 

§ 2.

Ustala się wydatki budżetu (Załącznik Nr 2) w wysokości

-

47.024.000 zł,

 

z tego:

1) wydatki bieżące

2) wydatki majątkowe

 

-

-

 

35.814.533 zł,

11.209.467 zł.

 

 

 

 

§ 5.

W budżecie tworzy się rezerwy:

 

 

 

1) ogólną w wysokości

-

194.548 zł,

 

2) celową w wysokości

-

20.000 zł,

 

     z przeznaczeniem na:

 

 

 

     realizację zadań z zakresu zarządzania kryzysowego

-

20.000 zł.

 

 

 

 

§ 9.

Ustala się limity wydatków na wieloletnie programy:

 

 

 

1) inwestycyjne w latach 2010-2012 (Załącznik Nr 8) w wysokości

-

9.703.667 zł,

 

 

 

 

 

Skreśla się § 12 w brzmieniu:

 

 

 

„Ustala się przychody i wydatki Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej” (Załącznik Nr 11)

w wysokości:

 

 

 

1) przychody

-

90.000 zł,

 

2) wydatki

-

254.554 zł.

 

 

 

 

 

Zmianie ulega numeracja paragrafów:

 

 

 

 

- Dotychczasowy § 13 „Ustala się limity zobowiązań z tytułu 

   zaciąganych kredytów i pożyczek oraz emitowanych papierów

   wartościowych na:

  1) pokrycie występującego w ciągu roku przejściowego deficytu

      budżetu jednostki samorządu terytorialnego, do kwoty

  2) finansowanie planowanego deficytu budżetu Gminy do kwoty

  3) spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu 

      zaciągniętych kredytów i pożyczek, do kwoty

 

 

 

 

--

 

-

 

 

 

 

2.000.000 zł,

12.628.000 zł,

 

4.400.000 zł.

 

  zastępuje się „§ 12” w brzmieniu:

 

 

 

  „Ustala się limity zobowiązań z tytułu zaciąganych kredytów

  i pożyczek oraz emitowanych papierów wartościowych na:

  1) pokrycie występującego w ciągu roku przejściowego deficytu 

      budżetu jednostki samorządu terytorialnego, do kwoty

  2) finansowanie planowanego deficytu budżetu Gminy do kwoty

  3) spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu 

      zaciągniętych kredytów i pożyczek, do kwoty

 

 

 

-

-

 

-

 

 

 

2.000.000 zł,

12.628.000 zł,

 

4.400.000 zł.

 

 

 

 

 

- Dotychczasowy § 14 „Upoważnia się Burmistrza do zaciągania 

  kredytów i pożyczek oraz emitowania papierów wartościowych,

  o których mowa w § 13, pkt 1, do wysokości w nim określonej”

  zastępuje się „§ 13” w brzmieniu:

  „Upoważnia się Burmistrza do zaciągania kredytów i pożyczek 

  oraz emitowania papierów wartościowych, o których mowa
  w § 12, pkt 1, do wysokości w nim określonej”.

 

 

 

 

 

 

 

- Dotychczasowy § 15 „Ustala się dotacje:

 

 

 

1)      dla jednostek sektora finansów publicznych:

a.      podmiotowe (Załącznik Nr 12) w wysokości

b.      celowe na zadania własne (Załącznik Nr 13)

w wysokości

c.   celowe na pomoc innym jednostkom samorządu terytorialnego (Załącznik Nr 14) w wysokości

 

-

 

-

 

-

 

3.131.300 zł,

 

3.500 zł,

 

1.500 zł,

 

       2)   dla jednostek spoza sektora finansów publicznych:

 

 

 

a.       celowe na cele publiczne związane z realizacją zadań udzielającego dotacji (Załącznik Nr 15)                     w wysokości

   zastępuje się § 14 w brzmieniu:

   „Ustala się dotacje:

      1) dla jednostek sektora finansów publicznych:

                  a.  podmiotowe (Załącznik Nr 11) w wysokości

                  b.  celowe na zadania własne (Załącznik Nr 12)

w wysokości

                  c.   celowe na pomoc innym jednostkom samorządu 

                  terytorialnego (Załącznik Nr 13) w wysokości

 

 

-

 

 

 

-

 

-

 

-

 

 

535.000 zł.

 

 

 

3.051.300 zł,

 

3.500 zł,

 

1.500 zł,

 

       2)   dla jednostek spoza sektora finansów publicznych:

 

 

 

                  a)  celowe na cele publiczne związane z realizacją zadań  

                  udzielającego dotacji (Załącznik Nr 14) w wysokości

 

-

 

615.000 zł.

 

 

 

 

 

- Dotychczasowy § 16 „Upoważnia się Burmistrza do:

1) dokonywania zmian w planie wydatków:

a.       na wynagrodzenia,

b.      majątkowych

z wyłączeniem przeniesień wydatków między działami,

      2)  zaciągania zobowiązań z tytułu umów, których realizacja  

           w roku następnym jest niezbędna dla zapewnienia

           ciągłości działania jednostki i termin zapłaty upływa

           w roku następnym,

3) przekazania uprawnień innym jednostkom 

    organizacyjnym do zaciągania zobowiązań z tytułu umów, 

    których realizacja w roku następnym jest niezbędna dla

    zapewnienia ciągłości działania jednostki i termin zapłaty

    upływa w roku następnym.”

   zastępuje się § 15 o następującym brzmieniu:

   Upoważnia się Burmistrza do:

1) dokonywania zmian w planie wydatków:

a.       na wynagrodzenia,

b.      majątkowych

z wyłączeniem przeniesień wydatków między działami,

      2) zaciągania zobowiązań z tytułu umów, których realizacja 

           w roku następnym jest niezbędna dla zapewnienia 

         ciągłości działania jednostki i termin zapłaty upływa

         w roku następnym,

2)      przekazania uprawnień innym jednostkom

3)      organizacyjnym do zaciągania zobowiązań z tytułu umów, których realizacja w roku następnym jest niezbędna dla zapewnienia ciągłości działania jednostki i termin zapłaty upływa w roku następnym”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- Dotychczasowy § 17 „Uchwała wchodzi w życie z dniem

  01 stycznia 2010 roku i podlega ogłoszeniu w Dzienniku 

  Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego oraz na tablicy

  ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Chojnie”

zastępuje się „§ 16” o następującym brzmieniu:

  „Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia z mocą obowiązującą 

  od dnia 01 stycznia 2010 roku i podlega ogłoszeniu w Dzienniku

  Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego oraz na tablicy

  ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Chojnie”.

 

 

 

 

I

Zwiększa się dochody w dziale 600 - Transport i łączność,
§ 2320 - Dotacje celowe otrzymane z powiatu na zadania bieżące realizowane na podstawie porozumień (umów) między jednostkami samorządu terytorialnego o kwotę

z tytułu planowanej dotacji celowej otrzymanej z Powiatu Gryfińskiego na wspólne wykonanie przebudowy chodników w ciągach dróg powiatowych na terenie Gminy Chojna:

1) Nr 1390 Z w m. Krzymów,

2) Nr 1401 Z w m. Narost,

zał. Nr 1 str. 4 i 7 (kol. „Plan na 2010 rok” oraz kol. „Dochody bieżące”) zał. Nr 6 str. 17

 

 

 

+75.000 zł

 

 

 

II

Zwiększa się dochody w dziale 700 - Gospodarka mieszkaniowa,

§ 0470 - Wpływy z opłat za zarząd, użytkowanie i użytkowanie  

wieczyste nieruchomości o kwotę

 z tytułu wpływów z opłat za zarząd, użytkowanie i użytkowanie

wieczyste nieruchomości

zał. Nr 1 str. 4 i 7 (kol. „Plan na 2010 rok” oraz kol. „Dochody bieżące”).

 

 

+80.000 zł

 

 

 

III

W dziale 750 - Administracja publiczna zmniejsza się

§ 2360 - Dochody jednostek samorządu terytorialnego związane

z realizacją zadań z zakresu administracji rządowej oraz innych

zadań zleconych ustawami o kwotę

oraz zwiększa się § 0830 - Wpływy z usług o kwotę

zał. Nr 1 str. 5 (kol. „Plan na 2010 rok” oraz kol. „Dochody bieżące”).

 

 

 

-1.300 zł

+1.300 zł

 

 

 

IV

Zwiększa się dochody w dziale 900 - Gospodarka komunalna

i ochrona środowiska o łączną kwotę

(likwidacja Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki

Wodnej) tj.:

§ 0690 - Wpływy z różnych opłat (odpis z Urzędu Marszałkowskiego)

§ 0920 - Pozostałe odsetki   

§ 0970 - Wpływy z różnych dochodów (rozliczenia z lat ubiegłych – 

              wyciąg bankowy)

 

+265.000 zł

 

 

+90.789 zł

+3.200 zł

 

+171.011 zł

 

 

 

V

Zmniejsza się dochody w dziale 900 - Gospodarka komunalna

i ochrona środowiska, § 6260 - Dotacje otrzymane z funduszy

celowych na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji

inwestycji i zakupów inwestycyjnych jednostek sektora finansów

publicznych o kwotę

(zmiana ustawy – Prawo ochrony środowiska - z dniem 01 stycznia

2010 roku gminne fundusze celowe zostały zlikwidowane)

zał. Nr 1 str. 6 i 7 kol. „Plan na 2010 rok” oraz kol. „Dochody majątkowe”.

 

 

 

 

-80.000 zł

 

 

 

VI

Zwiększa się wydatki w dziale 600 - Transport i łączność, rozdziale 60014 - Drogi publiczne powiatowe o kwotę

z przeznaczeniem na wspólną realizację robót drogowych na drogach powiatowych:

 

+90.000 zł

 

1) Nr 1388 Z Strzelczyn – Kamienny Jaz, w m. Kamienny Jaz,

+20.000 zł

 

2) Nr 1401 Z Chojna – Białęgi, w m. Brwice,

+20.000 zł

 

3) Nr 1423 Z Boguszczyn – Jelenin – Narost, w m. Jelenin

+20.000 zł

 

4) Nr 1409 Z Warnice – Stare Łysogórski, w m. Białęgi,

+20.000 zł

 

5) Nr 1387 Z wspólna przebudowa chodnika w ciągu drogi powiatowej 

                     Chojna – Lisie Pole, w m. Nawodna*

* - Na wykonanie I etapu przebudowy chodnika w ciągu drogi powiatowej Nr 1387 Z Chojna-Lisie Pole w miejscowości Nawodna, Gmina Chojna zobowiązuje się przekazać łączną kwotę do 80.000 zł

w postaci dotacji celowej na rachunek bankowy wskazany przez Powiat Gryfiński. Ponadto w ramach dotychczasowych środków zaplanowanych w projekcie uchwały budżetowej na 2010 rok zabezpieczone zostały środki w łącznej wysokości 150.000 zł

na wspólną realizację przebudowy chodników w ciągach dróg powiatowych na terenie Gminy Chojna tj.:

1) Nr 1390 Z w m. Krzymów o pow. ok. 783,0 m2,

2) Nr 1401 Z w miejscowości Narost o pow. ok. 505,0 m2.

zał. Nr 2 str. 9 i 13  kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące”; kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych” kwotę „220.000 zł” zastępuje się kwotą „150.000 zł” oraz w kolumnie „Dotacje na zadania bieżące” wprowadza się kwotę „160.000 zł”,

 

+10.000 zł*

 

 

 

VII

Zmniejsza się wydatki w dziale 710 - Działalność usługowa, rozdziale  71035 – Cmentarze o kwotę

przeznaczone na:

- wykonanie oświetlenia – cmentarz w m. Lisie Pole

- wykonanie przyłącza energetycznego, oświetlenia i chodnika na 

  cmentarzu w m. Jelenin,

zał. Nr 2 str. 9 i 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

 

-26.000 zł

 

-11.000 zł

 

-15.000 zł

XIV

Zmniejsza się wydatki w dziale 851 - Ochrona zdrowia, rozdziale 85195 – Pozostała działalność o kwotę

przeznaczone na realizację zadań statutowych z zakresu ochrony zdrowia

zał. Nr 2 str. 11 i 13; kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

-1.500 zł

 

 

 

XV

Zwiększa się wydatki w dziale 854 - Edukacyjna opieka wychowawcza, rozdział 85412 - Kolonie i obozy oraz inne formy wypoczynku dzieci i młodzieży szkolnej, a także szkolenia młodzieży o kwotę

z przeznaczeniem na wypoczynek dzieci i młodzieży szkolnej

zał. Nr 2 str. 12 i 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

 

 

+1.500 zł

 

 

 

XVI

Zmniejsza się wydatki w dziale 900 - Gospodarka komunalna

i ochrona środowiska, rozdziale 90001 - Gospodarka ściekowa

i ochrona wód o kwotę

przeznaczone na „Budowę kanalizacji sanitarnej od przepompowni PSL-1 na lotnisku do miejscowości Kaliska”

zał. Nr 2 str. 12 i 13; kol. „Plan na 2010 rok”, kol. „Wydatki majątkowe”; zał. Nr 8 str. 25 i 26

 

 

-200.000 zł

 

 

 

 

XVII

Zmniejsza się wydatki w dziale 900 - Gospodarka komunalna

i ochrona środowiska, rozdziale 90001 - Gospodarka ściekowa

i ochrona wód o kwotę

przeznaczone na „Budowę sieci wodociągowej z przyłączami w ulicy M.C.Skłodowskiej w Chojnie”

zał. Nr 2 str. 12 i 13; kol. „Plan na 2010 rok”, kol. „Wydatki majątkowe”; zał. Nr 8 str. 25 i 26

 

 

-10.000 zł

 

 

 

XVIII

Zmniejsza się wydatki bieżące o kwotę

-8.000 zł

 

Zwiększa się wydatki majątkowe o kwotę

w dziale 900 - Gospodarka komunalna i ochrona środowiska, rozdziale 90001 - Gospodarka ściekowa i ochrona wód

przeznaczone na „Udział Gminy w budowie sieci wodociągowej

w ul. Słowackiego w Chojnie” (zmiana grupy wydatków z bieżących

na majątkowe)

zał. Nr 2 str. 12 i 13; kol. „Wydatki bieżące” -8.000 zł; kol. „Wydatki związane z realizacja zadań statutowych” – 8.000 zł; kol. „Wydatki majątkowe” +8.000 zł,

+8.000 zł

 

 

 

XIX

Zwiększa się wydatki w dziale 900 - Gospodarka komunalna

i ochrona środowiska, rozdziale 90011 - Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (nowy rozdział – likwidacja GFOŚ i GW) o kwotę

z przeznaczeniem na realizację zadań z zakresu ochrony środowiska

zał. Nr 2 str. 12 i 13; kol. „Plan na 2010 rok”, kol. „Wydatki bieżące”; kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

 

 

+265.000 zł

 

 

 

XX

Zmniejsza się wydatki w dziale 921 - Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego, rozdziale 92109 - Domy i ośrodki kultury, świetlice

i kluby o kwotę

przeznaczone na dotację podmiotową dla Chojeńskiego Domu Kultury

zał. Nr 2 str. 12 i 13; kol. „Plan na 2010 rok”, kol. „Wydatki bieżące”; kol. „Dotacje na zadania bieżące”; zał. Nr 11 str. 32,

 

 

-80.000 zł

 

 

 

XXI

Zwiększa się wydatki w dziale 926 - Kultura fizyczna i sport, rozdziale 92601 - Obiekty sportowe o kwotę

z przeznaczeniem na opłacenie faktur za zakończoną inwestycję „Boiska sportowe – „Moje Boisko – Orlik 2012” przy Gimnazjum

w Chojnie”

zał. Nr 2 str. 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki majątkowe”,

 

+272.000 zł

 

 

 

XXII

Zmniejsza się wydatki w dziale 926 - Kultura fizyczna i sport, rozdziale 92605 - Zadania w zakresie kultury fizycznej i sportu

o kwotę

przeznaczone na remonty obiektów sportowych

zał. Nr 2 str. 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

 

-20.000 zł

 

 

 

XXIII

Zwiększa się wydatki w dziale 926 - Kultura fizyczna i sport, rozdziale 92605 - Zadania w zakresie kultury fizycznej i sportu

o kwotę

z przeznaczeniem na dofinansowanie klubów sportowych w ramach dotacji celowej

zał. Nr 2 str. 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Dotacje na zadania bieżące”; zał. Nr 14 str. 35”.

 

 

+80.000 zł

 

Ponadto w uchwale podjętej przez  wysoką radę zostaną w podstawie prawnej wszystkie wskazane zmiany ustawy z dnia 8 marca 1990 o samorządzie gminnym, na dzień dzisiejszy jest 21 zmian odnotowanych w stosunku do tekstu ustawy z 2001 roku.

            Radny S. Błęcki – Mam pytanie do pani mecenas. Projekt budżetu na 2010 rok został złożony w ubiegłym roku i teraz nastąpiły autopoprawki. Projekt budżetu na 2010 rok był sprawdzany przez RIO. W związku z tym, że są poprawki dołączone przez pana burmistrza, czy to nie wymaga sprawdzenia przez RIO.

            Radca prawny I. Kozłowska – Będzie sprawdzane przez RIO tak czy inaczej. Na takiej zasadzie gdyby za każdym razem kiedy są wprowadzane autopoprawki trafiało to do RIO to tak naprawdę nigdy byście państwo budżetu nie uchwalili. To i tak będzie podlegało kontroli RIO.

            Radny R. Obielak – Jest w dziale 710 zmniejszenie wydatków z przeznaczeniem na wykonanie oświetlenia w Lisim Polu i w Jeleninie. Czy nie można w Lisim Polu skończyć tego cmentarza za 11 tysięcy? Przecież to duża wioska, podatki płacimy i żeby w budżecie nie znalazło się 11 tysięcy?

            Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem wyjaśnić, że dwukrotnie była wpisana kwota, zbiegły się pieniądze z dwóch stron, z dwóch  wydziałów dlatego wykreśliliśmy jedną ale to nie znaczy, że tych pieniędzy nie ma, one są przeznaczone na oświetlenie w Lisim Polu.

            Radny H. Kłapouch – Odbywały się spotkania radnych, komisji finansowej z panem. Co stało na przeszkodzie, że tych autopoprawek nie otrzymaliśmy dwa, trzy dniu temu tylko dzisiaj zaczynają się obrady sesji i dzisiaj wszystkie autopoprawki mamy podane pod nos., bez możliwości dopytania, zastanowienia, przedyskutowania tematów tak jak to czyniliśmy w okresie między sesjami.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Wydawało mi się, że te państwa propozycje i oczekiwania zostały tutaj przedstawione, to co na komisji finansowej m. in. było ustalane. Przynajmniej ta część radnych chciała się spotkać i myślę, że ten konsensus został wykazany.

            Radny M. Szeremeta – Pan burmistrz próbuje tutaj wprowadzić w błąd radnych. Autopoprawki nijak się mają do tego o czym rozmawialiśmy na komisji finansowej. proszę mi wskazać panie burmistrzu co pan zmienił na wniosek komisji finansowej. Te autopoprawki to jest pana produkt a nie spowodowany komisją finansową. Niech pan wskaże.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Trzy lata mówimy różnym głosem i jeszcze pewno trochę wody upłynie zanim zaczniemy się rozumieć. Komisja życzyła sobie, żeby było więcej pieniędzy na sport i są. Żeby było mniej na kulturę, jest mniej. Nie wiem czy był to wniosek, czy propozycje. Ja to potraktowałem jako różne głosy w dyskusji, różne propozycje i jeżeli państwo uważacie, że mieliście za mało czasu, żeby się przyzwyczaić do swoich propozycji to dajmy sobie jeszcze tydzień, miesiąc i wtedy uchwalimy budżet.

            Radny M. Szeremeta – Jeżeli chodzi o sport faktycznie tutaj pan zareagował ale chodzi mi o całość autopoprawki, co jeszcze. Komisja wnioskowała, pan zmienił.

Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem dodać, że zabezpieczyliśmy odpowiednie środki na zadania na drogach powiatowych jak również gminnych zgodnie z sugestiami i tymi propozycjami porozumień, które otrzymaliśmy.

Radny M. Szeremeta – Panie burmistrzu. Jeżeli chodzi o te drogi powiatowe to jakieś większe nieporozumienie, bo na naszej komisji finansowej mówiliśmy o 125 tysiącach na Godków wieś, czego tutaj nie ma, a my nie wnioskowaliśmy o to żeby zdjąć. Mówiliśmy o 20 tysiącach na Kamienny Jaz, na Brwice 20, na Jelenin 20, na Białęgi 20 i Nawodną 80. Tak pan nam na komisji podał, a to nie jest zabezpieczenie, to tak jakby po komisji finansowej pan coś jeszcze zmienił. Pan nie zmienił tylko ujął Godków, że tam będzie robiona kanalizacja. Będzie robiona kanalizacja, tylko to wszystko idzie pogodzić, tylko trzeba rozmawiać ze starostwem i domówić się co do kolejności wykonania. Jest to bardzo realne. Ja w tej chwili nie będę mówił jak to należy wykonać, bo o tym mówiłem na komisji finansowej. Z tą Nawodną to też 80 zapisane, że gmina może, zobowiązuje się przekazać. według tego co podał pan na komisji finansowej to na drogi powiatowe było 285 tysięcy plus Krzymów i Narost 75 czy 150 to dyskusyjne, bo w sumie gmina poniesie wydatki w wysokości 75 tysięcy a cała inwestycja jest 150. Natomiast tutaj jak kończy się paragraf 600 transport i łączność, że zastępuje się kwotą 220 kwotę 150, później się dodaje 160. Ciężko z tego coś zrozumieć. Ale to co pan przed chwilą mówił nic pan nie zrobił na wniosek komisji finansowej. To było już planowane w budżecie. To mieliśmy już w projekcie budżetu. Ja mam prośbę pani skarbnik, żeby pani powiedziała ile w sumie na drogi powiatowe będzie przeznaczonych środków.

Burmistrz A. Fedorowicz – Powiedział pan tutaj, że nic nie zostało uwzględnione a tak prawdę mówiąc to nie wiadomo o co komisja wnioskowała, bo było dużo dyskusji na temat dróg i jak zawsze drogi powiatowe po raz kolejny są problemem w uchwaleniu budżetu. Innych problemów gmina Chojna nie ma. jest dokładnie 310 tysięcy zaplanowanych na dotację dla powiatu na zadania na drogach powiatowych. Nie chce w tej chwili polemizować bo pan na komisji mówił, że można zrobić kanalizację ślepą a potem wykonać remont tej nawierzchni drogi. Nie jestem inżynierem tak jak niektórzy redaktorzy Gazety Skrzynkowej wypowiadają się na temat różnych inwestycji, dlatego powiem tylko tyle ile wiadomo i co wynika z rozmów z autorami dokumentacji jak również z fachowcami. Jeżeli będziemy już dokładnie wiedzieli którego dnia mniej więcej ta kanalizacja w Godkowie będzie wykonana to wtedy na mocy podjętej uchwały intencyjnej o wsparciu powiatu ustalimy jaką kwotę i kiedy przeznaczymy na to zadanie w Godkowie. A zmiany w budżecie to jest kwestia kilku minut dla rady, która i tak potrafi bardzo często te zmiany w ciągu roku wprowadzać. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po spotkaniu na które czekamy, bo poprosiliśmy pana naczelnika Durmę żeby w uzgodnieniu z zarządem powiatu ustalił termin spotkania. Chcemy rozstrzygnąć które zadania powiat planuje realizować i czy te kwoty będą rzeczywiście ostatecznymi i czy rzeczywiście powiat w tym wypadku inwestorem czy znowu w międzyczasie coś się zmieni. Dlatego tutaj jest jeszcze sporo czasu, dużo wody upłynie żeby cokolwiek ustalić i rozpocząć. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w razie potrzeby dokonać modyfikacji zmian w budżecie zgodnie z różnymi pomysłami.

Radny M. Kozieł – Panie burmistrzu. Chodzi mi o dział 801 oświata i wychowanie. Na Szkołę Podstawową Nr 2 w Chojnie jest w tym roku przeznaczone na rozbudowę tej szkoły 600 tysięcy.  Zdjęliście 100 tysięcy i będzie 500 tysięcy. Nie rozumiem jak można 600 tysięcy przeznaczyć na nadbudowę szkoły, a więc zdjęcie dachu, podnieść do góry i później pokryć to, a w następnym roku planujecie 1.400.000. Jak ta budowa by przebiegała?

Burmistrz A. Fedorowicz – Znowu będę mówił nie jako inżynier budownictwa tylko jako współautor projektu budżetu. Planujemy w tym roku zmienić przede wszystkim konstrukcję dachu, wykonać nowy dach na tej szkole, natomiast adaptację pomieszczeń w przyszłym roku. Jeśli chodzi o te kwoty to oczywiście wszystko jest tak jak cały budżet elastyczne. Nie wiemy ile tak naprawdę tych pieniędzy wydamy na wszystkie projekty, które zabiegaliśmy. Część wniosków już ma akceptację, część oczekuje na zatwierdzenie przez komitet monitorujący lub inne instytucje pośredniczące, a więc tak czy inaczej tych zmian będzie sporo w budżecie, bo się okaże, że z któregoś zadania z uwagi na ograniczone środki unijne będziemy musieli zrezygnować, a coś będziemy musieli dołożyć. Tak samo w tym przypadku. To jest na dobry początek kwota, która jest niezbędna ażeby inwestycję rozpocząć i tak jak w przypadku przedszkola, Orlika, czy wielu innych inwestycji, czy nawet kanalizacji w trakcie budowy do której w 2007 roku dołożyliśmy 1.200.000 zł i nie było sprzeciwu, żeby tą inwestycję zrobić raz a porządnie. I tak samo tutaj, jeżeli będzie potrzeba to o te 200, 300 w tym roku będzie można zwiększyć a po zakończeniu inwestycji w przyszłym roku zapłacić pozostałą część. Dopiero jak będziemy mieli w ręku dokumentację będzie wiadomo ile kosztuje surowa konstrukcja, ile kosztuje adaptacja, ścianki działowe. To będą szczegóły, które będziemy znali kiedy będziemy mieli dokumentację w ręku. To są na razie szacunki.

Radny M. Kozieł - Ekspertyza nie wiem czy jest zrobiona, kosztorysu jeszcze nie ma, projektu nie ma nie mówię już o zezwoleniu na budowę. Czy jest wykonana ekspertyza tego budynku?

Burmistrz A. Fedorowicz – Ekspertyza musiała być wykonana, natomiast nie możemy zlecić wykonania dokumentacji ponieważ nie mieliśmy jeszcze zatwierdzonego budżetu.

Radny H. Kłapouch – Panie burmistrzu. Gospodarka komunalna i ochrona środowiska. Zdejmuje pan 200 tysięcy z kanalizacji od przepompowni w kierunku m. Kaliska. Co jest tego powodem i w jaki sposób ta kanalizacja zostanie wykonana?

Burmistrz A. Fedorowicz – Żeby dać więcej na drogi powiatowe trzeba było z czegoś troszeczkę zdjąć i z tych zadań, które sami wykonujemy. To jest akurat z odcinka nie będzie kosztem kwalifikowanym dlatego tutaj nie było żadnych przeciwwskazań, żeby jakąś drobną kwotę zdjąć. Jak trzeba będzie to po przetargu okaże się jaka jest wartość inwestycji to wtedy dołożymy lub też nie bo może się okazać, że całość inwestycji, tych kilka etapów to nie będzie 6 milionów tylko może będzie 5 milionów.

Radny M. Szeremeta – W sumie widzę, że to już nie jest sesja tylko pracujemy jak na komisji dlatego pozwolę sobie zadać pytanie do pani mecenas. Pan burmistrz na stronie 2 autopoprawek, chodzi tu o zmianę paragrafu 16. Na czym ta zamiana polega, czego ona dotyczy, żebyśmy dokładnie wiedzieli.                 

            Radny S. Kabat – Ja chciałem kilka zdań do tak drastycznego tematu jak drogi powiatowe. Tu są głosy dlaczego drogi powiatowe a nie drogi gminne. W miejscowości Nawodna, Krzymów, Strzelczyn, Kamienny Jaz po chodnikach, które wspólnie w powiatem chcemy zrobić to będą chodzili kosmici, czy ludzie mieszkający w gminie Chojna. Wszystkie ościenne gminy w ubiegłym roku podpisały umowy, wykonują prace na rzecz mieszkańców danych miejscowości i dla mnie obojętne czy to jest droga powiatowa, krajowa czy wojewódzka. W tej miejscowości gdzie będzie wspólnie wykonywany chodnik, to są chodniki dla ludzi, dla ludzi mieszkających w naszej gminie. Nie można mówić panie burmistrzu tak, bo wy wszystko na drogi powiatowe a na gminne nie. Drogi gminne to są sporadycznie, w sporadycznych ilościach w danych miejscowościach. My jako gmina, to już jest po prostu śmieszne, żeby od ubiegłego roku od lipca nie podpisać umów z powiatem, gdzie w ubiegłym roku powiat podpisał, dostarczył a w niektórych miejscowościach np. jak Nawodna jest pozwolenie na budowę od ubiegłego roku. Podawało się za przyczyny nie podpisania umowy, raz słyszę, że pan radca prawny musi to zbadać, podpisać. Drugi raz słyszę, że radni mają zaakceptować to. Przecież myśmy przegłosowali odnośnie środków na te powiatowe chodniki w ubiegłym roku. I dzisiaj słyszę kuriozalną rzecz, że pani mówi, że naczelnik Durma wystąpił o spotkanie. Kiedy naczelnik Durma wystąpił o spotkanie? Dwa czy trzy dni temu? Czy wy żeście się zwrócili nawet dwa dni temu o spotkanie jakiekolwiek, gdzie wszystko macie gotowe, gotowe jest od ubiegłego roku do podpisania wszystkie porozumienia. Jedna jedyna gmina która nie chce podpisać porozumień. To jest moim zdaniem skandaliczne, na żywca nie chce się robić ludziom. Ja oprę się na miejscowości Nawodna. Nie ma tam chodników od zarania dziejów. Dzisiaj nasilenie ruchu jest niesamowite. Ja drżę i czekam kiedy dojdzie do nieszczęścia. Naprawdę te chodniki są tam tak pilne, że sobie nie można tego wyobrazić. Dlaczego się nie podpisze tej umowy, gdzie powiat wykłada 50% i gmina 50% i to powinno być dawno zrobione. Jakiś jest cel w tym, żeby tych umów nie podpisać i dalej drążyć i dalej opowiadać te niestworzone rzeczy, są same bariery, żeby podpisać tą umowę. Wystarczy panie burmistrzu to co panu dostarczono w ubiegłym roku wystarczy to porozumienie podpisać. Rada na to przeznaczyła środki i wykonać te chodniki. Chodniki nie robimy dla powiatu tylko chcemy zrobić te chodniki dla ludzi mieszkających w tej gminie.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Co jest kuriozalne a co jest śmieszne nie będę tego komentował. Najpierw pan mówi, że zrobiłem sobie drogę, powiatową do Krajnika. Tą drogą również jeżdżą pojazdy którymi pan dostarcza pieczywo, a więc służy wielu innym osobom, a zwłaszcza tym, którzy chodzili pieszo na przystanek autobusowy. Ja neguję i nie kwestionuję, tylko przepychamy się o coś, co tak naprawdę nie istnieje. My planujemy pewne kwoty, które wynikają z wcześniejszych wyimaginowanych ustaleń a do dzisiaj nie wiemy tak naprawdę, które odcinki będą robione. Najpierw w porozumieniu jest coś ustalone potem się podaje tylko numer drogi, przebieg od miejscowości do miejscowości i nie wiemy czy tam będzie chodnik, czy będzie ścieżka rowerowa czy coś innego. Najpierw były pewne precyzyjne zapisy potem one znikły. Może mieć pan do mnie pretensje, że może ja coś wymyśliłem, ale może wreszcie się doczekamy bardzo szczegółowych informacji i zgodnie z tym co obie strony chcą ustalić a nie tylko jedna chce drugiej narzucić. Bo jeżeli mówimy o porozumieniach to na zasadzie rozmawiamy i dogadujemy się, a nie wysyłamy sobie coś, co potem jest nierealne.

            Radny S. Kabat – Panie burmistrzu. Ja nigdy nie powiedziałem, że ta droga służy tylko panu. Ja wtedy miałem pretensje, dlaczego pan podpisał umowę z Krajnikiem a nie podpisał pan umów z innymi miejscowościami. I to było sensem mojej wypowiedzi. Natomiast wracając do chodników to w tej chwili to co pan powiedział, to jest tak śmieszne. W Nawodnej chodniki będą robione po Rurzcy, nie po obydwu stronach czy po jednej budynków mieszkalnych tylko będą robione po Rurzycy. Pan ma dzisiaj problem gdzie będą robione chodniki. Jest pan śmieszny.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Dla pana może ja jestem śmieszny ale skoro mówimy o budżecie i o wszystkich jego otoczkach to chciałem powiedzieć, że w artykule, który ostatnio pan pozwolił sobie zamieścić w Gazecie Skrzynkowej użył pan takich sformułowań: coś w trawie piszczy, może pieniądze płacone za niewykonane roboty. Nie wiem na jakiej podstawie pan to stwierdził i będę pana prosił o informacje, bo być może o czymś nie wiem o czym powinienem wiedzieć. Może mamy rzesze urzędników, którzy fałszują dokumenty, z kimś kolaborują i należałoby wszystkich przesłuchać w sprawach a przynajmniej w jednej sprawie Orlika. Ja wiem, że w sprawie Orlika było wszystko zgodnie z prawem i zgodnie z ustaleniami i z Ministerstwem i Urzędem Marszałkowskim i z wykonawcą. Pan wystąpił jako Stanisław Kabat nie jako radny i zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, co wymagało uiszczenia odpowiedniej opłaty za kopiowanie dokumentów, żeby panu przedstawić pewne dokumenty. Po czym pan ich nie odebrał tylko złożył skargę, że urzędnicy krnąbrni panu czegoś nie dostarczyli. A następnie w tej sprawie w prasie pan podał informacje niezgodne z prawdą. Chciałem informacyjnie powiedzieć państwu, że po trzech latach podawania nieprawdy 29 grudnia zapadł wyrok sądu apelacyjnego, oddalono skargę pozwanego i wyrok sądu okręgowego z 25 czerwca 2008 roku 12 stycznia stał się prawomocny. Fragment tego wyroku brzmi tak: „Nakazuję pozwanemu Wojciechowi Konarskiemu, by na własny koszt opublikował... za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji i pomówień naruszających jego dobra osobiste. Mówię to po to panie Kabat ponieważ pan wziął w sądzie winę na siebie. Pan wiedział, że pan wziął winę na siebie jako autor tejże ulotki. To jest dowód na pana prawdomówność i na to co pan cały czas przez ten czas robił.

            Radny S. Kabat – Tak panie burmistrzu. Ja występowałem o takowe dokumenty i pani naczelnik Witek była tego świadkiem. Ja przyszedłem konkretnie panie burmistrzu po dwa dokumenty, dokumenty podwykonawcy firmy ze Stargardu, te które złożył do urzędu. I co zrobił pan Berbeś? Rzucił mi stertę papierów i każe mi parafować więc odpowiedziałem, że nie jestem pańskim sekretarzem i nic tu nie będę parafował i pan mi odpowiedział, że tych dokumentów mi nie wyda. Nie to, że ja ich nie wziąłem, pan kłamie. Nie wyda bo tak powiedział burmistrz. Więc co ja miałem zrobić innego? Poszedłem na górę do sekretariatu i złożyłem takowe pismo, że nie chciano mi udostępnić materiałów, o które prosiłem. I co się panie burmistrzu okazało? Za dwa dni jestem w urzędzie, dano mi te dokumenty bez parafowania, bez niczego. A dlaczego? Właśnie po tym piśmie, które ja złożyłem. A krótko się odniosę odnośnie przeprosin pana Konarskiego. Tak panie burmistrzu. Za prawdę czasami trzeba polec.

            Radny W. Fedorowicz – Wynika z tego, że my w zasadzie budżet mamy już gotowy, a jedynie kontrowersje budzą drogi powiatowe. Nie ma takiej możliwości żeby rozpisywać wszystko w szczególikach, bo wówczas trzeba by było również w szkole x, y, z rozpisać ile pójdzie na odśnieżanie a ile pójdzie na pomoce naukowe. Wydaje mi się, że jeżeli są pewne kwoty na drogi powiatowe i gminne to należy je przyjąć, należy je zatwierdzić. Natomiast w trakcie wykonywania pewnych robót wiadomo, że albo będzie za dużo pieniędzy na dany cel albo za mało i wtedy rada będzie miała możliwości odpowiedniego przesunięcia środków budżetowych. Wiemy o tym doskonale, że budżet nie jest świętością, którą dzisiaj zatwierdzamy i w takim samym brzemieniu później przyjmujemy jego wykonanie. On ulega modyfikacjom, bo życie nakazuje zmiany. To, co czeka nas my dokładnie nie wiemy jakie środki pomocowe dostaniemy i dlatego elastyczność w konstrukcji budżetu jest bardzo potrzebna. Natomiast my w tej chwili skupiamy się na szczególikach, a szczególiki dotyczą niczego innego tylko tego co powiat ma zrobić z gminą wspólnie. Powiat ma zrobić to co zechce zrobić z gminą, natomiast nasze zadania są dużo większe i dużo więcej na to przeznaczamy pieniędzy. Nie skupiajmy się na 300, 500 tysiącach podczas gdy gmina wydaje 30 milionów i to powinno być celem naszej dyskusji. Dla niektórych czas zatrzymał się na roku 2006 i jeszcze od tego czasu nie mogą postąpić kroku do przodu.

            Radny S. Drapaluk – Chciałbym dość szczegółowe wyjaśnienie o zadaniach, które wspólnie miały być wykonywane z powiatem, a nie zostały wykonane. Czy umowy obejmowały tylko rok 2009 czy można było to wykonywać w 2010 roku. Chodniki, które były już w budżecie zapisane w 2008 roku w dziale 600 zwiększa się dochody o 75 tysięcy złotych na te dwa zadania. Czy są poczynione jakieś wobec powiatu rozmowy czy powiat dalej będzie to realizował, czy ta umowa, która była podpisana wcześniej jest ważna, bo nie chciałbym, żeby PUK był narażony na koszty, bo z chwila otrzymania pozwolenia na wejście pod budowę PUK zakupił materiały i są składowane, a że aura nie pozwoliła nie jest to wykonywane.

            Sekretarz E. De La Torre – Pan burmistrz zlecił wydziałowi zajmującemu się tymi umowami oraz mnie i radcy prawnemu analizę wszystkich porozumień oraz umów, które zostały przedstawione naszej gminie przez Powiat Gryfiński. Jeśli chodzi o tę umowę, która dotyczyła chodnika w Krzymowie i Naroście, sytuacja była taka, że jest to jedyna umowa, o którą się upominała gmina, bo to gmina przypomniała powiatowi, że obiecano, że chodnik w Krzymowie będzie. Po tym przypomnieniu w ubiegłym roku okazało się, że prawdopodobnie powiat w tym momencie nie miał takiego tytułu w swoim budżecie mimo składanych gdzieś tam kiedyś obietnic. Wówczas powiat przesłał na adres gminy porozumienie z którego wynikało, że chodnik może być robiony ale gmina powinna być inwestorem, czyli tym kto wykona całość inwestycji na drodze powiatowej, Przekaże ta inwestycję powiatowi i powiat gminie zrefunduje koszty. Czyli było jak gdyby odwrócenie sytuacji, czyli gmina miała wykonać tą inwestycję. W związku z tym zostały podjęte na mocy tego porozumienia działania. Państwo te porozumienia na poprzedniej sesji otrzymaliście do wglądu, bo były kontrowersje kto był zobowiązany do przygotowania tego procesu inwestycyjnego łącznie z przekazaniem zgody prawa do dysponowania nieruchomością powiatową. Gmina była w ubiegłym roku przygotowana do tego ,aby tę inwestycję realizować, miała podpisane porozumienie i w ostatniej chwili, kiedy już zaczęły się niedobre warunki pogodowe powiat zażądał spełnienia warunków przez gminę takich jakie w zasadzie powinna dostarczyć jako załącznik do tego porozumienia. Do tej pory trwa korespondencja, w której powiat wzywa gminę do tego, aby okazała dokument z którego wynika, że ma prawo dysponowania nieruchomością powiatową na cele inwestycji na drodze powiatowej wykonywanej w zastępstwie powiatu przez gminę. Ja uważam, że to jest w jakiś sposób co najmniej dziwne, że powiat nie przekazał nam dokumentem oświadczenia, że wyrażamy zgodę na dysponowanie nieruchomością powiatową bo gmina chce nam zrobić dobrze i będzie robiła chodnik na drodze powiatowej, co stanowi dla powiatu przysporzenie. Ponieważ minął termin realizacji zadania trzeba się zwrócić o aneksowanie terminu tej umowy. W tym celu pan burmistrz aby móc ją aneksować zaproponował państwu zmiany w budżecie gminy gwarantując środki na rok kolejny. We wtorek zostałam zobowiązana do tego, aby zaprosić zarząd powiatu do gminy aby porozmawiać na temat wszystkich inwestycji drogowych, w których powiat chce być wspierany przez gminę. Do dzisiaj nie ma odpowiedzi w sprawie tego kiedy zarząd zechciałby się z panem burmistrzem spotkać. To ja rozmawiałam z panem Arkadiuszem Durmą, a żeby ułatwić kontakt podałam mu telefon komórkowy, żeby mnie wszędzie mógł złapać, jak już ustali to z zarządem. Do dzisiaj termin nie został ustalony. Dlaczego trzeba podpisać aneks, dlatego, że inaczej nie będzie można nawet zabezpieczonych środków w tegorocznym budżecie wydatkować. Nie wiemy także czy powiat, który 28 stycznia ma uchwalać własny budżet w ogóle zabezpiecza udział własnych środków tej inwestycji, a wynosi on 50% czyli 75 tysięcy zł. To jest jedyny przypadek kiedy gmina jest wykonawcą. W pozostałych wymienionych inwestycjach drogowych przyszły porozumienia, ale w porozumieniach, które zaproponował powiat w roku ubiegłym co do inwestycji na drogach powiatowych, które państwo mieli wymieniona jako zadania suma wydatków miała wynosić 220 tysięcy. W styczniu kiedy została przysłana kolejna wersja tych porozumień suma wydatków zwiększyła się o 65 tysięcy zł do 285, co oczywiście nie zostało uwzględnione w projekcie budżetu. okazało się, że tam jest jeszcze wpisana droga przez Godków, na której dowiedzieliśmy się, że będziemy robić, bo jest akceptacja kanalizację. Więc trudno kłaść nakładkę, potem kłaść kanalizację i zrywać to co zrobimy wspólnie z powiatem i trzeba to zrobić odwrotnie. Cykl inwestycyjny dla tego odcinka, o który pan Szeremeta pytał jest taki, że dopiero w 2011 roku będzie można do tego przystąpić, a zatem planowanie pieniędzy na ten rok jest jakby bezsensowne. Powiat dopisał także w stosunku do ubiegłorocznych zadań dodatkowe zadanie w Jeleninie a dodatkowo w żadnym z porozumień nie wskazał co chce za pieniądze gminy robić, nakładkę, odwodnienie czy chodnik. To wymaga wyjaśnienia i to ma być przedmiotem spotkania z zarządem powiatu. tak wygląda w szczegółach kwestia porozumień dlatego nie ma z naszej strony żadnych obstrukcji i żadnych zachowań, które by chciałyby powstrzymać ten proces, a wyrazem dobrej woli pana burmistrza jest to, że na drogi powiatowe jest zaplanowana kwota 310 tysięcy co konsumuje zarówno Krzymów, Narost jak i pozostałe zadania. Natomiast na drogi gminne jest 285 tysięcy. Trudno to nazwać brakiem życzliwości dla współpracy z powiatem, żeby zabezpieczyć oczekiwania mieszkańców.

            Radny M. Szeremeta – Ja myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie załatwienie tak spraw przez gminę, aby wszystkie te chodniki na drogach powiatowych wykonywało Starostwo. Nie będzie kontrowersji bo ciągle słyszę jakieś zrzucanie winy, bo powiat tego nie zrobił, tamtego nie zrobił. Po prostu powiem, że już mnie uszy bolą od słuchania tego. To najczęściej robi pani sekretarz obciążając powiat. Ja na to bym popatrzył inaczej. Trzeba dla powiatu podziękować za to, że chcą inwestować na naszych drogach, że chcą wspólnie inwestować na naszych drogach po których chodzą mieszkańcy naszej gminy. Natomiast sprawa Godkowa tam jest gotowy projekt, gotowe zezwolenie na budowę. Jest to do załatwienia tylko tutaj też trzeba wykazać trochę dobrej woli. Na tym niedużym odcinku gdzie będzie robiona kanalizacja, wykonać tzw. kanalizację ślepą. Wykonawca, który wygra przetarg wykonuje od przepompowni, ale w międzyczasie wykonuje ślepą kanalizację i można to spokojnie, normalnie realizować w roku 2010 a nie w 2011. Jeszcze raz proponuję aby chodniki na drogach powiatowych robił powiat a gmina tylko dofinansowywała.

            Sekretarz E. De La Torre – Ja się całkowicie z panem zgadzam, że zadania na drogach powiatowych powinien jako inwestor wykonywać powiat, a jeżeli powiat sobie finansowo nie radzi z realizacją własnych zadań i prosi gminę o pomoc a gminy są gotowe tej pomocy udzielić to powinny to robić w formie dotacji celowej. Chciałabym także powiedzieć, że pan burmistrz wydał jeszcze jedno polecenie swoim urzędnikom a mianowicie zwrócenie się o informacje z powiatu jakie zadania na drogach powiatowych i w pasie dróg powiatowych na terenie gminy Chojna zostały wykonane samodzielnie przez powiat w okresie od 5 grudnia 2006 roku. Z realizacji zadań własnych powiatu pewnie zarząd będzie rozliczany przez władze rady powiatu a z realizacji zadań na drogach gminnych pewnie będzie pan burmistrz rozliczny przez radę gminy. Pod koniec 2006 roku radny Rady Powiatu również reprezentujący poszczególne gminy otrzymali z zarządu powiatu materiał poglądowy w sprawie realizacji zadań powiatowych w poszczególnych gminach. Pan burmistrz poprosił, żeby się zwrócić do zarządu i rady, żeby zechciała poinformować zarówno pana burmistrza jak i radnych powiatu jakie zadania powiatowe powiat wykonał za własne pieniądze bez udziału gmin na terenie gminy Chojna w ostatnich 3 latach. Myślę, że taka informacja się państwu należy abyśmy mogli zobaczyć, czy gmina wspiera działania powiatu w realizacji zadań na drogach powiatowych czy też zastępuje powiat w realizacji zadań powiatowych. Myślę, że taki materiał jaki radni pozostawili po sobie w poprzedniej kadencji informując wójtów, burmistrzów oraz radnych i mieszkańców, a który jest na stronach internetowych a więc jest powszechnie dostępny również należy się państwu i burmistrzowi.

            Przewodniczący rady J. Kowalczyk – Myślę, że o drogach powiatowych wystarczy już. Dojdzie do spotkania zarządu powiatu z panem burmistrzem gdzie zostaną dograne wszystkie szczegóły, bo tak będziemy dyskutować do wieczora, kto za co odpowiada i kto kiedy to wykona. Uważam, że w tej chwili nie ma sensu.

            Radny S. Kabat – Przepraszam panie przewodniczący, czy może pan odpowiedzieć na pytanie po co pan tu przyszedł? Nie dyskutować, nic nie robić tylko podnosić rączki i o niczym nie dyskutować. Na tym polega uchwalenie budżetu?

            Przewodniczący J. Kowalczyk – Panie radny Kabat. Przywołuję pana do porządku. Proszę mówić na temat.

            Radny S. Kabat – Pani De La Torre miała prawo powiedzieć a ja nie, tak?

            Przewodniczący J. Kowalczyk – Pan już kilka razy to mówił i na temat dróg powiatowych i uważam, że na dzisiaj wystarczy tej dyskusji.       

            Radny S. Kabat – Pani sekretarz. Pani monolog był wspaniały. ja tylko chciałem panią zapytać o jedną rzecz. Jak swego czasu na którejś sesji zadałem burmistrzowi pytanie czy do 31 grudnia wykona chodniki w Krzymowie i Naroście, usłyszeliśmy wszyscy odpowiedź, że tak. Proszę mi odpowiedzieć na pytanie dlaczego firma PUK, a chodzi mi konkretnie o nazwisko pana Mieszczańskiego w Naroście odmówił rozpoczęcia robót. Wie pani czy nie? Odmówił proszę panią, ja może pani podpowiem więcej. PUK nie chciał zacząć inwestycji bo żeście państwo w tamtym czasie nawet nie wystąpili o przekazanie terenu budowy i dlatego ten pan odmówił to.  Nie wiem w jakim czasie żeście dostali to pozwolenie, natomiast dostaliście go w chwili kiedy już były mrozy. Nie było szans zaczynania tej inwestycji i dzisiaj proszę panią wszystko się zgania na powiat. Jeszcze raz chciałem powiedzieć. Powiat popodpisywał wszystkie umowy, powiat realizuje w gminach inwestycje i tylko jedna jedyna gmina chojeńska takiego porozumienia nie podpisała. Pani sekretarz. Czy powiat radzi sobie finansowo to jest sprawa powiatu. Ja tylko chciałem pani przypomnieć, jak pani odchodziła z powiatu to powiat był totalnym bankrutem.

            Sekretarz E. De La Torre – Panie radny. Jeśli chodzi o proces inwestycyjny nie należy to do mojego zakresu obowiązków. Ja odpowiadałam w kwestii umowy. Umowa była zawarta do 31, natomiast przekazałam państwu kopię tej umowy, z której wcale nie wynikało, że na gminie leży obowiązek przygotowania inwestycji w takim zakresie w jakim potrzebne były dokumenty takie jakich żąda powiat. Powiat od gminy żąda dokumentu pt. prawo do dysponowania nieruchomością powiatową, czyli my się mamy zwrócić do powiatu z prośbą żeby powiat nam przesłał dokument. Nie wiem kto tutaj wstrzymuje tę kwestię, a ponieważ jak się nie ma prawa do dysponowania nieruchomością nie można prowadzić działań inwestycyjnych. Niech każdy robi swoje, niech szewc robi buty a piekarz niech piecze chleb.

            Radny S. Błęcki – Panie przewodniczący. Ja bardzo by prosił pana aby nie tylko radnemu Kabatowi zwracał uwagę i przywoływał do porządku tylko również ta lożę z tyłu, która... (sołtysi i radny powiatowy B. Krzyżanowski skomentowali wypowiedź radnego Błęckiego). Dotąd mi się, że żyjemy w cywilizowanym kraju i że mówimy wtedy, kiedy jest udzielony głos, że to nie jest wiec jakichś dzikusów tylko po prostu żyjemy w cywilizowanym kraju. odnoszę panie przewodniczący wrażenie, że jest taka akcja celowo robiona. Szanujmy się, czy może my też mamy zwoływać swoich klakierów i dojdzie do jakiejś bójki, czy nie wiem. Bardzo bym prosił o przywołanie porządku na sali. Słuchając wypowiedzi pani De La Torre, jeżeli ktoś coś zrozumiał z tego słowotoku to gratuluję, ja nie wiele. Ja przyznaję może nie dorastam do tego poziomu. Dobrze, że taki brzydki powiat jest, bo w tym momencie wszystkie, a w każdym razie większość, swoje niepowodzenia zrzucić na powiat. Drogi powiatowe, które przebiegają przez naszą gminę rzeczywiście po tych drogach nie chodzą mieszkańcy naszej gminy tylko jacyś marsjanie czy ufoludkowie i trzeba to wszystkim mieszkańcom wyraźnie mówić, że nasza gmina, nasze władze nie chcą porozumienia z powiatem, które polega na tym, że powiat i gmina zrzucają się po 25% a pozostałe czyli 50 dorzuca rząd. Gmina tego nie chce. To jest ze wszech miar korzystny układ gdzie coś można dobrego zrobić, a w imię politycznych rozgrywek państwo, którzy stanowicie zarząd po prostu tego nie chcecie. Tutaj padło takie stwierdzenie, że pan burmistrz ma dobrą wolę. Ma dobrą wolę ale mu nie wychodzi. A ja bym chciał takiego burmistrza, który ma złą wolę ale też by mu nie wyszło.

            Radca prawny I. Kozłowska – Zmiana, która jest w autopoprawkach ona jest czysto numeryczna. Po prostu § 16 został zastąpiony §15. Treść jest identyczna tylko, że na tej drugiej stronie wpisując te autopoprawki zamiast 2 jest dwa razy punkt 2. To powinien być punkt 3 i zaczynać się od słów przekazania uprawnień innym jednostkom organizacyjnym. Treść jest identyczna. Uległ skreśleniu § 12 w związku ze zmianą ustawy o ochronie środowiska dlatego, że został zlikwidowany Gminny Fundusz Ochrony Środowiska i dlatego wszystkie się przesunęły do góry. Numeracja zmniejszyła się o jeden paragraf.

            Skarbnik T. Kuflowska – W uchwale będziemy mieli o jeden paragraf mniej, ostatnim paragrafem będzie paragraf 16.

            Radny H. Kłapouch – Rzeczywiście zgadzam się z wypowiedzią pana radnego Błęckiego, niewiele mi słowa wypowiedziane przez panią sekretarz dały. Uważam, że zła wola leży przede wszystkim po stronie urzędu w celu wykonania dróg. Nie pamiętam czy to była sesja czy komisja w przeszłości gdzie pan burmistrz zapewniał w połowie roku, że nie ma żadnych porozumień odnośnie chodników, nic nie przyszło. Któryś z radnych takie porozumienia wyciągnął, że leżą w urzędzie, więc tu była ewidentna zła wola. Po za tym chciałbym się odnieść do zaproszenia, to co pani sekretarz powiedziała zarządu powiatu. Pamiętam swego czasu dostarczono takiego bardzo dobrego gniota z nagłówkiem „pilne” jak to powinno się zapraszać. Dla mnie jest to dziwne, że zarząd powiatu zaprasza się przez naczelnika, a nie wysyła się faxu, nie dzwoni się do członków zarządu. Poza tym dla mnie istotne pytanie do sołtysów, na okrągło sołtysi przeszkadzają, buczą. Macie pretensje do dróg powiatowych, które przebiegają przez wasze miejscowości. Po tych drogach chodzicie wy i wasi mieszkańcy z waszych miejscowości więc mam zasadnicze pytanie, określcie się i wstańcie, powiedzcie, że ja w swojej miejscowości nie chcę remontu drogi lub nie chcę chodnika. Jest to stanowisko mojej miejscowości i moje. Bardzo proszę o taką odpowiedź.

 

            Przewodniczący J. Kowalczyk ogłosił 20 minut przerwy.

 

Po przerwie przewodniczący wznowił obrady i udzielił głosu skarbnik T. Kuflowskiej.

            Skarbnik T. Kuflowska – Chciałam państwa najmocniej przeprosić. W trakcie odczytywania autopoprawek zgłoszonych przez pana burmistrza ominęłam stronę 5 i teraz odczytam stronę 5.        

             

 

 

„VIII

Zwiększa się wydatki w dziale 710 - Działalność usługowa, rozdziale  71095 – Pozostała działalność o kwotę

z przeznaczeniem na sfinansowanie prac związanych z utworzeniem obszaru intensywnej współpracy i gospodarowania

zał. Nr 2 str. 9 i 13, kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

+20.000 zł

 

 

 

IX

Zwiększa się wydatki w dziale 750 - Administracja publiczna, rozdziale 75095 – Pozostała działalność o kwotę

z przeznaczeniem na:

- opłacenie składki członkowskiej z tytułu przynależności Gminy  

  Chojna do Stowarzyszenia Rybackie Pojezierze Myśliborskie

- podpisanie umowy abonenckiej na 2010 rok na świadczenie 

  kompleksowej informacji na temat pozyskiwania środków

  pomocowych,

zał. Nr 2 str. 9 i 13, kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

+8.000 zł

 

 

+3.000 zł

 

 

+5.000 zł

 

 

 

X

Zwiększa się wydatki w dziale 754 - Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, rozdziale 75412 - Ochotnicze straże pożarne o kwotę

z przeznaczeniem na zakup samochodu pożarniczego (beczka z wodą) dla Jednostki OSP Krajnik Dolny,

zał. Nr 2 str. 10 i 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki majątkowe”,

 

 

+32.000 zł

 

 

 

XI

Zmniejsza się wydatki w dziale 754 - Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, rozdziale 75412 - Ochotnicze straże pożarne o kwotę

przeznaczone na pozostałe wydatki rzeczowe na funkcjonowanie Jednostek OSP Gminy Chojna

zał. Nr 2 str. 10 i 13, kol. ”Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zdań statutowych”,

 

 

-6.000 zł

 

 

 

XII

Zwiększa się wydatki w dziale 758 - Różne rozliczenia, rozdziale 75818 - Rezerwy ogólne i celowe o kwotę

z przeznaczeniem na rezerwę celową na realizację zdań z zakresu zarządzania kryzysowego

zał. Nr 2 str. 10 i 13 kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki bieżące” oraz kol. „Wydatki związane z realizacją zadań statutowych”,

 

+15.000 zł

 

 

 

XIII

Zmniejsza się wydatki w dziale 801 – Oświata i wychowanie, rozdziale 80101 – Szkoły podstawowe o kwotę

przeznaczone na „Nadbudowę i rozbudowę budynku Szkoły Podstawowej Nr 2 w Chojnie”

zał. Nr 2 str. 10 i 13, kol. „Plan na 2010 rok”; kol. „Wydatki majątkowe”; zał. Nr 8 str. 24 i 26”

 

-100.000 zł

 

Radny H. Kłapouch – W imieniu dwóch klubów radnych rady Miejskiej w Chojnie tj. Chojeńskiej Inicjatywy Samorządowej i Gmina dla Wszystkich proponujemy wprowadzić zmiany w budżecie na 2010 rok w następujący sposób:

Skreślić w § 15 ust. 1 i 3 oraz w 12 ust. 1 zmienić kwotę 2.000.000 na 1.000.000.

Również proponujemy zmniejszenia: w dziale administracja i wynagrodzenia zmniejszyć o 250 tysięcy. W tym dziale sugerowaliśmy się wysokością kwoty z 2009 roku plus ok. 40 tysięcy więcej.

W dziale administracja zadania statutowe zmniejszyć o 150 tysięcy złotych.

Dotacja na zadanie bieżące Centrum Kultury zmniejszyć o 762 tysiące.

Administracja publiczna promocja jednostek samorządu terytorialnego zmniejszyć o 100 tysięcy. Razem daje nam 1 262 000 złotych.

Natomiast zwiększenia proponujemy w następujących działach:

Dział kultura o ochrona dziedzictwa narodowego, ochrona zabytków zwiększyć o 100 tysięcy.

Transport publiczny: drogi powiatowe – chodnik w m. Nawodna zwiększyć o 20 tysięcy, roboty drogowe w m. Godków wieś przeznaczyć 125 tysięcy, roboty drogowe w m. Kamienny Jaz zwiększyć o 20 tysięcy, roboty drogowe w m. Grzybno on 30 tysięcy, roboty drogowe w m. Brwice 10 tysięcy.

Dział transport i łączność – drogi gminne: Między ul. Narciarską i Sikorskiego przejście przez wąwóz – 200 tysięcy, roboty drogowe plus sieci kanalizacji (media) ul. Zielonej 220 tysięcy,

roboty drogowe w m. Rurka 50 tysięcy, roboty drogowe w m. Narost 15 tysięcy tu chodzi o chodnik, roboty drogowe w m. Kamienny Jaz (droga koło kościoła) 20 tysięcy, roboty drogowe w m. Strzelczyn (droga na cmentarz) 10 tysięcy, roboty drogowe (droga do szkoły w m. Brwice 20 tysięcy, roboty drogowe ul. Różana w Chojnie 70 tysięcy, roboty drogowe ul. Szewska i Browarna w Chojnie 67 tysięcy, drogi krajowe chodzi o ul. Barwicką o naprawę chodnika, który biegnie wzdłuż tej drogi 30 tysięcy.

Pozostałe zadania w sołectwach: Powiększenie boiska piłkarskiego w Godkowie Osiedlu      70 tysięcy, ogrodzenie szkoły i wyrównanie boiska w Strzelczynie 30 tysięcy, przygotowanie terenu pod cmentarz w m. Grzybno 30 tysięcy, remont świetlicy w Krzymowie 60 tysięcy, wymiana okien w szkole w m. Strzelczyn 15 tysięcy, remont świetlicy wiejskiej w Godkowie 20 tysięcy. Na dotacje dla stowarzyszeń 30 tysięcy. Chodzi nam o stowarzyszenia, które działają poza Centrum Kultury w Chojnie.

            Radny G. Sakowski – Chcielibyśmy, żeby pani skarbnik na podpowiedziała ponieważ chcemy taką poprawkę umieścić dotację dla stowarzyszeń. Na terenie naszej gminy i do radnych zwrócili się m. in. osoby, które działają w stowarzyszeniach, chodzi nam o stowarzyszenia kulturalno oświatowe, które prowadzą działalność związaną z szeroko pojętą kulturą, tańcem, muzyką, śpiewem, grą na instrumentach itd. i te stowarzyszenia przejmują część zadań, bo rodzice tam chętnie dzieci oddają, które prowadzi Centrum Kultury w Chojnie. Widocznie oferta jest ciekawsza. Jedno ze stowarzyszeń wystąpiło o dotację, o jakieś dofinansowanie i otrzymało odpowiedź negatywną. Dlatego myślimy że stowarzyszenia typu kulturalno sportowego mogłyby tak samo brać udział w konkursach jak stowarzyszenia sportowe na zadania, które by gmina ogłaszała i w ten sposób mogłyby starać się o dofinansowanie. Czy można gdzieś w którymś paragrafie takie pieniążki umieścić jeżeli takie zadania gmina by ogłosiła stowarzyszenia mogłyby wtedy się ubiegać skoro nie można pieniędzy przekazać bezpośrednio stowarzyszeniu. Czy pani skarbnik mogłaby nam odpowiedzieć na to pytanie.

            Skarbnik T. Kuflowska – Jeśli chodzi o dotowanie stowarzyszeń i innych podmiotów, które występują o dofinansowanie w formie dotacji celowej na dzień dzisiejszy gmina Chojna nie posiada jeszcze uchwały wiodącej, która reguluje nowe zapisy zmienionej 27 sierpnia 2009 roku ustawy o finansach publicznych. Są w artykule 250 i 251 pewne regulacje na temat dotowania, udzielania dotacji na konkretny cel. W pierwszej kolejności należałoby podjąć taką uchwałę ale jeżeli to stowarzyszenie działa na niwie kulturalnej to można by było zaryzykować w dziale 921 kultura i ochrona dziedzictwa narodowego bez wskazania podmiotu w pozostałej działalności kwotę pn. dotacja, ale taka dotacja na dzień dzisiejszy pozostanie tylko suchym zapisem do czasu wprowadzenia nowych regulacji. Ponieważ pod koniec ubiegłego roku zmieniło się szereg ustaw i teraz jesteśmy na etapie sczytywania znowelizowanej ustawy o finansach publicznych i ustawa o pożytku i wolontariacie też może zafunkcjonować.

            Sekretarz E. De La Torre – Pragnę państwa poinformować, że prosiła komisja aby wręcz przeszkolić wszystkich w sprawie obowiązywania nowych przepisów dotyczących finansowania organizacji pozarządowych. Na dzisiaj na terenie gminy Chojna działa 5 organizacji pozarządowych różnego typu, zajmujących się różnego rodzaju działalnością. W związku z tym, że do tej pory w oparciu o przepisy szczególne były dotowane w zasadzie stowarzyszenia kultury fizycznej to musieliby państwo zapoznać się ze stanem zapotrzebowania wszystkich stowarzyszeń, ale kwestie zgłaszania określonych potrzeb to najpierw ocenia pan burmistrz i przedstawia państwu projekt uchwały o zasadach współpracy z organizacjami pozarządowymi i takie zasady są konieczne do uchwalenia w sytuacji kiedy na terenie jednej gminy działa 55 stowarzyszeń pozarządowych. A ponieważ dotacji można udzielać tylko w otwartych konkursach na zasadzie równouprawnienia. tak że jest dokładnie tak jak mówiła pani skarbnik, że nie można rozpatrywać przed uchwaleniem budżetu, przed uchwaleniem uchwały i przed ogłoszeniem konkursu.

            Skarbnik T. Kuflowska – Odczytam artykuł 251 ustawy o finansach publicznych. Podmioty nie zaliczone do sektora finansów publicznych i nie działające w celu osiągnięcia zysku mogą otrzymywać z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacje celowe na cele publiczne związane z realizacją zadań tej jednostki. Zlecenie zadania i udzielenie dotacji następuje zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i wolontariacie a jeżeli ono dotyczy innych zadań niż określone w tej ustawie, na podstawie umowy jednostki samorządu terytorialnego z podmiotem, o którym mowa  w ust. 1. Nie znam jeszcze wszystkich artykułów  znowelizowanej ustawy ale wcześniej artykuł też dotyczył dotacji ale nie dla stowarzyszeń. Jest tu trafny artykuł 221.

            Radny G. Sakowski – Nie chodziło mi o konkretne stowarzyszenie  Te stowarzyszenia zaczynają być widoczne na terenie Chojny, na terenie naszej gminy i dlatego uważam, że powinny otrzymywać po spełnieniu wszelkich wymogów formalnych pomoc jeżeli to służy rozwojowi gminy, rozwojowi mieszkańców dlatego proszę pana burmistrza, żeby jak najszybciej przygotował taki projekt i te pieniądze zabezpieczmy już po to, żeby one czekały i żeby można po nie jak najszybciej sięgnąć. Nie jest to duża kwota i myślę, że dla stowarzyszeń, które rozpoczynają działalność, które są na starcie każda kwota 1000, 3000 tysiące jest bardzo duża i bardzo pomocna przy rozpoczęciu działalności. tak, że bardzo proszę, żeby pani skarbnik to zaksięgowała w takim paragrafie gdzie będzie zgodne z prawem i że będzie można po uchwaleniu przepisów lokalnych z tych pieniędzy stowarzyszenia mogły korzystać.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Chciałem się odnieść do tych kilku wypowiedzi ponieważ one dotyczą już konkretnych propozycji zmian w budżecie. Większość tych zadań i kwot, które tutaj w imieniu klubów zabiega pan radny Kłapouch one są zabezpieczone w kwocie ogólnej na te wszystkie drogi, chodniczki. Dotyczy oczywiście głównie dróg gminnych, bo tutaj było dużo propozycji i podane były kwoty jak również drogi powiatowe. jestem oczywiście za tym, żeby jak najwięcej środków przeznaczyć na różne dodatkowe zadania, które z powodów takich a nie innych, czyli tylko i wyłącznie finansowych albo zostały przełożone albo wypadły z budżetu w tamtym czy w tym roku. Wszyscy mają rację, że rzeczywiście należy dopracować pewne zapisy, przygotować uchwałę. Ja też jestem za tym, żeby wszyscy, którzy mają dobre pomysły i realizują je, wdrażają w życie i one służą społeczności lokalnej, czy to na wsi, czy w mieście to takie inicjatywy trzeba popierać i dofinansowywać. Natomiast zawsze do tej pory było tak, że na podstawie rozstrzygnięć konkursowych dofinansowywaliśmy przedmiotowo a nie podmiotowo, czyli konkretne zadania, konkretne projekty, konkretne imprezy a niepowstające stowarzyszenie. Owszem nie ma problemu, możemy to w zapisach zmienić, może to być dotacja na organizacje pozarządowe, stowarzyszenia zajmujące się działalnością X, jeżeli już mamy dotację na sport i ogólnie pojętą kulturę. Również możemy to wszystko zmodyfikować. Nie rozumiem tylko jednego. Jeżeli stowarzyszenie, a prawda jest taka, że tylko jedno zwróciło się o wsparcie w określonej kwocie 30 tysięcy i może je otrzymać, jeżeli do tego doprowadzimy, to, dlaczego zabieramy naszej kulturze, zabieramy z naszych zadań ponad 700 tysięcy. A kolokwialnie mówiąc to trochę będę złośliwy bo zabierzemy pieniądze pani Andrzejczyk żeby dać panu Błęckiemu. Przejaskrawiłem troszeczkę, ale właśnie w tym stowarzyszeniu, nie wiem czy rozpoczął czy rozpoczyna pracę pan Błęcki. I teraz zabieramy kulturze, która zawsze była zadaniem Centrum Kultury i chcemy przeznaczyć to, oczywiście nie w takiej kwocie, bo ta kwota jest rozdysponowana na coś innego. Uderzam w stół, nożyce się za chwilę odezwą. Miałem tego świadomość, że będzie gradobicie, natomiast powiedzcie państwo, co w takiej sytuacji z Centrum Kultury. Należy jednostkę zlikwidować, bo zabranie 700 tysięcy to odniosę się do innego porównania, bo nie będę tutaj już przytaczał nazwy szkoły. W 2006 roku jedna ze szkół wydała 455 tysięcy na swoje utrzymanie a w tym roku na utrzymanie tej szkoły zaplanowano 750 tysięcy. Zabierzmy 300 tysięcy, niech sobie radzą. Nie oczekujmy, że na przestrzeni 100 lat wydatki nie będą rosły, jeżeli rosną zadania. W tym momencie pozbawiając 700 tysięcy Centrum Kultury zabieramy pieniądze zaplanowane na świetlice wiejskie, na koła gospodyń, na zadania, które chcielibyśmy żeby były coraz lepiej realizowane właśnie chociażby przez koła gospodyń, które wykazują się ogromną inicjatywą, coraz więcej potrafią w naszej gminie zrobić dla lokalnej społeczności. Zaorać kulturę i wtedy nie będzie nic.

                  Radny G. Sakowski - Ponieważ przewidzieliśmy, że pan burmistrz takie wystąpienie będzie miał, mamy odpowiedź w formie prezentacji dla pana burmistrza, że nie jest to zamach na kulturę gminną.

            Radny S. Błęcki - Ad vocem panie burmistrzu - powiedział pan, że ja pracuję w jakimś stowarzyszeniu, czy przesłyszałem się. Proszę to doprecyzować, bo jest do bardzo ważne.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Doprecyzuję, ponieważ pan zabierał głos na posiedzeniu jednej z komisji. Pan sam występował w imieniu stowarzyszenia i mówił o formach działalności, jakie tam zaistniały bądź będą istniały. Pan się utożsamiał z tym stowarzyszeniem, dlatego odebrałem to, jako Pana współdziałanie w tym stowarzyszeniu.

            Radny S. Błęcki - Panie Burmistrzu, takie pana podjazdy nie robią na mnie wrażenia zbyt, natomiast utożsamianie się i występowanie w imieniu stowarzyszenia, to przyzna pan, że jest to coś innego niż pracowanie. Idąc tokiem pańskiego myślenia, to patrząc na skalę wielkości stowarzyszenia, w którym nie pracowałem i nie pracuję, wystąpiło o dotację w wysokości 30 tysięcy złotych. Przyzna pan, że 30 tysięcy złotych w porównaniu z 1,5 mln dla Centrum Kultury to dosyć nie dużo. Stowarzyszenie chce robić rzeczy, na które jest zapotrzebowanie społeczne, bo ludzie przychodzą, ludzie chcą być w tym stowarzyszeniu, i tyle. Myślę, że dla dobra chojeńskiej kultury, jakakolwiek forma konkurencji, bo w tej chwili Centrum Kultury ma monopol, całkowity monopol na jakąkolwiek działalność kulturalną w Chojnie, wprowadzenie jakiejkolwiek konkurencji nawet w tak niewielkim zakresie, będzie ze wszech miar korzystne społecznie. To stowarzyszenie chce pokazać, że za 30 tys. zł można zrobić bardzo dużo, może prawie tyle, ile Centrum Kultury za 1 mln 500 tys. zł.

            Radny G. Sakowski - Chciałem, żebyśmy wrócili do tematu merytorycznego, bo też będę odnosił się w innych tematach do Centrum Kultury, natomiast prosiłbym, żeby pan przewodniczący udzielił głosu radnego Rafałowi, który przedstawi merytoryczne wyliczenia.

            Radny R. Skrzypek - Zabieramy, planujemy zmniejszenie budżetu Centrum Kultury o ponad 700 tys. zł. Jest to bardzo duża kwota i osób, które nie znają liczb, cyfr, może to troszeczkę zszokować. Zszokowało to też pana burmistrza, chociaż dziwię się, że pan burmistrz nie zna cyfr. Szczególnie pod pana burmistrza przygotowałem taką małą prezentację na temat dotacji do Centrum Kultury. Jako wstęp chciałem pokazać planszę, która obrazuje dochody budżetu gminy Chojna od 2006 roku, czyli ostatniego roku poprzedniej kadencji. Dochody w 2006 wynosiły około 28 mln zł. W 2007 lekko wzrosły, w 2008 lekko spadły, w 2009 - jest to mój szacunek, że 32 mln zł.  W 2010 - jest to plan pana burmistrza, że jest to 34 mln zł. Widać lekką tendencję wzrostową, z podkreśleniem na „lekką”. Następna plansza to budżet Centrum Kultury, też od roku 2006, czyli od tego roku, kiedy skończyła się poprzednia kadencja. W 2006 roku budżet na Centrum Kultury w Chojnie wynosił 420 tys. zł. W 2007 wzrósł do ponad 600 tys. zł. W tym czasie dyrektorem został pan Tadeusz Mazur. W 2008 był zaplanowany na ponad 1 mln i w 2009 też na ponad 1 mln zł, tylko przypominam, że w tamtym roku zmniejszyliśmy o 100 tys. zł, dlatego ten słupek jest odrobinę mniejszy niż rok 2008. W roku 2010 widać wielki wzrost, ponad 1,5 mln zł zaplanowane na Centrum Kultury. Też jest tendencja wzrostowa, ale widać, że już nie lekka. Następny wykres pokaże współdziałanie tych dwóch pierwszych, czyli ile gmina wydaje na Centrum Kultury w stosunku do swojego budżetu, czyli w 2006 roku 1,5 procent, później rosło do 2-3, w 2009 też 3 procent. My teraz planujemy wydać na Centrum Kultury 4,5 procent. Czy to jest dużo czy mało? Patrząc tylko na naszą gminę widać, jak mocno rosną wydatki na Centrum Kultury. Ale być może nasze Centrum Kultury tak mocno pracuje, stara się dorównać do innych Domów Kultury w innych gminach. Może w roku 2006 było niedoszacowane, dlatego postanowiłem sprawdzić, jak wyglądają wydatki na Kulturę w innych gminach, jakichś przykładowych z naszego Powiatu i z jakiegoś sąsiedniego.  Najwięcej w Gryfinie 2,95; w Baniach tylko 1,94; w Cedyni 2 z groszami, z tym, że w Cedyni jest to Centrum Kultury plus osobna dotacja na Dni Cedynie. Ja je zsumowałem, bo u nas też jest to zsumowane na Centrum Kultury. Jedna jakaś gmina, spoza naszego Powiatu, odpowiadająca naszej, 1,28 procenta wydaje gmina dotację na Centrum Kultury. Wyjaśnię, że nie zawsze zadania w Centrum Kultury są identyczne, ale starałem się to tak dopracować, żeby przynajmniej były porównywalne. Widać, jaki jest to poziom. Przypomnę, że w naszej gminie jest to 4, 45. Jest to 50 procent więcej niż w największej gminie, która najwięcej wydaje w naszej okolicy, czyli gmina Gryfino. Pan burmistrz powiedział bardzo ciekawą rzecz i wręcz będę mu chyba dziękował na kolanach, że to poruszył. Powiedział o tym, ile jakaś przykładowa szkoła w 2006 roku dostawała i ile trzeba byłoby jej teraz zabrać, żeby zrównać ja z Centrum Kultury. Następne wykresy panie burmistrzu, może pan nie znał wszystkiego, może nie jest pan w stanie wszystkiego ogarnąć, ale myślę, że pan podziękuje mi za to i poprze wniosek o zmniejszenie dotacji na Centrum Kultury. Rok 2006 - szkoła podstawowa w Grzybnie i budżet Centrum Kultury - szkoła podstawowa odrobinę większy budżet; w szkole podstawowej wiejskiej 12-13 etatów nauczycielskich, 3-4 etaty obsługi, szkoła pracuje od 7 do 16, 80-100 dzieci, dzień w dzień, pięć dni w tygodniu. Chyba nieporównywalna praca do pracy w Centrum Kultury. Dyrektor sam, bez zastępcy, bez sekretarki, kadry obsługuje ASiIS, ale jedna czy pół etatu kadrowej na 200-300 nauczycieli, a tutaj jedna kadrowa na 14-16 w Centrum Kultury. W roku 2006 budżety były porównywalne - szkoła wiejska i Centrum Kultury w Chojnie. Rok 2007 - pan burmistrz przejmuje władzę w naszej gminie. Widać, że zaczyna rosnąć budżet Centrum Kultury i delikatnie rośnie budżet szkoły wiejskiej. Rok 2008 - zdecydowanie rośnie budżet Centrum Kultury - delikatnie rośnie budżet szkoły wiejskiej. Rok 2009 - nadal rośnie budżet szkoły wiejskiej, a przypominam, że obcięliśmy budżet Centrum Kultury o 100 tys. zł, ale nadal byłby znaczny wzrost. Patrzmy, co się dzieje w roku obecnym, co pan burmistrz zaplanował. Wzrost słupka jest porażający. Posłowie PiSu tego słowa często używają, ale inne słowo tutaj nie może być. Panie burmistrzu, zabieramy tutaj nadwyżkę, tą, którą ktoś sztucznie na coś zaplanował. Przecież widać i chyba ślepy by zobaczył, że coś jest tu nie tak. Nie chciałem dobija leżącego, ale mogłem na przykład przygotować informację, która jest publicznie dostępna, na temat poborów dyrektora tej szkoły, o której mówię i poborów dyrektora Centrum Kultury. Pan burmistrz był w swojej karierze dyrektorem Centrum, jak równie dyrektorem szkoły i pan wie, jak te prace można porównać. Teraz pytanie, dlaczego pan o kilkadziesiąt złotych więcej płaci dyrektorowi Centrum Kultury niż dyrektorowi szkoły. Tego nie rozumiem. Dlaczego pozwala się, żeby w Centrum Kultury obsługa była rozrośnięta do niebotycznych rozmiarów - zastępca, sekretarka, trzy osoby w dziale promocji, z tytułami w pracy - specjalista ds. witryn internetowych, specjalista ds. kontaktów z masmediami. Nie robię tego złośliwie, ale pokazuję, jak jest naprawdę. Szukamy oszczędności, mamy inwestować, a my co robimy? Pan tutaj powiedział, że jak zabierzemy z Centrum Kultury, to jesteśmy ludzie pierwotni, że „zabierają z Centrum Kultury, to się w głowie nie mieści”. A odwróćmy sytuację: ja proponuję w imieniu radnych - zróbmy budżet dla Centrum Kultury na 10 mln zł. Pan, jako rozsądny człowiek wstanie i powie „panowie radni nie przesadzajmy, bo 10 mln to jest przesada, dajmy półtora”. To wtedy ja mogę powiedzieć, że pan jest niekulturalny, że pan zabiera z Centrum Kultury. Nie mogę powiedzieć i tak samo pan nie ma prawa mówić, że my zabieramy z Centrum Kultury. My nie zabieramy. Staramy się przywrócić normalność w tej jednostce. Urealnić jej budżet. To wszystko.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Porównywać można byłoby w nieskończoność. Płace starostów, burmistrzów, wójtów, w stosunku do wielkości gmin, liczby mieszkańców, itd. i wtedy można wyciągać odpowiednie wnioski. Nie wiem, skąd ma pan te dane, ale jako informatyk na pewno zadbał pan o to, żeby właśnie przedstawić je w taki sposób. Mam na kartce informację, jakie były dotacje na Dom Kultury i bibliotekę w latach 2003 do 2009. Używa pan wiele patetycznych zwrotów „to się w głowie nie mieści”, „ślepy by zobaczył”. Znam te wszystkie liczby, kwoty wydatków z lat poprzednich. Akurat na szczęście, albo „nieszczęście” bardzo często analizuję wydatki na oświatę i na kulturę. Nie porównuję w tej chwili dyrektorów, którzy mają dodatki motywacyjne, funkcyjne i w jaki sposób wpływa to na ich wynagrodzenia, w zależności od ich jakości pracy we wszystkich placówkach. Chciałem się tylko odnieść do jednego wątku. Centrum Kultury, jako nasz piękny ratusz ma 24 lata. W 1986 roku placówka została oddana do użytku i poza remontem dachu tam tak naprawdę nie zrobiono nic. W 2008 roku wykonano remont toalet, podłóg, stąd też w 2008 roku tych pieniędzy na kulturę było troszeczkę więcej. To nie są tylko pieniądze na płace i zajęcia, które Centrum Kultury prowadzi, ale też są to również potężne pieniądze na utrzymanie tego obiektu i na remonty, które właśnie wykonano lub tez planuje się wykonać. Zapewne radny Kabat i Kłapouch wiedzą więcej na ten temat i zaraz będą chcieli powiedzieć, co w Centrum Kultury ma być zrobione, bo tak komentujecie cały czas.

            Radny S. Kabat - Mów pan za siebie.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Mówię za siebie, ale chciałbym, żeby pan usłyszał, bo później pan powie, że czegoś nie wie. Czegoś pan nie zrozumie i znowu pan napisze bzdury.

            Radny S. Kabat - Odczep się pan ode mnie.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Ja się pana nie przyczepiłem panie radny. Reasumując, to chciałem powiedzieć, że to wszystko można było przedstawić bez tej kipiącej złośliwości i przytyków pod moim adresem i całego Centrum Kultury, nie tylko dyrektora. Wszyscy by tak samo odebrali, natomiast odebrali to tak, jak odebrali.

            Radny G. Sakowski - Ciężko polemizować z liczbami. Wykresy pokazały wyraźnie, że intencją rady, jest, tak jak powiedział radny Skrzypek, przywrócenie normalności i nic więcej. Przywrócenie normalności w tej instytucji i nikt tej instytucji nie chce niszczyć, nie chce zrobić krzywdy. Przywracamy normalność, współczynniki, jakie powinny być w normalnej gminie. Ponieważ to, co zostało nam zaproponowane w budżecie, nijak się ma do rzeczywistości. Natomiast chcę odnieść się do dwóch, trzech spraw związanych z budżetem. My oczywiście chcieliśmy spotkać się z panem dyrektorem Mazurem na spotkaniu klubowym. Pan dyrektor nawet na ostatniej sesji umówił się ze mną na to spotkanie, zgraliśmy terminy, jeżeli coś nie będzie pasowało, to się zdzwonimy. Ja tydzień przed spotkaniem zadzwoniłem do Biura Rady z prośbą o rezerwację sali na to spotkanie, okazało się, że klub Chojeńskiej Inicjatywy tak samo chce brać udział, żeby pana dyrektora dwa razy nie fatygować. Czyli okazało się, że tak naprawdę  dwa kluby chcą się spotkać z panem dyrektorem. Kiedy rezerwowałem salę okazało się, że o dziwo jest już sala zarezerwowana pt. Kluby - Centrum Kultury. Zapytałem się, kto zarezerwował, otrzymałem odpowiedź, że pani Sekretarz zarezerwowała salę. W przeddzień spotkania pan dyrektor zadzwonił do mnie, że jeżeli ja nie zaproszę pana burmistrza, to on na spotkanie nie przyjdzie, ponieważ on nie ma zgody pana burmistrza na to spotkanie. Więc pytam się, kto wydał polecenie pani sekretarz zarezerwowania sali i po co, skoro inicjatorami spotkania byli radni? Domniemywam, że pan burmistrz wydał zgodę albo nie wydał, już sam nie wiem, ale sytuacja jest dziwna. Pan dyrektor zaszantażował mnie i powiedział, że jeżeli ja nie zaproszę pana burmistrza, to on na spotkanie nie przyjdzie, musi mieć zgodę przełożonego i ja tę zgodę mam mu załatwić. W domniemaniu. Powiedziałem panu dyrektorowi, że nie mam nic przeciwko temu, żeby pan burmistrz w tym spotkaniu uczestniczył i jeżeli dyrektor chce przyjść z panem burmistrzem, to bardzo proszę, nikt pana burmistrza nie wyprosi. Pan dyrektor nie odpowiedział na to spotkanie. Próbowaliśmy z panem dyrektorem porozmawiać, nikt nam tej szansy nie dał, byliśmy tutaj, czekaliśmy, pan dyrektor na spotkanie nie przyszedł. Jest to jego wybór, po raz kolejny pokazuje swój stosunek do rady miejskiej i do radnych w Chojnie i ja dalej tego komentować nie będę. Następna sprawa to jest sprawa, która tutaj dzisiaj była dwa razy wytykana, nawet jest gdzieś umieszczona na serwisach internetowych, że rzekomo przewodniczący Komisji Komunalnej, czyli ja i przewodniczący Komisji Oświatowej, czyli pan Kozieł, odmówiliśmy panu burmistrzowi spotykania. Więc ja informuję i jednocześnie pytam się pana burmistrza, kiedy pan burmistrz złożył do mnie wniosek, prośbę, telefon, o takowe spotkanie Komisji, ponieważ ja, jako przewodniczący Komisji nie miałem żadnego wniosku od członków Komisji Komunalnej o zorganizowanie takiej komisji ani nie miałem takiego wniosku od pana burmistrza. Gdyby pan, panie burmistrzu chciał takie spotkanie, to takie spotkanie niezwłocznie bym zorganizował. Jeżeli pan uważa, że telefon pracownika Biura Rady Miejskiej polegający na zapytaniu się, „że jest spotkanie Komisji, czy ja organizuję swoje” uważa pan za zaproszenie, to ja tutaj czegoś nie rozumiem. Ma pan telefon komórkowy mój i ja do pana, prywatny, myślę, że korona panu by z głowy nie spadła, gdyby pan zadzwonił i powiedział, że chce zorganizować spotkanie Komisji. Ja bym takie spotkanie zorganizował, w dogodnym dla pana terminie. Natomiast ja otrzymałem zapytanie z Biura Rady i informację, że jest Komisja Finansowa i czy jestem zainteresowany, żeby zorganizować spotkanie Komisji Komunalnej. Ja, jako radny, nie byłem zainteresowany takim spotkaniem, od moich radnych z Komisji nie było takiego wniosku, od pana też nie było takiego wniosku. Nie rozumiem, dlaczego pan rozpowszechnia kłamstwa, że radni z dwóch Komisji nie chcieli się z panem spotkać. To są po prostu kłamstwa. Odnosząc się do budżetu, do dróg, to, ponieważ bardzo przeżywał sołtys Macyszyn, że tyle idzie np. na Godków, to mamy dokument, który otrzymaliśmy od pana naczelnika Kiepury - są to założenia do budżetu na rok 2010 i przeczytam państwu, co jest zaplanowane w budżecie i co było zaplanowane, jeżeli poprawki Klubu radnych nie zostaną przyjęte, czyli co pan burmistrz zaplanował tylko do zrobienia: droga powiatowa Chojna-Białęgi przez Brwice 20 tys. zł; droga powiatowa Warnice-Stare Łysogórski, przejście przez Białęgi 20 tys. zł; droga powiatowa Chojna-Lisie Pole, przejście przez Nawodną 80 tys. zł; droga powiatowa Strzelczyn-Kamienny Jaz, przejście przez Kamienny Jaz 20 tys. zł; droga powiatowa Boguszczyn-Jelenin, przejście przez Jelenin 20 tys. zł; droga powiatowa przejście przez Krzymów i droga powiatowa, przejście przez Narost - jest tutaj chyba razem 150 tys. zł. Rozumiem, że pan sołtys sobie wcześniej załatwił, co trzeba i jest oburzony, że inne drogi też znalazły się w projekcie budżetu czy w poprawkach, które proponują radni. Zadania proponowane przez sołectwa i przez mieszkańców na ten rok, a nie realizowane, to m.in. wykonanie chodników w Grabowie 50 tys. zł; droga powiatowa Przyjezierze-Jelenin 125 tys. zł przejście przez Godków; droga powiatowa Krajnik Dolny-Krajnik Górny, przejście przez Krajnik Górny 75 tys. zł; droga powiatowa przejście przez Krzymów - chodnik strona lewa 50 tys. zł; droga powiatowa Żelechowo-Kłodowo 15 tys. zł; droga powiatowa Chojna-Stoki-Krzymów 75 tys. zł; ulica powiatowa - utwardzenie ulica Jodłowa 30 tys. zł; wykonanie chodników na lotnisku 75 tys. zł, Czartoryja odcinek przystanek autobusowy-droga do wsi 50 tys. zł, wykonanie remontu nawierzchni ulic w m. Chojna - tu było zaplanowane w budżecie przez pana burmistrza 40 tys. zł na ulicę Transportową, natomiast nie będą realizowane: Różana, odcinek Bałtycka, Krótka 50 tys. zł, Narciarska - wewnętrzne 125 tys. zł, Kolejowa 50 tys. zł, Zielona 150 tys. zł i przebudowa i rozbudowa dróg gminnych - tutaj mieliśmy tylko Zatoń 25 tys. zł. Odrzucone to Rurka - droga do kaplicy Templariuszy 120 tys. zł, Brwice - do cmentarza 140 tys. zł, Brwice - przebudowa odwodnienia - 5 tys. zł, Kolonia Lisie Pole 5 tys. zł, Lisie Pole-Rurka-Strzelczyn-Grzybno 50 tys. zł, Jelenin-Witniczka 70 tys. zł, Jelenin-Wilcze 75 tys. zł, Mętno-Stoki 100 tys. zł, droga w kierunku Łaziszcze 30 tys. zł, itd. itd. Zobaczcie państwo, jakie są potrzeby i nie są to potrzeby wymyślone przez radnych, tylko są to potrzeby, które zgłosiły sołectwa i mieszkańcy do realizacji, a ile tylko było zaplanowane. Więc nie dziwcie się, że radni, którzy reprezentują wszystkich mieszkańców gminy wprowadzają do budżetu takie zmiany, które wynikają z potrzeb mieszkańców.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Myślałem, że będziemy konkretnie dyskutowali nad budżetem, nie polemizowali, ale poza tą bufonadą pana radnego wiele nie wywnioskowałem w tej chwili, bo mówi o koronach z głowy, które spadają lub też nie. Następnym razem złożę wniosek na piśmie. Jeżeli przewodniczący Komisji Finansowej w poniedziałek lub wtorek dzwoni i pyta, czy możemy się spotkać, to mówię, że oczywiście tak, proszę zaproponować dzień, godzinę. Ustaliliśmy czwartek, godzina 14 - spotkaliśmy się. W związku z powyższym, ponieważ państwo mówiliście, m.in. klub Gmina Dla Wszystkich, że ja się nie spotykam, że nie chcę rozmawiać, zadzwoniłem do pana przewodniczącego, uprzejmie poinformowałem, że chciałbym się spotkać również z pozostałymi dwoma klubami i poprosiłem panią Wojciechowską, żeby wykonała dwa telefony do przewodniczących obu klubów, do pana Kozieła i pana Sakowskiego. Po czym otrzymałem informację, że Kluby nie widzą potrzeby spotykania się. Przepraszam - chodzi o komisje. Teraz będziemy zastanawiali się, kogo powiesić. Wracając do tych potrzeb, są to wszystkie potrzeby całej gminy i konia z rzędem temu, kto za 700 tysięcy zdjęte z kultury to zrobi, bo w 1/5 tego nie zrobimy. W kwocie, którą zabezpieczyliśmy na ten rok uznaliśmy, że nie wszystko chcemy doprecyzować, bo potem państwo będziecie mieć pretensje, że zrobiono zieloną a nie kolorową, a więc ustalimy w międzyczasie priorytety. Po zimie okaże się, gdzie są najpilniejsze potrzeby i które zadania w pierwszej kolejności realizować. Mówię o remontach dróg, a w tych remontach są różne zadania, np. wymiana płytek czy też naprawa nawierzchni. Nie chcę już polemizować, bo widzę, że to i tak do niczego nie doprowadzi, natomiast bardzo proszę panie przewodniczący o udzielenie głosu panu dyrektorowi Mazurowi, żeby wypowiedział się w kwestii tych rozstrzygnięć, kto kogo zapraszał i dlaczego nie pozwolono panu dyrektorowi czy też, kto nie pozwolił uczestniczyć w spotkaniu klubu.

            Dyrektor Centrum Kultury w Chojnie T. Mazur - Trudno mi się odnosić do tejże prezentacji, jak mówił radny Sakowski, że liczby i słupki mówią same za siebie. Również taką mogę przygotować i przedstawić, zależy, co i do czego się porównuje. Jest to nieprawdą, że w roku 2006 dotacja podmiotowa wynosiła 400 tysięcy ileś, bo łącznie z biblioteką wynosiła ona 1 mln zł. W 2005 około 900 tys. zł. W roku 2007, kiedy objąłem stanowisko dyrektora, w kwietniu, dotacja łącznie z biblioteką spadła do 932 tys. zł. W roku 2008 wynosiła 1 mln 315 tys. zł i w roku 2009 1 mln 190 tys. zł. Widzieliśmy tu piękną prezentację i było mówione, jak to wygląda na przykładzie innych gmin. Tak to wygląda, że w Gryfińskim Domu Kultury, który razem z Pałacem Młodzieży ma o połowę mniejszą powierzchnię metrów kwadratowych do użytkowania, pracuje o wiele więcej pań sprzątaczek. Tam łącznie z biblioteką, chociaż te dwie instytucje są rozdzielone, pracuje 90 osób. U nas pracuje osób około 30 łącznie z tymi ludźmi, którzy są zatrudnieni na umowach-zleceniach czy umowach o dzieło, łącznie z biblioteką. Porównywalnie jesteśmy gminą o połowę mniejszą. Tutaj nie wspomniano o Moryniu, gdzie zarobki dyrektora nie są tajemnicą, a skala zadań do wykonania jest zupełnie różna, bo jeśli wziąć pod uwagę właśnie przez ten niedoinwestowany od lat ratusz, od lat niedoinwestowanie Centrum Kultury, gdzie krzesła są używane do dzisiaj, a zakupione w roku otwarcia ratusza, czego w domu już byśmy nawet nie trzymali, poskubane stoły, które kiedyś wędrowały po każdej wiosce, bo trzeba było je wypożyczać, traktorami wozić i one są do dziś; gdzie toalety nie są remontowane, remontuje się tylko te, które widać, a te, które są na zapleczu nie; gdzie instalacja elektryczna się pali, bo była wadliwie zrobiona, aluminiowa i nie spełnia do dziś wymogów, to muszę państwu powiedzieć, że nie wiem, czy to jest dużo. Odliczając koszty eksploatacji i utrzymania, jak również inne koszty związane z tak ogromnym obiektem, to tak naprawdę na kulturę pieniędzy w gminie Chojna jest najmniej. W zeszłym roku zabrano nam 100 tys. zł, gdzie uprzednio oddałem ze swojego budżetu dla biblioteki, żeby doinwestować ich w pewnych kwestiach, natomiast zabrano 100 tys. zł, po czym było oburzenie, że mieszkańcy, wyborcy, dlaczego ma nie być Dni Chojny. Dni Chojny kosztowały nie 160 czy 180 tys. zł, jak się pisze po gazetach, ale kosztowały lekko ponad 120 tys. zł, a 70 tys. zł prawie wypracowaliśmy własnego dochodu. Mogliśmy te wypracowane pieniądze, które nie podlegają rozliczeniu dotacji podmiotowej przeznaczyć na podwyżki czy trzy procent wynagrodzeń, bo „trzynastek” nie mamy. Nie przeznaczyliśmy tego. Oddaliśmy to na imprezy, bo gdybyśmy nie oddali na imprezy i nie zrobilibyśmy Dni Chojny byłby zarzut „co oni tam w ogóle robią?”. Nie można też tego porównywać do pracy w szkole, bo tutaj mogę być złośliwy, a nie jestem, bo można porównać nauczyciela matematyki do nauczyciela w-fu. Zdaniem pracownika kultury, to cóż on robi? Gwiżdże tylko w gwizdek i bierze kasę. Ale za to przepraszam wszystkich wuefistów. Natomiast powiem szczerze, że nie ma takiej drugiej instytucji w tym mieście, gdzie pracownicy pracują codziennie w innych godzinach. Mówię o tych, którzy pracują i chcą pracować. Praktycznie pracujemy od rana do wieczora, tak układamy czas pracy, żeby tą małą kadrą to zapełnić, żeby ratusz nie był zamknięty. Pracujemy również w soboty i w niedziele. Nie wszyscy pracownicy wyrażali chęć pracy w piątki po południami i w soboty czy niedziele, bo mieli swoje inne, ważniejsze sprawy. W kwestii umówienia się. Owszem, umówiłem się wstępnie z Klubem radnych, po czym dowiedziałem się, że tenże Klub nie chciał się spotkać z burmistrzem, a więc głównym projektantem budżetu.

            Radny G. Sakowski - Skąd się pan dowiedział? Od kogo pan się dowiedział? Ja tutaj ad vocem, bo pan tutaj kłamie.

            Dyrektor Centrum Kultury T. Mazur - Proszę to zaprotokołować, że ja kłamię. Wykonałem telefon do pana Grzegorza Sakowskiego i powiedziałem, że stawia mnie wręcz w niezręcznej sytuacji, żebym ja spotykał się z Klubem, który nie jest organem rady, w sprawie budżetu, w którym sam nie mogę podejmować decyzji bez swojego zwierzchnika albowiem on jest autorem i autoryzuje ów budżet. Jak usłyszałem wypowiedź, że chcą się spotkać tylko ze mną, po czym, jak nalegałem, usłyszałem „to sobie go weź”. Nie wiem, jak ja mam sobie wziąć pana burmistrza, swojego przełożonego i powiedzieć „no chono, też możesz przyjść, pozwalają mi”, dlatego postanowiłem, że jeżeli mój burmistrz zostanie powiadomiony to z przyjemnością przyjdzie na to spotkanie razem ze mną, a jeśli nie będzie mógł, to ja przyjdę na pewno. Na tym rozmowa się skończyła.

            Radny G. Sakowski - Jeżeli pan, panie dyrektorze Mazur mówi a, to trzeba powiedzieć be. Po pan, jako znany manipulator bardzo potrafi zamanipulować i zafałszować rzeczywistość. Jest pan w tym mistrzem. Niech pan powie, w jakiej konwencji rozmawialiśmy. Pan nie dzwonił do pana Grzegorza Sakowskiego, tylko pan dzwonił do Grześka. A ja rozmawiałem z Tadkiem. Jeżeli pan mówi „no to sobie weź”, to niech pan mówi, jaka była konwencja rozmowy naszej, że rozmawialiśmy na „ty”, bo na „ty” jesteśmy. Niech pan nie robi z tego przedstawienia, bo jeżeli konwencja była taka, że pan dzwonił do Grześka, a ja rozmawiałem z Tadeuszem, to taka konwencja była rozmowy. Nikogo to nie dziwi.

            Radny R. Skrzypek - Panie dyrektorze. Z uwagi, że mam dwoje małych dzieci, na bieżąco jestem z bajkami. Wiem kto, gdzie, jak, z kim, znam wszystkich bohaterów. Ale muszę powiedzieć, że pan jest lepszy niż „Przygód kilka wróbla Ćwirka”.

            Radna B. Andrzejczyk - Chciałam zapytać i odnieść się do tych bajek, panie Rafale. Czy przygotowując tę prezentację, wzięliście państwo pod uwagę koszty utrzymania budynku, czy analizowaliście potrzeby placówki, czy zapoznaliście się z ofertą zajęć, czy ocenialiście stan budynku w sensie, że toalety, o których mówił pan dyrektor, mają wiele do życzenia i trzeba byłoby się tym zająć jeszcze w tym roku i ile razy panowie i panie, byliście na imprezach przygotowanych przez Centrum Kultury, żeby w ten sposób oceniać pracę tej jednostki?

            Radny R. Skrzypek - Zaprosiliśmy dyrektora Centrum Kultury, żeby zadać właśnie te same pytania, które pani teraz mi zadała. Też byłem ciekawy tego wszystkiego, chciałem to sprawdzić, o wszystko wypytać. W związku z tym, że pan dyrektor nie przyszedł, wziąłem dane dostępne w biuletynach informacji publicznej, w naszym Urzędzie, w projektach budżetu, w projektach Centrum Kultury. To, co jest publicznie dostępne.

            Radna B. Andrzejczyk - Czyli nie zna pan dokładnych danych na dzień dzisiejszy i nie kierował się pan potrzebami danej placówki, tylko danymi z poprzednich lat.

            Radny S. Błęcki - Słuchając wypowiedzi pana dyrektora nachodzi mnie taka refleksja i myślę, że warto byłoby, bo pan dyrektor operował takimi troszeczkę sumami uogólnionymi, że „ponad”, „lekko ponad 130”, „troszkę mniej niż 70”. Myślę, że komisja rewizyjna już powinna sprawdzić te wszystkie tematy, bo chyba, tak mi się wydaje, w 2009 roku mieliśmy w planie w ogóle kontrolę w Centrum Kultury i myślę, że należałoby to nadrobić. Natomiast chciałbym się odnieść, bo tutaj pan dyrektor bardzo narzekał, że nie ma pieniędzy, ale byłem niedawno w mieście, które nazywa się Gubin. To miasto liczy 17.500 ludzi, a więc jest prawie dwu - i półkrotnie większe od Chojny. Jest tam Gubiński Dom Kultury, który otrzymał dotację od miasta, a znajduje się również na terenie gubińskiej starówki i swoją siedzibę ma w zabytkowym ratuszu. Mniej więcej wielkość tych budynków jest podobna. Dyrektor tego Domu Kultury stwierdził, że miasto przyznało im dotację na 2009 rok w wysokości około 600 tys. zł. Natomiast pracownicy, dyrektor tego Domu Kultury pozyskali w ciągu roku 2009, ale złożyli projekty w roku 2008, około 200 tys. zł środków zewnętrznych. Tam mechanizm pozyskiwania środków jest taki, że pozyskuje się środki nawet na niewielkie projekty, w wysokości 15 tys. zł, 20 tys. zł i dana impreza może w ten sposób funkcjonować. Natomiast w przypadku Centrum Kultury, bo składałem swego czasu pytanie o wysokość pozyskanych środków zewnętrznych, okazuje się, że Centrum Kultury w tym okresie 2007-2009 nie pozyskało żadnych pieniędzy, jeśli chodzi o Unię Europejską, itd. bo w piśmie uzasadniano, że trzeba byłoby mieć zabezpieczone 20 mln złotych, to wówczas można byłoby wyremontować ratusz, itd. W Gubinie w ten sposób nie patrzą. Robią imprezę, pozyskują 10-15 tys. zł, a uzbierali 200 tys. zł. Mamy skalę porównania, gdzie jest 17.500 tysięczne miast, które dotuje swój Dom Kultury na poziomie 600 tys. zł i miasteczko niespełna 7 tysięczne, które chce wydać 1,5 mln zl.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Ja chciałem tylko porównać obraz do rzeźby, będzie to bardzo łatwo. To ja ad vocem zadam panu pytanie: ile pan pozyskał środków, jako dyrektor Cedyńskiego Ośrodka Kultury w porównaniu z tym, co pozyskała pani Karwan.

            Radny S. Błęcki - Wówczas nie byłem dyrektorem, a pełniłem obowiązki dyrektora i wówczas projekt, który przygotowałem, oczywiście nie sam, ale we współpracy z pracownikami, było to około 9-10 tys. euro. Konkurs rozpisał klub futbolowy Herta Berlin i Cedynia wzięła udział w tym konkursie i ja byłem współautorem tego projektu. Pracowałem tam chyba 10 miesięcy. Czy zadowala pana ta odpowiedź? Nie wiem dalej, co się stało potem, bo pieniądze zostały przyznane dla Cedyni, natomiast czy miasto to wykorzystało, tego nie wiem, bo już nie pracowałem.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Dzisiaj mnie ta odpowiedź zadowala, natomiast pan może sam dzisiaj bić się w piersi, że ma pan mnóstwo pomysłów i szkoda, że pan tych pomysłów nie wdrażał, jako pracownik Centrum Kultury i nie pozyskiwał środków zewnętrznych razem z panem dyrektorem.

            Radny S. Błęcki - Czyli miałem wyręczać pana dyrektora według pana?

            Przewodniczący rady J. Kowalczyk - Mamy tu wnioski przedstawione, a dyskutujemy tutaj o niczym. Odeszliśmy w tej chwili od budżetu. Mamy propozycje przedstawione do zmian w budżecie, a dyskutujemy o czymś innym w tej chwili.

            Radny S. Kabat - Panowie i panie - nie buntujcie się, jest rok wyborczy, w Centrum Kultury potrzebne są pieniążki i w jakimś stopniu pana Mazura rozumiem. Chciałem jednak konkretnie o budżecie. Mam dwa-trzy pytania do pani skarbnik odnośnie budżetu na 2010 rok, aczkolwiek chciałbym przed zadaniem dosłownie trzech pytań, ponieważ są tutaj obecni redaktorzy naszych lokalnych gazet, bo w kilku artykułach odnośnie budżetu gminy Chojna, czytaliśmy kilka artykułów, jak to przejęliśmy gminę biedną, niedofinansowaną. Mam tutaj wydruki z Internetu i chciałem tylko rozdać, jak żeśmy zaczęli naszą kadencję finansowo w naszej gminie. (radny Kabat rozdał obecnym redaktorom gazet wykazy)

Wracając do meritum, to na początku kadencji mieliśmy 2 mln 100 tys. zł na plusie. Byłbym bardzo zobowiązany, żebyście państwo, kończąc kadencję, żebyście doprowadzili do zera i spłacili te 2 mln zł kredytu, aczkolwiek mam wątpliwości. Myślę, że staniecie na wysokości zadania i to zrobicie. Jeśli chodzi teraz o budżet to mam pytanie do pani skarbnik, jak zwykle co roku przy uchwalaniu budżetu. Planujecie kwotę 5 mln zł przy sprzedaży, czy jest to realne? Czy może pani mi teraz na to pytanie odpowiedzieć? Jeżeli się dzisiaj próbuje sprzedać działkę 1,70 hektara w centrum miasta za 440 tys. zł, to cały czas się zastanawiam, co będzie na koniec roku z wykonaniem sprzedaży. Kolejny raz, zresztą ja to przy każdym budżecie mówiłem, że jest to nierealne, że państwo nie spłacacie kredytów, tego, którego żeście skonsumowali i mówię to kolejny raz przy uchwalaniu budżetu na 2010 rok. Jest to budżet moim zdaniem, przynajmniej sprzedaż, nierealny, a plan WPI i plan inwestycji na 2010 rok jest przeogromny. Chciałbym jeszcze jedno zdanie dołożyć do tego nieszczęsnego Centrum Kultury. Panie burmistrzu, dzisiaj mamy rok wyborczy, pan dzisiaj nam mówi, że musimy dać większe środki na Centrum Kultury, bo jest obiekt zabytkowy i trzeba go remontować, to proszę państwa, zaczął się czwarty rok kadencji i cztery lata budujemy przedszkole za 2 mln 400 tys. zł. A tu nam się podaje przeogromne inwestycje na 2010 rok. Nie wiem, jak państwo chcecie dokonać, ale ja dzisiaj, podkreślam to bardzo mocno, dzisiaj twierdzę, że to jest nierealne, a za kilka miesięcy państwo się o tym przekonacie, czy ja mówię prawdę czy nie. Pani skarbnik - mam jeszcze jedno pytanie. W dziale 750 kwota 824.300 zł, jako pozostałe wydatki rzeczowe. Czy mogłaby pani objaśnić, co to znaczy?

            Skarbnik T. Kuflowska - Są to wydatki związane z realizacją zadań statutowych, świadczenia na rzecz osób fizycznych. W przypadku Urzędu są to koszty utrzymania i funkcjonowania dwóch budynków administracyjnych. Są to wpłaty na Pefron, zakup energii elektrycznej i cieplnej, zakup wody, zakup usług remontowych, zdrowotnych, pozostałych, usługi internetowe, zakup usług telefonicznych, czyli telefony komórkowe, telefony stacjonarne, podróże służbowe krajowe i zagraniczne, różne opłaty, składki, odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, zakup materiałów papierniczych, akcesoriów komputerowych. Te paragrafy zgodnie z obowiązującą klasyfikacją budżetową, są to pozostałe wydatki rzeczowe.

            Radny S. Kabat - Czyli ta kwota 800 tys. zł jest porównywalna z rokiem 2009?

            Skarbnik T. Kuflowska - Jeśli chodzi o wykonanie wydatków rzeczowych za 2008 rok była to kwota 645.281,35 zł.

            Radny S. Kabat - Panie burmistrzu, miałbym tutaj do pana pytanie odnośnie działu - Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego, a chodzi mi konkretnie o pozycje: opracowanie ekspertyzy budynku OSP w Nawodnej pod kątem możliwości nadbudowy świetlicy wiejskiej. Jest to 15 tys. zł. W ubiegłym roku, jest to oczywiście fundusz sołecki, taka kwota była zapisana. Moje pytanie brzmi: czy wy, mając w ubiegłym roku te środki zapisane, nie byliście w stanie tej ekspertyzy zrobić? Z tego, co dobrze pamiętam, to pan Długoborski, a dowiedziałem się ciekawej informacji, że jest pierwszym strażakiem Nawodnej, obiecał, że w tym roku będzie zapisana ta inwestycja. Pytam, co stało na przeszkodzie, żeby tej ekspertyzy nie zrobić w ubiegłym roku, a przenosicie te 15 tys. zł z rady sołeckiej na kolejny rok budżetowy, żeby przez cały rok dokonać tylko tej ekspertyzy, która moim zdaniem, była prosta do wykonania, skoro były środki. Dlaczego państwo nie zrobiliście tego w tamtym roku, a aczkolwiek dzisiaj strażacy w Nawodnej byli wręcz przekonani, że będzie to zapisane w budżecie, a nie jest. Jeszcze jedno mam pytanie do pana burmistrza - jest to dział 926 - Kultura fizyczna i sport. Chodzi mi konkretni o Orlik. Proszę mi powiedzieć panie burmistrzu -  te 112.400 zł są to koszty związane z funkcjonowaniem boiska Orlik 2012, jako wynagrodzenia wraz pochodnymi, koszty eksploatacji, pierwsze wyposażenie. Mam pytanie - co ma wchodzić w skład tego wyposażenia? Bo z tego, co ja widzę na tych boiskach, to bramki są, kosze są, linie są porysowane, to, o jakim sprzęcie państwo mówicie, że chcecie zakupić na dzień dobry? Mam jeszcze pytanie do pani skarbnik - mam przed sobą projekt

uchwały z 2008 roku z 26 czerwca. Chodzi mi o udzielone poręczenie dla Fundacji Gaja z programu Interreg IV A i tam, jako rada upoważniliśmy burmistrza do podpisania tzw. zabezpieczenia, bo jest to inwestycja na 2 mln 450 tys. zł euro, z tego wkład środków własnych, zgodnie z zasadami obowiązującymi w Interreg IV A wynosi 15 procent. Pofatygowałem się, żeby tę uchwałę odszukać, ale w tabelce do budżetu pani nie podaje tego poręczenia. Czy powinno być ono tu zapisane czy nie? Jest to prognoza długu publicznego. Jest tam pozycja spłaty udzielonych poręczeń z należnymi odsetkami. Jeżeli daliśmy poręczenie jakiemuś stowarzyszeniu, to uważam, że w pozycji tej ta kwota powinna być ujęta. Gdyby się stało cos temu stowarzyszeniu, to my musimy zagwarantować środki na dalszą realizację. Mam pytanie, dlaczego nie ma tego wpisu odnośnie tego poręczenia? Ostatnie pytanie będę miał do pani sekretarz: czy zna pani wszystkie drogi gminne i powiatowe? Druga sprawa to Orlik. Został oddany do użytku. Temperatura, przy jakiej lano nawierzchnię nie była temperatura właściwą na wykonywanie tego rodzaju pracy. Wybudowano tam budynek socjalny, gdzie na pierwszy rzut oka stwierdziłem, że nie ma tam podjazdów. Pan naczelnik mnie wyprostował, że z tyłu jest. Pofatygowałem się jeszcze raz na Orlika i faktycznie z tyłu tego obiektu jest podjazd. Panie burmistrzu - w związku z tym, na placu przy tym Orliku zadałem pytanie: czy my wykonując ten budynek socjalny dla Orlika robimy podjazd dla niepełnosprawnych od tyłu, to zastanowiłem się, czy my się wstydzimy niepełnosprawnych? Moim zdaniem podjazd dla niepełnosprawnych powinien być w takim miejscu, w takim obiekcie tym bardziej z przodu, żeby niepełnosprawny miał bliżej, aby przejechać do płyt boiska, ale powinien być też z tyłu, w razie zabezpieczenia, pożaru, itd.  Panie burmistrzu, jeżeli ten obiekt został oddany do użytku, to stawiam pytanie, dlaczego do dzisiaj nie ma zrobionego ogrodzenia, bo ono powinno być przy odbiorze końcowym. Byłem w Urzędzie, prosiłem pana Berbesia, żeby dał mi protokół odbioru , to pan Berbeś stwierdził, że mi nie da. Czy za każdym razem trzeba występować na piśmie, bo nie chcecie udostępniać radnym materiałów. Chciałem tylko protokół odbioru końcowego, żeby go tylko przeczytać. Jak sobie przypominam, to w pańskim expose wszystko miało być transparentnie, czytelnie, a dzisiaj przychodząc do naszego Urzędu, strasznie się robi radnym, nie wiem, czy pozostałym, ale ja mam strasznie utrudniony dostęp do jakichkolwiek informacji. To by było tyle i gdybym mógł uzyskać jakąkolwiek odpowiedź, to bardzo proszę.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Ponieważ było najwięcej uwag czy pytań pod moim adresem, czy spraw, za które odpowiadam, to postaram się w miarę szybko odpowiedzieć. Będę mówił do pana (radnego Kabata) , mimo, że mówiąc do mnie, patrzył pan na pana Sakowskiego. Skoro pan pyta, to postaram się odpowiedzieć w miarę chronologicznie. Prognoza sprzedaży jest planowana do sprzedaży z lat ubiegłych. Prognoza sprzedaży na podstawie możliwości sprzedaży nieruchomości tych, którymi gmina dysponuje, tych, które są przygotowywane lub tych, które będą przygotowane do sprzedaży. Gdybyśmy chcieli sprzedać całe lotnisko, to możemy wpisać 100 mln zł. Ale nie sprzedamy tego przez 10 lat, tak, jak tego nie sprzedano przez kilkanaście lat. Jeżeli mówimy o ciągłości procesu inwestycji, bo odnosi się pan do przedszkola, które buduje się przez cztery lata, to i tak uznaję to za sukces, bo wcześniej budowano przez osiem lat i nie wybudowano. Jeżeli państwo wiecie, jest pewnego rodzaju ciągłość procesu inwestycji, czyli jest faza począwszy od koncepcji, przygotowania dokumentacji, przetargu, podpisania umowy i faza realizacji wreszcie, czy to dotyczy obiektów czy usług, czyli wykonanie tego, co jest określone w umowie. Teraz następuje wykonanie. Dlaczego nie wykonano ekspertyzy obiektu OSP w Nawodnej? Pan był jednym z oponentów na zebraniu wiejskim, twierdząc, że jest to niepotrzebne. Mimo, że społeczność chciała przekazać te pieniądze na ekspertyzę, to rada miejska nie zgodziła się na przyznanie środków na dokumentację. A więc, po co robić ekspertyzę, kiedy nie będziemy robić dokumentacji na obiekt. Czyli wyrzuciły kolejne pieniądze na pułkownika, który będzie leżał w szufladzie? Plac Konstytucji jest ulicą powiatową - odpowiadam. Na Orlik jest gwarancja, tak, więc nie ma obaw, że coś odpadnie czy coś się przewróci. Ja również szanuje niepełnosprawnych i bardzo bym się cieszył, gdyby mogli wchodzić do Urzędu, a nie musieliby być wnoszeni albo kuśtykać, jak to do tej pory robią. Natomiast nie jestem autorem dokumentacji i myślę, że były dokumenty przygotowane zgodnie z pewnymi założeniami ministerialnymi, a to, że coś jest 15 centymetrów w tą czy w tamtą, to może trzeba będzie się nad tym pochylić i zobaczyć, jeżeli będzie taka potrzeba, to może zrobimy drugie wejście czy podjazd dla niepełnosprawnych. Myślę, że jest to najmniejszy problem. Koszty Orlika są precyzyjnie wyszczególnione i pozwolę sobie ten materiał panu przekazać, bo dokument, który podpisała pani dyrektor gimnazjum, otrzymała pani skarbnik i są tu wyszczególnione poszczególne koszty wynikające z eksploatacji, zatrudnienia i wyposażenia, czyli instruktor 31 tys. zł, konserwator 12 tys. zł, eksploatacja 48 tys. zł, wyposażenie 21 tys. zł. To daje 112 tys. zł. Czy to będzie kwota taka czy niższa?

            Radny S. Kabat - Czy do zatrudnienie pracowników na Orliku, czy jest rządowa dopłata do tego?

            Burmistrz A. Fedorowicz - Częściowo można otrzymać zwrot w granicach 500 zł miesięcznie.

            Radny S. Kabat - A nie 50 procent?

            Burmistrz A. Fedorowicz - Nie będę w tej chwili z panem polemizował, czy 50 czy do kwoty 500 zl.

            Radny S. Kabat - Ościenne gminy tak robiły, że jeżeli pobory kształtują się w granicach 2 tys. zł, to my, jako gmina zapewniamy 1 tys. zl, a budżet państwa drugie tysiąc.

            Burmistrz A. Fedorowicz - My musimy zaplanować nasz koszt utrzymania, a gdy otrzymamy zwrot, to będzie nasz dochód. Wtedy pomniejszymy sobie wydatki z tytułu zatrudnienia. To wynika z idei tego Orlika. Orlik został przyjęty na podstawie protokołu odbioru z uwagami i te uwagi, które zostały naniesione, musza być przez wykonawcę wykonane. Zimą jest zima najczęściej i pewnych rzeczy tam nie zrobią.

            Radny S. Kabat - Rozumiem, że pan pozwoli mi przeczytać ten protokół dzisiaj?      

            Burmistrz A. Fedorowicz - Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej niektórym się wydaje, że mogą wejść do każdego pomieszczenia Urzędu i wszystko przewracać do góry nogami. Chciałbym, żeby było to zgodne z prawem. Sa tam często dokumenty, które nie dotyczą tylko i wyłącznie nas.

            Radny S. Kabat - Panie burmistrzu, pan mnie w tej chwili obraża, bo ja nie wchodzę do Urzędu, nie przewracam w dokumentach, tylko poprosiłem, czy mogę przeczytać protokół odbioru z Orlika. Jaka to jest tajemnica? Ja nic panie burmistrzu nie przewracam.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Nie będę z panem polemizował w tej chwili i proszę o głos panią naczelnik (Witek).

            Naczelnik wydziału BPI A. Witek - Panie radny, co pan czytał, kiedy był pan u mnie w pokoju nr 9?

            Radny S. Kabat - Dziennik budowy.

            Naczelnik wydziału BPI A. Witek - Czytał pan też protokół. Pan się pytał miedzy innymi o dziennik budowy. Nie pytał pan o protokół końcowy. Dostał pan protokół do przeczytania i jeszcze pokazywałam panu, że został odebrany z usterkami.

            Radny S. Kabat - Dobrze. Czy jeszcze raz mogę to przeczytać?

            Naczelnik wydziału BPI A. Witek - Proszę bardzo.

            Radny S. Kabat - Panie burmistrzu, czy mogę przeczytać?

            Burmistrz A. Fedorowicz - Skoro już raz go pan przeczytał, to może pan jeszcze raz go przeczytać.

            Sekretarz E. De La Torre - Ja chciałabym uzupełnić, ponieważ pan radny Kabat rzeczywiście bardzo się interesuje tematem Orlika i badał tutaj różnego rodzaju dokumenty. Kwestia dostępności do dokumentów, których strona jest Urząd, nie podlega dyskusji. Pan radny pytał, czy należy zwrócić się na piśmie czy ustnie. Może się pan o to zwrócić ustnie. Jest pan funkcjonariuszem publicznym, wolno panu do tych dokumentów zajrzeć. Natomiast dzisiaj podniósł pan również problem uniemożliwiania panu dostępu do dokumentacji, gdzie pan wystąpił o przygotowanie kopii korespondencji wysyłanej przez jednego z podwykonawców. Ponieważ temat był poruszany na sesji i wtedy powiedzieliśmy, że musimy zapytać, czy korespondencja pomiędzy podwykonawcą a wykonawcą, którą my dostajemy do wiadomości, jest korespondencją, którą my możemy ujawniać, zapytaliśmy prawnika i rozstrzygnięcie było tutaj pozytywne. Jeżeli dotyczy to inwestycji gminnej możemy to udostępnić, ale pod warunkami. Pan Jan Berbeś, po konsultacji z radcą prawnym przygotował dla pana kserokopie potwierdzone za zgodność z oryginałem i prosił, w związku z tym, że z treści tych kserokopii wynikało, że obie strony są w sporze sądowym i nie wiadomo było, czy ta korespondencja przekazana komukolwiek bez pokwitowania nie stałaby się przedmiotem obrotu czy komentarzy i czy nie wpłynęłaby na pozycję prawną stron w procesie. W związku z tym zostało to dla pana przygotowane i został pan poproszony o pokwitowanie odbioru każdej strony, a nie parafowanie każdej strony. Ponieważ pan odmówił, w związku z tym, nie można było się tak zachować. Jest to tak a propos udostępniania dokumentów.

            Radny H. Kłapouch - Dwa Kluby złożyły propozycję zmian w budżecie i proponuje zakończenie tej dyskusji i zajęcie się tylko i wyłącznie budżetem. Propozycje są złożone i proszę poddać to pod glosowanie.

            Radny S. Kabat - Czy zapis odnośnie poręczenia dla Gai musi być czy nie?

            Skarbnik T. Kuflowska - Jeżeli chodzi o konstrukcję budżetu na pewno wydatki z tytułu poręczeń i gwarancji pojawiają się w załączniku nr 2 w tym momencie, kiedy te poręczenia są wymagalne. Czyli nasze poręczenie udzielone któremuś podmiotowi, który nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, wtedy ciężar odpowiedzialności spada na jednostkę samorządu terytorialnego lub na gminę i gmina wtedy planuje wydatek. To jest poręczenie, dlatego niewykazane w prognozie długu publicznego, ponieważ Fundacja Zielonych Gaja dopiero na początku grudnia miała wyznaczony termin postępowania przetargowego celem wyłonienia wykonawcy. W momencie konstrukcji budżetu nie znałam kwot rozstrzygnięć przetargowych i nie spłynęła do mnie żadna informacja na temat uzyskanych efektów. Sa dwie szkoły. Jedne jednostki wykazują to w kolumnie, jako poręczenia niewymagalne, drugie nie. Ja nie mając tych danych nie wykazałam nic. Konsultowałam się w tej sprawie, przed podpisaniem porozumienia, z naszym kolegiantem.  Regionalna Izba Obrachunkowa stoi na takim stanowisku, że jedni wykazują, jedni nie. Wykażę na pewno w sprawozdawczości rocznej, ponieważ wystąpię do Fundacji Zielonych Gaja o przedłożenie kompletu dokumentów, też w pozycji, dane uzupełniające do sprawozdania RBZ. W tym momencie, kiedy był konstruowany projekt budżetu Gaja nie miała jeszcze rozstrzygnięć przetargowych i żadnych dokumentów nam nie złożyła.

            Sekretarz E. De La Torre - Odnotowałam, że pan radny Kabat pytał, czy mnie, jako sekretarzowi gminy znany jest status prawny Placu Konstytucji 3 Maja i czy znam wszystkie ulice. Ja oczywiście znam nazwę wszystkich ulic i ich lokalizację, skutecznie też poznaję, poprosiłam o umieszczenie na stronach internetowych naszej gminy, również informacji, które drogi są czyje i ta informacja na mój wniosek została tam umieszczona. Natomiast, jeśli chodzi o Plac Konstytucji 3 Maja, to mimo, że nie jestem naczelnikiem wydziału zajmującego się komunikacją i drogami, znam doskonale sytuację prawną tego Placu, ponieważ do 2006 roku, chyba raczej przełomu roku 2005-2006 Plac Konstytucji 3 Maja był placem powiatowym i stanowił pas drogowy drogi powiatowej. Ponieważ przez kilka lat, bez odpowiednich zgód i zezwoleń pan burmistrz wraz z Centrum Kultury był organizatorem Dni Chojny na tym placu i nie zgłaszał wniosku o zajęcie pasa drogowego, natomiast pobierał pożytki z dzierżawy terenu powiatowego nie odprowadzając dochodów z tego tytułu na konto Powiatu, w związku z tym uważałam, że mam dwa wyjścia: albo zgłaszam tę sprawę do Prokuratury albo rozmawiam, jak samorządowiec z samorządowcem i proponuję panu burmistrzowi, wówczas panu burmistrzowi Konarskiemu, aby złożył wniosek o nieodpłatne przejęcie tego placu na mienie gminy. Zrobiłam wszystko, aby do końca kadencji przekazać nieodpłatnie ten plac gminie Chojna. Powiat tak to uczynił i dzisiaj Plac Konstytucji stanowi własność gminy Chojna.

            Radny S. Kabat - W wykazie jest inaczej napisane.

            Sekretarz E. De La Torre - Jest to błąd i nie wiem, w jakim systemie ten błąd pojawił się, ponieważ również przekazując informację do biuletynu także zwracałam na to uwagę. Plac Konstytucji był w niewłaściwym miejscu. Wtedy zwróciliśmy uwagę, że należy to poprawić. Jeżeli w tych materiałach tak jest, jest to błąd niewątpliwie w druku.

            Radny W. Fedorowicz – Cięcia budżetowe już przeżywaliśmy w maju 2009 roku a później przez pół roku mieliśmy sytuacje kulawe na sesjach, bo trzeba było podejmować decyzje, których radni za bardzo nie chcieli. Odebranie pieniędzy Centrum Kultury wiąże się z pewnymi konsekwencjami. Bo w tej chwili musimy sobie zdawać sprawę z tego, że nałożono na tę placówkę wiele obowiązków. Każdy dyrektor szkoły, czy świetlicowy pstryka i od razu jedzie. Pani Barbara, nagłośnienie i wszystko co tylko jest potrzebne. Nikt się o to nie martwi. Musimy też wiedzieć, że wepchnięto tam również koła gospodyń wiejskich, świetlice i jeszcze coś co w tej sytuacji jest zagrożone. My bardzo nie chcemy popatrzeć na jedną rzecz najważniejszą, że gro pieniędzy pochłania utrzymanie tego budynku. działania, które robi dom kultury są widoczne i w terenie i są widoczne tu na miejscu. oczywiście wszystko to co jest tu w podtekstach to wiąże się z bardzo dużą niechęcią do osoby dyrektora Tadeusza Mazura i nie czarujmy się ale są pewne osoby tu na tej sali, które nie powinny w ogóle zabierać głosu na temat Centrum Kultury i tego co się tam dzieje lub co się tam robi, chociażby ze zwykłej przyzwoitości, że są z tym człowiekiem w konflikcie. Od tych osób i od tej osoby wychodzą wszystkie jadowite sytuacje, które w tej chwili mają miejsce na sesji.

            Radny M. Szeremeta – Da się gołym okiem zauważyć, że oba kluby zgłosiły poprawki kierując się tym aby środki przeznaczać na inwestycje, bo tych inwestycji niestety przez 3 lata mieliśmy mało i chcemy chociaż w 4 roku coś w tej gminie poprawić, coś zrobić aby ludziom się żyło lepiej. Inwestycje te są kierowane na drogi powiatowe, bo tymi drogami chodzą mieszkańcy naszej gminy, na drogi gminne bardzo dużo ponad 700 tysięcy, na świetlice, na boiska. To wszystko ma służyć mieszkańcom naszej gminy. Dotacja podmiotowa dla Centrum Kultury została urealniona, przekonał mnie tutaj w tym pan Skrzypek. Ale wypowiedź poprzednika, że zabieramy na świetlice wiejskie, na koła gospodyń to jest nieprawda, bo nie dotykamy tych zadań. Pozwolę sobie przedstawić jakie środki są kierowane nie z tych dotacji tylko niezależnie z działu 921. Składki na ubezpieczenia społeczne 2.200, składki na fundusz pracy 350, wynagrodzenia 14 tysięcy, zakup materiałów i wyposażenia 33 tysiące, cały czaj jest tutaj mowa o świetlicach wiejskich, koszt funkcjonowania i doposażenia 20 tysięcy, zakup opału 13 tysięcy. Energia elektryczna 50 tysięcy. To są środki, które są przeznaczane na świetlice wiejskie. Remont podłogi w świetlicy w Lisim Polu 20 tysięcy, budowa c.o. w świetlicy w Lisim Polu wraz z opracowaniem dokumentacji 25 tysięcy. Wymiana stolarki okiennej i drzwiowej w świetlicy w Mętnie 20 tysięcy. Remont kanalizacji sanitarnej w świetlicy  w Kamiennym Jazie 15 tysięcy złotych. Wymiana instalacji elektrycznej w świetlicy Kamienny Jaz 4 tysiące złotych, remont świetlicy w Jeleninie 100 tysięcy złotych, budowa c. o. w świetlicy w Jeleninie 25 tysięcy złotych. Środki pozostają na świetlice wiejskie, nawet w naszych propozycjach jest jeszcze zwiększenie tych środków.

            Radny W. Fedorowicz – Bardzo nie chce mnie zrozumieć i nie zrozumiał. ja nie mówię, że zabraliśmy świetlicom pieniądze tylko, że Centrum Kultury świadczy usługi na rzecz świetlic wiejskich i w ogóle placówek oświatowych na terenie gminy. To trzeba sobie również wziąć pod uwagę. Natomiast nie mówię o remontach, inwestycjach, to jest kwestia oddzielnej pozycji.

            Sekretarz E. De La Torre – Ja chciałam złożyć jedno oświadczenie. Z uwagą obejrzałam prezentację przygotowaną przez pana radnego Skrzypka i chciałam złożyć oświadczenie, że ponieważ nie jest tu podane źródło, ono zostało tylko wyrażone ustnie, że są dane z BIP itd. chciałam powiedzieć, że te dane są nieprawdziwe i w związku z tym, że są nieprawdziwe cała prezentacja jest nieprawdziwa. Gdyby pan był uprzejmy, bo nie chciałabym być gołosłowna i jeszcze raz pokazał. jeżeli podstawą do państwa decyzji będą fałszywe dane, zobrazowane w taki sposób to może państwo chcą poznać prawdę, czy też nie. Na tym wykresie podano dotacje, które miały charakter rosnący ale nieznacznie dla Centrum Kultury i o ile prawdziwa była kwota dotacji dla domu kultury w 2005 roku i wynosiła 460 tysięcy złotych to dotacja dla domu kultury w 2006 wynosiła 807 czyli była dwukrotnie większa. Był to rok wyborczy, a ta kadencja zaczęła się grudniu. W 2007 roku dotacja dla Centrum Kultury zaplanowana przez radę poprzedniej kadencji. Wynosiła 540 tysięcy w związku z tym te wszystkie dane, które zostały tu pokazane nie mają żadnego odzwierciedlenia w dokumentach. Ja chciałam również zapytać czy przedmiotem dyskusji będzie kolejne obniżenie i powtórka z rozrywki wydatków na administrację publiczną gdzie zaproponowali państwo obniżkę o 250 tysięcy złotych.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jest wniosek oczywiście tylko pytanie czy można go tak sobie strzelając z palca przegłosować bo wypadałoby to teraz przeliczyć i zobaczyć czy wszystko się zgadza. Ostatnio państwo sami mówiliście przy zmianach do budżetu, że pani skarbnik teraz powinna pójść i to przeliczyć.

            Radny S. Kabat – Nie musi.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie musi, wszystko przeliczyliście. To ja proponuję panie przewodniczący i wysoka rado żebyśmy się spotkali za tydzień, kiedy będzie wszystko przeliczone, przeanalizowane i zobaczymy jakie są zagrożenia. Bo ja nie chciałbym brać odpowiedzialności za losy wielu pracowników, mieszkańców tej gminy i wniosek powinien być złożony w sposób właściwy, poprawny a nie w taki sposób. A jeżeli tak bardzo państwu zależy na inwestycjach to powiem, że mi też bardzo zależy, tylko chciałbym żeby każdy realizował inwestycje za siebie a nie wykorzystywał innych, bo tutaj było dużo zarzutów, że my czegoś nie chcemy, nie realizujemy, że inne gminy podpisują a my nie. Wszyscy mieszkańcy gminy Chojna mamy prawo żądać od Powiatu Gryfińskiego wykonywania własnych zadań. Mamy prawo oczekiwać realizacji zadań na drogach. ja bym chciał z uśmiechem na twarzy zobaczyć ile zadań były burmistrz, który czuje sentyment do naszej gminy wykonał jako przedstawiciel powiatu i zacny samorządowiec w ciągu trzech lat na terenie tej gminy. Z tych informacji, które tu mam wynika, że w poprzedniej kadencji wykonano ich dziesiątki na wiele setek tysięcy, czy milionów złotych i nikt nikogo nie pytał dacie, czy nie dacie. Nikt nikogo po rękach za to nie całował. Wiem, że pan już drepcze nogami, za chwilę panu oddam głos, pan przewodniczący odda. Pan oczywiście nie może zdzierżyć, że ja mogę coś nie daj Boże złego powiedzieć o pana przyjacielu. Ja mówię dobrze o wszystkich. Jeżeli chcecie państwo przegłosować te propozycje to przegłosujcie, to nic nie stoi na przeszkodzie. Państwo jesteście w tej chwili kompetentni, władni żeby przyjąć lub odrzucić projekt uchwały budżetowej. My się do tego dostosujemy i pewno z takim samym skutkiem jak to niektórzy powiedzieli w roku poprzednim, czyli na każdej sesji przepychać znowu  pięć złotych na jakieś kolejne zadania.

            Radna B. Andrzejczyk – Zabranie 762 tysięcy z Centrum Kultury to myślę, że to jest tak duża suma i powinna być dokładna analiza dlaczego panowie radni chcą tą sumę zdjąć. Dlatego też nie może być dzisiaj głosowania nad budżetem ponieważ nie możemy moi drodzy posługiwać się takimi danymi na dzisiejszy dzień, bo one nie są prawdziwe. W związku z czym proszę o rozstrzygnięcie i przesunięcie terminu. To jest wniosek o to aby dzisiaj nie głosować, proszę, żeby to sprawdzić.

            Radny S. Kabat – Panie przewodniczący. Był złożony wniosek i proszę te zmiany poddać pod głosowanie i zakończyć już dyskusję na ten temat.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Chciałem zwrócić uwagę na jeden kłopot natury proceduralnej, formalnej. Dostaliście państwo na początku obrad dzisiejszej sesji materiał z autopoprawkami burmistrza, które pewne rozstrzygnięcia przesądzają. Ta autopoprawka jest pewnym, nowym projektem i te wszystkie państwa propozycje, które zgłosiliście muszą się odnosić do tej wersji. W związku z tym nie jest to takie proste, że państwo pomieszaliście w tej chwili różne działy, rozdziały, liczby, ale odnośnie starego projektu. To teraz trzeba by nanieść do tego nowego projektu i dopiero zobaczyć jaki to wywołuje skutek. Druga kwestia, która jest natury nazwijmy to wprost, politycznej, bo jak to inaczej nazwać. Politycznej po prostu. Państwo zaproponowaliście rozwiązania, które w sposób znakomity kaleczą Centrum Kultury i przeniesione są z tego działu okaleczonego znakomicie na różne rozwiązania, które macie państwo w swoich okręgach wyborczych do zrealizowania. I to jest ewidentna kaszana wyborcza, jak ktoś to napisał w jakiejś gazecie. Jeżeli tak państwo chcecie realizować budżet nigdy nie będzie dobrego porozumienia. Dlaczego to mówię w ten sposób? Otóż dlatego, że w wielu tych przypadkach, które państwo teraz zaproponowaliście nie było nigdy mowy na temat takich rozwiązań. Nigdy. To są zupełnie świeże pomysły. Cóż stało nas przeszkodzie żeby taki pakiet oczekiwań złożyć w momencie kiedy był przygotowywany projekt budżetu przez burmistrza. Burmistrz w swojej propozycji mógł to uwzględnić, mógł to po prostu też to przedstawić. Państwo czekaliście do sesji.

            Radny G. Sakowski – Ja chciałem tylko panu burmistrzowi Długoborskiemu przypomnieć, że organem uchwałodawczym jest rada a organem wykonawczym jest burmistrz, bo pan w swojej wypowiedzi za bardzo się zagalopował. Rada wyznacza kierunki poprzez swoje uchwały a burmistrz powinien je realizować. To, że akurat nie współdziałają te dwa organy taka jest rzeczywistość w naszej gminie. Pan burmistrz nie chciał tej współpracy. Ja tylko przypomnę, że pan burmistrz miał na początku kadencji praktycznie 7 radnych za sobą, dzisiaj ma tylko 3 tak, że o czymś to świadczy. Natomiast wracając do budżetu mam pytanie ponieważ i w kuluarach i wcześnie zadawano mi takie pytanie, my nie możemy w budżecie odnaleźć. Ponoć pan burmistrz obiecał wszem i wobec 50 tysięcy na koła gospodyń wiejskich i my bardzo byśmy chcieli zobaczyć, w którym miejscu te pieniądze są, ponieważ uważamy, że te pieniądze powinny zostać zrealizowane i nie chcielibyśmy przypadkowo nie wiedząc gdzie one są ich ruszyć. Żeby pani skarbnik pokazała gdzie te 50 tysięcy obiecywane wszem i wobec, rozgłaszane na koła gospodyń wiejskich są. Myślę, że to jest właśnie panie burmistrzu kaszana wyborcza jeżeli już będziemy używali tych terminów.

            Skarbnik T. Kuflowska – Na działalność promocyjną środowiska wiejskiego  społeczności sołectw m. in. kół gospodyń wiejskich jest zaplanowana w dziale 921 rozdział 921 09 kwota 50 tysięcy złotych przypisana jako dotacja podmiotowa dla domu kultury. W tej kwocie 1.500.012 złotych w kolumnie dotacje na zadania bieżące.

            Burmistrz A. Fedorowicz – W kwestii formalnej. Nie będziemy teraz mówić kto ma głosować, bo wiadomo, że ja nie głosuję tylko państwo głosujecie i uchwalacie budżet. Jesteśmy autorami tego projektu a państwo się albo z nim zgadzacie albo nie zgadzacie. W tym momencie się nie zgadzacie i powinniście to wyrazić właśnie w taki sposób w jaki rada powinna to wyrazić. Głosować za lub przeciw, a ewentualnie później złożyć swoje propozycje na które jak sami państwo zauważyliście potrzeba czasu bo za chwilę dojdziemy do namiętnej analizy poszczególnych składników budżetu Centrum Kultury i się okaże, że nie ma żadnej kaszany wyborczej, bo koła gospodyń wiejskich korzystały ze środków gminy, które były przypisane funduszom sołeckim w poprzednich latach a ponadto Centrum Kultury realizowało zadania w sołectwach, na wsiach w świetlicach z własnych środków. Porównując wydatki z lat ubiegłych to jest taki szacunek, że 50 tysięcy dotacji dla Centrum Kultury, z której Centrum Kultury się szczegółowo rozliczy i będzie wiadomo, czy to przejadły koła gospodyń wiejskich, czy przejadł pan dyrektor. Oczywiście, że są określone zadania, które mogą być z tej dotacji zrealizowane.

            Radny G. Sakowski – To, że dzisiaj, bo tu któryś z radnych zapytał się dlaczego dzisiaj dostaliśmy od pana burmistrza tyle poprawek. Wytłumaczenie jest bardzo proste i to każdy radny wie, że pan burmistrz tak naprawdę nie chce, żeby rada mu uchwaliła ten budżet, bo zgodnie ze zmianami w przepisach jeżeli rada nie uchwali budżetu pan burmistrz będzie sobie sam na prowizorium leciał i będzie co chciał. Skoro była komisja finansowa i tu widzę, że bardzo dobrze, że się inne komisje nie spotykały bo tylko stracilibyśmy czas. Jeżeli pan nie raczył przedstawić tylu poprawek komisji finansowej, która sama chciała się spotkać, bo to z jej intencji było to spotkanie ewidentnie widać, że pan nie chce, żeby rada uchwaliła ten budżet. Żeby ten budżet był przez radę uchwalony pan chce pracować na prowizorium, hulaj dusza piekła nie ma. Wtedy można robić co się chce.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Mówmy sobie wprost, nie oszukujmy się bo to jest pewnego rodzaju manipulacja. Jeżeli na komisji finansowej rozmawiamy o różnych sprawach, pytacie państwo o pewne szczegóły, macie pretensje o to, że nie macie jakichś materiałów, nie macie wiedzy, nie macie uszczegółowienia pewnych danych, żądacie tego. To wszystko dostarczamy to komisja finansowa nie wypracowuje żadnych wniosków. Z posiedzenia komisji nie wypłynęły żadne wnioski i co my dzisiaj mamy, jaki mamy obraz. To teraz panie radny, panie przewodniczący powiedzmy do końca panie Sakowski. Spotkały się dwa kluby i w imieniu klubów jest propozycja. To co, to nie jest propozycja polityczna? To jest właśnie czysto polityczna propozycja klubów opozycyjnych w stosunku do burmistrza. I tak to trzeba odczytać, trzeba to widzieć i trzeba to wiedzieć. I państwo dzisiaj tak to przedstawiliście. Trzeba to po prostu uczciwie powiedzieć a nie udawać, że burmistrz czegoś nie przygotował, czegoś nie zrobił, czegoś nie rozwiązał. Bo ja pytam na przykład skąd propozycja wykonania chodnika na ul. Barwickiej, przy drodze krajowej. Może ten chodnik do kogoś prowadzi? Może komuś ten chodnik trzeba wykonać. Chodzą oczywiście mieszkańcy, tylko pytam się dlaczego mamy realizować zadanie przy drodze krajowej, czego w ogóle nie wolno wykonywać. Weźcie pod uwagę dwie kwestie, jeszcze raz proszę, apeluję Pierwsze to to, że pan burmistrz próbując jakby odczytać państwa oczekiwania, tą zmieniającą się sytuację złożenia od projektu do dnia dzisiejszego przygotował propozycje zmian. Teraz, do tego materiału należałoby się odnieść, nanosząc te swoje autopoprawki, które państwo zaproponowaliście. Ale uważam, że byłoby nie w porządku, gdyby głosować te poprawki państwa am blok, dlatego,  że każda ta sytuacja wymaga osobnego omówienia i w zasadzie tak powinna by dyskusja dzisiaj prowadzona. Co zdejmujemy, w imię czego, co zostaje i jaka jest szansa na utrzymanie Centrum Kultury przy tych zadaniach, przy tych oczekiwaniach, przy tych rozbudzonych potrzebach i zamierzeniach? Jakie to powoduje skutki? Jeżeli teraz zbilansujemy te środki, które zostałyby zdjęte z poszczególnych działów, to wtedy możemy się zastanawiać, na co je przeznaczać. Ale też każde przeznaczenie, każdy wydatek musi być czymś uzasadnione, umotywowane, dlaczego tu, a nie spójrzmy na ten zestaw, który dzisiaj pan radny Szeremeta i inni państwo radni czytali, jakie są oczekiwania, jaka jest inwentaryzacja potrzeb. Przecież tam są setki potrzeb.

            Radny S. Błęcki - Chciałbym złożyć taki apel do radnych, żeby z tych złotoustych wywodów pana Długoborskiego nie pękać i przegłosować, jak to zostało ustalone. Dostałem przed sekundą telefon od jednego z mieszkańców, który powiedział, że jeżeli przegłosujemy m.in. ten projekt 3 mln zł na Krajnik to jako radni będziemy mieli u mieszkańców Chojny, brzydko mówiąc, przechlapane. Według nich to powinno stanąć w Chojnie. Jest pytanie: czy jest to stowarzyszenie, ile w tym stowarzyszeniu jest osób, że aż 3 mln zł się przeznacza.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Nie będę się odnosił do telefonów, które pan Błęcki otrzymuje i nie interesuje mnie, z kim rozmawia. Strasznie się dziwię w tym momencie, że w dniu, kiedy już jest w zasadzie przyjęty projekt do realizacji, bo 8 grudnia zapadło rozstrzygnięcie i otrzymamy środki z Interregu IV A, nagle dzisiaj ktoś się z ręką w nocniku budzi i mówi, że będziemy mieli przechlapane, bo wydamy, bo zmarnujemy pieniądze, bo one powinny być tu, a nie tam. Może ustalmy, że ten Orlik był niepotrzebny przy Gimnazjum i przenieśmy go na lotnisko. Kiedy powiedziałem, że będę za taką koncepcją, żeby drugi Orlik powstał na lotnisku, to też otrzymałem tęgie lanie, że powinno być na wsi. A na wsi nie byłoby porozumienia, bo każda wioska chciałaby do siebie wyciągnąć. Za chwilę cofniemy się dalej i powiemy, że to przedszkole jest w złym miejscu i trzeba je przenieść. Był obiekt do zagospodarowania, który, jak to ktoś powiedział, gdybym tam nie mieszkał, to by go nie było. Podzieliłby losy obiektów na lotnisku. Jest system alarmowy i czasami moja obecność odstrasza tych, którzy chcieliby tam coś wynieść, wydłubać okna, instalację i cos jeszcze. Stoi buda i z tej starej budy, która może być ładniejsza, może być całkiem przyzwoite centrum spotkań z młodzieżą, placówka międzynarodowa, na którą z funduszy Interreg IV A dostaniemy właśnie około 3 mln zł - 1 mln euro. To nie są pieniądze, które gmina wyda ekstra, bo nie wie, co z nimi zrobić, tylko to są moje zabiegi, żeby taka placówka transgraniczna, blisko granicy powstała w sąsiedztwie Zatoni, Doliny Miłości, pięknych tras i całej infrastruktury turystycznej, której nam ciągle brakowało. Doświadczyliśmy tego podczas konferencji Douzelage, że bazy noclegowej nam brakuje. Nie wiedzieliśmy, gdzie ludzi położyć. Woziliśmy autobusami po różnych hotelikach. Tu mając jakąś bazę turystyczną będziemy mogli nadal współpracować, tak jak  współpracujemy z partnerami niemieckimi, a może jeszcze lepiej. Może ktoś się na wsi odezwie, że niepotrzebnie świetlica na lotnisku, że można było zrobić świetlicę np. w Nawodnej. Te przepychanki naprawdę do niczego nie doprowadzą, a tutaj, tak, jak ktoś powiedział, że „i tak przegłosujemy, jak chcemy”. To, po co więc strzępić sobie tym języki.

            Radny G. Sakowski - Panie burmistrzu, jeszcze tam bym dodał, że obok mieszkania burmistrza. Niestety, ale chcąc nie chcąc, jeżeli pana intencje były nie wiem jak szczere, to mieszkańcy zawsze będą odbierali to ambiwalentnie w tym momencie. Jeżeli się jest na takim stanowisku, to trzeba uważać, gdzie coś się buduje. Jest to nieszczęście, że jest tam pana mieszkanie, ale jest to różnie odczytywane. Ale chciałbym odpowiedzieć panu burmistrzowi Długoborskiemu, że skoro ma pan krótka pamięć, to ulica Barwicka stawała na komisji komunalnej, bodajże trzy lata temu. Dotyczy to chodnika przy ulicy Barwickiej. Wniosek bardzo mocno składał radny eks Skrzypczyk. Jest to wniosek radnego Skrzypczyka i był wtedy zaproszony ktoś z Dróg Krajowych. Sprawa jest naprawdę pilna, bo na tym osiedlu mieszka bardzo dużo osób starszych, emerytowanych i jeżeli nie szedł pan tym chodnikiem, to zapraszam, żeby pan się przeszedł. Dlatego radni to wpisali, radni z miasta Chojny zgłosili ten wniosek, ponieważ są proszeni przez mieszkańców, żeby coś z tym tematem zrobić. Jeżeli panowie nie możecie sobie sami poradzić, to radni wskazują kierunek, w którym trzeba iść. Zróbmy to za swoje pieniądze albo dogadajmy się z drogami krajowymi, nie wiem jak? Radni pokazują, gdzie są problemy i przypominam panu, że radny Skrzypczyk bardzo mocno zabiegał, żeby ten chodnik zrobić trzy lata temu.

            Radny S. Drapaluk - Kilka razy padły słowa „Komisja Finansowa” , a nie było jakichś tam uzgodnień na tej komisji. Otóż przyznaję rację, że takowych uzgodnień nie było. A dlaczego? Konstrukcja tegorocznego budżetu jest trochę inna. Nie było rozpisane, gdzie i jakie zadania będą wykonywane. W związku z tym radni, a również komisja, którą prowadzę, chciała szczegółowo wiedzieć w kwocie ogólnej w danym dziale, co będzie za te pieniądze robione. Na początku był bardzo duży upór ze strony Zarządu „a do czego wam to potrzebne, a po co, itd.”. Jednak radni to chcieli i pewne dokumenty zostały nam już dostarczone bezpośrednio na posiedzeniu komisji. Panie Macyszyn - niech się pan nie odzywa, bo to akurat pana nie dotyczy, ale mojej osoby. Po pozostałe dokumenty mogliśmy zgłosić się w poniedziałek. Dlatego też nie było głosowanych żadnych poprawek na komisji, ponieważ nie mieliśmy właściwych dokumentów, że w danej miejscowości za taką i taką kwotę będzie coś robione. Mając już pewne dane Kluby się spotkały i pewne rozstrzygnięcia podjęły. Dlatego też są te autopoprawki przekazane ze strony Klubów.

            Radny H. Kłapouch - Jeszcze raz proszę o zamknięcie dyskusji i przegłosowanie złożonego wniosku.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Niestety, ale muszę odnieść się do krótkiej wypowiedzi pan przewodniczącego Komisji Finansowej, ponieważ może mam amnezję, ale nie pamiętam, żeby 29 grudnia, kiedy była sesja budżetowa czy wcześniej na posiedzeniach wspólnych Komisji były tego typu propozycje zgłaszane. Państwo cały miesiąc mogliście zapoznać się dokumentami i swoje różne pomysły przedłożyć, nawet 29, skoro i tak sesja została przerwana i dzisiaj ponownie zostały jej obrady wznowione. 14 stycznia państwo przedłożyliście pewien pakiet pomysłów, to było w czwartek i nie na wszystkie byliśmy przygotowani, nie wszystkie dokumenty posiadaliśmy pod ręką, niektóre osobiście przynosiłem z Urzędu, żeby zadowolić państwa oczekiwania. Dokładnie, jakie kwoty pożyczek, dotacji zostały zgodnie z WPI zaplanowane i zabezpieczone na inwestycje i tak tez się stało. Państwo zaczęliście domagać się uszczegółowienia prawie każdych zapisów działów, rozdziałów i jeszcze szufladek. W ten sposób będziemy szukali ciągle zasłony dymnej, żeby to przesunąć, zmienić, a i tak efekt finalny będzie taki, że ciągle będzie to zasłona dymna.. Bo i tak państwo powiecie, że przegłosujemy tak, jak chcemy, niezależnie od tego, jakie to będą prezentacje, co wyświetlimy, o czym powiemy, jakie materiały dostarczymy, bo tu chodzi tylko i wyłącznie o złośliwość.

            Radna B. Andrzejczyk - W imieniu mojego Klubu „Chojeńska Wspólnota Samorządowa” chciałam zaznaczyć, że cały czas pada tutaj zdanie, że „my, w imieniu dwóch Klubów”, czyli państwo się porozumieliście. Dzisiaj przedstawiliście nowe poprawki. Ja w imieniu swojego Klubu chciałabym prosić, abyście nam dali czas na przemyślenie swoich poprawek, bo jest to nie w porządku. Są trzy Kluby, wy w swoim gronie się spotykacie, my jesteśmy dzisiaj zaskoczeni, chcemy przemyśleć, prosimy o czas. Proszę, żeby nie było dzisiaj głosowania, odłóżmy tę sesję na tydzień później.

            Przewodniczący rady J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek radnej B. Andrzejczyk, by dzisiaj nie głosować projektu uchwały budżetowej na rok 2010.

 

            W wyniku głosowania wniosek radnej B. Andrzejczyk nie został przyjęty 10 głosami przeciwnymi, przy 3 za i 1 wstrzymującym.

 

            Przewodniczący J. Kowalczyk poinformował, że wniosek nie został przyjęty.

 

Następnie przewodniczący J. Kowalczyk poinformował, że przystępuje do poddania pod glosowanie poprawek do projektu budżetu na rok 2010.

 

            Burmistrz A. Fedorowicz - Dziwię się, dlaczego państwo chcecie głosować nad wnioskiem, którego my nie znamy. Jest pani mecenas, która może powiedzieć, czy jest to poprawne czy niepoprawne.

            Radny S. Kabat - Wnioskuję o przerwanie dyskusji na ten temat, bo końca nie ma. W tej chwili jest chaos.

            Burmistrz A. Fedorowicz - Prosimy o złożenie wniosku na ręce pana przewodniczącego.

            Przewodniczący rady J. Kowalczyk - Przystępujemy do głosowania poprawek zaproponowanych przez dwa Kluby:

  1. skreślić w § 15 ustęp 1 i 3 - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 2 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  2. w § 12 ust. 1 zmienić kwotę 2.000.000 zł na 1.000.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 2 wstrzymało się od głosu, przeciwnych nie było, 2 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  3. W dziale administracji - wynagrodzenia - zmniejszyć wydatki o 250. 000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  4. W dziale administracja - zadania statutowe zmniejszyć wydatki o 150.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  5. Zmniejszenie dotacji na zadania bieżące Centrum Kultury o 762.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  6. Zmniejszenie wydatków w administracji publicznej - promocja jednostek samorządu terytorialnego o 100.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;
  7. W dziale kultura i ochrona dziedzictwa narodowego, ochrona zabytków zwiększyć wydatki o 100.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

  1. W dziale transport publiczny: drogi powiatowe:

 

- zwiększenie dotacji o 20.000 zł na chodnik w miejscowości Nawodna - za przyjęciem  

poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie dotacji na roboty drogowe w m. Godków wieś o 125.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 9 radnych, 2 wstrzymujących, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe w m. Kamienny Jaz o 20. 000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe w m. Grzybno o 30.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe w m. Brwice o 10.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta.

 

  1. W dziale transport i łączność: drogi gminne:

 

- zwiększenie wydatków na ulice Narciarską - Sikorskiego (przejście przez wąwóz) o 200.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe plus sieci kanalizacji (media) - ul. Zielona o 220.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe (remont drogi brukowej) w m. Rurka o 50.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe (chodniki) w m. Narost o 15.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe (droga k/kościoła) w m. Kamienny Jaz o 20.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe (droga na cmentarz) w m. Strzelczyn o 10.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe (droga do szkoły) w m. Brwice o 20.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe - ul. Różana w Chojnie o 70.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe - ul. Szewska i Browarna w Chojnie o 67.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

10. drogi krajowe:

- zwiększenie wydatków na roboty drogowe ul. Barwicka w Chojnie o 30.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta.

 

  1. Pozostałe zadania w sołectwach:

 

- zwiększenie wydatków na powiększenie boiska piłkarskiego w Godków Osiedle o 70.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 9 radnych, 2 wstrzymało się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na ogrodzenie szkoły i wyrównanie boiska w Strzelczynie o 30.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 2 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na przygotowanie terenu pod cmentarz w m. Grzybno o 30.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

- zwiększenie wydatków na remont świetlicy w Krzymowie o 60.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na wymianę okien w szkole w m. Strzelczyn o 15.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 10 radnych, 1 wstrzymał się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta;

 

- zwiększenie wydatków na remont świetlicy wiejskiej w Godkowie o 20.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 9 radnych, 2 wstrzymało się od głosu, przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta.

 

  1. Dotacje dla stowarzyszeń - zwiększenie wydatków o 30.000 zł - za przyjęciem poprawki głosowało 11 radnych, wstrzymujących i przeciwnych nie było, 3 radnych nie głosowało; Poprawka została przyjęta.

 

 

Przewodniczący rady J. Kowalczyk stwierdził, że zostały przegłosowane wszystkie poprawki.

 

            Burmistrz A. Fedorowicz - Ponieważ obrady sesji są nagrywane, to chciałem odnieść się do strony proceduralnej. Jeżeli ja przedstawiłem projekt budżetu, a państwo po różnych dyskusjach powiedzieliście, że chcielibyście, żeby było inaczej, to dzisiaj przedstawiliśmy państwu projekt budżetu z autopoprawkami. Państwo to wsunęliście pod dywan, wysuwając swoje propozycje i teraz mówicie, że głosujecie z autopoprawkami, nie odnosząc się w ogóle do tego materiału, który otrzymaliście. Państwa materiału nikt z nas nie otrzymał, tylko słyszymy, że coś sobie mówicie, opowiadacie o pewnych propozycjach.

            Radny M. Szeremeta - Panie przewodniczący, głosujemy.

            Burmistrz A. Fedorowicz - A więc ja proszę państwa tylko powiem, kończąc ten wątek, że nie zgadzam się z takim właśnie projektem budżetu, z taką konstrukcja budżetu, którą państwo przedstawiliście, ponieważ to spowoduje, nie powiem „paraliż”, kompletnie niemożliwość realizacji wielu zadań i nawet, żeby państwa takie pobożne życzenia są czy będą to wielu zadań nie zrealizujemy z uwagi na nieprzemyślane przesunięcia w budżecie.

 

            Przewodniczący rady J. Kowalczyk przedstawił projekt uchwały Rady Miejskiej
w Chojnie z dnia 21 stycznia 2010 roku w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Chojna
na rok 2010 z przedstawionymi autopoprawkami pana burmistrza oraz przyjętymi przez głosowanie poprawkami radnych.

            Za przyjęciem projektu uchwały głosowało 11 radnych, 3 było przeciwnych.

           

Przewodniczący J. Kowalczyk stwierdził, że uchwała Rady Miejskiej w Chojnie
Nr XL/339/2010 z dnia 21 stycznia 2010 roku w sprawie uchwalenia budżetu Gminy Chojna na 2010 rok została podjęta większością głosów i stanowi załącznik nr       do protokołu.

 

 

 

Wobec wyczerpania się porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący zakończył obrady. Koniec godz. 14.20.  Na tym protokół zakończono.

 

Protokołowała:                                                                                  Przewodniczący Rady

Ewa Wojciechowska                                                                           Janusz Kowalczyk

Teresa Będzak

 

 

 

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Mariusz Hadrzyński 26-02-2010 15:45
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: 29-12-2009
Ostatnia aktualizacja: - 26-02-2010 15:45