herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

Protokół z XXIII sesji - 30.11.2012

 

P R O T O K Ó Ł  Nr XXIII/2012

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 30 listopada 2012 r.

Do punktu 1, 2, 3.

--------------------- Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący rady K. Komorzycki.

Powitał wszystkich serdecznie. Na podstawie listy obecności stwierdził prawomocność obrad.

Na sesji nieobecny był radny J. Przygoda.

Obecni byli z-ca burmistrza W. Długoborski, naczelnik wydziału SKF A. Górska, naczelnicy wydziałów urzędu, radca prawny urzędu E. Niciejewska, przedstawiciele jednostek organizacyjnych gminy, sołtysi, przedstawiciele prasy lokalnej.

Do porządku obrad z-ca burmistrza W. Długoborski wniósł, aby zdjąć punkt 11 tj. rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości na okres dłuższy niż 3 lata (ul. Ogrodowa – EDO Human Group). Ponieważ prace przygotowawcze do podjęcia tej uchwały jeszcze trwają uzgodniliśmy z panem burmistrzem, że tę uchwałę spróbujemy przygotować na kolejną sesję.

            Radny R. Skrzypek – Chciałem zaproponować punkt do programu sesji pt. informacja burmistrza na temat sprzedaży działki dzierżawionej przez spółkę „Setpol”. Ja, jako radny oficjalnie niewiele na ten temat wiem, szczególnie o tej ostatniej sprawie, o której pisały media, że firma „Setpol” domaga się od gminy jakiegoś wielomilionowego odszkodowania i myślę, że zarówno radnym jak i mieszkańcom taka krótka informacja się należy.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Nie musi być to punktem obrad rady. Można to pytanie zadać w punkcie „interpelacje i zapytania radnych” i wtedy burmistrz ma obowiązek odnieść się do tego pytania w punkcie „odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych”.

            Radny R. Skrzypek – Wobec powyższego wycofuję.

Do protokołu z XXI sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

Do protokołu z XXII sesji nie wniesiono uwag. W wyniku glosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

            - lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu

            lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu

            - porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu

 

Do punktu 4.

--------------- Z-ca burmistrza W. Długoborski uzupełnił sprawozdanie z prac burmistrza w okresie międzysesyjnym.

Przeprosił za nieobecność burmistrza A. Fedorowicza, który jest chory i jest na zwolnieniu.

8 listopada odbyła się uroczysta sesja rady powiatu, podczas której odbyło się kolejne rozdanie Bocianów – nagrody Starosty Gryfińskiego. Wśród laureatów tegorocznych Bocianów jest również nasz klub sportowy „Garda”. Cieszymy się z kolejnego sukcesu tego stowarzyszenia, gratulujemy i życzymy dalszych osiągnięć i sukcesów.

W tym samym dniu w godzinach wieczornych odbyła się wieczornica w Szkole Podstawowej nr 2 w Chojnie z okazji 94 rocznicy odzyskania Niepodległości.

9-10 listopada odbyliśmy wizytę studyjną, roboczą z przewodniczącym rady w Raciechowicach. Mieliśmy okazję spotkać się z władzami Raciechowic, rozmawiać na temat dalszej współpracy, doświadczeń w zakresie oświaty a także pozyskiwania środków unijnych. Mamy kolejne projekty, które chcemy realizować wspólnie z Raciechowicami.

11 listopada odbyły się nasze tradycyjne chojeńskie obchody Święta Niepodległości.

12 listopada odbyło się kolejne spotkanie Fundacji Kościół Mariacki i również w tym dniu odbyła się wieczornica patriotyczna w Godkowie Osiedlu.

13 i 14 listopada odbyło się podsumowanie dotychczasowych efektów Transgranicznego Planu Działania w Pinnow. Jest to dobra forma współpracy międzynarodowej. Realizujemy już od kilku lat wspólne projekty.

15 listopada odbyło się kolejne Walne Zgromadzenie Unii Miasteczek Polskich, gdzie zarząd uzyskał absolutorium.

16 listopada odbyło się przekazanie do użytkowania Podmurza oraz wspólnie realizowanej z powiatem inwestycji drogowej Żółkiewskiego i Dworcowej w ramach tzw. schetynówek.

17 listopada odbył się turniej siatkówki dziewcząt w Nawodnej a także chojeńskie spotkania trzeźwościowe w Centrum Kultury.

19 listopada podpisałem akt notarialny z Polskim Związkiem Działkowców regulujący ich prawa do fragmentu działki, który użytkują. Odbyło się też spotkanie w urzędzie z firmą Deloitte, z którą pracujemy w kwestii odzyskania VAT od naszych zadań inwestycyjnych. Jest to firma, która się specjalizuje w tym zakresie takie zadania realizuje dla wielu samorządów. 20 listopada odbyło się spotkanie Sybiraków, w którym uczestniczył przewodniczący rady. Natomiast ja miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z premierem rządu Donaldem Tuskiem na temat przyszłości samorządów. Było to pierwsze spotkanie w tej kadencji. Jest dobra wizja z tego spotkania polegająca na tym, że pan premier wyznaczył kolejny termin spotkania w styczniu, podczas którego będą brali udział również przedstawiciele rządu, którzy odniosą się do postulatów i oczekiwań środowisk samorządowych.

Również w tym dniu w Szkole Podstawowej nr 2 odbyła się debata na temat przyszłości tej szkoły. 21 listopada odbyło się z okazji Dnia Pracownika Socjalnego odbyło się spotkanie z pracownikami socjalnymi, z pracownikami OPS i z pracownikami Środowiskowego Domu Samopomocy. 22 listopada uczestniczyliśmy z panią kierownik Horwat-Makowską w obchodach powiatowych tego święta.

Sfinalizowano akt notarialny ze spółką Agrar Serwis na tereny na lotnisku związane z fotowoltaiką. Sprawa została sfinalizowana, umowa jest podpisana, opłaty z tytułu czynszu dzierżawnego i podatku od nieruchomości spółka już ponosi. Uchwała pozwalała na przedłużenie tej umowy dzierżawy na okres ponad 3 lata i w przetargu na 27 lat i ten okres 27 lat jest w umowie przewidziany. Przy tym podczas spotkania z firmą EDO Human Group mamy tam zapis taki, który jest pochodną naszej rozmowy z firmą Agrar Serwis, że jeżeli im się nie uda uzyskać określonych pozwoleń to będą mogli z tej dzierżawy zrezygnować. Ale stanowisko nasze było nieugięte, bo jeżeli spółka w przetargu wygrała tę dzierżawę to musi się stawić do aktu notarialnego i podpisać niezależnie od efektów, ale uzgodniliśmy, że taki wariant też wchodzi w rachubę, gdyby się tego nie udało uzyskać. Ale do tego czasu opłaty będą wnoszone. Gdyby spółka zrezygnowała z tego terenu to wtedy będziemy się zastanawiali, co z tym terenem dalej zrobić. Te wątpliwości są związane również z faktem, że trwają cały czas prace przygotowane przez Ministerstwo Gospodarki dotyczące nowej ustawy o tzw. odnawialnych źródłach energii.

23 listopada nasi pracownicy byli przeszkoleni w zakresie kodeksu etycznego. Kodeks etyczny został wprowadzony zarządzeniem burmistrza w ramach realizacji projektu „przyjazny samorząd” i uzyskiwania naszą gminę certyfikatu ISO.

W tym dniu także odbyła się prezentacja Rocznika Chojeńskiego przygotowanego przez kolegium redakcyjne wywodzące się ze stowarzyszenia Terra Incognita.

24 listopada odbył się kolejny turniej amatorskiej ligi piłki siatkowej w Nawodnej. 25 listopada odbyło się spotkanie z „Jesienią” w Krzymowie. 26 listopada w bibliotece gościliśmy panią Małgorzatę Braunek z prezentacją jej książki.

27 i 28 listopada miałem okazję uczestniczyć w pracach komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego. Z jednej strony odbywa się spotkanie strony samorządowej, podczas którego mieliśmy okazję spotkać się z panem profesorem Michałem Kuleszą, twórcą odrodzonego samorządu terytorialnego, który zaprezentował ideę utworzenia komunalnego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, który dawałby oszczędności przy ubezpieczaniu majątku samorządów. Według tej koncepcji, którą zaprezentował profesor Kulesza wraz z zespołem mogą być z tego tytułu znakomite oszczędności w kosztach związanych z kosztami ubezpieczeń majątku samorządowego.

29 listopada odbył się audit zewnętrzny w naszym urzędzie. Auditorzy zatwierdzili nasze działania związane z projektem „przyjazny samorząd”.

Odbyła się również kolejna konferencja w kontekście wdrażania ustawy o utrzymaniu w czystości i porządku w gminach tzw. ustawy śmieciowej z udziałem przedstawicieli gmin wchodzących w skład Związku Gmin Dolnej Odry poświęcona wszystkim dokumentom, które są niezbędne do wdrażania tej ustawy. Wokół ustawy jest dużo zamieszania, co obserwuję w pracach komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego. Są dwie kwestie bardzo wrażliwe. Pierwsza to jest kwestia organizowania przetargów na wywóz śmieci i składowanie. Samorządy oczekują, żeby to się odbywało w trybie zamówień bez konieczności organizowania przetargów tylko zlecenia tego firmie, która jest do tego wyspecjalizowana i prowadzona przez gminę. Przy czym w Europie jest to stosowane dosyć powszechnie, natomiast Polska będąca członkiem Unii Europejskiej ustawowo ma to zakazane. Nie wolno zamawiać przez samorządy w tym zakresie zadania, bo ustawa tego nie przewiduje. Jest powiedziane wyraźnie, że ma być przetarg. Ministerstwo jest nieugięte w tym zakresie i to powoduje komplikacje, szczególnie w mniejszych gminach.

Drugim problemem jest zapis ustawowy mówiący o tym, że dochody z tytułu pobierania opłat  za śmieci są dochodem własnym gminy. A jeżeli jest to dochodem gminy w związku tym powinno to być przeprowadzone przez budżet i my w projekcie budżetu mamy to zapisane od lipca po stronie dochodów i wydatków. Dochody są z tytułu pobierania opłat za śmieci a wydatki są przekazywane na realizację tego zadania przez Związek Gmin Dolnej Odry, bo tak to u nas funkcjonuje. Wprowadzenie do budżetu to jest jedno, ale pobieranie opłat jest drugim zagadnieniem, które też nie jest uregulowane do końca, ponieważ ustawa przewiduje taki układ, że w przypadku, kiedy ta opłata jest pobierana do budżetu gminy to poborcą jest gmina, czyli burmistrz i on występuje również, jako organ podatkowy. W związku z tym wszystkie kwestie związane z obsługą tego poboru będą odbywały się w trybie ordynacji podatkowej. Ordynacja podatkowa nie przewiduje z kolei tego, żeby takim poborcą był Związek Gmin i to jest ten problem prawny. My pracujemy w komisji wspólnej nad tym zagadnieniem. Rząd upiera się, że nie zmieni tego zapisu w ustawie śmieciowej, ale chce ewentualnie dokonać zmiany ordynacji podatkowej pozwalającej Związkowi na tego typu zachowania. Wczorajsza konferencja pokazała, że tych wątpliwości jeszcze jest cały szereg i nad tym musimy w dalszym ciągu pracować. Związek zaproponował ceny, które będą w postaci opłat za śmieci odbieranych w naszym Związku. Będzie to od mieszkańca. Pierwsza kategoria to są śmieci segregowane i to ma być kwota 9 zł a przy niesegregowanych 15 zł.

Na sesji grudniowej będzie projekt uchwały dotyczący regulaminu w tym zakresie, bo jedynie regulamin będzie przyjmowała rada a pozostałe uchwały tzw. śmieciowe będą pochodną decyzji W odpowiedzi władz Związku Gmin Dolnej Odry.

            - sprawozdanie stanowi załącznik nr 4 do protokołu

 

Do punktu 5.

--------------- Przewodniczący K. Komorzycki przedstawił informację dotyczącą spraw w okresie między sesyjnym.

            Chcę przekazać bardzo gorącą prośbę ks. dziekana A. Chodakowskiego, aby powiadomić wszystkich zebranych, iż dnia 9 grudnia o godz. 14.30 odbędzie się uroczystość obchodów 730 lecia rozpoczęcia budowy pierwszego kościoła tzw. granitowego w Chojnie, poprzednika obecnego Kościoła Mariackiego.

23 listopada pan burmistrz przekazał ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości w Strzelczynie i w Chojnie oraz w dniu dzisiejszym o sprzedaży nieruchomości przy ul. Hangarowej w Chojnie.

13 listopada wpłynęła informacja z RIO to tym, że uchwała Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 28 września w sprawie przyznania dotacji na Kościół Mariacki w Chojnie nie narusza prawa.

26 listopada NSA przekazał informację w sprawie skargi kasacyjnej, którą wniósł GS Chojna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dot. wydzierżawienia lokalu po „Kokosie” i o tym, że podjęto zawieszone postępowanie.

26 listopada wpłynęła skarga mieszkańca Szczecina na sposób funkcjonowania podległej gminie jednostki tj. Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnie. O tym, że wpłynęła skarga powiadomiony został burmistrz. Wyjaśnienie sprawy leży w kompetencji rady i sprawą powinna się zająć komisja rewizyjna. Kieruję zatem sprawę do rozpatrzenia przez komisję rewizyjną. Ponieważ tam jest kwestia interpretacji prawnych bardzo proszę, żeby w najbliższym czasie skonsultować to z radcą prawnym i jeżeli to możliwe do następnej sesji, żebym poinformował, że odpowiedź została udzielona.

 

Do punktu 6.

--------------- Interpelacje i zapytania radnych.

            W-ce przewodniczący rady N. Oleśków – Korzystając z okazji chciałbym wszystkim Andrzejom obecnym na sali, którzy obchodzą imieniny w dzisiejszym dniu życzyć wszystkiego dobrego z okazji imienin i wielu bardzo dobrych wróżb przy laniu wosku.

            Radna E. Nowicka – Ja w sprawie śmieciowej. Jest prośba, żeby zrobić spotkanie w szerszym gronie: sołtysi, radni jak również mieszkańcy. Mieszkańcy w Lisim Polu chcieliby coś więcej usłyszeć na ten temat.

            Radny R. Skrzypek – Chciałem uzyskać informację o sprzedaży terenu w Krajniku Dolnym, który dzierżawiła spółka „Setpol” a szczególnie pisma firmy „Setpol” domagającego się od gminy odszkodowania. Czy jest zagrożenie dla finansów gminy?

Na jakim etapie jest sprzedaż mieszkania komunalnego w Krajniku Górnym, czy już zostało to sfinalizowane. Jeżeli nie to czy już jest wycena i za jaką kwotę najemca będzie to mieszkanie mógł wykupić.

Sprawa trzecia dotyczy projektu uchwały, który został wycofany. Chodzi o bezprzetargową dzierżawę. Przypominam sobie, że spółce bardzo zależało na czasie. Dlaczego gmina mimo wszystko wycofuje tą uchwałę wiedząc, że spółce bardzo zależy na czasie.

Czy prawdą jest, że zgłosił się inny kontrahent gotowy wydzierżawić ten teren? Czy gmina ma w ogóle przygotowaną jakąś ofertę inwestycyjną związaną z tym terenem, na którym miał być szpital? Czy w jakiś sposób ktoś w gminie odpowiada za to, żeby ten teren zareklamować. Czy spółki lekarskie wiedzą o tym, że u nas jest taki teren, czy też ta sprzedaż odbywa się na zasadzie, że się krzyczy głośno, że radni z opozycji blokują.

            Radny P. Mróz – Jesteśmy w momencie za chwilę pierwszego czytania projektu budżetu. Brak mi tam kwoty na dokumentację budowy hali przy gimnazjum i oświetlenia zabytków.

Drugie pytanie. Mieszkańcy lotniska pytają jak żyć z dzikami. Uważam, że w obliczu pewnej bierności wszystkich służb i urzędu niestety gmina będzie musiała chyba wziąć za to odpowiedzialność. Skontaktowałem się informacyjnie z łowczym, odławiaczem dzikich zwierząt w miastach, który ma podpisane kilka umów z gminami. Po wizji lokalnej firma zajmująca się odłowem podpisuje z gminą wstępną umowę. Następnie gmina musi wystąpić do powiatu o zezwolenie na odłów danej ilości dzików wskazując jednocześnie firmę, która to uzyska. Pan starosta prawdopodobnie musi przeprowadzić konsultacje z zainteresowanymi kołami łowieckimi itd. i wtedy dopiero może wydać zgodę. Koszt odłowu jednego dzika waha się od 400 do 750 zł.

            Radny L. Stefański – Odnośnie protokołu z posiedzenia burmistrza z dnia 17 października. Chciałem się dowiedzieć, czego dotyczy sprzedaż działki nr 10 o pow. 318m2, obręb 8 za kwotę 390 tys. zł.

            W-ce przewodniczący rady P. Żebrowski – Jedno pytanie dotyczące protokołu komisji rewizyjnej za ubiegły rok. Tam komisja rewizyjna wykazała firmę, która ogłosiła upadłość i która zalegała gminie dosyć dużo pieniędzy. Podobno nie było z czego ściągnąć. Czy brano pod uwagę art. 259 kodeksu spółek handlowych, który mówi o pociągnięciu do odpowiedzialności wspólników ewentualnie prezesów zarządu tej spółki?

Drugie pytanie dotyczy Krajnika Dolnego – targowiska. W jakim stanie finansowym jest w tej chwili to targowisko i jakie są przychody z tego targowiska?

 

Do punktu 7.

--------------- Komisje nie zgłosiły wniosków.

 

Do punktu 8.

--------------- Przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego (A. Jamróz na skutek śmierci).

Zawnioskował, aby uchwałę podjąć bez dyskusji. Wniosek przyjęto jednogłośnie.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXIII/217/2012 została podjęta jednogłośnie w obecności 13 radnych i stanowi załącznik nr 5 do protokołu.

 

Do punktu 9.

--------------- Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2012 rok przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Proponuje się kwotę zarówno dochodów jak i wydatków zmniejszyć ogółem o 806.268 zł. Zmiany w zakresie wydatków bieżących dotyczą korekty planu w poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach. Wprowadzamy nowe zadanie, jest to projekt realizowany przez szkoły podstawowe „Pewnym krokiem przekraczam próg mojej szkoły” na kwotę w tym roku 157.990 zł i ten projekt będzie realizowany w roku kolejnym. Wprowadzamy też zwiększenie w zakresie dotacji dla Biblioteki Miejskiej w Chojnie o kwotę 30 tys. zł.

Jeśli chodzi o wydatki bieżące dokonujemy korekty planu na zadania inwestycyjne tak, aby plan dostosować do potrzeb oraz do projektu budżetu na 2013.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            W-ce przewodniczący rady P. Żebrowski – W dziale 750 23 jest kwota 50 tys. dla urzędu gminy – wynagrodzenia i składki.

            Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Jest to zmniejszenie, jest to korekta planu. Nie potrzebujemy takich środków w tym roku.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Jest to kwestia dwóch wakatów, których nie wykorzystaliśmy w tym roku i to jest oszczędność.

            Radny J. Babiarz – Pytanie w kwestii zdjęcia w dziale 900 kwoty 70 tys. zł m. in. na oświetlenie ulic, placów i dróg. A osobiście zgłaszałem potrzebę zainstalowania dwóch lamp oświetleniowych na ul. Sikorskiego od strony wąwozu i szkoda, że te lampy nie mogą być zrealizowane w ramach tych środków, które są w tym budżecie. Czy jest potrzeba zdejmowania?

            Naczelnik wydziału SKF A. Górska – Jest potrzeba. Tutaj wydział zgłosił zapotrzebowanie. W ciągu roku poszukując oszczędności zdjęliśmy dużą kwotę z dróg w dziale 600 16 i teraz mając oszczędności na kwotę 70 tys. zł tak naprawdę dotyczą poprawy efektywności. 10 tysięcy jest przesunięte z usług oświetleniowych. Natomiast montaż lamp przyjęliśmy taką strategię, że nawet montaże lamp robimy w trybie inwestycji. Tu mówimy o zdjęciu środków z planu wydatków bieżących, czyli przesunięcie.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2012 rok. W wyniku głosowania uchwała Nr XXIII/218/2012 została podjęta 10 głosami za, przeciwnych nie było, 3 wstrzymujących i stanowi załącznik nr 6 do protokołu.

 

Do punktu 10.

----------------- Projekt uchwały w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej Gminy Chojna na lata 2012-2022 przedstawiła naczelnik wydziału SKF A. Górska.

Zmiany są pochodną wcześniej podjętej uchwały i dotyczą korekty planu dochodów, wydatków jak i przedsięwzięć.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXIII/219/2012 została podjęta 10 głosami za, przeciwnych nie było, 2 wstrzymujących i stanowi załącznik nr 7 do protokołu.

(chwilowo na sali  nieobecny był  radny J. Babiarz)

 

Do punktu 11.

----------------- Projekt uchwały w sprawie sprzedaży w drodze bezprzetargowej lokalu niemieszkalnego nr 9, położonego w Chojnie przy ul. Różanej przedstawiła naczelnik wydziału ZBN M. Juzyszyn.

Projekt uchwały dotyczył sprzedaży garażu wraz z udziałem w gruncie.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny W. Skrzypczyk – Na ile zostały wycenione te garaże?

            Naczelnik wydziału ZBN M. Juzyszyn – Garaż został wyceniony na 19 tys. zł.

 W wyniku głosowania uchwała Nr XXIII/220/2012 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr 8 do protokołu.

 

Do punktu 12.

----------------- Projekt uchwały w sprawie sprzedaży w drodze bezprzetargowej lokalu niemieszkalnego nr 6, położonego w Chojnie przy ul. Różanej przedstawiła naczelnik wydziału ZBN M. Juzyszyn.

Projekt uchwały dotyczył sprzedaży garażu.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXIII/221/2012 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr 9 do protokołu.

 

Do punktu 13.

----------------- Projekt uchwały w sprawie przyjęcia Rocznego Programu Współpracy Gminy Chojna z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na rok 2013 przedstawił naczelnik wydziału ZBF M. Hadrzyński.

Program współpracy jest uchwalany corocznie do dnia 30 listopada i wynika z zapisów ustawowych z ustawy o pożytku publiczny i wolontariacie. W tym roku ze względów redakcyjnych zdecydowaliśmy się wyłączyć samą treść programu współpracy w postaci załącznika do uchwały. Program wskazuje dwa główne charaktery tej współpracy tj. formę finansową, formę pozafinansową z organizacjami pozarządowymi. Zmiany, o które pan przewodniczący pytał na wspólnej komisji one miały miejsce w uchwale ubiegłorocznej i znalazły się automatycznie w tegorocznej uchwale a dotyczyły zaleceń wojewody, który odniósł się do ubiegłorocznego programu współpracy. Wojewoda zwrócił uwagę na to, że jest zbyt ogólnie potraktowany punkt dotyczący oceny realizacji tego programu i zalecił, żeby znalazły się w uchwale kryteria wg, których ten program współpracy będzie oceniany i w lutym br. rada podjęła uchwałę odnośnie skorygowania tego punktu i te poprawki konsekwentnie przenieśliśmy również do programu współpracy na rok 2013. Są to zapisy paragrafu 10 programu.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. Przewodniczący poddał pod glosowanie projekt uchwały w wyniku, czego uchwała Nr XXIII/222/2012 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr 10 do protokołu.

Przewodniczący ogłosił 15 minutową przerwę.

 

Do punktu 14.

----------------- Z-ca burmistrza W. Długoborski udzielił odpowiedzi na pytania zgłoszone w punkcie 6 porządku obrad.

Pani radna Nowicka zwróciła się z prośbą o to, żeby spotkanie dotyczyło Lisiego Pola, ale nie jest to kwestia tylko Lisiego Pola, bo w międzyczasie również zgłosiła się pani sołtys z Grzybna, żeby spróbować zorganizować szereg spotkań informacyjnych dot. nowych rozwiązań w zakresie ustawy „śmieciowej”, czyli ustawy o porządku i czystości w gminach. Tutaj działalność informacyjna będzie szła dwutorowo. Z jednej strony będzie organizował to Związek Gmin Dolnej Odry a z drugiej strony gmina naszymi siłami komunalnymi, czyli wydziału gospodarki komunalnej, ponieważ my w urzędzie też będziemy część tego zadania pilotować, monitorować, współpracować, organizować. Te zagadnienia będą w naszych działaniach podejmowane. Właściwi moment będzie po uchwaleniu regulaminu i w grudniu, kiedy będzie ten regulamin uchwalany będzie okazja do dyskusji i wtedy będzie okazja do konsultacji tego dokumentu z mieszkańcami. Natomiast jak już będzie uchwalony regulamin, czyli od stycznia będzie można organizować takie spotkania informacyjne i wyjaśniać mieszkańcom na czy będzie ten nowy system polegał. Największy problem sprowadza się do opłat. Na spotkaniu z premierem ten problem był podniesiony i premier w którymś momencie się zastanowił, czy zmartwił, że były sygnały mówiące o tym, że to będą znaczne podwyżki opłat w stosunku do kosztów ponoszonych przez obywateli obecnie. Kazał sobie przygotować informację, jak to się będzie działo w różnych miejscach, w różnych gminach. Realizacja tej ustawy odbywa się w różnych formach. My jesteśmy tą formą, która się nazywa Związek Gmin. Ale są jeszcze dwie inne formy, gmina realizuje to samodzielnie bądź w drodze porozumienia międzygminnego. W skali kraju na koniec września około 70% gmin idzie indywidualnie, 22-23% idzie drogą związków a reszta to są porozumienia.

            Naczelnik wydziału ZBN M. Juzyszyn udzieliła odpowiedzi w zakresie sprzedaży Setpolu i mieszkania w Krajniku Górnym – 2 listopada wpłynęło do urzędu gminy w Chojnie wezwanie do zapłaty kwoty 19.029.680 zł tytułem odszkodowania za nienależne wykonanie umowy dzierżawy z 95 roku. To wezwanie opiniował nasz pan radca prawny i odpowiedź została wysłana do kancelarii spółki „Setpol”, że brak jest podstaw prawnych i faktycznych do zrealizowania wezwania.

Sprawa mieszkania w Krajniku Górnym – jesteśmy w tej chwili na etapie opracowania dokumentacji technicznej. Po skompletowaniu niezbędnej dokumentacji do zbycia zostanie wówczas zlecona wycena. Bonifikata będzie uzależniona od kosztów poniesionych na remont i modernizację przez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej przez okres ostatnich trzech lat.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Odnośnie wycofania się burmistrza z rozpatrzenia projektu uchwały dot. bezprzetargowego wydzierżawienia nieruchomości po niedoszłym szpitalu – Wycofaliśmy się w związku z tym, że jeszcze pochylamy się nad ta uchwałą. Było konkretne pytanie, czy ktoś inny się pojawił. Odpowiedź jest taka, czy się pojawi to się okaże. Ja odpowiadam na ten moment tyle, ile powinienem odpowiedzieć w kontekście biegu wydarzeń, który będzie miał miejsce w następnych tygodniach, ponieważ spotkamy się z tym kimś innym i z tym zainteresowanym dzisiaj. Sytuacja wygląda w ten sposób, jak się coś dzieje to inni się nagle pojawiają. Mieliśmy przykład. Przypomnijcie sobie państwo jak było sytuacją związaną z fotowoltaiką. Nic się nie działo długi, długi czas, nikt nie był zainteresowany. SiPower miało to wziąć, czekaliśmy na podpisane aktu notarialnego, była odpowiednia uchwała rady i nie zgłosili się. Potem to wisiało przez jakiś czas i w którymś momencie zdecydowaliśmy się ogłosić przetarg, bo się zaczął ruch, zaczęło się zainteresowanie i szczęśliwie tak się złożyło, że w przetargu wygrała inna spółka za wyższą cenę, aczkolwiek nie wiadomo, co z tego będzie. Ponieważ nie ma tej ustawy o odnawialnych źródłach energii i oni są też niepewni tego na ile będą mogli zrealizować. Projekt ustawy próbuje ograniczyć możliwość budowania takich elektrowni do mocy 10 megawat. Natomiast wniosek spółki Agrarserwis, na wydanie decyzji o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, bo tam też jest wątpliwość na ile np. należne jest tam opracowanie tzw. decyzji środowiskowej. Okazuje się, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska żąda opracowania decyzji środowiskowej, czyli wpływu tej inwestycji w postaci fotowoltaiki na środowisko. Zdaje się to być nielogiczne, ale tak jest. Wracając do tych 10 megawat to jest jakby projektowana granica mocy dla takiej elektrowni fotowoltaicznej a Agrarserwis chce 60 megawat. Byłaby to największa w Polsce fotowoltaika. Ale są to problemy inwestora i on musi to spełnić, wykonać. My dopomagamy inwestorom jak możemy.

Taka sama sytuacja dzieje się z tym niedokończonym szpitalem. Nie było chętnych. Państwo pamiętacie były przetargi i na sprzedaż, były rokowania i w zasadzie nikt się nie zgłaszał. Robiliśmy to w kontekście również oferty, która była prezentowana. Dzisiaj musimy się zastanowić nad tym, co dalej z tym terenem. Jeżeli może być drugi kontrahent, to czy idziemy znowu w sprzedaż, która potrwa. Ta firma, która tu była i prezentowała się i jej zależy na czasie, bo to jest naturalne. Czas jest istotnym elementem procesu inwestycyjnego w tym znaczeniu, że kto szybciej buduje ten taniej buduje. Ale ten miesiąc nas nie zbawi. Chodzi nam o to, żeby podjąć jedynie słuszną decyzję, która jest w państwa rękach. My przygotujemy stosowną informację po rozmowach z tymi kontrahentami i państwo zdecydujecie na bazie projektu uchwały burmistrza, czy decydujemy się na sprzedaż w trybie przetargowym, czy na dzierżawę w trybie przetargowym czy też w trybie bezprzetargowym tak jak to było do tej pory proponowane dla konkretnego kontrahenta, który zgłosił swoją ofertę.

Jeśli chodzi o informację to, kiedy sprzedawaliśmy, czy był wyznaczony ten teren do sprzedaży to rozesłaliśmy oferty do 10 największych jednostek medycznych realizujących podobne przedsięwzięcia w Polsce. To było 5 września 2011 roku z propozycją do wzięcia udziału w rokowaniach wtedy, kiedy już po wszystkich obniżkach, po dwóch przetargach i nikt się nie zjawił. Teraz ta sprawa wraca.

            Radny Mróz zaczął pytać o sprawy budżetowe przyszłego roku. Nad projektem budżetu zaraz po sesji będzie pierwsze czytanie. Jeśli chodzi o dokumentację na halę przy gimnazjum to nie ma tam środków zapisanych dokładnie na dokumentację na halę tylko są środki zapisane na opracowanie dokumentacji związanej z modernizacją i remontem obiektu szkoły oraz planem zagospodarowania terenu wokół gimnazjum, gdzie ma być przewidziana hala.

Oświetlenie zabytków – Tu jest pewien problem. Chciałoby się, żeby te zabytki ładnie wyeksponować jak to robią inne gminy i mamy to cały czas w planie. Ale jak przychodzi do podziału pieniędzy to się okazuje, że znowu gdzieś brakuje i nie wystarcza. Rozumiem, że ten problem podniesiony przez pana radnego jest sprawą wymagającą jakiegoś działania. Ponieważ tych pieniędzy w zasadzie w budżecie nie ma poza oświetleniem Podmurza możemy się nad tym pochylić i ten wniosek też trzeba by traktować, jako wniosek do rozstrzygnięcia. To od państwa będzie zależało na ile siłą większości zechcecie państwo to zadanie włożyć w budżet kosztem innego zadania.

Odnośnie pytania jak żyć z dzikami – W miniony poniedziałek odbyliśmy posiedzenie zespołu zarządzania kryzysowego i ja specjalnie wprowadziłem ten punkt dodatkowo. Problem polega na tym, że one są realnym zagrożeniem dla mieszkańców. Myśmy już latem ubiegłego roku próbowali coś w tej materii zrobić. Było zorganizowane duże spotkanie z nadleśnictwem, z łowczymi. Teraz na spotkaniu zarządzania kryzysowego próbowaliśmy poprosić nadleśnictwo, ale niestety nie przybyli. Umówiliśmy się, że w przyszłym tygodniu takie spotkanie odbędzie się tylko w sprawie dzików. Tu dobrego pomysłu nie ma. Jest ten pomysł, o którym pan radny mówił. Poza tym, że jest potrzebna umowa na wywiezienie tych dzików dostatecznie daleko, żeby nie wróciły. Bo wywiezienie ich kilka kilometrów stąd nic nie daje, bo one wrócą w jakimś odstępie czasu. To jest kosztowne przedsięwzięcie. Padła taka propozycja ze strony lekarza weterynarii, żeby spróbować skanalizować funkcjonowanie tych dzików w obrębie za lotniskiem w postaci kilku miejsc dokarmiania tych dzików, ale dokarmiania zorganizowanego. Diagnoza tej sytuacji, dlaczego dziki „latają’ po lotnisku jest taka, że to jest rezultat ich dokarmiania. Wcześniej przez piekarnię a później mieszkańców. Piekarnia swoje resztki pieczywa gromadziła za płotem i te dziki tam podchodziły a potem przy śmietnikach mieszkańcy też wykładali resztki pieczywa czy jedzenia i dziki miały możliwość zdobywać to pożywienie. Czy to rozwiązanie zastosujemy, czy będziemy szukali pomysłu jednak na to, żeby je wyłapywać i wywozić trudno mi dzisiaj powiedzieć. W każdym razie w przyszłym tygodniu takie spotkanie ma się odbyć i będziemy dalej tę sprawę prowadzić i szukać rozwiązania, bo nie jest to ani łatwe ani niekosztowne.

Pan radny Stefański mówił o dużej kwocie, cenie działki, ale w tej działce jest lokal niemieszkalny po poczcie i gabinecie lekarskim. Stąd taka wycena.

Pan radny Żebrowski zgłosił dwie kwestie. Odnośnie firmy, która ogłosiła upadłość przygotujemy wyjaśnienie na piśmie, czy nasze roszczenia zostały zaspokojone z tytułu zadłużenia w stosunku do gminy w związku z upadłością firmy.

Odnośnie targowiska to w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie i za pośrednictwem pana radnego przekażemy precyzyjnie informacje dotyczące stanu targowiska po zmianach. W połowie roku zostały zmienione zasady zarówno, jeśli chodzi o stawki czynszu, odpłatność, koszty, co miało spowodować poprawę i stąd będzie to spotkanie, czy to dało rezultat i jaki.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Prośba pani naczelnik Górskiej do sołtysów, aby w nieprzekraczalnym terminie do 10 grudnia złożyli faktury i rozliczenia w wydziale finansowym dotyczące funduszów sołeckich.

Wszystkich przewodniczących komisji stałych rady proszę, żeby na styczniową sesję przygotować sprawozdania i plany pracy na 2013 rok.

            Radny W. Skrzypczyk – Wracając do dzików. Ja ze swoimi dzikami, które przychodzą do mnie na działkę i ryją mi przy drodze, moją działkę dokładnie już przeryły raz albo i pięć razy żyję na stopie koleżeńskiej. Ja ich nie ruszam i one też mnie nie ruszają. Jest wyjście takie, bo te dziki to jest pewna grupa, która przychodzi w dane miejsce i żeruje to jest możliwość taka, żeby na skraju obwodu łowieckiego i granic miasta myśliwi robili odstrzał a nie szli daleko w knieje. Mogą przyjść na granice miasta i strzelać w stronę obwodu łowieckiego. Wystarczy dogadać się z myśliwymi. To nie jest tylko sprawa lotniska, ale to jest też sprawa Barnkowa i najprawdopodobniej każdej jednej wsi.

            Radny J. Babiarz – Jeżeli będziemy to odkładać, na następny tydzień spotkanie, potem gdzieś jakieś konsultacje itd. a rzeczywistość jest taka, że mieszkańcy po godzinie 16 nie wypuszczają dzieci z domów a starsi zastanawiają się czy mogą wyjść żeby np. wyrzucić śmieci, czy którędy się poruszać. Nie ma takiej opcji, że dziki usadowiły się gdzieś w wąwozie tylko chodzą pod oknami. Jest wiele sytuacji, że dziki są na podwórku pod oknami i jest to duże niebezpieczeństwo. Nie czekajmy aż coś się stanie. Może nawet dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie wspólnie z kołami łowieckimi nagonki, wygonić te dziki i wtedy dopilnować, żeby nie wróciły.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Próbowaliśmy to rozwiązanie w sierpniu w ubiegłym roku. Koła zupełnie niechętnie podchodziły do tego rozwiązania. Oni mają swoje plany, swoje obwody i to nie jest takie proste. Tym bardziej, że teren za lotniskiem to jest teren nadleśnictwa. To nie jest teren przypisany do jakiegoś koła łowieckiego. Tu musimy odbyć jakieś spotkanie, bo to fiest kwestia taka, że burmistrz strzeli z palców i nie ma dzików. Niestety są określone służby, są również potrzebne pieniądze w sytuacji gdybyśmy mieli je wyłapywać a tego w budżecie nie mamy. Ja rozumiem, że jest to zagrożenie, ale…?

            W-ce przewodniczący rady N. Oleśków – Pan radny Mróz zabiega o podświetlenie zabytków. Wiem, że takie spotkanie ma się odbyć w grudniu dotyczące samych murów.

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – To spotkanie dojdzie do skutku, jest zaplanowane, ogłoszone 17 grudnia o godz. 17 w Centrum Kultury i zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Jest to spotkanie otwarte, zorganizowane przez trzy stowarzyszenia pozarządowe, przez Chojeńsko-Gryfińskie Stowarzyszenie Wspólnej Europy, Terra Incognita, Wspólnotę Samorządową, przy znacznym udziale Gazety Chojeńskiej i pracowników urzędu. Będziemy chcieli rozpocząć debatę nad ratowaniem tych murów. W budżecie pewna kwota jest zapisana.

 

Do punktu 15.

----------------- Wolne wnioski.

            Radny W. Skrzypczyk – Jako członek komisji rewizyjnej, która w tej chwili prowadzi kontrolę w Centrum Kultury chciałem zgłosić wniosek o wyłączenie z prac tej komisji przewodniczącego pana radnego Babiarza. W moim odczuciu ta kontrola polega na tym, że pan przewodniczący założył sobie jakąś tezę i teza ta mówi o tym, że doszło w Centrum Kultury do naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Nie mówię, że nie. Ale na samym początku założenie takiej tezy jest błędne. Założył tezę, że pani dyrektor nie nadaje się na to stanowisko, że pani dyrektor nie potrafi zarządzać tym obiektem. To jest w moim odczuciu. Takie założenia pan Babiarz sobie zrobił i próbuje w tej chwili udowodnić swoją tezę szukając dowodów na to. Ja uważam, że ta kontrola powinna troszkę inaczej wyglądać. Stwierdzamy stan faktyczny i wyniki tego stanu faktycznego, na podstawie dokumentów robimy protokół i przekazujemy swoje uwagi. Ja nie mówię, że pan Babiarz nie ma wiedzy, że pan Babiarz nie potrafi. Pan Babiarz potrafi, posiada dużą wiedzę, szczegółowo podchodzi do sprawy. Ale założenia, jakie sobie na samym początku zrobił powodują to, że ta kontrola jest nieobiektywna, nosi w sobie pewnego rodzaju lobbing wobec dyrektora Centrum Kultury jak również wobec niektórych członków komisji to znaczy osobiście również mnie.

Pan radny przed ostatnią sesją rady miejskiej powiedział mi, że nagranie, które uczynił w czasie posiedzenia komisji przedstawił komuś do analizy i ten ktoś mu powiedział, że ja atakuję przewodniczącego komisji rewizyjnej i mam interes w tym, żeby bronić panią dyrektor. Poprosiłem go, żeby powiedział, o co chodzi, to powiedział, że ja drukowałem w Centrum Kultury swoje „Bez cenzury”. Przedstawiłem panu przewodniczącemu fakturę jak również rachunek, że rzeczywiście w jednym przypadku zdarzyło to się w jednym numerze, ostatnim, który był a dotyczyło to szkół. Dorobiłem dodruk w ilości 200 sztuk i za te 200 sztuk zapłaciłem. Jest na to i faktura i rachunek. To pan przewodniczący mówi: a kto wie czy nie robiłeś więcej. Ja w tym momencie czułem się wykluczony z tej komisji. Bo jeśli rzeczywiście ja sobie robiłem coś tam na lewo, albo ktoś mi robił coś na lewo to może to wyglądać, że ja bronię panią dyrektor przed działaniami pana przewodniczącego.

W ten sposób prowadzona kontrola jest w moim przekonaniu bardzo nieuczciwa. Komisja rewizyjna nie ma powiedzieć i założyć z góry, że tam jest coś nie tak i szukać na to dowodów tylko odwrotnie. Pan przewodniczący przyjął taką taktykę, że robi konfrontacje osób bez obecności dwóch stron, co jest niedopuszczalne. To, że pan przewodniczący idzie osobiście sam do pani dyrektor i próbuje nagrywać jakieś wyjaśnienia bez innych członków komisji, próbuje nagrywać jakieś rozmowy i wyjaśnienia między tymi osobami jest to niedopuszczalne. Przewodniczący nie ma prawa ani żaden członek komisji pójść i powiedzieć, że on chce wyjaśnić jakieś formalne sprawy z prowadzonej kontroli.

W związku z powyższym uważam, że mój wniosek jest uzasadniony. Z tym, że państwo musicie jednocześnie, gdyby ten wniosek został przyjęty wyznaczyć przewodniczącego do prowadzenia tej komisji. Ja od razu mówię, że nie chcę być przewodniczącym tej komisji.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Uprzejmie proszę panią mecenas o komentarz prawny do sytuacji na ile rada może decydować, jeżeli chodzi o członka komisji rewizyjnej, który jednocześnie jest jej przewodniczącym.

            Radca prawny urzędu E. Niciejewska – Członek komisji rewizyjnej może być wyłączony w trakcie prowadzonej kontroli. Decyduje o tym statut, § 48, który stanowi o tym, że członek komisji rewizyjnej może być wyłączony z postępowania kontrolnego na wniosek lub z urzędu, jeżeli zachodzi uzasadniona wątpliwość, co do jego bezstronności. Jeśli chodzi o przewodniczącego komisji decyduje rada i decyzja rady jest ostateczna.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Uprzejmie proszę panów radnych Drapaluka i Stefańskiego o komentarz i wykazanie tego, czy nastąpił fakt bezstronności czy nie.

            Radny S. Drapaluk – Na pierwszym spotkaniu komisji rewizyjnej w Centrum Kultury nie mogłem uczestniczyć. Będąc ostatnio na trzech spotkaniach nie zauważyłem jakoby pan przewodniczący chciał coś wymusić, żeby urazić panią dyrektor Centrum Kultury. Swego czasu byłem zdziwiony, że jest pisany protokół z tej kontroli dziennej i w mojej obecności była nagrywana nasza kontrola. Jeszcze raz potwierdzam, że nie zauważyłem, że pan przewodniczący w tym momencie obraził kogoś. Jest stanowczy, ja również też chciałbym wiedzieć o pewnych sprawach jak się odbywają a żeby dojść do sedna sprawy to trzeba wiele dokumentów sprawdzić. Może to komuś jest nie na rękę, bo nie jest chętny, żeby niektóre sprawy wychodziły. Będąc w tych trzech kontrolach nie zauważyłem, żeby pan przewodniczący robił coś niestosownego. Może jak mnie nie było. Kiedy ostatnio byliśmy pani dyrektor nie mogła uczestniczyć, wydelegowała panią księgową, która nam udostępniała dokumenty i wyjaśniała.

            Radny L. Stefański – Trudno się wypowiadać w tej sprawie, bo myślę, że jest troszeczkę przewrażliwienia ze strony jednej i drugiej. Nie tak to powinno wyglądać, troszeczkę więcej życzliwości. Nie ma aż tam takich rzeczy, które by obrażały wprost. Jesteśmy radnymi i jesteśmy narażeni na pewne działania osób drugich, trzecich i trzeba się z tym liczyć. Ja nie będę głosował za wnioskiem, bo nie ma nic takiego, co mogłoby zdecydować, że coś bardzo złego się dzieje. Są jakieś tam przepychanki, bo jeżeli by tego nie było nie byłoby tego wniosku. Tak, że jest coś na rzeczy, ale nie jest to aż tak drażliwe, żeby się tym zajmować. To, co się dzieje w czasie pracy komisji rewizyjnej nie powinno wychodzić na zewnątrz, przynajmniej szczegóły. To powinna być tajemnica do powstania protokołu i jego zatwierdzenia.

            Radna E. Nowicka – Przychylę się do słów pana Leszka. Nie było sytuacji rażących. Ja nie będę za, wstrzymam się.

            Radny J. Babiarz – W dniu rozpoczęcia kontroli przez komisję rewizyjną poinformowałem panią dyrektor Centrum Kultury o tym, że ma możliwość złożyć wniosek o ewentualne wykluczenie mojej osoby z działań komisji, jeżeli uważa, że ja podchodzę do czynności kontrolnych z jakimś subiektywnym, co do jej osoby. Z tego, co wiem pani dyrektor z takiej możliwości nie skorzystała. Bardzo zastanawiającym było i jest cały czas to, iż w czynnościach kontrolnych pan radny Skrzypczyk bardzo często w trakcie spotkań wypowiada się wobec mojej osoby negatywnie i zwraca mi uwagę podczas czynności. Aby tych możliwości była jak najmniej i żeby każdy mógł ocenić, w jaki sposób czynności kontrolne się odbywają pozwoliłem sobie, jak na innych komisjach rady, żeby były nagrywane i są nagrywane. Jeżeli państwo radni chcecie zapoznać się z przebiegiem to nagrania znajdują się w biurze rady i można je odsłuchać i wtedy możecie państwo ocenić, jakie jest zachowanie poszczególnych osób. Najlepszym odzwierciedleniem byłoby jeszcze, aby to było nagranie audiowizualne. Niestety do tego nie mamy sprzętu, chociaż takowy w Centrum Kultury ponoć się znajduje i najlepszym wtedy byłoby odzwierciedleniem, w jaki sposób i jak prowokacyjnie zachowuje się w stosunku może i do mojej osoby, a ja to odbieram również, jako całej komisji pani dyrektor. Widzielibyśmy wtedy jej mimikę, w jaki sposób reaguje na zadawane pytania i można by było wtedy obiektywnie oceniać, kto, w jaki sposób podchodzi do tych czynności. Ja nie przyjąłem sobie założenia, że mam coś tam udowadniać tylko zgodnie z decyzją rady, co zostało zapisane w planie rocznym przeprowadzamy kontrolę za rok 2011 w określonym zakresie i w tym zakresie staramy się wyjaśniać problemy. A wyjaśnienie problemów to nie jest tylko sprawdzenie dokumentów, ale to jest również żądanie ustnych i pisemnych wyjaśnień. O tym mówi § 46 statutu gminy. W wypowiedziach słyszałem również, że jest to przesłuchanie itd. Wszystkie sprawy, w których zadaje się pytania można nazywać przesłuchaniami. Tylko, że przesłuchanie w formie, w jakiej przedstawia pan Skrzypczyk to ja sobie wyobrażałem, że ktoś inny, kto by to posłuchał to myślałbym, że tam pistolet leży na stole, lampa świeci się w twarz osoby i wyciągamy relacje takie, jakie my sobie życzymy. Tak nie jest. To, że dokonujemy dość wnikliwie, przynajmniej staramy się w miarę naszych możliwości sprawdzić niektóre problemy, które często pojawiają się w trakcie czynności kontrolnych i chcemy je uszczegółowić nie wiem, dlaczego drażnią, co niektórych, a szczególnie pana Skrzypczyka. Staram się zrobić wszystko obiektywnie. Jeżeli szanowni państwo uznacie, iż tutaj jest moje subiektywne podejście, że jestem w jakiś sposób nastawiony negatywnie do pani dyrektor zadecydujecie i możecie mnie z tej czynności kontrolnej odwołać. Nawet, jeżeli chcecie to dla dobra sprawy ja mogę sam się wykluczyć i proponuję żebyście wyrazili zgodę. Niech robi komisja bez mojego udziału, jeżeli jest taka wola. Jeżeli czynności kontrolne mają się odbywać jak życzył sobie pan Skrzypczyk to niech się odbywają i może pan Skrzypczyk jednak też nie rezygnuje z udziału w tych czynnościach tylko, albo niech się podporządkuje zasadom, jakie w komisji są przyjęte albo niech przejmie prowadzenie tych czynności a nie wycofuje się. Twierdzenia, że z panią dyrektor załatwiam sprawy poza posiedzeniem komisji to chciałem zaznaczyć, że jedna sytuacja miała miejsce, ale to dotyczyło nie czynności kontrolnych tylko związanej z całkiem inną sprawą a podyktowane było udokumentowaniem za jej zgodą treści, o które zostałem posądzony, że wypowiedziałem się źle o innym z radnych. Chodziło o pana radnego Oleśkowa. W związku z tym, że pani dyrektor upubliczniła informacje, które mnie szkalują wystosowałem pismo do pana burmistrza, które dzisiaj jeszcze będzie złożone, do pani dyrektor i do pana burmistrza w kwestii wyjaśnienia i złożenia przeprosin na moje ręce za to, iż zostałem w tych informacjach do pana burmistrza oszkalowany a informację tę pan burmistrz przekazał części radnych, czyli radnym Wspólnoty samorządowej. Są tam zawarte informacje nieprawdziwe w stosunku do mojej osoby i ktoś może powiedzieć, że z tego względu mógłbym nieobiektywnie spoglądać na czynności kontrolne, przeprowadzać nieobiektywnie, ale mimo wszystko twierdzę i uważam, że jestem w stanie przeprowadzać je obiektywnie. Ale tutaj daję dowolność państwu, wy możecie zadecydować, ale jeżeli jest taka potrzeba to jestem w stanie również sam zrezygnować z udziału w czynnościach kontrolnych.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Rzeczywiście pan burmistrz przekazał pismo pani dyrektor Centrum Kultury dotyczące pana przewodniczącego radnego J. Babiarza, jeżeli chodzi o kontrolę uważając, że to w pewien sposób obchodzi przewodniczącego i całą radę.

            W-ce przewodniczący N. Oleśków odczytał pismo adresowane do pana burmistrza A. Fedorowicza z dnia 31 października 2012 r. Cyt. „Informuję, że w dniu 31.10.2012 r. około godz. 10.30 miało miejsce zdarzenie, które w mojej ocenie powinno zostać zgłoszone, jako nadużycie kompetencji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie, pana Janusza Babiarza. Pan radny zachowując się niegrzecznie wtargnął do gabinetu, poinformował o nagrywaniu rozmowy, zaczął zadawać pytania, następnie podnosząc ton głosu obraził mnie oraz obecnego w pomieszczeniu instruktora Arkadiusza Łągiewczyka.

Zdarzenie zostało telefonicznie zgłoszone na policję. W placówce odbywała się w tym czasie konferencja a na zajęciach obecne były dzieci. Uważam, że takie zdarzenia nie powinny zakłócać pracy naszej instytucji. Z poważaniem w podpisie pani Barbara Andrzejczyk.”

            Radny W. Skrzypczyk – Proszę państwa. Jeszcze raz zaznaczam, że nie chodzi tutaj o nieumiejętność prowadzenia albo brak wiedzy do prowadzenia. Absolutnie nie. Natomiast tu chodzi o sposób prowadzenia tej kontroli. Sam fakt, że pan radny zostawia nagrania w biurze rady, po to, żeby mogli inni wysłuchiwać to, to już jakby potwierdza to, co ja już mówiłem, że daje się innym osobom postronnym do dosłuchania tego, w jaki sposób prowadzona jest ta kontrola. Nie można tego udostępniać dopóki nie zostanie napisany protokół i przyjęty. Po przyjęciu protokołu jak najbardziej można wysłuchiwać, nie wcześniej. I tutaj samo stwierdzenie, że pani dyrektor coś tam zdradziła, czy powiedziała, co się dzieje na komisji jest to jak gdyby ta sama sytuacja. Z szacunku do osób pełniących dane stanowiska uważam, że nie wolno ich obrażać, ponieważ sposób zadawania pytania również może jak gdyby godzić w kogoś. Bo samo to idę i na samym początku mówię „jeśli ja się nie podobam pani to może mnie pani wykluczyć z komisji, czy złożyć wniosek. Jeśli pani uważa, że ja jestem…?” To już jest upokarzające dla osoby kontrolowanej. Ja to tak odbieram i to jest moje odczucie.  

Jeśli zaczyna się kontrola od tego sposobu prowadzenia to ja dziękuję. Sam zarzut do członka komisji rewizyjnej o to, że ma interes i nie potrafi tego interesu udowodnić. Mało tego. Podważa się autentyczne dokumenty, które są. Przepraszam bardzo, ale to nie może mieć miejsca. To nie jest ten sposób prowadzenia kontroli.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Chciałbym, abyśmy głównie i przede wszystkim dyskutowali nad kwestią bezstronności, bo ta sprawa powinna decydować o tym, jaka będzie nasza decyzja.

            Radny J. Babiarz – Wspomniałem o tym piśmie, tutaj pan Oleśków je przeczytał. Rzecz się ma w tym, iż po kontroli 31 października doszło do dyskusji na temat turnieju siatkówki, który się odbył w Nawodnej i określiłem, że nie był taki świetny jak pani dyrektor go widziała. I poprosiłem również…To już było po kontroli panie Skrzypczyk, więc nie dotyczyło czynności kontrolnych, bo to dotyczy bieżącego roku i zapytałem, czy w związku z tym, jeżeli Centrum Kultury organizuje taki turniej i jest zbiórka pieniędzy, czy te pieniądze są przekazywane na odpowiednich dokumentach do Centrum Kultury. Oczywiście nie miałem świadomości jak to się odbyło w kwestii finansów, pani dyrektor prawdopodobnie też. Następnie tego samego dnia zostałem publicznie obrzucony, nie powiem, że wyzwiskami, ale, że zostałem potraktowany, że nazwałem radnego Oleśkowa złodziejem itd. Publicznie tutaj w gronie radnych Wspólnoty samorządowej miał do mnie pretensje. Nie chciał słuchać moich wyjaśnień jak i czego dotyczyła sprawa, bo takie słowa nigdy z moich ust nie padły. W związku z powyższym następnego dnia rano, już prywatnie nie, jako przewodniczący komisji udałem się do pani dyrektor i wszedłem do pomieszczenia na zaproszenie, grzecznie zapytałem się czy mogę, wpuszczono mnie. Powiedziałem, że chciałbym nagrywać tą rozmowę, pani dyrektor nie miała nic przeciwko. Obecnym przy tym był pan Arkadiusz Łągiewczyk. Zadałem trzy pytania, których pani dyrektor potwierdziła, że nigdy z moich ust nie padły słowa obrażające pana Oleśkowa. Na tym się sprawa skończyła. Następnie doszło do krótkiej wymiany zdań między mną a Łągiewczykiem dotyczącej całkiem innej sprawy. Nikt nikogo tam nie obrażał. Zresztą w późniejszych rozmowach z panem Łągiewczykiem pytałem się, czy przypadkiem nie wyraziłem się publicznie źle o nim czy o pani dyrektor i potwierdził mi, że nie. To nagranie w jej obecności, za jej zgodą było mi potrzebne po to, aby udokumentować panu radnemu Oleśkowowi, że nic złego na jego temat nie wypowiedziałem.

I w związku z powyższym ja sobie pozwolę przeczytać dwa pisma. Pierwsze wystosowane jest do pana Burmistrza Fedorowicza.: Cyt. „Szanowny panie burmistrzu. Pani dyrektor Centrum Kultury Barbara Andrzejczyk wystosowała do pana w dniu 31.10.2012 r. pismo zawierające szereg oskarżeń pod moim adresem w związku z rozmową, która odbyła się w Centrum Kultury w dniu 31.10.2012 r. Ponieważ wszystkie zarzuty pani Andrzejczyk są nieprawdziwe, ponieważ zostały one przekazane radnym gminy Chojna a tym samym stały się zarzutami publicznymi, ponieważ stanowią one naruszenie mojego wizerunku społecznego, co utrudnia mi sprawowanie mandatu radnego jestem zmuszony do ochrony zarówno mojego wizerunku społecznego jak i moich dóbr osobistych.

W dniu dzisiejszym wystosowałem do pani B. Andrzejczyk pismo domagając się w nim odwołania kłamliwych oskarżeń oraz przeprosin. Brak spełnienia tych wymagań spowoduje, że zmuszony będę do ochrony swego wizerunku społecznego oraz moich dóbr osobistych na drodze sądowej. Moje pismo do pani B. Andrzejczyk załączam do niniejszego listu.

W związku z tym, że list pani Andrzejczyk odczytany został na posiedzeniu Klubu Radnych Wspólnota Samorządowa, uprzejmie proszę, by także moja odpowiedź skierowana do pani Andrzejczyk odczytana została na najbliższym posiedzeniu Klubu Radnych WS.”

Pismo do pani B. Andrzejczyk: Cyt. „Szanowna pani. W dniu 31.10 2012 r. wystosowała pani do burmistrza Chojny pismo, w którym oskarża mnie pani o; nadużycie kompetencji, obrazę pani oraz pana Arkadiusza Łągiewczyka, wtargnięcie do pani gabinetu, niegrzeczne zachowanie wobec pani, zakłócenie pracy Centrum Kultury.

Ponadto sugeruje pani, że zakłóciłem przebieg konferencji odbywającej się w Centrum Kultury oraz zajęć dydaktycznych z udziałem dzieci.

Wszystkie powyższe oskarżenia i sugestie są nieprawdziwe, co udowodnić można zarówno poprzez odsłuchanie nagrania rozmowy, jak i wypowiedzi świadków zdarzenia, które pani opisuje. Nie nadużyłem kompetencji zwracając się do pani z pytaniem, czy potwierdza pani, że nazwałem pana radnego Oleśkowa złodziejem i prosząc o skorygowanie tej pani wypowiedzi. Zadanie tego pytania nie jest związane ze sprawowaniem jakiejkolwiek funkcji a więc nie może stanowić przekroczenia kompetencji.

Nie obraziłem ani pani ani pana Łągiewczyka, co potwierdza nagranie rozmowy i wypowiedź pana Łągiewczyka. Nie wtargnąłem do pani gabinetu. Wręcz przeciwnie, poprosiłem osobę pracującą w sekretariacie o sprawdzenie, czy mogę z panią rozmawiać i zadeklarowałem, że gotów jestem poczekać, jeśli pani jest zajęta. Po chwili sama pani zaprosiła mnie do swojego gabinetu. Potwierdzić to może, co najmniej dwóch świadków.

W żadnym momencie rozmowy w pani gabinecie nie używałem słów obraźliwych wobec nikogo, co także łatwo jest udowodnić odsłuchując nagranie i pytając świadków zdarzenia.

Rozmowa odbywała się w pani gabinecie przy zamkniętych drzwiach, bez podnoszenia głosu, wobec czego oskarżenie o zakłócenie pracy Centrum Kultury, przeszkadzanie w zajęciach z udziałem dzieci czy zakłócenie konferencji jest absurdalne. Zarzuty te można obalić bez najmniejszych trudności pytając o przebieg zdarzeń uczestników konferencji oraz uczestników zajęć w Centrum Kultury.

W związku z powyższym domagam się od pani: przeprosin na piśmie za kłamliwe wypowiedzi na mój temat, pisemnego powiadomienia burmistrza Chojny, że wszystkie zawarte w pani piśmie z dnia 31.10.2012 r. zarzuty pod moim adresem są nieprawdziwe.

Uprzejmie proszę, by zechciała pani powyżej wskazane dwa pisma do wymienionych adresatów w nieprzekraczalnym terminie do dnia 10.12.2012 r.

Do sprawowania urzędu radnego, jak zapewne pani wie niezbędne są nieposzlakowana opinia i zaufanie społeczne. Treść pani listu z dnia 31.10.2012 r. stanowi jaskrawe naruszenie mojego wizerunku społecznego, co utrudnia mi sprawowanie mandatu radnego. Jednocześnie list pani stanowi zdecydowane naruszenie moich dóbr osobistych. W przypadku, gdy nie zastosuje się pani do przedstawionych powyżej wymagań zmuszony będę do obrony swego wizerunku i dóbr osobistych prze sądem. Z poważaniem Janusz Babiarz.”

Są to pisma sygnowane z dniem dzisiejszym. Wstrzymywałem się ze skierowaniem, ale jeżeli jest to już całkiem publicznie nagłośnione, więc będę musiał te pisma w dniu dzisiejszym złożyć. Starałem się cały czas obiektywnie podchodzić do problemu i członkowie komisji wiedzą, że we wszystkich pracach komisji, czy w poprzednich czynnościach w innych sprawach staraliśmy się również obiektywnie podejść do wszystkich problemów. Teraz nawet mimo tego zdarzenia, nawet na ostatnim spotkaniu dla pani dyrektor powiedziałem, że cały czas mimo tej sytuacji będę się starał obiektywnie podejść do problemu kontroli.

            Radny S. Drapaluk – Chciałem się odnieść do kwestii dokumentów, które tworzy komisja rewizyjna. Komisja rewizyjna jest stałą komisją rady i dziwi mnie fakt, że się podnosi, że przewodniczący zostawia nagrania z posiedzenia komisji w biurze rady. A gdzie ma to zostawić? Zabrać do domu? Będzie posądzany o to, że zabiera dokumenty. Zostawił w biurze rady, jest źle, bo osoby postronne mogą to przesłuchać. To ja się dziwię jak to robił pan Skrzypczyk, kiedy był przewodniczącym komisji rewizyjnej, gdzie zostawiał dokumenty.

            Radny W. Skrzypczyk – Panie radny Drapaluk. Jeśli pan dobrze słuchał pana Babiarza, co mówił to pan powinien nie zabierać głosu w tej sprawie, ponieważ powiedział, że zostawił to nagranie w biurze i, że każdy może sobie przesłuchać. I o tym ja mówię, nie o tym, że zostawia dokumenty tu, gdzie powinny być. A jeśli chodzi o to, gdzie ja zostawiałem dokumenty to powiem panu wprost. Przy kontroli ASiIS zostawiałem w ASiIS. Poprosiłem o szafę, w której mogłem te dokumenty złożyć i zaplombować.

            Radny J. Babiarz – Nagrania są zostawione w biurze rady i panie z biura rady mogą potwierdzić, że nikomu nie były upubliczniane i nikt ich nie przesłuchiwał. Ja to powiedziałem w kontekście takim, że jeżeli chcecie państwo zorientować się, w jaki sposób przebiegały posiedzenia komisji, to możemy zadecydować, przesłuchamy sobie nagrania z tych posiedzeń. W tym kontekście a nie, że każdy może sobie przyjść i odsłuchiwać.

            Radny R. Skrzypek – Ja chyba, jako jedyny radny głosowałem przeciwko kandydaturze pana Babiarza na szefa komisji rewizyjnej. Wielokrotnie na sesjach spieraliśmy się tak, że aż iskry leciały. W związku z wnioskiem radnego Skrzypczyka zagłosuję przeciw temu wnioskowi, bo dla mnie to jest autentycznie jawne i na widelcu podany przykład jak można storpedować pracę komisji rewizyjnej. Tu widać czarno na białym, że pan radny Skrzypczyk chce storpedować pracę komisji rewizyjnej. Dlatego proszę państwa pozwolić komisji rewizyjnej dopracować ten temat do końca a ewentualnie później zastanowić się nad zmianami lub brakiem zmian.

            Radny W. Skrzypczyk – Panie radny Skrzypek. Oczywiście pan zagłosuje tak jak pan będzie uważał. Natomiast w momencie, kiedy nie zostanie wyłączony pan radny Babiarz z tej komisji ja nie będę uczestniczył, ponieważ to on mnie wcześniej wykluczył mówiąc o tym, że ja mam interes w tym. Nie powiedział tego dosłownie tylko powiedział wprost „mam w tym interes a jeśli mam interes to nie mogę uczestniczyć w posiedzeniach tej komisji.”

            Przewodniczący K. Komorzycki – W związku z tym, że pojawiła się kwestia kierowania do sądu i sprawa ewentualnej bezstronności poproszę o komentarz panią mecenas, czy w związku z tym ta zasada nie została naruszona.

            Radca prawny urzędu E. Niciejewska – Ja nie mogę decydować za państwa czy uznajecie, że zachodzą uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności pana przewodniczącego komisji. Został wam przedstawiony pełen stan faktyczny, poznaliście stanowisko obu stron i to należy do waszej decyzji. Tu jest ocena stanu faktycznego a nie stanu prawnego i ja niestety w tym zakresie nie jestem w stanie pomóc. Mogę tu zwrócić uwagę, że konieczna jest ocena przede wszystkim osób, które uczestniczą w tej komisji, bo one są bezpośrednio widzami tej sytuacji. Jednocześnie zwracam uwagę na dokumenty, które się pojawiły, na pisma tutaj odczytane.

            Radny W. Skrzypczyk – Ja mam prośbę do pana radnego Babiarza, nie stawiajmy radnych w tej sytuacji czy mają głosować za, czy przeciw. W związku z pojawieniem się tych dwóch dokumentów mam prośbę do pana radnego, żeby po prostu sam zdecydował i powiedział „róbcie sobie tą kontrolę dalej, ja odpuszczę sobie. Zobaczymy, jakie będą wyniki, ja będę się zgadzał z protokołem kontroli, czy nie będę się zgadzał.” Dla dobra sprawy, nie dlatego, żeby pana gdzieś poniżyć w tym całym zamieszaniu tylko dla pana dobra. Niech pan sobie sam odpuści to ja wtedy wniosek wycofam, jeśli pan to uczyni.

            Radny R. Skrzypek – Panie radny Skrzypczyk. Jeżeli pana wniosek przeszedłby oznaczałoby to, że kierownik każdej kontrolowanej jednostki, wystarczy, że wejdzie w zatarg, nawet wymyślony z przewodniczącym komisji rewizyjnej w ten sposób będzie mógł torpedować działania komisji rewizyjnej. Teoretycznie robimy kontrolę w ZGM, tam coś nie gra, nagle pismo, że wtargnął, że nagrał, że nakrzyczał no i pan wtedy zgłasza wniosek, że trzeba kontrolę…? Dlatego nawet dla tego samego powodu powinniśmy zagłosować przeciw pana wnioskowi.

            Radny W. Skrzypczyk – Cały ambaras w tym, że to pan Babiarz przyszedł do pani dyrektor a nie pani dyrektor do Babiarza. Po co poszedł, po co to wyjaśniać skoro była prowadzona kontrola. Mógł sobie wyjaśniać po zakończonej kontroli. Nie dotyczyło kontroli, ale w czasie kontroli to wynikło. Jest to jednak myślę w jakimś stopniu panie radny, powinien pan brać to pod uwagę a nie bronić tylko, dlatego, że chyba oponentem ja jestem. A jeśli chodzi o to, co było powiedziane, że próbuję torpedować ja też się mogę wyłączyć z tej komisji. Będzie pan radny Stefański, będzie pan radny Drapaluk jak i pani radna i w trójkę też przeprowadzą kontrolę. Ja nie muszę być przy tym.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Ja usłyszałem, że przewodniczący już wyłączył pana radnego z komisji.

            Radny W. Skrzypczyk – Nie powiedział tego formalnie tylko zrobił mi zarzut, który jak gdyby włącza mnie z komisji. Jeśli twierdzi sam i tutaj w radzie mówi, że ja mam interes w tym, żeby bronić panią dyrektor to uważam, że pan przewodniczący mnie wyklucza z tej komisji. Jeśli mogę przywołać panie Stefański, to samo powtórzyłem na ostatnim posiedzeniu, w którym uczestniczyłem i pan również był obecny przy tym. Wtedy zrezygnowałem, wyszedłem, powiedziałem, że nie, że ja tu nie mam co szukać skoro jestem wykluczony.

            Radny P. Mróz – Znamy wszyscy pana Janusza i jak się potrafi czasami zapomnieć to też wiemy. Ta dyskusja była bardzo potrzebna. Jakie będzie głosowanie nie wiem. Ale chodzi o to, żeby te dwie strony wyciągnęły z tego wnioski i zarówno w jedną jak i w drugą stronę skończyły tę dziecinadę tylko doprowadziły tą komisję do końca, wyciągnęli prawidłowe wnioski i zastanowimy się, co dalej z Centrum Kultury.

Przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie, kto jest za tym, aby poprzeć wniosek radnego Skrzypczyka o wyłączeniu pana Janusza Babiarza, przewodniczącego komisji rewizyjnej z czynności kontrolnych w Centrum Kultury w Chojnie.

Za przyjęciem wniosku głosował 1 radny, przeciwko 2, nie brało udziału w głosowaniu 2.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został odrzucony.

            Radny W. Skrzypczyk – W związku z powyższym informuję radę, że w związku z wykluczeniem mnie, ponieważ udowodniono mi niemalże, że jakiś tam interes miałem ja nie mogę uczestniczyć w pracach tej komisji i nie będę uczestniczył w pracach tej komisji przynajmniej przy kontroli w Centrum Kultury.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Żadnego radnego w zasadzie nikt nie może zmusić do pracy. Jeżeli pan radny uważa…

            Radny W. Skrzypczyk – Panie przewodniczący. Przecież pan wie, że ja się nie migam od pracy. Tylko w związku z taką sytuacją ja nie mogę uczestniczyć w pracach tej komisji i proszę nie mówić tu, że ja jestem leniwy, bo nie chce mi się uczestniczyć w pracach.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Nikt nikomu nie ubliża, znam wielką aktywność pana radnego z tym, że trzymajmy się prawa. Wyłączenia faktycznie nie było, bo taką decyzję w trakcie kontroli podejmuje przewodniczący komisji rewizyjnej.

            Radny J. Babiarz – Chciałbym potwierdzić słowa pana przewodniczącego, że żadnego wykluczenia nie było i nikt nikogo nie wykluczał. A pan radny Skrzypczyk sam siebie wykluczył stwierdzając na ostatnim posiedzeniu, na którym był, że on rezygnuje z pracy w tej komisji i wyszedł. Nikt jego z prac nie wykluczał, wręcz przeciwnie zapraszałem go cały czas do tej współpracy.

W związku z wyczerpaniem porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący zakończył obrady i zaprosił wszystkich radnych na pierwsze czytanie projektu budżetu na 2013 rok. Koniec obrad godz. 14.05. Na tym protokół zakończono.

 

 

Protokółowała

Ewa Wojciechowska

                                                                                                           Przewodniczący Rady

                                                                                                          Kazimierz Komorzycki

     

                  

   

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Mariusz Hadrzyński 18-01-2013 22:59
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: 18-01-2013
Ostatnia aktualizacja: Mariusz Hadrzyński 18-01-2013 23:01