herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

P R O T O K Ó Ł   Nr XLV/2010

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 27 maja 2010 r.

Do punktu 1, 2, 3.

---------------------  Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący Rady J. Kowalczyk.

Powitał wszystkich serdecznie. Na sesji obecni byli sekretarz Powiatu B. Rawecka, burmistrz A. Fedorowicz, z-ca burmistrza W. Długoborski, sekretarz E. De La Torre, skarbnik T. Kuflowska, naczelnicy wydziałów urzędu, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy, sołtysi, przedstawiciele spółki KRI, przedstawiciele prasy lokalnej, wyborcy.

Na podstawie listy obecności przewodniczący stwierdził prawomocność obrad. W sesji uczestniczyło 14 radnych. Nieobecny był radny S. Kabat.

Przewodniczący J. Kowalczyk do porządku sesji zaproponował, aby po punkcie 3 udzielić głosu przedstawicielom Spółki KRI w sprawie inwestycji gazowych na terenie miasta Chojna.  

Następnie poddał pod głosowanie kto z radnych jest za przyjęciem tego punktu.

W wyniku głosowania punkt ten przyjęto jednogłośnie.

Po punkcie „Rozpatrzenie sprawozdania z wykonania budżetu gminy Chojna za 2009 rok” zaproponował wprowadzenie punktu „Informacja przedstawicieli Powiatu dotycząca budowy ulicy łączącej ul. Bogusława i Wilsona i współudziału Powiatu w tej inwestycji.

W wyniku głosowania przyjęto informację jednogłośnie.

Dalej przewodniczący zaproponował, aby po punkcie w sprawie obligacji komunalnych wprowadzenie projektu uchwały w sprawie przyznania dotacji na remont zabytkowego obiektu sakralnego w 2010 roku, następnie poddał pod głosowanie. Przewodniczący stwierdził, że w wyniku głosowania wniosek został przyjęty.

Następnie przewodniczący J. Kowalczyk zaproponował wprowadzenie po tym punkcie jako kolejny punkt projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości na okres dłuższy niż trzy lata.

W wyniku głosowania wniosek został przyjęty jednogłośnie.

Dalej przewodniczący zaproponował, aby przed punktem „odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych” rozpatrzyć projekt uchwały w sprawie skargi na działalność dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek, który został przyjęty jednogłośnie.

Następnie przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie całość porządku obrad z wcześniej przyjętymi poprawkami.

W wyniku głosowania porządek sesji został przyjęty jednogłośnie.

Do protokołu z  XLIV sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania został przyjęty jednogłośnie.

-          lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu,

-          lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu,

-          porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu

 

Do punktu 4.

---------------  Informacja przedstawicieli KRI.

            Krzysztof  Kowalski dyrektor handlowy, członek zarządu w spółce KRI S.A. – Jesteśmy aktualnie dostawcą gazu ziemnego na terenie miasta Chojna. Chcielibyśmy przedstawić koncepcję kolejnych etapów gazyfikacji. Będzie to koncepcja powiązana z inwestycją istniejących kotłowni. W pierwszym etapie chcielibyśmy zgazyfikować dwie kotłownie, trzecia przy ul. Prusa. Prawdopodobnie w ciągu dwóch, trzech miesięcy będziemy gotowi ze względu na to, że są znaczne nakłady inwestycyjne i musimy dokładnie przygotować kosztorys związany z ta inwestycją.

            Michał Zierhoffer kierownik ds.. kluczowych, jest odpowiedzialny za teren Chojny – KRI działa na terenie miasta Chojna od 2002 roku. Gaz ziemny dostarczany jest do Chojny w formie skroplonej. Od stacji za pomocą gazociągu jest rozprowadzany na terenie miasta. Sieć gazowa na chwilę obecną nie jest imponująca. Naszym celem jest znaczne poszerzenie tej sieci jak również zwiększenie liczby odbiorców mających dostęp do sieci gazowej. Od czasu jak KRI  zaczęło inwestować w Chojnie w Polsce było jedno źródło pozyskania gazu LNG w Odolanowie. Na chwile obecną istnieją trzy takie źródła. Daje nam to dodatkową pewność, że gazu LNG dla Chojny ani innych naszych klientów nie zabraknie. Inwestycje, które w Chojnie chcielibyśmy zrealizować jest to prawie czterokrotne zwiększenie długości sieci i wielokrotne zwiększenie ilości odbiorców m. in. przez osiedle domów jednorodzinnych przy ul. Słonecznej w kierunku lotniska jak również jesteśmy zainteresowani kotłownią przy ul. Prusa, szkołami przy ulicy Żółkiewskiego. Na pierwszy etap wyznaczyliśmy sobie gazyfikację w kierunku lotniska i podłączenie do gazu ziemnego kotłownie przy ul. Narciarskiej i Sikorskiego. Korzyści, które z tego wynikają są wielorakie. Pierwsza zasadnicza jest taka, że realizując tą inwestycję budując gazociąg zgazyfikować osiedle domków jednorodzinnych przy ul. Słonecznej. Bez budowy tego gazociągu byłoby to dla KRI nieopłacalne ekonomicznie, więc jest to taka dodatkowa wartość, która wyniknie z budowy gazociągu do kotłowni na lotnisku. Paliwo gazowe jest tańsze od oleju opałowego stąd dla mieszkańców, odbiorców ciepła z kotłowni dzierżawionych na chwilę obecną przez PUK będzie wiązać się to z oszczędnościami. Przy przejściu z oleju opałowego na gaz ziemny w przypadku kotłowni przy ul. Sikorskiego są to oszczędności rzędu 13%, w przypadku Narciarskiej ok. 3%. Łącznie odbiorcy ponosiliby koszty ponad 20 tysięcy złotych w skali roku niższe niż w przypadku oleju opałowego przy cenach na dzień dzisiejszy.

Dodatkową zaletą gazu ziemnego w porównaniu do stosowanego aktualnie oleju jest ekologiczność tego paliwa. Gaz ziemny wydziela do atmosfery dużo mniej dwutlenku węgla oraz innych zanieczyszczeń, co znacznie wpłynie na poprawę miejscowej atmosfery. Planujemy również przerobienie na gaz ziemny kotłownię przy ul. Prusa. Jak wiadomo jest to kotłownia węglowa, usytuowana w centrum miasta, co w znaczny sposób wpłynie na czystość powietrza w mieście. Dla miasta dodatkową korzyścią budowy gazociągu jest przychód w postaci podatku od nieruchomości. W przypadku tylko samego gazociągu wybudowanego do kotłowni przy lotnisku jest to ponad 15 tysięcy złotych w skali roku jak również uniknięcie kosztów związanych z opłatami przyłączeniowymi, które miasto musiałoby ponieść chcąc dostosować kotłownie do spalania gazu ziemnego na własną rękę. W przypadku wydzierżawienia tych kotłowni KRI samo poniesie koszty związane z budową przyłączy. Dodatkowym atutem przemawiającym za tym, jest to, że jesteśmy w stanie natychmiast przystąpić do robót budowlanych stąd w tym okresie grzewczym przed końcem roku bylibyśmy w stanie już oddać te kotłownie zmodernizowane, podłączone do gazu ziemnego do użytku odbiorców. Ostatnim argumentem bardzo istotnym jest to, że cena gazu ziemnego jest dużo stabilniejsza od ceny oleju. Cena gazu jest zatwierdzana przez prezesa Urzędu Regulacji i Energetyki. W przyszłym miesiącu wchodzi nowa taryfa, której ceny już uwzględniliśmy, stąd mamy pewność, że przez rok cena gazu nie ulegnie zmianie. W przypadku oleju takiej pewności nie ma ponieważ każda dostawa może być w innej cenie.

KRI zainteresowane jest poniesieniem pełnych kosztów związanych z modernizacją obu kotłowni przy ul. Sikorskiego i Narciarskiej. Zastosowane zostaną palniki dwu medialne, które oprócz gazu ziemnego będą przystosowane do spalania oleju opałowego. Rozwiązanie takie daje dodatkową pewność związaną z bezpieczeństwem dostaw ciepła dla mieszkańców w przypadku jakichś niespodziewanych awarii. Po okresie dzierżawy kotłowni, kotłownie wrócą do miasta. Będą to już kotłownie przystosowane do spalania gazu ziemnego. KRI również na siebie chce wziąć pełne koszty związane z bieżącymi naprawami kotłowni. Dodatkowo w porozumieniu z Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych wypracowany został taki model współpracy, który nie ograniczy działalności PUK. KRI będzie producentem ciepła, które będzie odsprzedawane do PUK, który dalej na dotychczasowych zasadach będzie dostarczał ciepło do odbiorców końcowych. Wiąże się to z tym, że PUK utrzyma swoje przychody związane z dystrybucją ciepła jak również nie będzie konieczna redukcja etatów. Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych będzie odpowiedzialne za bieżącą eksploatację obu kotłowni. Będą z tego tytułu dodatkowe przychody dla PUK. Dodatkowa możliwość budowa gazociągu do kotłowni przy ul. Sikorskiego i Narciarskiej da nam możliwość nie tylko podłączenia domków jednorodzinnych przy ul. Słonecznej ale również rozbudowę gazociągu po terenie lotniska. KRI zainteresowane jest rozbudową sieci gazowej dla odbiorców, którzy nie są podłączeni do ciepłociągów stąd istnieje możliwość znacznego rozszerzenia sieci gazowej i przez to obniżenia kosztów dla mieszkańców. Prowadzone są rozmowy na temat kotłowni przy ul. Prusa. Spotkaliśmy się z firmą, która byłaby zainteresowana modernizacją tej kotłowni. W najbliższym czasie z przedstawicielem tej firmy będziemy prosić pana burmistrza o możliwość wizji tej kotłowni w celu podjęcia prac, które miałyby na celu zbudowanie tak naprawdę nowej kotłowni, przystosowanej do spalania gazu ziemnego.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Czy KRI jako monopolista nie zmieni drastycznie stawek w związku z poniesionymi nakładami na te inwestycje.

            Michał Zierhoffer – Nie zmienimy swoich stawek. Nasze ceny są zatwierdzane raz do roku przez Urząd Regulacji Energetyki, który dba o to żeby ceny nie skakały w drastyczny sposób. Oszczędności są już na taryfie, która dopiero wejdzie w życie dopiero w czerwcu br. czyli rok przyszły od czerwca tego roku do czerwca będzie wg stawek, które zostały podane. Tak naprawdę cena gazu KRI będzie zmieniać się w taki sposób jak zmieniać się cena gazu na polskim rynku. Kontrolować będzie nas urząd i PUK. Jeśli umowa dla miasta stanie się bardzo niekorzystna to tą umowę będzie można z odpowiednimi przesłankami rozwiązać.

            Dyrektor Handlowy K. Kowalski – My w tej chwili pracujemy jeszcze nad takim rozwiązaniem, żeby państwo nie mieli cen, które będą zaskoczeniem. Chcemy współpracować na bazie formuł cenowych, które będą się odwoływały do ceny taryfowej gazu ziemnego. W związku z tym, to , że ponosimy jakieś nakłady inwestycyjne, to że będą się pojawiać na pewno koszt związane z remontami i przebudową pewnych rzeczy, nie będą na państwa przerzucane ze względu na to, że formuła cenowa będzie zawarta na okres dzierżawy kotłowni i okres produkcji ciepła. Myślę, że powinniście państwo czuć się bezpiecznie. Jedyną rzeczą, która może nas zaskoczyć to cena gazu ziemnego. Zawsze taryfa gazu ziemnego będzie podstawą do naliczania kosztu giga dżula. Tutaj niebezpieczeństw nie ma żadnych. W związku z tym, że taryfa składa się z dwóch składników opłatę stałą związaną z nakładami inwestycyjnymi ustalamy jako stałą kwotę.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ponieważ PUK przez pewien czas przygotowywało się do modernizacji kotłowni na lotnisku przy ul. Narciarskiej i Sikorskiego z zamiarem zmiany paliwa z olejowego na gaz, jeżeli firma przejmie na siebie modernizację tych kotłowni plus kotłowni przy ul. Prusa to są to wymierne oszczędności dla gminy i PUK. Jaka jest mniej więcej szacowana wartość inwestycji związana z modernizację kotłowni?

            Michał Zierhoffer – Modernizacja kotłowni przy ul. Narciarskiej i Sikorskiego to jest koszt ok. 200 tysięcy złotych. Odnośnie kotłowni przy ul. Prusa nie jesteśmy przedstawić precyzyjnych danych. Chcemy przyjechać z przedstawicielem firmy, z która współpracujemy w zakresie budowy kotłowni w celu oszacowania kosztów, które należałoby ponieść w celu przystosowania kotłowni do spalania gazu ziemnego. Koszt gazociągu na lotnisko wynosi ok. 750 tysięcy złotych. Koszty, które KRI poniesie są już uwzględnione w taryfie.

            Radny M. Kozieł – Ja bym chciał bardzo podziękować firmie KRI, że wreszcie zajęła się sprawą gazyfikacji lotniska. Projekt przebudowy tych dwóch kotłowni leżał w PUK cztery czy pięć lat. Nie chciano tego robić. Dzięki firmie, że sama podejmie trud modernizacji tych kotłowni będzie zgazyfikowane Osiedle Lotnisko i nie tylko.

Z czego wynika, że ul. Narciarska wyniesie 3% oszczędności a Sikorskiego 13%?

Wydaje mi się, że za dużo jest pośredników. Jest trzech pośredników czyli automatycznie się zwiększają koszty gazu.

            Michał Zierhoffer – Na rynku istnieją w zależności pomiędzy wszelkimi paliwami. Wiadomo, że jeśli cena jednego nośnika pójdzie w górę ceny olejów również pójdą w górę. Jeśli chodzi o porównanie cen tych różnych nośników tendencja ta powinna się utrzymywać cały czas.

            Dyrektor K. Kowalski – Formuły cenowe odwołują się do dwóch rodzajów paliw ropopochodnych. Jest to cena baryłki ropy plus cena mazutu nisko siarkowego. W związku z tym zawsze jest to powiązanie pomiędzy paliwami ropopchodnymi. Zwyżka cen oleju opałowego powoduje w jakimś czasie zwyżkę gazy ziemnego. Natomiast można przyjąć, że mniej więcej te różnice są stałe. Różnice mogą być różne raz większe raz mniejsze. Natomiast jest to zawsze formuła cenowa, która gwarantuje, że ceny gazu ziemnego nagle nie staną się droższe od np. paliwa jakim jest olej opałowy. Przy ul. Prusa mamy kotłownię węglową i węgiel jak się przeliczy w prosty sposób jest tańszy. Natomiast sprawność urządzeń, kwestie związane z tym, że jak się rozpali węgiel czy jest potrzeba, czy nie ma potrzeby to sterowanie pracą kotła jest znacznie utrudnione. W przypadku kotłów gazowych można zastosować palniki modulowane, które produkują tyle ciepła ile jest aktualnie potrzebne.

            Michał Zierhoffer – Odnośnie pośredników, o których wspomniał radny. Nam wydaje się układem najodpowiedniejszym, żeby współpracować z PUK. Jeśli KRI miałoby całkowicie przejąć użytkowanie kotłowni na siebie to w tym momencie musielibyśmy zatrudnić naszych pracowników, mieć ciągły dozór tych kotłowni co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, które musiałyby zostać uwzględnione w cenie ciepła, żeby to w jakiś sposób ekonomicznie się spinało, stąd na wydaje się, że współpraca z PUK, który ma już doświadczenie na terenie Chojny, ma swoich ludzi wydaje się jak najbardziej opcją prawidłową.

            Dyrektor K. Kowalski – Nasza propozycja jest w ten sposób skonstruowana, że nie chcemy rozróżniać tych kotłowni. Wszystkie kotłownie będą rozliczane w ten sam sposób. Natomiast w związku z tym, że dzisiaj te dwie kotłownie mają różne ceny giga dżula stąd jest ta różnica. Owszem, mogliśmy zrobić tak, że w przypadku kotłowni na Sikorskiego mielibyśmy zerowe oszczędności, a trochę wyższe oszczędności w przypadku ul. Narciarskiej postanowiliśmy, że potraktujemy ten projekt w sposób jednolity, czyli ta sama zasada naliczania ceny za energię dla obu kotłowni.

            Radny H. Kłapouch – W jakim okresie planujecie skończenie pierwszego etapu inwestycji i czy macie już jakieś założenia co do dalszej części gazyfikacji Chojny i gminy.

            Michał Zierhoffer – Na dzień dzisiejszy rozmawiamy o Osiedlu Lotnisko. Uważamy, że ta inwestycja jeśli wszystko pójdzie dobrze zostanie zakończona do dnia 1 listopada br. Jest to termin graniczny. Przypuszczamy, że jednak to będzie wcześniej, że już w październiku mieszkańcy będą mogli korzystać z ciepła na bazie gazu ziemnego. Jeśli zostaną uruchomione prace budowlane zrobimy ankietyzację na osiedlu przy ul. Słonecznej, by poznać chęć przyłączenia się do sieci tamtych mieszkańców i będzie można też już projektować , budować przyłącza do domków jednorodzinnych. W przypadku kotłowni przy ul. Prusa jest to termin trochę bardziej odległy ponieważ najpierw trzeba poznać nakłady inwestycyjne, zrobić pozwolenie na budowę i załatwić wszelkie sprawy formalne, co trwa około pół roku. Jesteśmy też zainteresowani podłączeniem Zespołu Szkół przy ul. Żółkiewskiego plus wszędzie, gdzie będzie większa ilość chętnych odbiorców do korzystania z paliwa gazowego. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje ze strony mieszkańców.

            Radny M. Szeremeta – Kiedy pojawiliście się w naszej gminie wszyscy się cieszyli, że Chojna zostanie zgazyfikowana. Natomiast gdzieś się to wszystko zatrzymało. Was interesują tylko duże kotłownie. Natomiast prywatni właściciele nieruchomości do tej pory nie korzystają. Pan użył takiego określenia „jak się pojawi większa grupa zainteresowanych”. Jak to należy rozumieć, bo przecież nikt za was tego nie zrobi. To jest w waszej gestii. Wy musicie zrobić ankietę, wasze przedsiębiorstwo musi się zainteresować. Zmartwiło mnie to określenie jak się znajdzie jakaś większa grupa chętnych.

            Michał Zeirhoffer – Nakłady na sieć gazową to nie są małe nakłady. Musimy mieć zapewnione pewien odbiór z sieci, żeby nasi akcjonariusze zgodzili się na poczynienie inwestycji. Oczywiście my będziemy szukać grupy odbiorców, z tym żeby tak jak jest w przypadku osiedla przy ul. Słonecznej. Bez budowy gazociągu do lotniska gazyfikacja tego osiedla jest nieuzasadniona ekonomicznie i nasi właściciele nie zgodziliby się na to, żeby taką inwestycję poczynić. Kwestia ankietyzacji, zdobycia informacji ilu mieszkańców tego rejonu byłoby zainteresowanych przyłączeniem do gazu ziemnego jest po naszej stronie i do tego przystąpimy po rozpoczęciu prac budowlanych w kierunku lotniska. To my będziemy szukać odbiorców.

            Radny M. Szeremeta – Cieszy mnie że zaczniecie szukać odbiorców. Ja rozumiem, że nie opłaci się ciągnąć nitki do dwóch, trzech odbiorców, ale jeżeli będzie to w stronę Prusa to wiadomo, że można te osoby, które są w pobliżu zainteresować.

Na ile lat planujecie dzierżawienie tych kotłowni. Do tej pory mówiło się o gazie skroplonym dzisiaj używamy określenia gaz ziemny.

            Michał Zeirhoffer – Gaz skroplony jest to gaz ziemny, który w wyniku ochłodzenia do 1620 przechodzi w fazę płynną. Daje to możliwość transportu na znaczne odległości w cysternach, które tą temperaturę utrzymują i na miejscu jest przetankowywany do zbiornika magazynowego, cały czas w postaci ciekłej i w temperaturze minus 1620 . To jest gaz skroplony. Później przechodząc prze układ parownic zamontowanych na stacji regazyfikacji przechodzi w fazę gazową i stąd już mówimy o gazie ziemnym. W przypadku gazu ziemnego możemy mówić o gazie skroplonym, czyli tym który jest dostarczany na teren Chojny.

Czas dzierżawy proponowany przez KRI wynosi 15 lat na obie kotłownie.

            Radny M. Szeremeta – Jaki kapitał zakładowy spółka posiada?

            Michał Zeirhoffer – Ponad 126 milionów złotych.

Innych pytań nie zgłoszono. Przewodniczący J. Kowalczyk podziękował przedstawicielom KRI za przybycie, za informacje, które zostały przekazane.

 

Do punktu 5.

---------------  Burmistrz A. Fedorowicz uzupełnił sprawozdanie z prac w okresie międzysesyjnym.

Zacznę od informacji, która jest na dzień dzisiejszy najistotniejszą z punktu widzenia przede wszystkim mieszkańców miejscowości położonych nad Odrą, informacji o zagrożeniu powodzią. W Słubicach w ciągu ostatniej doby przybyło aż o 107 cm. Fala kulminacyjna dziś w nocy dotrze do Słubic. Przewidywany stan przewidywany jest trochę poniżej poziomu z 97 roku, ale w tej chwili w Poznaniu ogłoszono alarm przeciwpowodziowy. Przede wszystkim liczymy na to, że część polderu, która przeważnie jest zalewana dzięki sąsiadom zza Odry, czyli podniesieniem śluzy zostanie wypełniona wodą i to spowoduje, że groźny dla nas poziom Odry w m. Zatoń, Krajnik zagrożenie zostanie zminimalizowane. Od poniedziałku jesteśmy w stanie gotowości bojowej, czujemy potrzebę, żeby mieszkańców przygotować, zabezpieczyć wszelkimi możliwymi sposobami. Dostarczyliśmy już kilka tysięcy worków, umocniono brzegi Odry w miejscowościach Zatoń Dolna i Krajnik Dolny. Kilka domostw zagrożonych jest podtopieniem i chcemy zabezpieczyć, żeby nie było możliwości, żeby domy, które są najniżej położone nad Odrą nie były zalane. Niech ta fala jeżeli ma przejść to niech przejdzie bokiem. W tej chwili trwają dalsze prace, PUK przygotowuje teren bo musimy dokonać niwelacji terenu tuż przy moście nad Odrą. Tam zostanie położony tzw. wodny rękaw, który ma podnieść brzeg o ok. 40 – 50 cm. To ma zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, którzy mieszkają tuż nad Odrą. Po prawej stronie są dowożone wywrotki z piaskiem i napełniane są worki. Są umacniane w okolicy restauracji. Nie da się całego brzegu na całej długości do Ognicy umocnić bo tam w zasadzie brzegu nie ma. Są to tereny zalewowe. Według prognozy stanów wody do 30 maja w Gozdowicach planowany jest wzrost o 160 cm. Dzisiaj mamy 477. Jestem w stałym kontakcie z szefem eskadry śmigłowców bo z ramienia Urzędu Wojewódzkiego, w kontakcie z wojskiem na terenie lotniska prawdopodobnie stacjonowałyby śmigłowce w liczbie od 7 do 10, które monitorowałyby cały czas ten teren nadodrzański i informowały na bieżąco wszystkich mieszkańców o ewentualnych zagrożeniach.

3 maja odbyły się jak co roku uroczystości związane z rocznicą Konstytucji Majowej.

5 maja odbyło się kolejne spotkanie polsko-niemieckiej grupy sterującej w ramach transgranicznego planu działania. Koordynator projektu poinformował uczestników tj. przedstawicieli siedmiu gmin polskich i pięciu niemieckich o pozytywnej ocenie projektu pn. Infrastruktura łącząca. Wartość inwestycji to ponad 7 mln euro. W ramach tego projektu gmina Chojna wykona modernizację ul. Podmurze na kwotę ok. 1 mln 635 tys. zł. Zgodnie z naszym planem zadanie będzie realizowane w latach 2010 – 2011.

6 maja w urzędzie rozpoczęła się kontrola wydatków budżetowych za rok 2008. Prowadzona przez inspektorów Urzędu Kontroli Skarbowej w Szczecinie potrwa ok. jednego miesiąca.

7 maja uczestniczyłem uroczystościach rocznicowych Piątego Pułku Inżynieryjnego w Szczecinie. 10 maja spotkałem się z uczniami gimnazjum i opiekunem klubu europejskiego. Przekazałem młodzieży informację na temat aktualnych spraw społeczno-gospodarczych. Na podkreślenie zasługuje fakt, że młodzież żywo interesuje się problemami lokalnej społeczności, zwłaszcza w ostatnim okresie, w którym obchodzimy jubileusz dwudziestolecia odrodzonego samorządu. Dzień później 11 maja uczestniczyliśmy w obchodach Dnia Europy zorganizowanego w GrossPinnow. 12 maja w Schwedt odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki i Infrastruktury z Poczdamu w związku z planowanym rozszerzeniem transgranicznego planu działania w którym jesteśmy o obszar metropolitalny miasta Szczecina. Zapoznaliśmy się z analizą dotychczasowych etapów współpracy i możliwościami pozyskiwania unijnych funduszy w kolejnych latach.

13 maja spotkałem się z dyrektorami szkół w sprawie zagadnień dotyczących opracowywania arkuszy organizacyjnych jednostek oświatowych na nowy rok szkolny.

14 maja w Moryniu odbyło się uroczyste otwarcie boiska Orlik. ten obiekt był setnym Orlikiem w naszym województwie a gminę Moryń kosztował z dodatkową infrastrukturą sportową ok. 1 mln 700 tys. zł. 14 maja w Nawodnej odbyła się zbiórka zużytego sprzętu rtv i agd zorganizowana przez nauczycieli szkoły podstawowej oraz dzięki pomocy PUK takie zbiórki będziemy organizować w poszczególnych sołectwach. 15 maja zastępca oraz sekretarz uczestniczyli w uroczystościach związanych ze świętem strażaka w Powiatowej Jednostce Straży Pożarnej w Gryfinie. Również 15 maja oficjalnie przekazaliśmy dla reaktywowanej jednostki OSP w Krajniku Dolnym wóz strażacki. 17 maja spotkałem się z zarządem Ogródków Działkowych w celu omówienia bieżących problemów działkowiczów a w szczególności dotyczących melioracji terenów przyległych do ogródków działkowych.

18 maja w Chojnie odbyło się spotkanie polsko-niemieckiego zespołu koordynującego projekt rewitalizacji Parku Dolina Miłości w Zatoni Dolnej. 19 maja odebrałem wyróżnienie dla gminy „Gmina przyjazna biznesowi”. Również 19 maja odbył się w Szczecinie konwent wójtów, burmistrzów i prezydentów podczas, którego marszałek województwa Władysław Husejko przekazał aktualne informacje na temat wdrażania oraz realizacji projektu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Gmina Chojna ze środków RPO rozpoczyna budowę kanalizacji do miejscowości Godków wieś i Godków Osiedle.

20 maja uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Enea, która dotyczyła inwestycji związanych z modernizacją oświetlenia ulicznego. Przedstawiono wiele propozycji energooszczędnych rozwiązań. 22 maja w Grzybnie odbył się doroczny festyn zorganizowany przez radę sołecką oraz szkołę podstawową. 24 maja wydałem dyspozycję związaną z zagrożeniem powodziowym i spotkałem się z Gminnym Zespołem Zarządzania Kryzysowego. 25 maja zakończyliśmy cykl zebrań wiejskich w sołectwach. Podczas spotkań omawialiśmy bieżące sprawy sołectw w tym zadania finansowane z funduszu sołeckiego oraz w kilku sołectwach dokonaliśmy aktualizacji planów odnowy miejscowości, bo takie były potrzeby mieszkańców.

Trwają prace na budowie przedszkola miejskiego. Planujemy otwarcie 1 września i przyjęcie wszystkich zgłoszonych dzieci tj. ok. 240, mniej więcej o 60 więcej niż dotychczas.

W najbliższych dniach ogłosimy przetarg na budowę i rozbudowę budynku Szkoły Podstawowej Nr 2 na lotnisku. Dzisiaj podpisałem wniosek o wszczęcie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na zadanie pn. budowa kanalizacji sanitarnej do przepompowni na lotnisku do m. Kaliska oraz kontynuację budowy kanalizacji sanitarnej w kierunku miejscowości Godków Osiedle. Ogłosiliśmy przetarg na budowę kanalizacji sanitarnej wraz z przyłączami do budynków mieszkalnych oraz przepompowni ścieków w Grzybnie. To zadanie realizujemy z tzw. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Rozstrzygnęliśmy przetarg na remont i przebudowę budynku świetlicy w m. Zatoń Dolna. W wyniku przetargu cena, którą zaproponował wykonawca jest o sto kilkadziesiąt tysięcy niższa od środków, które zaplanowaliśmy. W związku z tym te zmiany w budżecie m. in. opierają się na przesunięciu tych środków. Zakończyliśmy zadanie pn. wymiana pokrycia dachu świetlicy w Mętnie i obecnie czekamy na rozliczenie projektu. Z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych 2008 – 2011 mamy zapewnione środki w wysokości 703 tys. zł na przebudowę ulic gminnych na terenie byłego lotniska. Według wstępnych szacunków zadanie to miałoby kosztować ok. 2,5 mln zł. W trakcie rozmowy pan dyrektor zapewnił, że w związku z innymi przetargami, które odbywają się w różnych miejscach naszego województwa oferta, którą składają potencjalni wykonawcy jest zawsze niższa od tej, która jest we wnioskach dlatego zakładają, że będzie to rząd siedmiuset kilkudziesięciu tysięcy. Gdyby w wyniku przetargu gmina wyłoniła wykonawcę zbliżonego cenowo do naszej kwoty 2,5 mln to strona rządowa ma środki i zapewnia partycypację na poziomie ustalonym we wniosku czyli 50%. Gdyby to rzeczywiście było 2,5 mln to moglibyśmy 1 mln 250 tys. tych środków otrzymać. Ale też liczymy, że to zadanie będzie troszkę tańsze, bo przynajmniej teraz jest taka koniunktura na rynku, że firmy budowlane starają się szukać różnych robót dlatego oferują niższe ceny. Realizacja powyższych zadań jest w dużej mierze uzależniona od państwa decyzji, od dzisiejszej uchwały budżetowej i uchwały dotyczącej emisji obligacji komunalnych. Kończąc sprawozdanie chciałem państwa zaprosić na spotkanie z rektorem, byłym posłem Włodzimierzem Puzyną oraz byłym senatorem Zbigniewem Zychowiczem. Spotkanie odbędzie się 31 maja w Centrum Kultury o godz. 18.00 w związku z obchodami 20 lecia samorządu terytorialnego.

            - sprawozdanie stanowi załącznik nr      do protokołu

 

Do punktu 6.

---------------  Przewodniczący J. Kowalczyk poinformował, że do biura rady wpłynęło rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, który stwierdził nieważność uchwały Nr XLII/362/2010 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 25 marca 2010 r. w sprawie przyjęcia wieloletniego programu współpracy gminy Chojna z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego. Przyczyną jest brak konsultacji.

Dnia 7 maja wpłynęło do biura rady z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie postanowienie o odrzuceniu skargi p. Mariusza Szeremety na pismo burmistrza gminy Chojna z dnia 11 stycznia 2010 r. w przedmiocie odwołania przetargu. Sąd Administracyjny nie jest władny rozpatrywać tej sprawy.

23 maja wpłynęło pismo od mieszkańców ulic Wyzwolenia, Czcibora, Królowej Jadwigi, Bogusława w sprawie projektu połączenia ul. Królowej Jadwigi z ul. Wilsona.

Wpłynęła też opinia RIO na temat realizacji budżetu za 2009 rok oraz opinia dot. wniosku komisji rewizyjnej odnośnie absolutorium dla burmistrza.

 

Do punktu 7.

---------------  Interpelacje i zapytania radnych.

            Radny H. Kłapouch – Mam zgłoszenie od mieszkańców ul. Gdańskiej o problemie wybijania ścieków z kanalizacji sanitarnej na ulicę w czasie opadów deszczu. Ścieki te płyną później w kierunku ujęcia wody pitnej. Mam to też przez mieszkańców na piśmie i przekażę to pismo panu przewodniczącemu.

Następnie H. Kłapouch odczytał pismo mieszkańca ul. Gdańskiej.

„Panie burmistrzu. Na spotkaniu z mieszkańcami budynku przy ul. Prusa deklarował pan, że do końca czerwca w tym budynku będą zamontowane liczniki na wodę. Co w tym kierunku jest zrobione, na jakim to jest etapie?

Chciałbym uzyskać informację jakie pobory, w jakiej wysokości zostały wypłacone za ostatnie cztery miesiące w urzędzie. Na naszej komisji przy rozpatrywaniu zmian w budżecie było powiedziane, że prawdopodobnie braknie w budżecie pod koniec roku pieniędzy na wypłaty dla pracowników. Chciałbym wiedzieć, czy te sumy wypłacane miesięcznie jest to jedna trzynasta, czy przekracza to jedną trzynastą.

            Radny M. Kozieł – Mieszkaniec Gorzowa ma zamiar kupić na lotnisku 120 ha gruntu na cele przemysłowe, rolnicze i wybudowanie fermy norek. W odpowiedzi pan burmistrz pisze mieszkańcowi „Proszę poinformować wnioskodawcę o powierzchni wnioskowanych nieruchomości oraz cenie za jeden metr kwadratowy.” Panie burmistrzu. Na Osiedlu Lotnisko już miała być wojewódzka sortownia odpadów komunalnych, teraz zamiast pan odpisać, że w żadnym wypadku, po konsultacjach z mieszkańcami osiedla, także miasta Chojny, bo ferma norek to jednak jest duży fetor, dopiero podjąć decyzję. Po co bałamucić obywatela, że jakaś cena za metr kwadratowy. Prosiłbym bardzo definitywnie temu obywatelowi dać odpowiedź, że może przeznaczyć na cele przemysłowe, rolnicze ale nie na żadną fermę.

Panie burmistrzu. Czy pan wyciągnie wnioski dyscyplinarne i finansowe w stosunku do dyrektora Centrum Kultury, bo będąc na naszej komisji pan dyrektor stwierdził, że zwalniając pracownika z trzymiesięcznym wypowiedzeniem wypłacił mu ekwiwalent pieniężny za urlop, do dwóch miesięcy za niewykorzystany urlop. Dyrektor Centrum Kultury, który dysponuje naszymi pieniążkami. To nie jest jego prywatny folwark. Normalny przedsiębiorca powinien zrobić w trakcie wypowiedzenia, a dyrektor Centrum Kultury wiedział o tym już pół roku wcześniej, że będzie likwidowane dane stanowisko. Powinien umożliwić każdemu pracownikowi zwalnianemu wykorzystanie urlopu. Czy ten ekwiwalent pieniężny to nie jest szastanie pieniędzmi gminnymi? Po to jest wypowiedzenie trzy miesięczne, żeby ten pracownik odpoczął, nabrał sił do innej pracy, znalazł sobie inną pracę a nie wypłacać ekwiwalent pieniężny z naszych gminnych pieniędzy. To może zrobić przedsiębiorca firmy prywatnej. Prosiłbym nie mówić, że Dni Chojny będą nie dofinansowane, bo jak tak będziemy korzystali z naszych pieniążków jak to robi dyrektor Centrum Kultury to naprawdę na Dni Chojny zabraknie pieniążków. Byłbym zadowolony jakby dyrektor Centrum Kultury ten ekwiwalent z własnej kieszonki wyłożył na Dni Chojny i powiedział na co zostały przeznaczone, bo to jest rażąca niegospodarność.

Niedawno się dowiedziałem, że będzie likwidowany punkt Poczty Polskiej na lotnisku i powstanie agencja. Punkt pocztowy na Osiedlu Lotnisko jest potrzebny. nawet mieszkańcy z miasta Chojny jeżdżą do punktu na lotnisko ponieważ w mieście są ciągle kolejki. Prosiłbym pana burmistrza, żeby pan w jakiś sposób zapytał się Poczty Polskiej czy można to zatrzymać, ewentualnie zmniejszyć im czynsz. Jak trzeba będzie jestem w stanie zebrać 500 czy 1000 podpisów mieszkańców osiedla, że ten punkt jest potrzebny.

            Radny R. Skrzypek – Ja niedawno złożyłem interpelację i chciałem ją odczytać. Odczytał interpelację w sprawie braku odpowiedzi na zapytania składane na piśmie do Urzędu Miejskiego.

Radny R. Skrzypek – Mam jeszcze pytanie do pana zastępcy. Niedawno odbyło się zebranie wiejskie w m. Mętno. Było na nim dużo mieszkańców, było kilku radnych. Pan zastępca na tym spotkaniu z premedytacją minął się z prawdą. Okłamał mieszkańców co do pracy komisji rewizyjnej i mam pytanie czy pan zastępca przeprosi dzisiaj publicznie mieszkańców miejscowości Mętno za swoje kłamstwa.

            Radny M. Szeremeta – Ja mam pytanie do protokołu z posiedzenia burmistrza z 14 kwietnia tego roku. W punkcie 1. My już przejmowaliśmy od PKP różne nieruchomości i odbywało się to uchwałą Rady Miejskiej, natomiast tu widzę, że są kolejne propozycje nabycia przez gminę Chojna nieruchomości. Zakończone to jest, że burmistrz polecił przejąć ww. nieruchomości.

            Radny W. Fedorowicz – Byłem na zebraniu w Mętnie i nie zauważyłem aby ktokolwiek kogo obraził. Jedynie pan wice burmistrz stwierdził, że to jest to co właśnie ma być. ja tam byłem, słyszałem, nikt nikogo nie obraził jedynie panu Skrzypkowi zarzucono, że powinien znać sprawę skargi Szymańskiego. A pan nie znał chociaż komisja rewizyjna ten problem rozpatrywała.

            Radny G. Sakowski – Panie przewodniczący. Proszę mi uświadomić w jakim punkcie sesji jesteśmy. Dlaczego pan nie odbiera głosu radnym, którzy nie trzymają się programu sesji.

 

Do punktu 8.

---------------  Wnioski komisji.

Radny G. Sakowski – Komisja komunalna ma dwa wnioski. Pierwszy wniosek pojawił się w formie uchwały i został dołączony do programu sesji. To jest rozpatrzenie skargi na działalność dyrektora ZGM. Drugi wniosek jest taki, że wnioskodawczyni projektu uchwały o utworzeniu rady młodzieży wycofała ten projekt na komisji i komisja komunalna wnioskuje, żeby nie rozpatrywać projektu z powodu, że jest niekompletny gdyż brakuje statutu, który powinien być uchwalony przez radę.

 

Do punktu 9.

---------------  Po przerwie przewodniczący J. Kowalczyk wznowił obrady i przystąpił do rozpatrzenia sprawozdania z wykonania budżetu Gminy Chojna za 2009 rok.

Przewodniczący J. Kowalczyk – Apeluję do radnych, żeby zabierali głos w dyskusji precyzyjnie, jak też skrótowo ponieważ pan burmistrz musi ok. godz. 12.15 opuścić sesję i udać się na spotkanie z wojewodą, który jedzie od strony Boleszkowic. W związku z sytuacją powodziową będzie w Krajniku Dolnym i tam pan burmistrz spotka się z wojewodą.

Sprawozdanie z wykonania budżetu Gminy Chojna państwo radni otrzymali i było omawiane na komisjach. W związku z tym proszę o zadawanie pytań do pani skarbnik.

Czy są jakieś pytania do sprawozdania  za rok 2009?

Nie widzę, żeby były pytania. Bardzo proszę zastępcę przewodniczącego o odczytanie uchwały RIO w Szczecinie w sprawie wydania opinii o sprawozdaniu Burmistrza Chojny z wykonania budżetu za 2009 rok.

            Z-ca przewodniczącego L. Stefański odczytał uchwałę Nr XXIV/71/2010 z dnia 7 kwietnia 2010 r. w sprawie wydania opinii dotyczącej sprawozdania Burmistrza Chojny z wykonania budżetu za 2009 rok – załącznik nr 4 do protokołu.

            Przewodniczący komisji rewizyjnej H. Kłapouch odczytał opinię komisji rewizyjnej w sprawie wykonania budżetu gminy Chojna za rok 2009  wraz z wnioskiem w sprawie absolutorium dla burmistrza Chojny z tytułu wykonania budżetu gminy za rok 2009 – załącznik nr 5 do protokołu.

Wniosek komisji był za nie udzieleniem absolutorium.

Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił  uchwałę składu orzekającego RIO w Szczecinie z dnia 10 maja 2010 w sprawie wydania opinii o wniosku komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 10 maja 2010 r. w sprawie wydania opinii o wniosku komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 26 kwietnia 2010 r. w sprawie nieudzielenia absolutorium Burmistrzowi Chojny z tytułu wykonania budżetu Gminy za 2009 rok – załącznik nr 6 do protokołu.

            Radny M. Kozieł – W opinii komisji rewizyjnej jest m. in. wymieniona sprzedaż, że ona była nieskuteczna i dam taki przykład. Sprzedaż stulecia.

W naszej gminie sprzedaje się obiekt dwa i pół roku i jest jeszcze nie sprzedany. Chodzi o byłe kino. W 2008 roku w połowie roku rada podjęła taką decyzję, żeby zbyć dany obiekt.

I co się dzieje? 2008 rok minął, 2009 rok minął, jest połowa 2010 roku i... Kto tak sprzedaje? Dwa i pół roku sprzedawać i jeszcze nie sprzedać. Tam nie macie jakiejś komórki, która prowadziłaby te formalne sprawy? To powinno być w ciągu roku sprzedane. Ale dlaczego nie sprzedane to ja się domyślam. Jak trzeba będzie to powiem. Następna sprawa to zajęcie rachunku bankowego gminy Chojna na kwotę 16.700 z groszami.

Panowie włodarze, jak  można? To nie jest wstyd, żeby komornik zajmował nam konto? Toż to powinniśmy zapłacić. Jeśli coś mamy zapłacić, to płaćmy. Chyba, że chcieliście, bo nie wiem jak to jest, żeby komornik zarabiał na tym. Kto komornikowi za to płaci? Gmina czy ten, który chce odzyskać  te pieniądze. Jeśli gmina, to gmina znów straciła parę groszy. I to jest ta niegospodarność. Grosz do grosza i mamy milion.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ja chciałem się tylko bardzo krótko odnieść do tej agresji pana Kozieła. Nie wiem dlaczego tak państwa próbuje przekonywać do tego, że kino nie zostało sprzedane z uwagi na naszą opieszałość. Gdyby pan nabył w jednym czy w drugim przetargu kino to gmina by się wzbogaciła o jakąś tam kwotę. Nieruchomość jest tyle warta ile za nią chce dać nabywca. Ale ja powiem, że szpital gmina zagospodarowuje 20 lat, a sprzedaje 10. Koniec tematu. A komornikowi panie radny płaci ten, który płaci mecenasowi wynajętemu na zlecenie. Jeżeli chce pan znać szczegóły to zapraszam. Są informacje dlaczego sprawa sądowa, która zakończyła się w trybie właściwym i wyrok był również w trybie właściwym wydany. nadgorliwość mecenasa reprezentującego drugą stronę i komornika była rzeczywiście kosmiczna i to był majstersztyk, że tego samego dnia dokonano prawie że zajęcia rachunku. Ale nie zajęto rachunku, bo my oczywiście otrzymaliśmy informację o kosztach sądowych, które należy zapłacić.

            Radny W. Fedorowicz – W zasadzie nie ma co dyskutować zbyt długo ponieważ takiego stanowiska i komisji rewizyjnej należało się spodziewać. Innej przecież w tej kadencji nie było. Każdy zarzut jest dobry i sprzedaż kina, bo na tym się zatrzymam. Specjalnością Chojny jest kupowanie za bezcen majątku gminy. I kino poszło by oczywiście gdyby nie cena, bo przetarg przecież był. Walenie, że zaniechano, czy cokolwiek zrobiono, po prostu przetargi były, ale ci, którzy chcieli kupić czekali aż zostanie tak ustawione, że za kilka groszy będzie kino można kupić. I powtarzam jeszcze raz, że specjalnością Chojny jest kupowanie majątku Chojny za malutkie grosze. I w tym przypadku za malutkie grosze to nie poszło. Czy to jest zarzut? Nie wiem czy za wszelką cenę należy się pozbywać obiektów w centrum Chojny za mniej jak za 1.5 mln, czy 1.8 mln. Ja wiem, że się kupcy czają aż burmistrzowi zmięknie serce i opuści, bo brak pieniędzy w kasie. Niestety trzeba jednak poczekać na tych, którzy naprawdę zechcą kupić za te właściwe pieniądze, a nie pokręcone.

            Radny M. Kozieł – Ja zapomniałem jeszcze dodać tu o budowaniu przedszkola.

Przedszkole zgodnie z planem miało być zakończone w styczniu 2010 roku. O co mi chodzi?

Przecież pomieszczenia na obecne przedszkole gmina wynajmuje, dzierżawi, ponosi kolosalne koszty. Pani skarbnik, czy pani może powiedzieć ile miesięcznie płacimy dla banku 

za przedszkole? Nie może pani. Ale to są koszty, plus budowa przedszkola, plus dzierżawa tych innych pomieszczeń przedszkolnych. Jakby szybciej to przedszkole było wybudowane to by były mniejsze koszty utrzymania całej infrastruktury oświaty.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ale budujemy. Nie wrzucamy papierów do szuflady, nie tworzymy półkowników, czyli dokumentów, które leża na półkach i nic z nich nie wynika. A pan i państwo doskonale wiecie, że zaistniała potrzeba powiększenia obiektu, doprojektowania, tak żeby wszystkie dzieci, które dotychczas bardzo często nie mogły znaleźć się w przedszkolu i wreszcie od 1 września były przyjęte. I tylko głównie z uwagi na demografię zdecydowaliśmy się na ten krok, tym bardziej, że w przetargu zaoszczędziliśmy ok. 1 miliona zł, czyli mieliśmy ten bufor bezpieczeństwa. Państwo wiecie, że to dobudowanie to jest dokładnie tyle ile wynosiłaby 1/5 wartości tej inwestycji czyli 550 tysięcy. A koszty miesięczne, które w tej chwili gmina ponosi w związku z dzierżawą czy wynajęciem pomieszczeń w banku  to jest ok. 5 tys. zł. Niestety takie koszty trzeba ponosić. Myślę, że większe koszty byśmy ponosili, społeczne koszty gdybyśmy oddali przedszkole mniejsze i nie mogli zapewnić kilkudziesięciu dzieciom w wieku przedszkolnym właśnie tych miejsc w przedszkolu. A jeśli ja jestem rozliczany za nie wykonanie zadań Powiatu na drogach powiatowych, czy też obarcza się mnie odpowiedzialnością za dwumilionowe skutki obniżenia stawek podatkowych, o których państwo decydujecie i podjęliście taką uchwałę, to może za chwilę, co jest prawdopodobne będę posądzony o odpowiedzialność za plamy na słońcu.

            Radny L. Stefański – W opinii pana Fedorowicza, że gmina sprzedaje za małe pieniądze swoje posiadłości. Wymienię kilka na przestrzeni ostatnich kadencji takie sprzedaże jak sprzedaż gruntów w Krajniku Dolnym pod stacje paliw za dużą kwotę. Sprzedaż 70 arów nieruchomości gdzie obecnie jest sklep NETTO na ponad 2 mln 300 tys. Sprzedaliśmy też dla prywatnego przedsiębiorcy restaurację „Piastowską” za 850 tys. zł i dużo innych inwestycji za spore pieniądze.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Żeby nie doszło do manipulacji, że gmina pięknie sprzedawała i nic się tam nie dzieje do musze doprecyzować. To co gmina sprzedała przy zjeździe do Krajnika Dolnego to był kolejny majstersztyk. Znaleźć dosłownie frajera, który kupił nieruchomość i nic tam nie zrobi. Państwo wiecie, że z uwagi na różne uwarunkowania, tam nigdy w życiu nie mogłaby powstać stacja paliw. Nie będę mówił tutaj, które przedsiębiorstwo zajmujące się obrotem paliw w Polsce kupiło  za milion albo półtora tą nieruchomość, a ona stoi już chyba 13 lat i tam dalej będą rosły krzaki, drzewa, bo jest wiele przyczyn, które powodują, że tam nigdy stacja paliw nie powstanie.

            Radny S. Błęcki – Ja odnosząc się do wypowiedzi pana radnego Stefańskiego, o tym, że panu radnemu Fedorowiczowi chodzi o to, w tej kadencji sprzedaje się za bezcen, bo chciano sprzedać szpital za złotówkę w drodze negocjacji cenowych.

            Radny W. Fedorowicz – Kiedy psa  chce się uderzyć kij się zawsze znajdzie. Sprawa polega na tym, że jeżeli ktokolwiek śmie mówić na temat tego, że chciało się sprzedać tanio szpital na cele zdrowotne, to chyba spadł z planety, bądź też nie wie o co w tej materii idzie. Bo przecież gdyby wysądować opinię mieszkańców wynika z niej wyraźnie, że ci, którzy płacili złotówki na budowę tego szpitala proponują, żeby oddać to za darmo, aby tylko była tam służba zdrowia. Natomiast jeśli byśmy mieli sprzedawać Lidlowi lub komuś innemu . to te miliony można byłoby wyciągać. Troska o pieniądze gminne jest tutaj troszkę nie w tę miarę idąca. Podam przykład prosty. Tarnowski Stefan kupił 15 ha za 100 tysięcy złotych.

A dlaczego za te hektary mógł zapłacić tylko 100 tysięcy? Bo te hektary zostało urolnione po to, żeby on mógł właśnie kupić. Nie wiem dlaczego pan burmistrz nie powie wyraźnie i głośno, że przecież ta rada w tym samym składzie przez 8 miesięcy podejmowała uchwałę w sprawie udzielenia kredytu na budowę przedszkola. A w związku z powyższym przez 8 miesięcy targano, szarpano i przekładano, że jeszcze czas. Trudno, żeby teraz w tempie błyskawicznym zakończyć budowę przedszkola, a może jeszcze przed terminem. Po prostu hamulcowi działają tak jak działają. Przecież ten protokół to jest coś z pogranicza poezji skrzynkowej.

            Radny H. Kłapouch – Panie radny Fedorowicz. Decyzję o sprzedaniu 15 ha za 100 tysięcy nie podjął poprzedni zarząd. Decyzję sprzedania tych hektarów podjął zarząd obecny, co prawda nie w poprzednim roku, ale pan do tego się odnosił i powiedzmy sobie uczciwie, że tamten zarząd ze sprzedażą miał tyle samo wspólnego, co my z lotami w kosmos. Decyzje wszystkie od początku do końca odnośnie sprzedaży i odnośnie ustalenia ceny do drugiego przetargu podjął ten zarząd. Więc jeśli pan mówi, to niech pan mówi prawdę.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ale decyzję o nieekonomicznym z punktu widzenia gminy, nieekonomicznej wycenie nieruchomości na terenach przemysłowych lotniska, czy opinię w tej sprawie, a nawet operat szacunkowy wydała pana siostra jako naczelnik wydziału inwestycji, a poprzedni burmistrz zlecił urolnienie terenów, których sprzedaż była tak zaawansowana, że nie byłem w stanie tak dogłębnie się z wszystkimi niuansami sprawy się zapoznać. Ale myślę, że chyba się nikt nie zapozna ponieważ wszyscy święci poczynając od sądów a skończywszy na różnych abwerach zajmowali się tym i się nikt nie mógł skutecznie zająć. Ale ja proszę państwa apeluję do was. Ponieważ i tak jak  dwa lata temu, rok temu tak i teraz już decyzja została podjęta i rozstrzygnięcie już jest pewne. To podejmijcie tą uchwałę o nie udzieleniu absolutorium bo szkoda tutaj czasu wszystkich gości.

            Wobec braku głosów dyskusji przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił projekt uchwały w sprawie absolutorium dla Burmistrza Gminy Chojna z wykonania budżetu za 2009 rok o nie udzieleniu absolutorium burmistrzowi.

Następnie poddał pod głosowanie projekt uchwały. Za przyjęciem głosowało 9 radnych, przeciwko 3, wstrzymał się od głosu 1.

Przewodniczący stwierdził, że uchwała została podjęta większością głosów.

 

Do punktu 10.

-----------------  Informacja przedstawicieli Powiatu odnośnie inwestycji – budowa łącznika ul. Wilsona z ul. Królowej Jadwigi.

            Sekretarz Powiatu B Rawecka – Ponieważ państwo poruszyli temat budowy łącznika między ul. Wilsona a ul. Wyzwolenia przybyliśmy do państwa z projektem, który przygotowaliśmy na plan zagospodarowania terenu obydwu szkół, które teraz są zespołem Nr 1 w Chojnie. Chcieliśmy zaprezentować plan zagospodarowania jak i propozycję naszego rozwiązania, które będzie również dotyczyło łącznika. Przy tworzeniu projektu chcieliśmy taki łącznik wykonać. Ponieważ nasze rozmowy z byłym naczelnikiem od dróg nie odniosły żadnego skutku dlatego też my rozwiązanie znaleźliśmy inne odnośnie systemu komunikacji naszych tych dwóch placówek jak i również urzędu pracy. My zaproponowaliśmy wjazd od ul. Wilsona na teren Zespołu Szkół Nr 1. Wjazd proponujemy bramą, która jest teraz w liceum, proponujemy miejsca parkingowe i dalej wzdłuż obecnej bieżni, za bieżnią skręt w lewą stronę i wjazd do urzędu pracy po istniejącej drodze wewnętrznej. Równocześnie mieliśmy propozycję rozwiązania łącznikiem z ul. Wilsona do ul. Bogusława, Wyzwolenia. Proponowaliśmy utworzenie miejsc parkingowych i to byłaby decyzja gminy ile tych miejsc parkingowych powstałoby. Uważamy, że to rozwiązanie byłoby z wielu względów bardzo korzystne zarówno dla gminy jak i dla Powiatu. Przyłączamy się do tego, że jeżeli będzie taka decyzja gminy my w tym momencie też będziemy partycypować w kosztach budowy tej drogi. Myślę, że w 50% bo na tyle mniej więcej nasze umowy opiewają. Jest to wizualizacja, którą my przygotowaliśmy dla naszego planu zagospodarowania terenów szkolnych. Chcemy również tym rozwiązaniem uciec od łączenia wjazdu do szkoły jak i na miejsca przy urzędzie pracy od strony ulicy Dworcowej, a to tez jest ze względu bezpieczeństwa uczniów. Jednocześnie zawsze powstaje problem miejsc parkingowych. Na tym terenie nie mamy miejsc parkingowych ale proponujemy utworzenie takich miejsc parkingowych. Przy ul. Dworcowej gmina ma teren, który jest nie zagospodarowany i proponujemy ewentualnie utworzenie miejsc parkingowych na tym terenie. Ewentualnym rozwiązaniem łącznika ul. Wilsona i Wyzwolenia mogło by być to, że wjazd z tego łącznika byłby dwukierunkowy wjazd i wyjazd i wówczas nie było by problemu, czego obawiają się mieszkańcy osiedla, że wszyscy wjeżdżali by na teren osiedla.

            Naczelnik Wydziału remontów i Inwestycji Starostwa – Agnieszka Madejak-Saków – Główne założenia naszego projektu to jest przebudowa układu komunikacji kołowej i komunikacji pieszej na terenie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Chojnie a drugim elementem naszego założenia jest budowa sali sportowej. Jest to obiekt, który powstałby przy tzw. byłym liceum na terenie, który obecnie jest niezagospodarowany. Projekt jest na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę więc założenia jeżeli chodzi o parkingi i układ komunikacji wewnętrznej są uzgodnione już w wydziale zarządzania drogami, mamy pozytywne wszystkie decyzje. Na dzień dzisiejszym jakby jedynym elementem koniecznym do uzyskania pozwolenia na budowę jest zgoda gminy Chojna na wycinkę drzew. Drzewa, które są zaprojektowane do wycinki są zaznaczone w planie w kolorze ciemnozielonym. Konieczność wycinki tych drzew wynika z zagospodarowania tego terenu. Mamy zaprojektowaną bieżnię. Po konsultacjach z radą pedagogiczną zdecydowano, że będzie to nie pełnowymiarowe boisko, jedynie takie na jakie pozwala teren. Mimo starań firmy projektowej nie udało się ominąć tych drzew, aby zmieścić boisko o wymiarach które pozwolą na ćwiczenia i spełnienie swoich funkcji oraz na umieszczenie bieżni, którą rada pedagogiczna z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nalegała, żeby wprowadzić w ten układ. Proponowane są nowe nasadzenia drzew. Nowo projektowane wjazdy wg planu zagospodarowania to jest wjazd od ul. Wilsona, od strony sali sportowej. Pozostałe wjazdy od strony ul. Dworcowej i od ul. Żółkiewskiego. Zaprojektowane są place manewrowe. Wiąże się to też z wycinką istniejących drzew.

            Radny G. Sakowski – Ile planowanych jest miejsc parkingowych dla wszystkich obiektów czyli szkół i dla urzędu pracy?

            Agnieszka Madejak-Saków – Jest to ok. 40 miejsc parkingowych. Wynika to z usytuowania terenu oraz wymagań.

            Radny S. Błęcki – W jakim czasie jest planowana budowa hali sportowej? Jaki jest tryb finansowania. Czy to jest projektowana sala tylko sportowa, czy też widowiskowo-sportowa?

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Projektowana sala jest salą widowiskowo-sportową więc będą tam również miejsca dla widowni. Rozpoczęcie budowy w tym roku planujemy przede wszystkim od budowy boiska sportowego, bo szkoła podniosła to jak główny element, by rozpocząć zagospodarowanie terenu od budowy boiska sportowego więc w tym roku robimy boisko sportowe. Od przyszłego roku planowana jest budowa sali widowiskowo-sportowej. Zakładaliśmy środki zewnętrzne. Nie zakładaliśmy środków pochodzących z jakiegokolwiek porozumienia z gminą. Będzie to sala na 150 miejsc z możliwością rozbudowy do 300 miejsc siedzących.

            Radna B. Andrzejczyk- Jaki sens ma wykonanie boiska niepełnowymiarowego i dlaczego nie jest tak usytuowane. czy to związane jest z drogami, że nie może być w tym miejscu.

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Przy projektowaniu bierze się pod uwagę prawo własności. Powiat Gryfiński i w dalszej części nie jest to teren Powiatu. Nie można projektować żadnych innych inwestycji w tym miejscu skoro się nie jest właścicielem. Ponieważ boisko ma służyć przede wszystkim młodzieży szkolnej to zgodnie z wcześniejszymi rozmowami z nauczycielami wychowania fizycznego jak też innymi nauczycielami uzgodniliśmy, że takie wymiary boiska sportowego wystarczą szkole na jej potrzeby, bo jest tam dodatkowe jeszcze bieżnia. Staraliśmy się zmieścić wszystkie elementy boiska sportowego, które są niezbędne uczniom w czasie realizacji zajęć wychowania fizycznego.

            Radny H. Kłapouch – Czy ta droga, ten łącznik byłby drogą dwukierunkową, czy tylko jednokierunkową?

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Jeżeli chcielibyśmy rozwiązać problemy, a przede wszystkim obawy mieszkańców osiedla to proponowalibyśmy, żeby była to droga dwukierunkowa, żeby można było spokojnie tą drogą wyjechać.

            Radny S. Błęcki – Niezależnie czy Powiat wejdzie w porozumienie z gminą jeśli chodzi o tą drogę to będzie budowana droga wokół hali?

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Dokładnie tak jest. My jako Powiat również proponujemy państwu zastanowienie się i ewentualnie propozycję współpracy przy budowie miejsc parkingowych przy rogu ul. Żółkiewskiego i Dworcowej. Tam jest teren niezagospodarowany i tam mogłyby powstać miejsca parkingowe, które rozwiązywałyby problemy uczniów jak i ewentualnych petentów urzędu pracy czy też innych. Tu również byłaby sprawa partycypacji w kosztach 50x50.

            Radny G. Sakowski – Pociągnął bym myśl pana radnego Rafała z tym placem, który do gminy należy, bo aż się prosi tam, żeby tam boisko było większe. Czy tu jest możliwa współpraca? Czy taki scenariusz rozważaliście w Powiecie?

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Powie, że przymierzaliśmy się wcześniej do tej drogi i właściwie nie było chęci takiej współpracy i w sumie stwierdziliśmy, że mamy teren, który i tak powinniśmy zagospodarować, nasz własny i dlatego zdecydowaliśmy się na takie zagospodarowanie tego terenu, aczkolwiek uważam, że pan radny ma rację i boisko aż się prosi, żeby powstało.

            Radny G. Sakowski – W Chojnie nie mamy bieżni pełnowymiarowej a tradycje lekkoatletyki były i tak naprawdę z takiej bieżni mogliby korzystać uczniowie wszystkich szkół, z bieżni pełno 400 metrowej.

            Sekretarz Powiatu B. Rawecka – Zgadzam się z panem radnym, że takiej bieżni nie ma przynajmniej na terenie miasta, bo na lotnisku to bieżnia ma dokładnie 400 metrów. Ta którą teraz zaproponowaliśmy miała 180 metrów.

 

Do punktu 10.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2010 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

W przedłożonym projekcie uchwały zaproponowane są zmiany w budżecie. Budżet po podjęciu uchwały po stronie dochodów i wydatków ulegnie zwiększeniu o kwotę 211.622 zł. Na ten wzrost m. in. składają się wpływy, które gmina pozyska na realizacje projektu realizowanego od 2008 roku przez OPS w Chojnie pn. Praca socjalna kluczem do walki z bezradnością rodzin. Całkowita wartość projektu opiewa na kwotę 155.805.50 zł. Wkład własny OPS 15.581 zł. Na konto urzędu wpłynęła dotacja w Ministerstwa Sportu i Turystyki ze środków finansowych Państwowego Funduszu zajęć sportowo rekreacyjnych w kwocie 15 tysięcy zł z przeznaczeniem dla Szkoły Podstawowej nr 2 w Chojnie. Ponadto zostały odnotowane pieniężne darowizny na rzecz szkół podstawowych, ŚDS w Chojnie jak również został w większości uregulowany stan prawny dotyczący zlikwidowane Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Po stronie wydatków zostały już kierunki wydatków rozpisane zgodnie z podziałami klasyfikacji budżetowej jak również są zaproponowane zmiany, które nie uzyskały przychylności na poprzedniej sesji rady. Dotyczy to dróg publicznych powiatowych, zwiększenia środków.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XLV/2010 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr ...... do protokołu.

 

Do punktu11.

----------------  Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na rok 2010 przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

W kolejnej uchwale dotyczącej zmian budżetu są zaproponowane duże środki w wysokości  2,5 mln zł na realizację programu w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych 2008 – 2011. Na realizację przedsięwzięcia gmina zabezpiecza wydatki majątkowe w wysokości 2,5 mln zł. Dotyczy to przebudowy ulic gminnych na terenie byłego lotniska tj. Narciarska, Żwirki i Wigury, Sikorskiego, Transportowa i Parkowa.

Ponadto jeśli chodzi o zwiększenia pan burmistrz zaproponował dwie autopoprawki w dziale 600. Prosi o wprowadzenie w wydatkach majątkowych kwoty 60 tys. zł z przeznaczeniem na przebudowę drogi łączącej ul. Wilsona z ul. Bogusława. Jeśli chodzi o zwiększenia w dziale 710 na aktualizacje programu rewitalizacja miasta Chojna na lata 2007 – 2013 pan burmistrz zwraca się z prośbą o zabezpieczenie planu w wysokości 25 tys. zł na wykonanie zaleceń Państwowego Inspektora Sanitarnego z 2009 roku, zwiększenie planu w wysokości 62.436 zł i na niewielką korektę planów przeznaczonych na zakup energii elektrycznej. W tym samym dziale jest kolejna korekta wydatków rzeczowych przeznaczonych na promocję gminy Chojna minus 10 tys. zł. Tą kwotę planujemy przenieść do działu 926 korekta planu wydatków rzeczowych przeznaczonych na pokrycie kosztu zakupu nagród i pucharów na organizację imprez sportowych organizowanych przez stowarzyszenia kultury fizycznej i sportu z gminy Chojna. Ponadto zwiększenia są zaproponowane w dziale 921 dotacja podmiotowa dla Centrum Kultury w Chojnie na bieżącą działalność na poziomie 100 tys. zł, dla Miejskiej Biblioteki Publicznej 50 tys. zł. Aby zbilansować plan wydatków na przebudowę dróg gminnych częściowo dokonujemy korekty w dziale 600 na przebudowę dróg gminnych jak również w dziale 700 345 tys. zł. Dotyczy to realizacji naszych inwestycji z udziałem środków własnych jak również rezygnujemy z części planu przeznaczonego na przebudowę budynku przedszkola przy ul. Wilsona. Na Transgraniczną Sieć Polsko Niemieckich Placówek Kształcenia i Spotkań 500 tys. zł i budowa kanalizacji sanitarnej do m. Kaliska 300 tys. zł.

            Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... - S. Drapaluk – Dział 921 dotacja podmiotowa dla Centrum Kultury w Chojnie. Na posiedzeniu komisji obecny był dyrektor Centrum Kultury i w związku z tym, że nie otrzymaliśmy pełnej informacji jak zostaną rozdysponowane te środki w kwocie 60 tys. zł zaproponowaliśmy, aby kwotę 60 tys. zł z tego działu przenieść do działu 600 na transport i łączność. A kwotę 100 tys. zł dotacja podmiotowa dla Centrum Kultury przenieść na następną sesję. Pozostałe działy komisja przegłosowała 4 za i 1 wstrzymujący się.

            Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... – 4 za, 1 wstrzymujący się.

            Komisja Kultury, Oświaty... 2 przeciw, 2 wstrzymujące.

            Radny H. Kłapouch – Na wykonanie dróg na byłym lotnisku potrzebne jest 2,5 mln zł. Po podliczeniu tych wszystkich zmian w przybliżeniu daje nam kwotę 2 mln zł. Te 2,5 mln skąd wynika?

            Skarbnik T. Kuflowska – Zwiększa się wydatki o kwotę po autopoprawce o 2.820.000 zł a zmniejsza się o 2.038 221 zł i różnica między zwiększeniami a zmniejszeniami stanowi kwotę 781.779 zł czyli wydatki ulegną zwiększeniu o 781.779 zł. Tutaj wydatki nie mogą być skomasowane dochodami czyli tylko wydatki ulegają zwiększeniu, stwarza się deficyt i ten deficyt też stanowi kwotę 781.779 zł. Jeżeli pojawia się w budżecie deficyt to każdy deficyt musi mieć pokazane źródła pokrycia deficytu. W przypadku naszej uchwały deficyt zostanie pokryty dochodami pochodzącymi z nadwyżki budżetowej z lat ubiegłych oraz wolnych środków.

            Radny H. Kłapouch – Dlaczego w budżecie zabezpieczmy 2,5 mln zł na wykonanie tych dróg?

            Skarbnik T. Kuflowska – Dlatego zabezpieczamy kwotę 2,5 mln zł ponieważ jest to zgodne z naszym wnioskiem, który gmina w dniu 28 września 2009 r. złożyła w Wydziale Certyfikacji i Funduszy Europejskich w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie. Koszty do poniesienia zgodnie z tym wnioskiem o dofinansowanie przebudowy, budowy, remontu drogi lokalnej w ramach programu pn. Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych 2008 – 2011 koszty do poniesienia 2,5 mln zł środki z budżetu państwa 1.250.000 zł, które gmina by uzyskała. Jest wymienione pięć dróg i co będzie realizowane.  

            Radny H. Kłapouch – W dniu wczorajszym zwróciłem się w urzędzie wojewódzkim do pana Bogdana Dziębora. Jest to pan, który zajmuje się tymi drogami i poinformował mnie, że w budżecie gminy nie musimy mieć zabezpieczonych 2,5 mln. Wniosek jest złożony na 2,5 mln, gmina musi mieć zabezpieczone w budżecie 50% dlatego, że to jest 50x50 plus jakaś nadwyżka na ogłoszenia, na jakąś dokumentację i 2,5 mln do tego jest zbyteczne. Powinniśmy mieć zabezpieczone w budżecie ok. 1,4 mln. Wytłumaczył mi, że w momencie jak kończymy inwestowanie swoich 50% przetarg rozstrzygnie jaka to będzie suma. Może być wyższa jak 1.250 mln niższa może być bo to rozstrzygnie przetarg. W momencie kiedy kończymy finansowanie swoich 50% pozostałe 50% faktury płacą oni. Więc nam zabezpieczenie 2,5 mln jest niepotrzebne.

            Radny M. Kozieł – 60 tysięcy na budowę łącznika. Jeśli chodzi o łącznik od ul. Wilsona przedstawiciele Powiatu dosyć jasno nam wyjaśnili, że chcą wspólnie robić ten łącznik. Jeśli Powiat z gminą podpisze umowę na budowę tego łącznika to wówczas rada podejmie uchwałę o przydzieleniu pieniędzy.    

            Skarbnik T Kuflowska – W dniu wczorajszym pan burmistrz polecił mi dokonanie tych dwóch autopoprawek, ale do wczorajszego dnia myśmy nie mieli żadnych informacji o partycypowaniu przez Powiat w kosztach budowy tego łącznika.

            Radny M. Kozieł - Na ostatniej sesji radny Kłapouch powiedział, że Powiat jest zainteresowany. A więc, żeby gmina mniej na tą drogę wyłożyła powinna rozmawiać chociaż telefonicznie.

            Naczelnik wydziału BPI A. Witek – Aby w ogóle rozpocząć tę inwestycję wymagana jest dokumentacja. Dokumentacja pokaże ile to będzie kosztowało, bo będzie sporządzony kosztorys. Jakiego typu będzie to nawierzchnia, czy tam będą chodniki, odwodnienie itd. Po sporządzeniu tej dokumentacji, która powinna być po naszej stronie ponieważ jest to nasza działka. Po określeniu wartości tej inwestycji możemy się zwrócić do Starostwa o współfinansowanie bo wtedy już będzie wiadomo ile kto będzie miał do ponoszenia i jakie będą nakłady na tą inwestycję. Nie wiem czy Starostwo już na etapie sporządzenia dokumentacji chciałoby partycypować w kosztach, bo na ten temat się nie wypowiedziało. Chciałoby realizować inwestycję, ale czy już od sporządzenia dokumentacji tego nie wiadomo. Być może, że dopiero po ustaleniu kosztów. Bo my też chcieliśmy wiedzieć jakie będą koszty kiedy chcieliśmy podpisywać wcześniejsze umowy na budowę chodników, remonty dróg itd.

            Radny H. Kłapouch – Na poprzedniej sesji pan burmistrz po moim wniosku, aby się zwrócić do Powiatu odnośnie budowy tego łącznika stwierdził, że będzie rozmawiał i że zaprosi na następną sesję kogoś z Powiatu już po rozpoznanym temacie. Z tego co wiem pan burmistrz się nie zainteresował, a Powiat został zaproszony przez pana przewodniczącego. Dziwna sprawa. My nie możemy zakładać ile ta droga będzie kosztować jeżeli mamy deklarację Powiatu, że oni są w stanie partycypować 50% kosztów. Budowa drogi to nie jest sama podsypka i nawierzchnia. Trzeba rozmawiać z Powiatem czy partycypuje w budowie tej drogi w 50% i w budowę drogi wchodzą wszystkie media. Jest to jakiś zaoszczędzony grosz i my się nie możemy zastanawiać, bo ta droga tam jest niezbędna.

            Naczelnik wydziału BPI A. Witek – To jest kwestia do rozwiązania i jeżeli będziemy rozmawiać, jeżeli będzie taka wola to możliwa jest realizacja. Jednak od czegoś trzeba zacząć i zaplanować tą inwestycję w budżecie, przynajmniej mieć jakąś kwotę, żeby rozpocząć i mieć podstawę do rozmów. Chociaż, żeby część kwoty była w budżecie zaplanowana.

            Radny R. Skrzypek – Mam pytanie do innego działu dotyczące zwiększenia dotacji na Centrum Kultury. 17 maja poprosiłem pana burmistrza o to, żeby dostarczył rozliczenia z poprzedniego roku Centrum Kultury. szczegółowe rozliczenie kosztów bezosobowych i zlecenia, umowy o dzieło, szczegółowe rozliczenie zakupu usług pozostałych, w tym realizacja wszystkich imprez. 20 maja moje pismo dostał dyrektor Centrum Kultury, 21 stworzył pismo do pana burmistrza składające się drobnym maczkiem z czterech stron, w którym to poucza swojego szefa, a naszego burmistrza, że proszę go o rzeczy, które są niedostępne, które są nieprawne, że proszę go o rzeczy, które mogę ujawnić, tajemnice firmy. Ja rozumiem, że tajemnicą firmy jest np. receptura coca coli, ale na pewno nie jest tajemnicą firmy za ile wynajęli tele - bimy na Dni Chojny. Pan dyrektor nie miał czasu, żeby zrobić mi odpowiedź, natomiast informuje pana burmistrza, że radny Skrzypek, funkcjonariusz publiczny złamał ustawę o ochronie danych osobowych, bo opublikował rozliczenie świetlic wiejskich na stronie internetowej. Czyli inaczej proponuje panu burmistrzowi żeby radnego uciszyć i podać go do sądu, bo pokazał wstydliwą rzecz, czyli 1/3 budżetu na świetlice wiejskie a pan dyrektor je wydał na tusze i papier. Ja też bym się tego wstydził ale starałbym się przynajmniej nie straszyć osoby, która to ujawniła. Prosiłem o rozliczenie budżetu Centrum Kultury. Pan dyrektor na koniec kwietnia daje nam dwie płachty pt. „Materiał poglądowy”. Po dwóch tygodniach daje pięć płacht pt. „Materiał poglądowy” czyli pan dyrektor swoje poglądy przedstawia radnym. Mnie poglądy pana dyrektora nie interesują, mnie interesuje plan finansowy Centrum Kultury podpisany, zatwierdzony przez burmistrza i przez panią skarbnik. Materiał poglądowy mnie nie interesuje, bo na koniec kwietnia pan dyrektor nam pisze, że Centrum Kultury zakupiło energii elektrycznej, cieplnej i wody na kwotę zero złotych. Czyli na 30 kwietnia jeszcze Centrum Kultury nie wydało nic na wodę. Pan dyrektor w kwietniu twierdzi, że zaplanował w swoim budżecie na zakup usług pozostałych 1000 zł. Po dwóch tygodniach zakup usług pozostałych to jest 33 tysiące. Po dwóch tygodniach pan dyrektor zmienia swój plan finansowy centrum Kultury. Tutaj takich kwiatków jest dużo np. zmniejszone zatrudnienie a praktycznie ta sama kwota na pensje z uwagą, że nie uwzględniono podwyżek wynagrodzeń, brak środków. Jeżeli jest dwa etaty mniej w ciągu dwóch tygodni a kwota ta sama to z tego wynika, że chyba na podwyżki jest. W związku z tym, że takie informacje otrzymuję od pana dyrektora, które nie są żadnymi informacjami tylko jego poglądami nie mamy obrazu jak wygląda budżet Centrum Kultury wnioskuję o to, żeby kwotę 100 tysięcy złotych, która jest planowana na zwiększenia dotacji dla Centrum Kultury nie przegłosowywać.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Ja rozumiem, że te materiały, te informacje dotarły dosyć późno do państwa i są różnego rodzaju uwagi i wątpliwości. Ta wyrywkowa ocena tych materiałów poglądowych, bo to są materiały poglądowe, a nie podlegające poglądom pana dyrektora. Materiały te można by nazwać materiałami informacyjnymi. Ta wyrywkowa analiza pokazuje, że potrzebna jest dostateczna rozmowa na ten temat z udziałem pana dyrektora jak i pani księgowej, która szczegółowiej mogłaby udzielić informacji na te pytania. Natomiast jak sobie dobrze przypominam pan dyrektor będąc do dyspozycji na poszczególnych komisjach informował z czego wynika brak tych 100 tys. zł. Informował, że państwo wyrażając zgodę na to aby realizowane były te projekty, których tak głośno w gminie i do których to napisania, złożenia i uzyskania dodatkowych środków z Pomeranii z INRERREG 4A wymaga to z jednej strony określonego wkładu własnego a z drugiej strony kosztów związanych z kredytem, który Centrum Kultury zaciągnęło na realizację tych projektów. Skutki tego kredytu oraz wkład własny powodują braki w planie finansowym w budżecie Centrum Kultury i to jest rząd 100 tys. zł. Prosta odpowiedź na pytanie, które zadał radny Skrzypek, że do tej pory jest  zero za energię, dlatego, że to zero wynika z faktu, że nie mając środków finansowych Centrum Kultury nie reguluje zobowiązań w stosunku do gminy. To gmina dostarcza ciepło do Centrum Kultury, ponosi koszty tego ciepła i refakturuje, obciąża tymi kosztami Centrum Kultury. Ponieważ tych pieniędzy nie ma w Centrum Kultury w związku z tym tych zobowiązań w stosunku do gminy centrum Kultury nie reguluje. Takich przykładów jest więcej i one wymagają spokojnego, rzetelnego pochylenia się nad tymi materiałami poglądowymi, informacyjnymi i wyjaśnienia tych kwestii. Dyrektor ma prawo poinformować zarówno swojego zwierzchnika pana burmistrza, państwa radnych o tym jaki jest stosunek do tej korespondencji, która otrzymał. To jednak nie zwalnia go od tego, aby przygotował stosowną odpowiedź na pytania radnego i podczas komisji wyjaśniał, że nie był w stanie tej informacji przygotować na ten moment, zbyt mało było czasu, co wynika z jego zaangażowania w realizację projektów i z faktu absencji personalnej w Centrum Kultury. Zobowiązał się, że w najbliższym czasie te informacje państwu udzieli.

W związku z tym wydaje się, że ta informacja, która została państwu przedstawiona jest na tyle wystarczająca i na tyle obrazująca kondycję finansową Centrum Kultury i konsekwencje z tego wynikające i potrzeby niezbędne do realizacji tych projektów wskazuje na to aby jednak te 100 tysięcy złotych w budżecie dołożyć do Centrum Kultury.

            Radny M. Kozieł – Może tego nie powinienem mówić. Moja córka wynajmowała tam salę i co miesiąc wpływało do Centrum Kultury 300 zł. Pan dyrektor Centrum Kultury podnosi o 300% czynsz. A więc 600 zł za kanciapę, z której korzysta dwa, trzy razy w tygodniu po godzinie. Oczywiście córka zrezygnowała i stracił 300 zł miesięcznie dochodu. Trzeba to odjąć od tych 100 i dać rzeczywistą kwotę.

            Radna B. Andrzejczyk – Wspólnota samorządowa – Ja chciałam powiedzieć, że bardzo drażliwy jest temat Centrum Kultury i myślę, że jest tak dużo pytań, że powinniśmy porozmawiać na spokojnie z panem dyrektorem i zapytać go o wiele rzeczy, jeszcze raz wszystko przeanalizować i zastanowić się, że jeżeli nie przydzielimy pieniędzy, co będzie dalej. Co będzie dalej z tą placówką? Już materiale poglądowym mam napisane, że nie będzie zajęć stałych od września.

            Radna R. Bekier – Mi się wydaje, że takie wałkowanie w tej chwili sprawy Domu Kultury jest zasadne, bo problem jest. Wszyscy wiemy, to nie jest żadna tajemnica, że po wszelkich przesunięciach finansowych są jakieś niedobory. Ale nie może być tak, że my będziemy się bić w piersi jako te osoby, które przyczyniają się do złej kondycji Centrum Kultury a pan dyrektor nie wykaże dobrej woli. Ja wiem, że to jest ciężka praca, że są niedobory kadrowe. To wszystko rozumiemy. Ale skoro się prosi, a jeszcze jest sytuacja taka jaka jest, to stanąć na wysokości zadania i po prostu nie przyjść na komisję. Ja nie należę do osób, które nie rozumieją tego co czytają ale analizy dokonać w ciągu godziny czy dwóch nie można. Było kilka prób zaproszenia pana dyrektora na różne spotkania. Z różnych powodów nie. Jeżeli jest taka atmosfera, a jednak problem jest po stronie Centrum to przestańmy się obrażać na kogokolwiek, nawet jeżeli nam ktoś nie odpowiada. Wyartykułujmy to co nam dolega i wskażmy problemy. Nie zasłaniajmy się tajemnicą państwową, tajemnicą ochrony danych osobowych. Jeżeli pada jaka kwota dotyczy umów na zlecenie to mówmy o tej kwocie. Mnie nie interesuje czy to pan x, y, z. Koszta to są liczby, a dane osobowe to są dane osobowe i takie uniki do niczego nie doprowadzą. Musimy po męsku stanąć twarzą w twarz i wyjaśnić sobie wszystkie zagadnienia z tym związane i doprowadzić na ile to jest możliwe do rozwiązania problemu. Zwołajmy specjalną sesję na ten temat, poświęćmy cały dzień i rozwiążmy ten problem, ale nie zasłaniajmy się już niczym. Mówmy o problemie. Tu będziemy odpychać, tu jest jakiś taki chyba niesmak całej tej sprawy i jesteśmy później postrzegani, że jakoś przyczyniamy się do destabilizacji Centrum Kultury. A sprawa jest gdzieś chyba po środku. Wykażmy my dobrą wolę i zapraszamy pana dyrektora, żeby taka rozmowa się odbyła nawet na oddzielnym spotkaniu w godzinach popołudniowych, żeby nie zarywać godzin pracy. Przewałkujmy, posprzeczajmy się i zakończmy ten temat. Niech do końca roku będzie stabilna sytuacja, ale również ze strony pana dyrektora ja oczekuję rzeczowej odpowiedzi. Matematyka nie da się przekręcić w dwie strony.

            Radny R. Skrzypek – Chciałem też pochwalić pana dyrektora bo jednak projekty unijne ruszyły. Pierwszy etap pierwszego projektu się już skończył. Orientacyjny przeze mnie szacowany koszt pierwszego etapu to ponad 10 tysięcy euro. Pan dyrektor świetny projekt napisał, 25 osób wzięło udział, 14 z Niemiec, 11 z Polski i w tej 11 nawet pan dyrektor zaprosił jedną osobę z gminy Chojna. Czyli trzeba pochwalić, bo mógł nie zaprosić nikogo.

            Radny H. Kłapouch – Pani skarbnik. W stosunku do zeszłego roku uwzględniając ten kredyt, na który wyraziła rada zgodę, na te 400 tysięcy. Czy środki na Centrum Kultury są mniejsze, większe w stosunku do zeszłego roku zaplanowane w budżecie.

            Skarbnik T Kuflowska – Są mniejsze. Jeśli chodzi o dotację podmiotową z budżetu gminy dla Domu Kultury w ubiegłym roku była to kwota 881.500 zł. W drugiej części jest dotacja z przeznaczeniem dla świetlic wiejskich i była to kwota 60 tys. zł. W tym roku jest 750 tys.

            Radny H. Kłapouch – Czyli sumując kredyt i założenia budżetowe to jest więcej w stosunku do zeszłego roku. Zauważmy, koniec maja a pan dyrektor nie ma pieniędzy. To co będzie w październiku czy listopadzie? Jeżeli na cały rok otrzymał w zaokrągleniu 800 tysięcy i w maju już nie ma pieniędzy, tylko my musimy wprowadzić dodatkowych 100 tysięcy, bo jest trudna sytuacja to o czym będziemy rozmawiać we wrześniu czy październiku.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – tak nie można analizować finansów, bo w ten sposób dojdziemy do absurdów. Wykonanie za 2009 rok jest 881.500 zł – dotacja. Proszę zauważyć, że wykonanie za rok 2009 wyniosło prawie 960 tysięcy ponieważ były inne przychody poza dotacją w postaci sponsorów, wynajmu pomieszczeń, sprzętu, dzierżawy placu. To była łącznie kwota prawie 80 tysięcy. Natomiast w tym roku plan wg dotacji budżetowej jest 750 tysięcy. Wpływy są dużo mniejsze ponieważ nie było do końca wiadomo jakie można uzyskać dochody z tytułu np. Dni Chojny ponieważ w takim kształcie budżet nie pozwalałby na realizację przedsięwzięcia pn. Dni Chojny z takim rozmachem, który pozwoliłoby wynająć np. plac za większą kwotę. Co jest zrozumiałe, że nie przyjdzie wtedy dzierżawca kiedy nie ma gwiazd i nie wyłoży 50 tysięcy tylko powie, że 25 tysięcy bo on spodziewa się mniejszego ruchu ludności podczas tej imprezy. Nie można mówić tak jak pan radny sugeruje, pan dyrektor już wydał te pieniądze. Po pierwsze obowiązuje system dotacyjny miesięczny i my przekazujemy te pieniądze co miesiąc w takiej kwocie, która wynika z umowy pomiędzy Centrum Kultury a gminą. te pieniądze są przekazywane w kwocie najczęściej 1/12. W trudnych sytuacjach dyrektor może zwrócić się o szybsze przekazanie dotacji, zwiększenie dotacji, przekazanie tej dotacji ze względu na nasilenie wydatków w danym okresie z miesięcznym wyprzedzeniem. Do końca kwietnia wydanych było 273 tys. zł. Bilans jest taki, że pozostaje do końca roku wydanie 515 tysięcy ale pokazana jest tam różnica, która wynika tylko i wyłącznie z planu finansowego i to jest 13 tysięcy. uwzględniając kwestię projektów, uwzględniając kwestię kosztów, uwzględniając wszystkie inne dodatkowe koszty to jest rząd 100 tysięcy o których pan dyrektor podczas komisji państwa informował. To nie jest tak, że można wszystko wydać od razu a potem nie mieć już nic. A poza tym musi być też taka sytuacja, że jest pewna gwarancja na stabilne finansowanie placówki, w tym przypadku instytucji kultury posiadającej osobowość prawną bo inaczej ta instytucja nie byłaby w stanie uzyskać kredytu niż potem nie mieć pewności, czy wysoka rada w swej łaskawości zechce jednak pewne środki dodatkowe przyznać. Tu musi być stabilna sytuacja. I tak tu jest pewne ryzyko, które podjął pan dyrektor, co wynikała z takiej niepisanej deklaracji państwa, żeby te projekty realizować niezależnie od tego jak w tej chwili one są ośmieszane i zaciągnął ten kredyt. Zaciągnął ten kredyt również dzięki temu, że była gwarancja ze strony rady. W związku z tym jest prośba, żeby pochylić się nad tym materiałem, wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Ja trochę się dziwię, że państwo w tej chwili jakby wypominacie brak informacji, czy zasłanianie się przez dyrektora jakimiś nie możnościami, bo był do dyspozycji i w zasadzie na te wszystkie pytania, które padały odpowiadał, wyjaśniał różnego rodzaju kwestie.

            Radny M. Kozieł – Panie burmistrzu. Czy podjęte zostały jakieś kroki, czy ktoś porozmawia czy mamy zabezpieczyć 1.2 mln czy 2.5 mln na drogi na lotnisku. Zabieracie pieniążki z Narciarskiej, Sikorskiego i wąwozu. Proszę dokładnie ustalić  czy to jest 1.250.000 czy 2.500.00 musimy mieć zapewnione. Z tego co pan Kłapouch mówi wystarczy, że będzie 1.250.000. Czy jakiś urzędnik to sprawdzał? Zabieracie pieniądze ze wszystkiego żeby mieć 2.5 mln.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Nikt tu niczego nie zabiera. Proponujemy przeniesienia, zmiany w budżecie. Natomiast my dysponujemy korespondencją, która do nas dotarła. Z tej wiedzy, którą uzyskaliśmy wynikały jakby rozbieżne informacje. W piśmie jest napisane... Pan dyrektor w rozmowie z burmistrzem stwierdził, że jeżeli w wyniku przetargu będzie kwota wyższa to to uzupełnienie otrzymamy i być może tak jest zapisane w urzędzie wojewódzkim, że to jest kwota ta maksymalna czyli 1.250.000 tys. w stosunku do wartości całego projektu jaki został złożony jesienią ubiegłego roku. Natomiast ja nie mogę odpowiedzieć na pytanie jaki będzie system rozliczeń ponieważ to nie jest do końca napisane. Napisane jest w ten sposób, że podstawą do wypłaty środków z budżetu państwa jest umowa o dofinansowanie projektu oraz wniosek o wypłatę dotacji składany na warunkach określonych w umowie. My przecież dzisiaj tej umowy nie mamy. Ta umowa dopiero będzie sporządzona jeżeli będzie przyznana ta dotacja przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Na tej podstawie wojewoda podpisuje umowę z burmistrzem na realizację tego zadania i tam będą określone zasady zwrotu. Myśmy sądzili, że tak jak w każdym innym dotychczasowym rozstrzygnięciu, wspólnie finansowanym projekcie my musimy zapewnić pełną kwotę do realizacji zadania a dopiero potem możemy odzyskać część z tej kwoty tak jak w innych projektach. Stąd nasza propozycja, żeby znaleźć w budżecie całe 2.5 mln zł. Jeżeli się okaże, że to jest niepotrzebne to na następnej sesji będziemy mogli to przecież przywrócić. My musimy to zadanie zrealizować w cyklu rocznym, w tym roku. Zakończenie musi nastąpić w nieprzekraczalnym terminie do dnia 30 listopada br. czyli odzyskanie tych środków może nastąpić w tym roku.

            Radna B. Andrzejczyk – Nawiązując do wypowiedzi pani Bekier Chciałam prosić abyście państwo jak najszybciej zajęli się sprawą przyznania pieniędzy dla Centrum Kultury i dla świetlic wiejskich ponieważ nie można tego odkładać. Jest to sprawa bardzo ważna i wszystko musi być czytelne w związku z tym bardzo proszę, żeby nie odkładać tego na kilka tygodni lecz zająć się jak najszybciej.

            Radny H. Kłapouch – Dziwi mnie troszeczkę takie sądzenie, przypuszczanie jak to będzie rozliczane, jak to będzie robione. Siedzi ktoś tam w tych finansach, liczy, przerzuca te cyfry, zajmuje to pół dnia, godzinę czy ileś czasu i zasięgnięcie całej informacji zajęło trzy minuty. macie sztab ludzi w urzędzie, którzy się zajmują drogami, chodnikami, wszystkimi innymi sprawami, które podlegają pod urząd gminy, a u nas się działa na przypuszczeniach. Mogę numer telefonu podać. Zamiast tych wszystkich wyjaśnień trzeba było tylko jakiegoś pracownika, żeby to skontaktował i skonsultował i byłoby po sprawie.

            Radny M. Szeremeta – Ja kilka wątków chciałbym poruszyć. Ta uchwała, którą za chwilę mamy głosować ja powiem szczerze, że ja się wyłączę z głosowania bo ja nie wiem za czym będę głosował. Czy za 2.5 mln czy za 1.250 mln. Burmistrz mówi pełna kwota, to ile? Jeżeli pan Kłapouch wczoraj wykonuje telefon z biura rady to jaki problem przez ten czas jeszcze raz zadzwonić i upewnić się czy nam trzeba 1.250 mln czy 2.5 mln. To są potężne pieniądze i my sobie nie możemy pozwolić na jakieś gdybanie. Wyjaśnijmy to, bo do czasu wyjaśnienia ja się wyłączam z tego tematu.

A teraz wrócę do Centrum Kultury. To Centrum Kultury budzi coraz to więcej wątpliwości i zastrzeżeń. Ja dzisiaj słyszę od pani Andrzejczyk, że od września są planowane zawieszenia działalności podstawowych kół. To porażające. To po co na to Centrum Kultury? To może w ogóle go rozwiążmy. Jeżeli nie będą prowadzić podstawowej statutowej działalności to po co nam to Centrum Kultury potrzebne. Przecież ono ma służyć głównie takim zadaniom. Na naszej komisji w poniedziałek chcemy koniecznie przekazać te 60 tysięcy na świetlice wiejskie, wszyscy radni są za tym. Ale wreszcie chcemy wiedzieć ile pójdzie na płace, gdzie to pójdzie. Czy to będzie tylko Krzymów, Grzybno czy też będzie Narost. Chcemy wiedzieć gdzie pójdą pieniądze. Jaki problem w ciągu tych trzech dni było zrobić takie zestawienie na co one będą wydatkowane. Nie. Jak możemy przyznawać kiedy nie wiemy na co. Ja nie dziwię się, że dzisiaj przypuszczalnie radni te 60 tysięcy znowu nie przeznaczą na świetlice środowiskowe bo to jest rzucanie jakiejś liczby nie wiadomo na co. Dzisiaj dowiaduję się, że w ogóle nie ma pieniędzy. Dzisiaj dowiaduję się od pana dyrektora na korytarzu, że Dni Chojny planuje na 9 - 10 lipiec. Młodzież wyjeżdża na kolonie, wyjeżdża na wczasy, obozy. Przynajmniej połowa młodzieży będzie nieobecna. Komu będzie służył ten Dzień Chojny? Jeżeli nie mamy wystarczającą ilość środków, bo przeznaczyliśmy na inwestycje, dyrektor Centrum Kultury powinien wiedzieć, że ma tyle i tyle i wykorzystać czas kiedy ta młodzież jest. Z młodzieżą można zrobić połowę imprez związanych z Dniami Chojny.

W ogóle to Centrum Kultury ścina mnie z nóg.

            Radny H. Kłapouch – mamy chyba dowód jak się pracuje w urzędzie i samo to, że pół godziny dyskutujemy i nikt się sprawą nie zajął. Ja bym prosił radnych, aby przegłosować te 2.5 mln dlatego, że jeżeli dzisiaj nie przegłosujemy, a przy staraniach pana burmistrza i pracowników taka szansa jest bo później będzie to przerzucane na radnych, że rada nie chciała. Prosiłbym o przegłosowanie tych 2.5 mln z uzgodnieniem wniosku pana radnego Skrzypka a na następnej sesji prosiłbym radnych o rzetelne pochylenie się nad tym tematem 2.5 mln i ponownym przeznaczeniu tej nadwyżki na odpowiednie cele.

            Radny W. Fedorowicz – Wsłuchując się w wypowiedź z-cy burmistrza zauważyłem, że każdy projekt wymagał finansowania w całości, wykazania. W związku z powyższym takie pisma do każdego projektu były i dlatego analogicznie postąpiono w tym przypadku i dlatego przychylam się do wniosku pana radnego Kłapoucha, by w tej chwili to uchwalić ponieważ nie mamy dokumentu, który by nam pozwalał na odejście od tej reguły.

Radna R. Bekier – Na naszej komisji padł wniosek o wycofanie tej kwoty 60 tysięcy, ale to nie jest taka sugestia, że nie będziemy się nad tym tematem pochylać. Ponieważ nie było pełnej odpowiedzi poprosiliśmy pana dyrektora by były to rzeczywiste koszty, czy to będzie 60, czy 80 tysięcy. Mają być rzeczywiste, pochylimy się nad problemem, będziemy szukać kwoty, która jest nieodzowna do działania świetlic wiejskich z pełnym udziałem również tych świetlic, które powinny a nie działają. To stąd jest to przesunięcie. Była prośba o zdjęcie tej kwoty. Na następną sesję będzie materiał przygotowany i będziemy rozpatrywać tą sprawę.

Radny S. Błęcki – Na jednej z poprzednich sesji wnioskowałem do radnych, żeby zastanowić się czy w związku z tym, że finansowanie przez Centrum Kultury świetlic wiejskich napotyka na takie trudności ze strony pana dyrektora, on nie jest w stanie wykazać żadnego planu finansowego z tym związanego. Zastanówmy się czy te 60 tysięcy na świetlice wiejskie nie umieścić w zupełnie innym dziale budżetowym, podłączyć do zupełnie innej instytucji. Bo skro tak to ma wyglądać jak wygląda to przecież kompletnie mija się z celem. Przeznaczymy pieniądze a nie mamy informacji na co te pieniądze idą. Co do Centrum Kultury suma bilansowa samego Domu Kultury to była kwota 975 tysięcy i w tej kwocie jest dotacja z gminy oraz środki pozyskane z zewnątrz. Ze środkami pozyskanymi z zewnątrz, czyli z tymi 400 tysiącami, które na poprzedniej sesji poręczyliśmy Dom Kultury ma 1.150 mln. Dom Kultury ma więcej pieniędzy na działalność niż w zeszłym roku.

Z-ca burmistrza W. Długoborski – 400 tysięcy złotych dodatkowo w budżecie Centrum Kultury w postaci kredytu bankowego jest ściśle przeznaczone na realizację projektu, które mają swoje plany finansowe. To nie są pieniądze które wchodzą do budżetu Centrum Kultury i są na wydatki wynikające z planu finansowego tej jednostki tylko mają swoje plany finansowe, które zostały precyzyjnie złożone w Pomeranii i mogą być wydatkowane właśnie na te zadania.

Radny S. Błęcki – Te 400 tysięcy złotych będzie wydatkowane przez PUK, ZGM czy przez Dom Kultury?                           

            Radna R. Bekier – Zwiększa to jakby po stronie posiadanej kwoty przez Dom Kultury natomiast są to pieniądze na realizację projektu, na które my jako rada wyraziliśmy zgodę. To nie jest tak, że na nakłoniliśmy do zrobienia projektów ale przyobiecaliśmy, że będzie realne wprowadzenie tych projektów w życie. Suma dodana stanowi kwotę. Natomiast nic innego z tego nie można zrobić jak od początku do końca zrealizować projekt.

            Radny S. Błęcki – Jeżeli rada przyznała dotację na Dom Kultury w takiej a takiej wysokości to pan dyrektor tego Domu Kultury powinien opracować taki plan finansowy na 2010 rok w którym się zmieści. Od tego on po prostu jest. Jest trudna sytuacja, mamy kryzys, gmina zaciąga kolejne długi, obligacje. Rada wyznaczyła taką a nie inną dotację na Dom Kultury i pan dyrektor powinien opracować taki plan, żeby się w tym zmieścić. Koniec, kropka.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Ja bym naprawdę bardzo prosił, aby ten materiał poglądowy dokładnie przeanalizować. Tam jest wszystko napisane. tam jest odniesienie do wykonania za 2009 rok gdzie państwo przyznaliście dużo wyższą kwotę niż ta, która jest na ten rok i pokazane skutki tej sytuacji, czyli środki na poziomie dotacji plus inne przychody, które dają określoną kwotę 775 tysięcy. W efekcie pokazane są wydatki, koszty z ubiegłego roku w stosunku do tego co można z takim poziomem dotacji i dochodów własnych zrealizować. Państwo macie wyraźnie pokazane jak dyrektor zmniejszył te wydatki w stosunku do roku ubiegłego. Ja nie wiem skąd takie pytania czy wątpliwości. Natomiast wyraźnie było tłumaczone i wyjaśniane podczas posiedzeń komisji, że te dodatkowe koszty są pochodną wkładu własnego do tych projektów, który musi być zapewniony, a który nie jest tutaj w tej dotacji oraz kosztów obsługi kredytu i stąd niezbędne te 100 tysięcy złotych plus te 13 tysięcy, które jest na minusie cały czas w wyniku zbilansowania tych środków, które są przyznane. To wszystko jest opisane. Te liczby wyraźnie pokazują jaka jest sytuacja.

            Radny R. Skrzypek – Proponuję w dziale 921 kultura i ochrona dziedzictwa narodowego- dotacja podmiotowa dla Centrum Kultury w Chojnie na bieżącą działalność Domu Kultury w Chojnie, gdzie proponuje nam się plus 100 tysięcy, tą kwotę zdjąć i pozostawić ją w dziale 600 transport i łączność – drogi gminne. To jest mój wniosek.

            Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie powyższy wniosek.

Za przyjęciem wniosku głosowało 10 radnych, przeciwko 1, wstrzymał się od głosu 1.

Następnie przewodniczący poddał pod glosowanie projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2010 rok ze zmianą.

W wyniku głosowania uchwała Nr XLV/377/2010 została podjęta 11 głosami za, przeciwko 2 i stanowi załącznik nr       do protokołu.

 

 

 

Do punktu 12.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr XLIV/365/2010 rady Miejskiej w Chojnie z dnia 29 kwietnia 2010 r. w sprawie emisji obligacji komunalnych oraz określenia zasad ich zbywania, nabywania i wykupu przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.

W nawiązaniu do uchwały podjętej w dniu 29 kwietnia br. pan burmistrz zwraca się do wysokiej rady o wprowadzenie dwóch autopoprawek w § 1 prosimy o skreślenie punktu 8 i nową redakcję § 2. Dotychczasowe brzmienie punktu 8 w § 1”uruchomienie każdej serii obligacji wymaga odrębnej uchwały rady miejskiej” i § 2 „celem emisji obligacji jest sfinansowanie planowanego deficytu budżetu gminy w przeznaczeniem na prowadzenie inwestycji komunalnych z określeniem nazwy inwestycji oraz wartości i czasu trwania”.

Nowe brzmienie § 2 „Celem emisji obligacji jest finansowanie planowanego deficytu budżetu gminy Chojna z przeznaczeniem na prowadzenie inwestycji komunalnych i remonty infrastruktury komunalnej”.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... 1 za, 1 przeciwny, 3 wstrzymujące.

Stanowisko Komisji Kultury, Oświaty... 2 przeciw, 2 wstrzymujące.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 1 za, 1 przeciw, 3 wstrzymujące.

            Radny G. Sakowski – Mam pytanie co do uchwały, którą podjęliśmy na poprzedniej sesji w sprawie uruchomienia obligacji. Czy ona się uprawomocniła?

            Skarbnik T. Kuflowska – Ta uchwała podlega badaniu przez RIO i nie stwierdzono istotnego naruszenia prawa.

            Radny G. Sakowski – Skoro uchwała ze zmianami, które zaproponowali radni jest zgodna z prawem nie bardzo rozumiem tych zmian, które są zaproponowane, bo z tego co rozumiem proponuje się te zmiany, które rada wprowadziła wycofać. Prawo stoi za radnymi i za tą uchwałą, która nie została uchylona przez instytucję do tego upoważnioną. Natomiast nam nie przedstawiono żadnego materiału albo przedstawiono materiał i należałoby ten materiał przeczytać, bo jest to kuriozalny materiał, który się radnym przekazuje. Przekazano nam dziwny e-mail, który praktycznie mówi nam, że jakiś pan Dominik Bednarski z Banku Gospodarstwa Krajowego, nieznane stanowisko pisze tylko tak: „Podjęta uchwała jest już zgodą na wyemitowanie obligacji. Każdorazowa zgoda na daną serię byłaby katastrofą techniczną i terminową. Na razie nie mam więcej przemyśleń”.

Ja myślę, że poczekamy na kolejne przemyślenia pana Dominika Bednarskiego i wnioskuję o to, żeby ten projekt uchwały odrzucić.

            Radna B. Andrzejczyk – Na komisji rozmawialiśmy o remontach bieżących świetlic wiejskich i chcieliśmy poznać dokładnie na czym polega ta inwestycja i które świetlice.

            Radny W. Fedorowicz – Jest to przewrotność i złośliwość pewnego rodzaju  skoro pan Henryk Kłapouch podał, że pan iksiński z urzędu wojewódzkiego powiedział, że nie trzeba całej kwoty i powiedziano nam, że jeśli nie wierzymy możemy tam przedzonić. Do tego nie trzeba było pieczątki ani e-maila z instrukcją. W związku z powyższym uważam, że jeżeli ktoś mówi, że jest Dominikiem Bednarskim, że jest z Banku Gospodarstwa Krajowego to można sprawdzić co to za facet, czy on kłamie, czy podszywa się pod kogoś. Uważam, że jest to forma, którą zastosowała pani skarbnik bardzo prosta i oczywista. Chciała się poradzić fachowca. W Banku Gospodarstwa Krajowego pracuje taki fachowiec w związku z powyższym odpowiedział co myśli na ten temat. natomiast jeżeli się nie chce podjąć uchwały to każdy zapis dodatkowy robi zamęt i właśnie tu idzie o prostą sprawę. Ta uchwała nie może wejść w życie, ale jednocześnie jeżeli ta uchwała nie wejdzie w życie to  musimy sobie zdać sprawę z tego iż wiele inwestycji nie zostanie rozpoczęta bo nie będzie takiej możliwości i wtedy będziemy szukali winnego.

            Radny G. Sakowski – Ja bardzo chciałbym panu radnemu podziękować za wyjaśnienie głębokich przemyśleń pana Bednarskiego. Zakładając, że nie będę kwestionował, że ten pan pracuje w tym banku i zajmuje tam jakieś ważne stanowisko to chciałbym, żeby pan zrozumiał, że odnoszę się do merytorycznej odpowiedzi tego e- maila, bo ona jest porażająca dla mnie. Ponadto w Polsce mamy kilkadziesiąt banków i chciałbym też poznać opinię, czy to jest katastrofa techniczna i terminowa bo nie wiem co za tym stoi. Skoro uchwała jest zgodna z prawem i zezwala na emisję obligacji to na czym ma polegać ta katastrofa techniczna i terminowa? Po prostu ja uważam, że to jest parodia przedstawienie radnym takiej opinii. Może poczekamy na przemyślenia inne, niech inne banki się wypowiedzą czy to jest katastrofa terminowa i techniczna.

            Radna R. Bekier – Czy istnieje organ bankowy, który oficjalnie mógłby wydać oficjalne stanowisko, na piśmie wskazać zagrożenia, gdzie jest błąd popełniony, jak to będzie skutkowało.

            Radny R. Skrzypek – Na poprzedniej sesji do uchwały o obligacjach radni wprowadzili zapis, żeby przed każdą emisją obligacji burmistrz powinien złożyć projekt uchwały i radni ten projekt zatwierdzają. W tym projekcie ma być zapisane dokładnie na co pójdą pieniądze, na jakie zadanie i na jaką kwotę. Gdy na komisji oświaty zapytaliśmy panią skarbnik, a co będzie jak to przyjmiemy, żeby to skreślić, czyli żeby ta zgoda rady nie była potrzebna to pani skarbnik skrótem myślowym odpowiedziała, że jest już zgoda na wyemitowanie obligacji w kwocie 10 mln i na telefon lub na fax bank będzie uwalniał milion, dwa, pięć, osiem w ciągu tego roku. Czyli jeżeli nie będzie tego zapisu o wykreślenie którego wnioskuje burmistrz zgadzamy się my mieszkańcy naszej gminy, zgadzamy się na to, żeby bez żadnej kontroli 10 milionów wydać na obligacje. Słuchajcie. Takie wielkie inwestycje nas czekają: remonty bieżące dróg powiatowych i gminnych, remonty bieżące obiektów sportowych, utworzenie placu zabaw w m. Grzybno oraz przy ul. Paderewskiego w Chojnie, remonty bieżące świetlic wiejskich i takich pozycji jest dwadzieścia z czego trzy, cztery poważne a piętnaście to są bieżące remonty. W tamtym roku wydaliśmy na inwestycje 2.300.000 zł, w tym roku wg tego wydamy 10 milionów. Ja w to nie wierzę, że wydamy 10 milionów na inwestycje tylko te pieniądze będą szły na bieżącą działalność gminy. Dlatego tak ważne jest, żeby ten zapis pozostał, aby radni jako przedstawiciele mieszkańców mieli kontrolę nad tak wielkim zadłużaniem się gminy.

            Radny W. Fedorowicz – Z tego co ja wiem to z tych obligacji ma być również robiona kanalizacja, miliony idą na kanalizację. Ja jestem przeciwko temu zapisowi ponieważ obserwuję nas wszystkich przez czwarty rok i widzę, że burmistrz przedkłada uchwałę, uchwała dzisiaj nie jest przyjęta, bo my jesteśmy specjalistami od manipulowania. Na następnej sesji, później na następnej sesji. Jeżeli będzie wykonawca, który ma coś wykonywać a my będziemy bawili się w przekładankę to...? niezbyt poważnie. Bo jeżeli ten zapis nie przeszkadza w normalnej realizacji ten zapis w normalnym głosowaniu od początku do końca będzie jasny już na jednej sesji to jest bardzo dobrze. natomiast ja nie wierzę w to, że ten zapis nie jest po to, by odwlekać.

            Radny S. Błęcki – Panie radny Fedorowicz. My tutaj nie rozmawiamy o kwestiach wiary tylko o faktach. Fakt jest taki, że jeśli chodzi o ten e-mail to załóżmy, że pan Bednarski jest pracownikiem tego banku tylko, że gmina będzie te obligacje uruchamiać właśnie w tym banku i dziwne byłoby gdyby przedstawiciel tego banku działał na zasadzie takiej, żeby wręcz stwarzać kolejne przeszkody do tego, żeby funkcjonować, żeby robić pieniądze na tym. Przecież wiadomo, że przedstawiciel banku będzie robił wszystko, żeby jak najłatwiej, jak najprościej itd. natomiast my musimy dbać o naszą gminę, musimy mieć pełną kontrolę nad tym jak te pieniądze będą uruchamiane.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Całkiem niepotrzebne są te insynuacje, bo my pytaliśmy w kilku bankach i chodzi tutaj o merytoryczne rozmowy a nie rachunek prawdopodobieństwa czy wiarę w cokolwiek. Chodzi o to, że ta uchwała z punktu widzenia banków jest mało życiowa i nie pomoże a wręcz przeciwnie, utrudni realizację pewnych zadań. I wcale nie powiedziane, że bank BGK będzie emitentem naszych obligacji. Pani skarbnik rozmawiała m.in. z BGK ponieważ jest to jedyny bank ze 100% udziałem skarbu państwa, państwowy, nie komercyjny, który wręcz przeciwnie nie myśli tylko o jak największych zyskach tylko o pomocy samorządom bo taka jest jego rola. To jest bank, który z samorządami współpracuje i większość inwestycji prefinansowanych ze  środków finansowych była uruchamiana przez BGK bo takie otrzymał w tzw. rozdaniu pełnomocnictwo od strony rządowej. Bank był pośrednikiem w realizowaniu wszystkich płatności, które otrzymywaliśmy ze środków unijnych, a wcześniej należało zabezpieczyć to jakimś kredytem. Proszę państwa. macie pełne zestawienie wszystkich inwestycji. Ja w swoim sprawozdaniu mówiłem, które z inwestycji i w jakim terminie możemy rozpocząć, które musimy rozpocząć bo to wynika z naszego harmonogramu inwestycyjnego z WPI. Oczywiście możemy rozdrobnić to bardzo mocno i co dwa tygodnie, co miesiąc podejmować każdą kolejną uchwałę, ale pewne procedury zostaną znowu odwleczone na kolejny miesiąc czy dwa, a może na kolejne miesiące. Niepotrzebnie państwo w tej chwili rozdrapujecie problem którego nie ma dlatego, że tak czy inaczej państwo jako radni będziecie mnie rozliczać i w każdej chwili możecie rozliczyć z każdych działań, z każdej decyzji. A przecież nie robię niczego co naruszałoby prawo, co naruszałoby interes gminy i jej mieszkańców. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem i innej możliwości nie ma. Jak wyłoniły emitenta to będzie to w drodze przetargu, czy w drodze zapytania ofertowego wyłoniony bank, który przedstawi gminie najlepszą propozycję.

            Radny S. Błęcki – Co do opóźnień o których mówi pan burmistrz to zamiast przygotowywać poprawki do tej uchwały trzeba było na dzisiejszą sesję przygotować już wniosek o uruchomienie obligacji i podjąć jakieś konkretne realne działania. W ten sposób tracimy kolejny miesiąc.

            Radna B. Frąckowiak – W uzasadnieniu do tego projektu uchwały jest np. termomodernizacja budynku Szkoły Podstawowej w Krzymowie. O ile się nie mylę my w poprzedniej uchwale przegłosowaliśmy pożyczkę na wykonanie tego zadania i jeżeli ta termomodernizacja była zrobiona z wypuszczania emisji obligacji to czegoś nie rozumiem. Drugie zadanie remont budynku świetlicy wiejskiej w m. Zatoń Dolna. O ile się nie mylę to chyba miała być robiona z PROW. Więc dlaczego widnieje w uzasadnieniu dotyczącym obligacji. Chciałabym wiedzieć gdzie będą remonty świetlic wiejskich, co to za świetlice i na jakiej podstawie były one wybierane do wpisania do projektu. Czy dlatego, że one rzeczywiście wymagają remontu, czy to były pobożne życzenia na jakichś zebraniach wiejskich. Ja bym bardzo chciała wiedzieć, bo te świetlice są w opłakanym stanie. Jest to fajne zadanie budowa świetlicy wiejskiej w Granicznej i Czartoryji. W miejscowości Graniczna nie ma gdzie się spotykać, ja się z tym zgadzam i rzeczywiście jest taka potrzeba. Ale zastanówmy się czy my mamy budować świetlice nowe w naszej gminie kiedy nie mamy pieniędzy na remonty obecnych świetlic. Niektóre są w tak opłakanym stanie a niektóre nadają się do zamknięcia. Stoją świetlice, które wymagają remontu już od dawna bo one nie były remontowane lata. Powinniśmy opracować jakiś projekt żeby sukcesywnie te budynki remontować, żeby ludziom służyły wiele lat niż budować nowe.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Odniosę się do obligacji. wartość inwestycji jest dużo wyższa niż kredyt, który państwo zatwierdziliście. Kredyt jest 500 tysięcy a cała inwestycja to jest 600 tysięcy więc tą różnicę trzeba w jakiś sposób zbilansować. remont świetlicy w Zatoni Dolnej jest realizowany ze środków PROW ale PROW nie daje pieniędzy przed tylko po zakończeniu zadania. Przyjmując inwestycje na rok 2010 zaplanowaliśmy deficyt na poziomie kilkunastu milionów i mówiliśmy już o tym, że możemy nic z tego nie robić i potem płakać, że nie wykorzystaliśmy możliwości pozyskania unijnych funduszy. A co do inwestycji w świetlicach to mamy przygotowany harmonogram rzeczowo-finansowy remontów świetlic wiejskich na ok. 379 tysięcy i chcemy do PROW sięgnąć po te pieniądze. Jeżeli nie to będziemy pomału sami realizować. Są to świetlice w Mętnie, Krzymowie, Rurce, Lisim Polu i próbujemy inne dołożyć.

Po wyczerpaniu się dyskusji przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr XLIV/365/2010 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 29 kwietnia 2010 r. w sprawie emisji obligacji komunalnych oraz określenia zasad ich zbywania, nabywania i wykupu. Za podjęciem uchwały głosowało 3 radnych, przeciwko 10, 1 wstrzymał się od głosu. Przewodniczący stwierdził, że uchwała nie została przyjęta i ogłosił 10 minut przerwy.

            - projekt uchwały stanowi załącznik nr       do protokołu.

 

Do punktu 13.

----------------  Po przerwie przewodniczący wznowił obrady.                                                Projekt uchwały w sprawie przyznania dotacji na remont zabytkowego obiektu sakralnego w 2010 roku przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

parafia pw. Świętej Trójcy zwróciła się z wnioskiem o udzielenie dotacji w wysokości 40 tys. zł. Zgodnie z wnioskiem ta kwota dotacji zostanie przekazana na prace konserwatorskie, restauratorskie, roboty budowlane. Jest taka potrzeba żeby wyremontować kościół w Rurce. To jest ta sama parafia i proboszcz zadeklarował, że ponieważ Rurka nie jest wpisana do rejestru zabytków trudno byłoby formalnie wniosek złożyć i pozyskać środki dlatego jeżeli takie środki by otrzymał to również wykona niezbędny remont dachu kościoła w Rurce. Stanowiska Komisji Gospodarki Komunalnej... i Komisji Gospodarki Finansowej... były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radna R. Bekier – Zwracam się do rady z prośbą o pozytywne przyjęcie tej uchwały. Jeżeli chodzi o ratowanie kościoła w Rurce to jest taki ostatni sygnał, bo za rok nie będziemy mogli już dyskutować o tym dachu. Bardzo proszę o przychylne głosowanie.

            Radny M. Kozieł – Jestem za tym, żeby zabytki konserwować. mam przed sobą uchwałę rady z tamtego roku, która mówi, że podmioty uprawnione do ubiegania się o przyznanie dotacji zobowiązane są do złożenia pisemnego wniosku o jej przyznanie do burmistrza. Wniosek powinien być złożony do 30 września 2009 r.  Ta uchwała jest sprzeczna z uchwałą z 2009 roku. 

            Radna R. Bekier – Jeżeli jest to konieczne proszę dopisać dwa akapity i przyznać pieniądze ze względu na to, że tam grozi katastrofą budowlaną. To jest obiekt sakralny, to jest obiekt w którym gromadzimy się wszyscy a mieszkańcy Rurki przynależą do parafii wymienionej we wniosku.

            Radny M. Kozieł – Proszę mi wyjaśnić dlaczego w uzasadnieniu jest, że na remont, na roboty budowlane a nie na roboty interwencyjne.

            Naczelnik wydziału ZBF M. Hadrzyński – To sformułowanie jest cytatem z wcześniej zredagowanych uchwał. W sprawie przyznawania dotacji na obiekty zabytkowe podjęte były dwie uchwały i one obie cytowane są w uzasadnieniu. Nie jest prawdą, że terminem składania w roku 2009 jest 30 wrzesień. Natomiast z wcześniej podjętych uchwał wynika, że terminem umownym, granicznym jest 15 września we wszystkich innych latach niż rok 2009. Ten termin 15 września jest terminem granicznym jakby w dwie strony. Do 15 września roku bieżącego można składać wnioski o przyznanie dotacji na remonty obiektów zabytkowych zaplanowanych w roku przyszłym, czyli tych które będą remontowane po 15 września i w roku przyszłym. Natomiast do 15 września tego roku można wnioskować o dotacje na remonty obiektów zabytkowych, które zostały zakończone i to jest ten przypadek. W drugiej cytowanej uchwale, która jest w uzasadnieniu była naniesiona ta poprawka, że można wnioskować zarówno na remonty obiektów, które są planowane do remontu jak również można wnioskować o przyznanie dotacji na remonty obiektów, które zostały zakończone. Tutaj nie widzę żadnej sprzeczności w sformułowaniu, które jest w uzasadnieniu ponieważ parafia Świętej Trójcy zakończyła remont, dysponuje kosztorysem powykonawczym, dysponuje fakturami, które w sposób jasny i czytelny dokumentują wartość całego zadania, co daje nam możliwość oszacowania jak się ma nasze dofinansowanie do wartości całego zadania, bo uchwała przewiduje nie sfinansowanie całkowite robót tylko przyznanie dotacji do wysokości 50%. Z dokumentów, które parafia jest w stanie nam przedłożyć wynika, że ta kwota dofinansowania mieści się w kwocie do 50%.

            Radny M. Kozieł – Rozumiem, że Trójca w tamtym roku złożyła wniosek o dofinansowanie i w trakcie kończenia remontu wyszło, że jednak trzeba dofinansować jeszcze 40 tysięcy. A więc 50% całej inwestycji. Jest to dofinansowanie kończących się robót.

            Naczelnik wydziału ZBF M. Hadrzyński – Parafia Świętej Trójcy nie składała wniosku z wyprzedzeniem tylko złożyła wniosek po zakończeniu robót znając już ostatecznie końcową kwotę całości robót.

            Rany G. Sakowski – Ja jestem zdziwiony dlaczego nam wczoraj na komisji pokrętnie wszystko zostało wytłumaczone. Gdybym wiedział to co pan naczelnik dzisiaj powiedział to jest sprawa dla mnie jasna. A dobrą wolą księdza proboszcza Chodakowskiego jest to, że on chce zainwestować te pieniądze w kościół w Rurce. Po co dorabiać ideologię, że dajemy Świętej Trójcy ale tak naprawdę dajemy Rurce. To jest w gestii księdza co z tymi pieniędzmi zrobi. A zgodnie z prawem dajemy te pieniądze za remont zabytku przy parafii Świętej Trójcy. Gdyby było tak powiedziane nie byłoby żadnej dyskusji. Uważam, że radnych wprowadzono w błąd i oszukano.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Zamiast grzebać w komputerze panie radny należało wysłuchać przedmówców. Powiedziała pani radna Bekier, powiedziałem również ja i wiele innych osób, że zgodnie z prawem dostaje parafia Świętej Trójcy i to jest dobra wola księdza prałata Chodakowskiego, że obiekt, który nie jest zabytkiem ale kościołem, który wymaga pilnego remontu wyremontuje razem z parafianami. Tylko, że wprost do Rurki tych pieniędzy przekazać nie możemy a zgodnie z prawem przekazujemy na zespół klasztorny.  

            Radny G. Sakowski – Panie burmistrzu. Żyję w wolnym kraju i grzebać mogę tam gdzie mi się podoba i panu nic do tego. Ostatnio pańskie wypowiedzi są nacechowane bardzo dużą ilością agresji. Nie wiem skąd to się bierze u pana, jakaś nerwowość chyba przed wyborami czy coś w tym stylu. Jeżeli pan by uważnie słuchał to ja się odniosłem do wczorajszej komisji a nie do tego co mówili moi przedmówcy. Niech pan uważniej słucha tego co radni mówią. Wczoraj nas oszukano na komisji. Natomiast sprawę trzeba w świetle prawa przedstawiać. Dajemy na remont zabytku przy kościele Świętej Trójcy, a resztę co zrobi ksiądz proboszcz z tymi pieniędzmi to jest jego sprawa i parafii i nie mówmy, że dajemy te pieniądze na Rurkę bo to jest nieprawda.

            Radna R. Bekier – Apeluję żebyśmy zagłosowali za uchwałą zgodnie z literą prawa. Prace zakończone, rozliczone i w tej chwili jest wniosek o dofinansowanie. natomiast jeżeli chodzi o kościół w Rurce to jest to zabytek tylko są zaległości, które ktoś nieopatrznie nie wpisał do rejestru zabytków.

            Radny W. Fedorowicz – Niestety panie radny Sakowski wczoraj też pan czytał laptop i w związku z powyższym nie słyszał pan tego co mówił z-ca burmistrza Długoborski. A tłumaczył to co w tej chwili zaczynamy sobie tłumaczyć.

            Radny G. Sakowski – Jest pan ponoć polonistą ale nie wiem jak można czytać laptop. Niech mi pan to wyjaśni bo nie rozumiem tego. Jeszcze raz mówię, co ja robię na sesji nic panu do tego panie Fedorowicz. Jeden i drugi. Nic panu do tego. Pan może sobie czytać co pan chce, może pan na uszach stanąć. Mnie to nie zbulwersuje. Pana to jest wola, pan jest wolnym człowiekiem, ja tak samo. Odczepcie się ode mnie po prostu i tyle.

            Radny S. Drapaluk – Składam wniosek o zakończenie tej dyskusji i przeszli do głosowania.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie przyznania dotacji na remont obiektu sakralnego. W wyniku głosowania uchwała Nr XLV/378/2010 została przyjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr      do protokołu.

Do punktu 14.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie nieodpłatnego przejęcia nieruchomości przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Projekt uchwały dotyczy przejęcia infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, która Spółdzielnia Mieszkaniowa Basztowa chce przekazać na rzecz gminy. Gmina potem na podstawie umowy przekaże w administrowanie PUK i dotyczy to miejscowości Krzymów i Czartoryja. Jest to zgodne z oczekiwaniami mieszkańców.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radna R. Bekier – Ja wnoszę tylko żebyśmy przyjęli tą uchwałę ze względu na to, że negocjacje i rozmowy na ten temat rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku. Po wielu miesiącach można dzisiaj w jakiś sposób zamknąć sprawę, sfinalizować, doprowadzić do normalności. Odetchną z ulgą mieszkańcy terenów o których mówimy. Znam sprawę, wiem w jakim stanie technicznym przyjęto i ile pracy włożono żeby te wodociągi funkcjonowały do chwili obecnej i mam świadomość, że musi być gwarant, który sukcesywnie będzie również remontował żeby nie było żadnych awarii w dalszym okresie. Bardzo proszę o przegłosowanie pozytywne tej uchwały.

            Radny H. Kłapouch – Co było powodem, że od jesieni zeszłego roku spółdzielnia złożyła dokumenty i do tej pory to trwało.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Tu są jakieś niejasności ponieważ spółdzielnia po raz pierwszy złożyła wniosek o takim kompleksowym przejęciu sieci wodnej i kanalizacyjnej. jesienią były tylko takie wstępne przymiarki. Wtedy nie było takich konkretnych rozmów jakie nastąpiły wiosną tego roku.

            Radna R. Bekier – Ja tylko powiedziałam, że rozpoczęły się rozmowy od jesieni ubiegłego roku i te oczekiwania są do tej pory. Tutaj nie ma przekłamania z mojej strony.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Ponad rok temu występowaliśmy do zarządu województwa o przekazanie tego co jest teraz w zasobach samorządu województwa, czyli sieci wodociągowej w innych sołectwach. Mimo zadowolenia marszałka odpowiedź przyszła negatywna.

Po dyskusji przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały. W wyniku głosowania uchwała Nr XLV/379/2010 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 15.

-----------------  Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości na okres dłuższy niż 3 lata przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

Projekt uchwały dotyczył wydzierżawienia kotłowni przez spółkę KRI.

Przedstawiciele spółki w zasadzie wszystko przedstawili, całą ofertę. W tej chwili wszystko jest w rękach wysokiej rady. To umożliwi spółce podjęcie niezbędnych prac tak, żeby w nowym sezonie te kotłownie były zmodernizowane i przede wszystkim tańsze w eksploatacji jeśli chodzi o dostawę ciepła.

            Radny M. Kozieł – Kiedy dwa lata temu pisałem i chodziłem, żeby zgazyfikować lotnisko osiedle to pan zastępca, pan Fedorowicz mówili, że radny sobie robi.

            Burmistrz A. Fedorowicz – PUK w 2007 roku  przygotował dokumentację na modernizację dwóch kotłowni na lotnisku ale też nie mają aż tylu wolnych środków, a poza tym nie do końca mają w tym interes, żeby robić za kogoś kto będzie z kolei dostawcą gazu. Dobrze, że tak się stało jak się stało. Przedsiębiorstwo KRI ma dosyć poważną strategię zgazyfikowania Chojny.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny G. Sakowski – To nie jest tak dokładnie gazyfikacja, bo to tylko będzie doprowadzenie gazu do kotłowni. Zgazyfikowana będzie ul. Słoneczna jeżeli tam firma to  zrobi, gaz będzie przyłączony i mieszkańcy będą mogli korzystać i do ogrzewania i do gotowania.

Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w wyniku czego uchwała Nr XLV/380/2010 została podjęta i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 16.

-----------------  Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie ustalenia okręgów wyborczych i liczby radnych wybieranych w okręgach wyborczych w Gminie Chojna.

Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej... 3 głosy za, 2 wstrzymujące.

Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej... proponuje, aby do okręgu nr 1 przypisać ul. Różaną, Krótką i Bałtycką tj. 188 osób.

Komisja Kultury, Oświaty nie głosowała.

            Radny M. Kozieł – Niepotrzebnie robić takie zamieszanie i przenosić trzy ulice z okręgu 2 do 1. Wystarczy do nr 1 dodać Różaną i Krótką i wystarczy norma przedstawicielstwa.

            Przewodniczący J. Kowalczyk również zaproponował ul. Różaną i Krótką.

            Radny G. Sakowski – Tak naprawdę od jakiegoś czasu nasza gmina stała się z gminy wiejsko - miejskiej gminą miejsko – wiejską. Patrząc się na priorytety jeśli chodzi o ilość głosów tak naprawdę 8 radnych powinno być z terenu miasta a 7 radnych powinno być z terenu naszych sołectw. Bo skoro więcej mieszkańców mieszka w mieście to powinno to odzwierciedlać rada miejska. Natomiast po różnych dyskusjach, które prowadziliśmy tak, żeby rzeczywiście reprezentatywność radnych tych dużych miejscowości i dużych sołectw była pełna ten projekt jakby jeszcze nie przyrasta do tych czasów w których żyjemy. Czyli pozbawienie tak dużego okręgu jakim jest Grzybno i Strzelczyn jednego mandatu skrzywdziłoby te  miejscowości. Pomimo, iż uważam, że 8 radnych powinno być z miasta a 7 z sołectw to ta krzywda wyrządzona temu okręgowi wyborczemu jest większa, bo dwie duże miejscowości musiałyby się bardzo mocno bić o tego jednego radnego. Tak naprawdę wybory pokazują, że jest radny i z Grzybna i Strzelczyna. Myślę, że ten temat wróci przy następnej kadencji bo pewnie będzie tendencja, że miasto się będzie bardziej rozwijać. Przychylam się do wniosku radnych, żeby jednak ta reprezentatywność tych sołectw była zachowana.

            W dyskusji radni zgodzili się, żeby do okręgu nr 1 przenieść z okręgu nr 2 ul. Różaną i Krótką.   

Przewodniczący poddał pod głosowanie powyższy wniosek w wyniku czego został przyjęty.

Jedna osoba nie głosowała.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie kto z radnych jest za tym, żeby w okręgu nr 2 pozostały 3 mandaty. W wyniku głosowania wniosek przyjęto. Jedna osoba nie głosowała.

Dalej przewodniczący poddał pod głosowanie kto z radnych jest za tym, aby w okręgu nr 4 były 2 mandaty. W wyniku głosowania wniosek przyjęto. Dwie osoby nie głosowały.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały wraz z naniesionymi poprawkami. W wyniku głosowania uchwała Nr XLV/381/2010 została podjęta większością głosów (dwie osoby nie głosowały) i stanowi załącznik nr      do protokołu.

 

Do punktu 17.

-----------------  Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie utworzenia Młodzieżowej Rady Gminy Chojna i nadania jej statutu.

Przewodniczący J. Kowalczyk przypomniał wniosek Komisji Gospodarki Komunalnej... aby wycofać z porządku sesji projekt uchwały.

Następnie poddał pod głosowanie. W wyniku głosowania wniosek przyjęto.

 

Do punktu 18

-----------------   Radny G. Sakowski  przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej... – Już raz komisja komunalna i rada głosowała w tej sprawie. Pani Wierzbicka złożyła skargę na działalność dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Wtedy skargę uznaliśmy za niezasadną. W tej chwili ta skarga dotarła ze Starostwa i wczoraj komisja zajęła się ponownie skargą. Ona została też uznana za niezasadną. Natomiast w tej skardze pojawia się nowy wątek, gdzie pani Wierzbicka prosi o przydzielenie jej innego mieszkania komunalnego.

W związku z tym komisja wnioskuje do Wysokiej rady, aby skargę odrzucić, uznać za niezasadną. Natomiast pismo pani Wierzbickiej skierować do komisji mieszkaniowej, ponieważ jakby głównym tematem tego pisma jest to ta pani chce otrzymać inne mieszkanie komunalne i komisja komunalna nie jest władna w tym temacie. Uważamy, że tym powinna się zająć komisja mieszkaniowa i proszę o przyjęcie tego wniosku.

Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił i poddał pod glosowanie projekt uchwały w sprawie skargi na działalność dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnie.

W wyniku głosowania uchwała Nr  XLV/382/2010 została podjęta (1 osoba nie głosowała) i stanowi załącznik nr       do protokołu.

 

Do punktu 19.

-----------------  Burmistrz A. Fedorowicz udzielił odpowiedzi na pytania zadane w punkcie 6 porządku sesji.

Pan radny Kłapouch pytał co z tymi ściekami i studzienką przy ul. Gdańskiej. Pierwszy raz o czymś takim się dowiaduję. Kilka dni temu byłem tam, całą kolonię zjeździłem i wzdłuż i w szerz ponieważ chcemy zlecić dla PUK dokończenie ulicy Paderwskiego a przy okazji uporządkowania spraw melioracyjnych bo są zarwane kręgi, uszkodzona studzienka i w związku z tym być może te problemy już wcześniej. To będzie ten dobry moment kiedy załatwią sprawy i Paderewskiego i uporządkują przy ul. Gdańskiej.

Odnośnie liczników wody w budynku przy ul. Prusa odpowiedział dyrektor ZGM S. Matolicz – Na spotkaniu w miesiącu lutym z mieszkańcami budynku przy ul. Prusa zapadła decyzja, że ZGM zamontuje wodomierze w lokalach na własny koszt. ja zadałem wówczas pytanie skąd wzięć środki. Mieszkańcy tego budynku zalegają kwotę 167 tysięcy złotych. Dzisiaj montaż tych wodomierzy na koszt zakładu jest niemożliwy. Prosiłem radnych, żeby zapewnić środki finansowe na montaż tych wodomierzy. Jeżeli zaczniemy montować te wodomierze w pozostałych lokalach na koszt gminy pozostali, którzy wcześniej zamontowali te wodomierze powiedzą, że należałoby dla nich zwrócić środki, które oni ponieśli z tytułu montażu. Na dzisiaj zostało do zamontowania wodomierzy w 26 lokalach to jest 104 wodomierze. Jest to koszt ok. 14 tysięcy złotych.

            Skarbnik T. Kuflowska – Jeśli chodzi o wynagrodzenia to średnio miesięczne zapotrzebowanie na wynagrodzenie wynosi ok. 150 tysięcy złotych. Pochodne od wynagrodzeń 25.500 zł. Rady 13 miesięcy dały by nam kwotę 1.984.370 zł, pochodne 386 tys. plus 45.500. Na plan wynagrodzenia plus pochodne 2.326.400 aktualnie na cztery paragrafy. Zgodnie z naszymi przewidywaniami powinien nam plan starczyć.

            Burmistrz A. Fedorowicz – ta symulacja wydatków na wynagrodzenia może okazać się jeszcze bardziej korzystna ponieważ po odejściu dwóch naczelników pana Kiepury i pana Wołosiaka powierzyłem obowiązki naczelnika na trzy miesiące  w wydziale gospodarki komunalnej i mieszkaniowej panu Janowi Będzakowi a w wydziale nieruchomości Małgorzacie Juzyszyn i w ciągu tych trzech miesięcy jakaś kwota 20 – 30 tysięcy w budżecie zostanie zaoszczędzona.

Odnośnie 120 ha  na lotnisku, o które wnioskował przedsiębiorca z Gorzowa to tak jak w każdym innym przypadku na wniosek każdego z obywateli, który ma prawo złożyć wniosek czy to dotyczy 1 ha czy 100 ha odpowiadamy jaka jest mniej więcej wartość metra kwadratowego nieruchomości na lotnisku. Zawsze ta osoba rozmawia z pracownikami, patrzy ma mapę i tak czy inaczej w drodze przetargu może stać się właścicielem lub nie. Nie jest powiedziane, że jeżeli ktoś ma wizję budowania jakiejś fermy, że on to zrealizuje, bo do tego jeszcze bardzo długa droga. To są decyzje o warunkach zabudowy, to są wszystkie uzgodnienia. Ja oczywiście podzielam pogląd wielu mieszkańców, że nie jest nam potrzebna taka inwestycja ale takiej odpowiedzi musiałem udzielić. Postąpiłem zgodnie z kpa. Myślę, że jak ten pan zobaczy wycenę tych hektarów to nie przystąpi do przetargu bo jest to 120 ha, raczej atrakcyjnych. Część terenów już ma operat, zostały wcześniej wycenione tak, że jak zobaczy, że to kosztuje kilka milionów to już nie będzie miał ochoty budowania fermy.

Odnośnie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop z-cy dyrektora Centrum Kultury – Uważam, że dyrektor przedsiębiorstwa kierując się rachunkiem ekonomicznym powinien w okresie wypowiedzenia pracownika wysłać na urlop. Natomiast tak też się stało nikt wcześniej pana Konarskiego, pani Raweckiej  na urlop nie wysłał i za trzy lata ekwiwalent za urlop pobrali, też narazili gminę. Ale w tym wypadku jesteśmy dzisiaj wyciągnę odpowiednie konsekwencje, nie wiem czy finansowe ale dyscyplinarne na pewno jeżeli zostało w jakimkolwiek stopniu narażone prawo z tego tytułu  jeżeli można było uniknąć tego uszczerbku finansowego Centrum Kultury.

Nie wiem nic o poczcie na lotnisku i planach jej likwidacji ale tą sprawą się zajmę. Oficjalnie żadnej informacji nie otrzymaliśmy. To jest pierwszy sygnał o którym się dowiaduję w tej sprawie i wprost zapytam naczelnika poczty czy są jakieś plany co do tego obiektu.

Pan Szeremeta odniósł się do posiedzenia z 14 kwietnia. Pytanie dotyczyło nieruchomości PKP. Ja nie podjąłem żadnej decyzji bo decyzja należy do rady. Natomiast na pytanie PKP czy gmina przejęłaby nieruchomości a dotyczy to Lisiego Pola, Słowiańskiej. Mieszkańcy pytają czy moglibyśmy te tereny przejąć ponieważ im to by ułatwiło życie, a przy okazji wykupu nieruchomości od PKP nie byłoby trzeciego gospodarza tylko byłby właściciel lokali i gmina jako właściciel terenów przyległych do obiektów. To dotyczy także Godkowa gdzie w dużej mierze wewnętrzne ciągi komunikacyjne są w tej chwili własnością PKP.

            Radny M. Kozieł – Bardzo dziękuję za dość wyczerpującą odpowiedź na moje pytania tylko, że... bo pan wspomniał o tamtych burmistrzach. Są wybory, przegrywają wybory i mają dwa tygodnie żeby zamknąć temat. Tamci burmistrzowie do marca następnego roku mieli okazję wykorzystać ale nie wykorzystali, przegrali wybory a więc został im wypłacony ekwiwalent za urlopy. Niech pan nie porównuje togo do Centrum Kultury.

            Radny H. Kłapouch – Praktycznie co dzień spotykam się z mieszkańcami ul. Prusa więc co mam im powiedzieć, czy te liczniki będą zamontowane czy nie będą zamontowane. Pan zadeklarował na tym spotkaniu, że do końca czerwca będą zamontowane liczniki.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Jeżeli na zebraniu powiedzieliśmy „a” to trzeba zrobić „b” czyli te liczniki zamontować. Będzie to oczywiście z punktu widzenia innych mieszkańców trochę niezręczne ale zadeklarowaliśmy, że to zrobimy i planujemy również kompleksowy remont tego obiektu, termomodernizację, wymianę okien to myślę przy inwestycji 300 tysięcy złotych tych 10 czy 13 tysięcy to nie będzie aż taki wielki uszczerbek dla gminy. A przy okazji uporządkujemy problem, który jest rzeczywiście problemem i chociażby z uwagi na to, że mieszkańcy bardzo dużo płacą w stosunku do innych najemców lokali w gminie to będzie taka jednorazowa pomoc.

 

Do punktu 20.

-----------------  Sprawy różne, wolne wnioski.

            Radna B. Andrzejczyk – Chciałam w imieniu klubu przeprosić za to, że na komisjach nie pojawił się statut rady młodzieży. Było to spowodowane tym, że trzeba było nanieść poprawki w ordynacji wyborczej.

            Radny M. Szeremeta – Panie burmistrzu. Dzisiaj wspomniał pan o nadchodzącym zagrożeniu powodziowym w naszej gminie i chciałbym zapytać ile posesji w Krajniku Dolnym i w Zatoni jest bezpośrednio zagrożonych.

Był temat kredytu, który musimy spłacić do WFOŚ 1.800.000 zł i my nie wiemy jak faktycznie on się będzie finalizował.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie mamy żadnej odpowiedzi. Na wniosek Funduszu dostarczyliśmy wszelkie materiały, wszelkie kopie dokumentów i będziemy musieli jeszcze raz zapytać co dalej w tej sprawie i jak mamy się zachowywać w związku z tym, że nam zostanie czy też nie zostanie ta część pożyczki umorzona.

Jeśli chodzi o powódź to rzeczywiście ta woda w Krajniku Dolnym podnosi się. W Bielinku przybyło 20 cm a w Krajniku 40 cm. W Widuchowej nic. Był wojewoda M. Zydorowicz, komendant Wojewódzkiej Straży Pożarnej H. Cegiełka, komendant Powiatowej Straży Pożarnej J. Rudziński, był komendant Powiatowej Policji A. Stechnij i przedstawiciele wszystkich służb. Cały czas są tam strażacy ochotnicy naszych jednostek jak również straży zawodowej. Pakują w worki piasek. 3 tysiące kolejnych worków zostało dowiezionych i przygotowują w tej chwili umocnienie brzegu przy placu zabaw w Krajniku Dolnym. Będzie jeszcze umocnione filią i na to rękaw wodny, który jeszcze o 40 cm ten brzeg umocni. Są zabezpieczone studzienki workami z piaskiem, żeby ta woda nie wybijała. Tak wprost nie da się kilku domów zabezpieczyć, bo one są prawie przyległe do Odry. W sumie 6 tysięcy worków jest tam w tej chwili. Zabezpieczone są domy w Zatoni. Tam gdzie mieszka pan Dradrach to zawsze woda podchodzi pod dom i jest tam zrobiony mur z worków z piaskiem wysokości metra. Tam gdzie jest największe zagrożenie tam są umocnienia z worków z piaskiem. Największe zagrożenie może spowodować woda, która cofnie się w okolicach polderów przed stacją paliw Setpol. Służby niemieckie cały czas monitorują poziom wody na Odrze i jeżeli ten stan będzie krytyczny to śluzy zostaną otwarte by uwolnić tą wodę. Wojewoda od jutra ogłosił alarm przeciwpowodziowy, wcześniej był stan zagrożenia. Wszyscy jesteśmy na wszystko przygotowani. Mamy przywiezionych ponad 50 łóżek, kupiliśmy śpiwory i w Krajniku Górnym w miejscu byłej szkoły przygotowano bazę noclegową na wypadek ewakuacji aczkolwiek mieszkańcy i Krajnika Dolnego i Zatoni mówią, że nie mają ochoty się ewakuować bo nie jedną powódź przeżyli.

            Radny S. Błęcki – Kiedy jest planowana następna sesja?

            Przewodniczący J. Kowalczyk – Ostatni czwartek czerwca.

            Radny S. Błęcki – Czy planuje się stworzenie projektu uchwały dotyczącego konsultacji z organizacjami pozarządowymi? Po raz kolejny deklaruję pomoc w tym zakresie i pośrednictwo pomiędzy burmistrzem a radą miejską. Czy taka uchwała mogłaby powstać na następną sesję.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Na następną sesję zostanie przygotowany projekt uchwały o konsultacjach społecznych. Ale jako rada macie prawo się od tej uchwały odwołać, która została uchylona przez nadzór wojewody.

            Radny S. Błęcki – Nie ma konieczności odwoływania się bo wszyscy wiedzieliśmy, że ta uchwała może zostać uchylona, a ona jest uchylona w zakresie braku konsultacji. natomiast wojewoda nie miał żadnych innych uwag dotyczących tej uchwały.

            Radna B. Andrzejczyk – Składam wniosek o to, żeby jak najszybciej w trybie pilnym odbyła się sesja dotycząca Centrum Kultury i dotycząca świetlic, czyli tych pieniędzy, które państwo znowu przełożyliście a one są bardzo potrzebne.

W imieniu mieszkańców ul. Barnkowo dziękuję za wykoszenie trawy na placu zabaw i proszę o to, żeby jeszcze wykosić przy przystankach oraz na boisku trawiastym dla dzieci.

            Przewodniczący udzielił głosu  Jarosławowi Przygodzie trenerowi i założycielowi kluby bokserskiego „Garda” w Chojnie.

            J. Przygoda – Mam problem jeżeli chodzi o stworzenie drugiej międzynarodowej gali boksu w Chojnie. Chcę to zrobić 26 czerwca. W tamtym roku próbowałem stworzyć taką galę żeby pokazać w naszej gminie coś nowego. W tym roku spotkałem się z problemami, jeżeli chodzi o firmy i sponsorów. Bardzo dużo sponsorów na dzień dzisiejszy nie może mnie wspomóc bo sami nie mają jakichś środków finansowych żeby mnie mogli wspomóc. Zwracam się z prośbą do państwa, żeby państwo wspomogli klub np. z promocji miasta. Pieniądze byłyby przekazane na zakup pucharów, zakup strojów i sprzętu sportowego dla uczestników gali, opłata dla zaproszonych zawodników. Na dzień dzisiejszy wiem, że przyjedzie mistrzyni Europy i trzech medalistów mistrzostw Polski. Również na tej gali zaprezentuje się czterech naszych zawodników  czyli chojeńskiego klubu „Garda”. Są opłaty różne. Mamy opłaty sędziów, opłaty lekarza, karetki pogotowia, musi być lekarz sportowy, opłata konferansjera, wypożyczenie nagłośnienia, opłaty za reklamę.

Mam prośbę by miasto mogło nas wspomóc kwotą do 5 tysięcy złotych.

            Radny R. Skrzypek – Mamy w budżecie gminy w dziale promocja. jest tam kwota 90 tys. zł. i mam taki wniosek, żeby te 5 tysięcy na promocję przekazać.

            Radny H. Kłapouch – Czy 5 tysięcy jest to suma, która wystarczy?

            J. Przygoda – Koszt takiej imprezy wynosi 15 tys. zł. W tym roku mógłbym zaprosić jakiegoś olimpijczyka, ale chciałbym pokazać z innej strony boks. W ciągu tej gali będą konkursy dla zwykłych ludzi, będą również pokazy karate młodych ludzi. Również są kontynuowane rozmowy pokazu dzieci z Niemiec. Na dzień dzisiejszy uzbierałem 5 tysięcy. myślę, że jeszcze dozbieram 5 tysięcy. Jeżeli miasto może nas wspomóc w 10 tysiącach to jak najbardziej mogę zrobić jeszcze lepszą galę.

            Radny G. Sakowski – Chciałbym nawiązać do naszych dyskusji, że Centrum Kultury ciągle mało jest a ludzie potrafią z niczego coś. Może te Dni Chojny róbmy innym sposobem, może zaangażujmy takich ludzi jak pan Przygoda do organizowania Dni Chojny. One będą lepsze, tańsze, bardziej atrakcyjne. Jestem za, ale nie wiem co mamy zrobić, żeby te pieniądze dać. Nie będzie Dni Chojny to będzie fajna gala boksu.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Myślę, że będą i Dni Chojny i gala boksu również, bo skro są środki unijne na różne atrakcje i po te środki Centrum Kultury umiało sięgnąć. Jak wiadomo to jest kwota 400 tysięcy złotych na różne imprezy w tym roku. Jeżeli zostało w tej chwili przesunięte 10 tysięcy to nie wiem czy z tych 10 np. połowy można przekazać, a połowę zostawić na takie inne drobne atrakcje. Mamy dużo wniosków różnych UKS, które wnioskują o 200, o 300, o 500 zł na nagrody, na puchary, dyplomy. Myślę, że z tych 10 tysięcy można te 5 dla pana Przygody przekazać, żeby ta gala się odbyła, a 5 pozostawić jako rezerwę dla innych.

Wobec wyczerpania się porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący J. Kowalczyk zakończył obrad. Koniec godz. 15.50. Na tym protokół zakończono.

 

Protokołowała                                                                                     Przewodniczący Rady

Ewa Wojciechowska                                                                               Janusz Kowalczyk

 

 

                          

                     

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Radosław Dranikowski 22-02-2011 13:01
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: 22-02-2011
Ostatnia aktualizacja: - 22-02-2011 13:01