herb BIP - Gmina Chojna

www.chojna.pl

P R O T O K Ó Ł Nr XXVIII/2013 z sesji Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 25 kwietnia 2013 r

P R O T O K Ó Ł  Nr XXVIII/2013

z sesji Rady Miejskiej w Chojnie

z dnia 25 kwietnia 2013 r.

Do punktu 1.

--------------- Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący rady K. Komorzycki.

Na podstawie listy obecności stwierdził prawomocność obrad. Na sesji nieobecna była radna E. Nowicka.

Na sesji obecni byli: burmistrz A. Fedorowicz, z-ca burmistrza W. Długoborski, skarbnik A. Górska, naczelnicy wydziałów urzędu, przedstawiciele jednostek organizacyjnych gminy, sołtysi, przedstawiciele prasy lokalnej.

Na sesję licznie przybyli pracownicy s-ki Setpol protestujący przeciwko wydarzeniom na stacji paliw w Krajniku Dolnym.

Przewodniczący K. Komorzycki udzielił głosu przedstawicielowi protestujących S. Błęckiemu, który powiedział: „Zostałem wydelegowany przez grupę ludzi, którzy z dnia na dzień stracili pracę, stracili źródło dochodu oni i ich rodziny. Pracowników stacji paliw w Krajniku było ok. 20 – 30, co daje wspólnie z rodzinami sporą liczbę kilkuset ludzi. Znacie na pewno państwo wszyscy tą sytuację, która się wydarzyła w Krajniku, bezprawne zajęcie mienia. Bandycki napad właściwie. Prasa niemiecka komentuje to w sposób jednoznaczny, bandycka wojna, w ulubionej stacji berlińczyków. Drugi z tytułów tj. najemnicy szturmują stację. Niemcy robią wielkie oczy, ponieważ firmy ochroniarskie w Niemczech nie mają prawa używania ostrej broni. Tymczasem firma ochroniarska, która zajęła Setpol posiadała ostrą broń. Z pewnością znacie państwo tą sytuację, wiecie jaka ona jest trudna, skomplikowana. Ja chciałbym wyrazić taki pogląd obserwując działalność naszych władz chojeńskich, że efektem rządzenia obecnej ekipy w Chojnie jest bardzo wątpliwa gospodarka, ekonomia i konflikty społeczne. I to jest to, co pozostanie po tej władzy, wątpliwa ekonomia i konflikty społeczne wygenerowane prze błędną politykę prowadzoną przez obecną władzę. Myślę, że w tej sytuacji bardzo wielu ludzi w Chojnie, w gminie już doszło do takiego progu, że konieczne są bardzo radykalne ruchy. Po prostu referendum. Referendum o odwołanie  burmistrza i rady. Ci z radnych, którzy są w porządku nie mają się czego obawiać. A jest takich kilku. Więc panowie i panie ni macie się czego obawiać, przejdziecie. Natomiast referendum musi nastąpić, ponieważ to co się stało, to co się dzieje w Chojnie sprowadziło oczy całej Polski na to miasteczko. To jest skandal, to jest po prostu coś niesamowitego.

            Krzysztof Marula – Jestem pracownikiem tej stacji paliw. Jechałem rano do pracy a tu się nagle okazuje, dowiaduję się, że została napadnięta. W ułamku sekundy straciłem pracę. Mam kredyty, mam… Ja wiem, że państwo też mają jakieś swoje problemy, każdy ma problemy, ale to jak to się stało przechodzi ludzkie myślenie. Liczę, że coś z tym zrobimy.

            Paweł Matunin – Mam na utrzymaniu trójkę dzieci, żona jest bez pracy. W tym dniu byłem w pracy. O 1.30 podjechała pani, która mnie wywabiła z biura. W tym czasie podjechało dwóch gości pod drzwi czarnym nissanem terenowym gdzie jeden spytał mnie o alkohol drugi o toaletę. W tym czasie jeden grzebał już przy drzwiach. Nie minęło parę sekund a zajechały trzy może cztery busy, z których wyskoczyli zamaskowani bandyci można tak powiedzieć z bronią. Jeden stanął przede mną, kazali mi się nie ruszać ani nie robić żadnych gwałtownych ruchów. Nie wiem dokładnie ile to trwało. Wszyscy mieli na głowach kominiarki, wtargnęli do środka i zaczęli wyprowadzać moich dwóch kolegów. Zostaliśmy zmuszeni pod groźbą do opuszczenia stacji. To wszystko się odbywało w takim szoku i w takim stresie, że do dzisiaj nie mogę do siebie dojść i nie wiem jak będzie się dalej toczyło moje życie. Do tej pory oglądałem to na filmach amerykańskich. Jestem w szoku.

            S. Błęcki – Sytuacja, którą przeżył pan Matunin jest na pewno nie do pozazdroszczenia. Było w tym czasie w tym miejscu trzech ludzi, którzy zostali w ten sposób potraktowani i taki człowiek zadaje obie pytanie, gdzie żyje, co to w ogóle jest za porządek. Co to za kraj, co to za gmina? To jest po prostu skandal. Powinno odbyć się referendum, bo do tej sytuacji doprowadziły władze Chojny, z panem burmistrzem, z panem zastępcą na czele. Jest stara rzymska zasada, która mówi, że umów się dotrzymuje. Jeżeli gmina zawiera umowę z przedsiębiorcą, że ten inwestuje pieniądze i następnie może spokojnie gospodarować do określonego terminu, no to słowo chyba coś powinno być warte. Te standardy w gminie Chojna nie obowiązują. Mówi się tutaj nam, że gmina uzyskała 22 miliony, że dobro wspólne. Jakie dobro wspólne? Dwustu ludzi, którzy zostali bez utrzymania, dobro wspólne. Wasze dobro, nasze na pewno nie.

Pytanie. Gdzie się podziały te 22 miliony? Gdzie one są? Gdzie są te inwestycje, gdzie są te baseny, hale sportowe i temu  podobne, drogi. Gdzie to jest wszystko?

            Jowita Matunin – Chyba jedna tutaj reprezentuję młode pokolenie Chojny. Ja chciałabym się zapytać pana burmistrza. Pan burmistrz sprzedał, zarobił 22 miliony, może nasza gmina zarobiła. My, jako osoby młode nie wiemy co się stało z tymi pieniędzmi. Szukamy gdzieś w Internecie, nie ma tej informacji a może ta informacja jest tylko my jesteśmy tacy nieumiejętni, że nie potrafimy jej odszukać.

Chciałam się zapytać, jak działo się to wszystko w Krajniku to gdzie państwo byliście? Przed Internetem, w domu spaliście, imprezowaliście? Dlaczego nikt się tym nie zainteresował? Bo najlepiej to podpisywać sobie w gminie papierki i usiąść i powiedzieć w telewizji, że nie jest się Harym Potterem. A tutaj teraz stanąć przed nami wszystkimi i czarować. Czarować drogami, czarować basenami a tak naprawdę człowiek się przejedzie po Chojnie i widzi tylko ruiny, widzi tylko jakiś szpital, który miał gdzieś tam być, gdzie ja się jeszcze nie narodziłam i to zostało wybudowane. Ja już będę zakładać rodzinę, rodzić dzieci i dalej będą te ruiny. Może kiedyś gdzieś tam ktoś przyjdzie i się zawali, ktoś może stracić życie i może dopiero się państwo tym zainteresujecie.

            Radny W. Skrzypczyk – Rozumiem panie Sławku, że pan reprezentuje grupę protestujących. Odpowiem dla pani Justyny, że spałem w tym czasie, ponieważ to była noc. Porządni ludzie w nocy śpią. Bandyci, jeśli napadali to uważam, że należy powiadomić od razu odpowiednie organy ścigania to tego. Czy zostały powiadomione organy ścigania, czy została zawiadomiona prokuratura? Czy utraciliście pracę, czy ktoś wam rozwiązał umowę o pracę, czy ktoś wam powiedział, że tu nie pracujecie? Ja współczuję wszystkim tym, którzy doświadczyli tego przykrego napadu. Czy znacie państwo i może byście poinformowali wszystkich tutaj na temat, jakie rozmowy były prowadzone pomiędzy obecnym właścicielem a spółką, która zarządza tym obiektem. Myślę, że ten napad miał związek z egzekwowaniem prawa własności. Ja nie wiem czy tak się robi, czy to było zgodne z prawem. Myślę, że to powinna ocenić prokuratura. Czy rada miejska ma wejść tam w jakiś sposób z ramieniem zbrojnym? Rada Miejska nie ma ramienia zbrojnego ani rada miejska nie jest ramieniem zbrojnym żeby wprowadzała tam porządek. Tym bardziej myślę, że burmistrz nie ma takiego ramienia zbrojnego, które by było w stanie wprowadzać jakieś porządki i przywracać prawo. Jeżeli chodzi o protest to ja też protestuję przeciwko takiemu postępowaniu jakiejkolwiek instytucji w stosunku do pracowników, którzy tam pracowali. Natomiast, dlaczego państwo nie zwracacie się do właściciela i dzierżawcy tego obiektu o wyjaśnienie całej sytuacji. Ja myślę, że tam należy szukać źródła i przyczyny tego, co się dzieje. Natomiast gmina Chojna, to, co ja już pisałem państwo chyba czytali w Internecie, w jaki sposób doszło do sprzedaży tego terenu, gmina miała prawo sprzedać ten teren. Dzierżawca był o sprzedaży tego terenu informowany trzykrotnie. W żadnym razie nie skorzystał z przystąpienia do przetargu jak również nie skorzystał z prawa pierwokupu tego terenu. A więc wy występujecie w obronie swoich miejsc pracy, czy może w obronie interesu dzierżawcy?

            Radny J. Przygoda – W normalnym cywilizowanym demokratycznym państwie nie wchodzi ktoś o godzinie 1.30. Jeżeli to by było prawnie to od tego jest sąd, od tego jest komornik. O godzinie 1.30 dla mnie to jest napad. Ja się dowiedziałem wracając z Krynicy z mistrzostw Polski. Dzwonił do mnie kolega, co się dzieje. Nas na sesji pan burmistrz zapewniał, że do lutego 2015 roku firma Setpol będzie korzystała z tych gruntów i dzierżawiła. I teraz ja nie rozumiem jak można w nocy… Jeżeli ktoś by o 1.30 do mnie… Dziękuję wszystkim radnym, że do tego protestu się przyłączyliście. Jeżeli firma Setpol miała zapewnione, że do lutego 2015 roku może korzystać, sprzedawać paliwo a nagle jest napadnięta. Ja nie rozumiem tu organów policji. Moim zdanie policja powinna zareagować, jeżeli prasa pisze o tej sytuacji. Porównują, że np. w Koszalinie napadnięto sklep gdzie policja interweniowała, pozamykała bez problemu. A tutaj? Kto ma więcej pieniędzy ten ma większą władzę, ten może przejmować. Czy ta firma Setpol ma teraz wynająć firmę jeszcze wyższą z większymi pieniędzmi i ma odbijać ich? Czy to jest dziki zachód? Dlatego o tym trzeba rozmawiać. Prokurator może iść i prawnicy, przedstawiają dokumenty i wchodzą. Teraz się będzie sprawa ciągnęła rok, dwa, ludzie dalej nie mają pracy. Wiemy, że firma Apexim jest to firma z kolosalnym budżetem, posiadająca kilkanaście stacji benzynowych w Polsce. Dla mnie to był napad.

Następnie radny J. Przygoda odczytał pismo zaadresowane do burmistrza A. Fedorowicza następującej treści: „Proszę o przedstawienie szczegółowej informacji jak zostało rozdysponowane 22 mln zł, które Gmina otrzymała ze sprzedaży nieruchomości w Krajniku Dolnym, na której znajduje się stacja paliw Setpol. Proszę przedstawić wysokość kwot, cel zapłaty, datę. Proszę także odpowiedzieć, czy gmina zapłaciła podatek VAT od tej sprzedaży”. Następnie J. Przygoda złożył pismo na ręce przewodniczącego Rady.

            Radny R. Skrzypek – Panie przewodniczący, panie burmistrzu. Ja w imieniu wszystkich zawiedzionych mieszkańców gminy Chojna pana postawą w kontekście całej sytuacji Setpolu chciałem panu wręczyć mały prezent – książkę pt. Harry Potter i komnata tajemnic. Następnie radny Skrzypek położył przed burmistrzem ww. książkę.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Proszę zostawić książkę dla potomnych.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Spodziewałem się, że przyjdą ludzie i złożą konkretne uwagi, propozycje. Bardziej to przypomina wiec wyborczy niż jakieś protesty przeciwko…

            Radny R. Skrzypek – Mam jeszcze jedno konkretne pytanie w sprawie sytuacji Setpolu. Prawdopodobnie w 95 roku Rada Miejska w Chojnie wyraziła zgodę na długoterminową dzierżawę terenu, na którym powstała stacja paliw do roku 2015. Kiedy Rada Miejska w Chojnie wycofała tamtą uchwałę i uchwaliła zgodę na sprzedaż działki Setpolu, bo ja sobie tej uchwały nie przypominam.

            J. Matunin – Do przewodniczącego K. Komoryckiego. Jesteśmy gośćmi i pan oczekuje od nas konkretów. Tutaj ci wszyscy panowie zostali kilka dni temu napadnięci w środku nocy i opowiadają o tym, że do tej pory nie potrafią się otrząsnąć a pan chce od nas konkretów. To my, jako ludzie, jako przedstawiciele osób zwykłych z Chojny chcemy konkretów od was, od władz. My wybraliśmy was i my chcemy abyście państwo dobrze zarządzali naszą gminą, abyśmy nie musieli się wstydzić tego na cały świat teraz na całą Polskę, na Niemcy, na Austrię, bo tam też się pojawiły artykuły, które wyśmiewają nas i działania naszej chojeńskiej, gryfińskiej czy też szczecińskiej policji. To jest paranoja i dlaczego my mamy tutaj mówić konkretami? My po prostu mówimy to, co my czujemy, a państwo powinni teraz wziąć na siebie odpowiedzialność, przedstawić konkrety i zrobić po prostu coś z tym.

            S. Błęcki – Chciałbym zadeklarować, powrócić do wątku referendum, które się odbędzie na 100 i 200 procent i chciałbym zadeklarować, jako członek partii Prawo i Sprawiedliwość, chociaż jestem tylko szeregowym członkiem tej partii, że na pewno z tej strony, jeżeli powstanie w Chojnie i tutaj chciałbym się zwrócić do pana Rafała Skrzypka do wszystkich ludzi dobrej woli, że jeżeli powstanie szeroka koalicja, która będzie chciała zmienić ten układ, który jest w Chojnie to Prawo i Sprawiedliwość na pewno wejdzie na zasadach partnerskich do tej koalicji, bez narzucania jakichkolwiek rozwiązań, jako jeden z podmiotów tej koalicji. To mogę zadeklarować we własnym imieniu, ale jestem przekonany, że ten mój głos zostanie oficjalnie poparty.

            Radny W. Skrzypczyk – Szanowni państwo. Na pewno oglądaliście program telewizyjny pt. Państwo w państwie. To, co się stało w Chojnie to nie jest burmistrz, to nie jest rada miejska. To jest prawo, które funkcjonuje w tym państwie. Bandyckie niekiedy prawo, że ktoś, kto ma pieniądze może zrobić wszystko. Ten, który nie ma pieniędzy będzie siedział w więzieniu, bo nie jest w stanie niczego zrobić. Dlatego po swoich doświadczeniach, które przez 7 lat dotyczyły mnie w tej chwili próbuję stworzyć powiatowe koło „Niezwyciężeni 2012”, które współpracuje ściśle z programem „Państwo w państwie”. I panie Sławku zapraszam pana do współpracy w tej dziedzinie, jeśli czuje pan, że można panu w jakiś sposób pomóc poprzez tą organizację.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie będę odnosił się do wątków politycznych, chociaż to miejsce jest bardziej miejscem uprawiania polityki niż rozstrzygania procesów sądowych. Bo ja się nie czuję sędzią w jakiejkolwiek sprawie, nie tylko państwa sprawie. Myślę, że radni także nie są kompetentni, żeby rozstrzygać spory nie tylko w państwa sprawie.

Też jestem przeciwko bezprawiu w gminie Chojna, bo Chojna to jest specyficzna komnata tajemnic. Niestety muszę to z przykrością stwierdzić, że czasami tych trupów z szafy w komnacie tajemnic wypadało bardzo dużo. Ja rozumiem emocje, one się wszystkim udzielają. Natomiast też jestem przeciwko bezprawiu, takiemu bezprawiu „burmistrzu Fedorowicz oddaj pieniądze”. Proszę mnie panie Kordylasiński podać do prokuratury, jeżeli pan to pisał. Komu ukradłem, od kogo zabrałem pieniądze? To jest stary artykuł, ale takimi artykułami się epatuje mieszkańców gminy, regionu, Polski i innych miejsc naszego świata. Mnie też przez cały tydzień atakują dziennikarze z różnych stacji radiowych, telewizyjnych i pytają, co ja na to. Ja jeszcze raz powtórzę. Ja nie jestem sędzią. Jeżeli policja nie interweniuje, jeżeli instytucje do tego upoważnione nie podejmują żadnych czynności to, co, mamy pojechać ze strażą miejską i rozpędzić grupę ochroniarzy? Chyba nie jesteśmy nawet kompetentni.

Przez pół roku policja nie znalazła sprawców podpalenia mojego domu. Też jestem przeciwko bezprawiu. Tutaj n niektórzy mówili o konkretach. Ja też chciałbym się odnieść do konkretów. Gmina Chojna sprzedała nieruchomość zabudowaną stacją paliw i to, gdzie są te pieniądze to oczywiście już było przedmiotem obrad na jednej sesji. Pani skarbnik taką informację przekazała i myślę, że jeszcze raz przekaże wszystkim zainteresowanym, że one są w budżecie roku 2012, 2013 i kolejne lata. Jeżeli państwo potraficie a jak powiedział pan Błęcki chyba są tu wszyscy myślący i inteligentni to potrafią liczyć, że jeżeli budżet Chojny w tamtych latach zamykał się kwotą trzydziestu kilku milionów a teraz mamy ponad 50 to są te pieniądze. To są właśnie te pieniądze, na które wcześniej gmina zaciągała kredyty na budowę oczyszczalni, na inne inwestycje i teraz nie musi aż takich kredytów zaciągać.

Mnie się posądza o to i wiele osób powtarza, że nie dałem możliwości dzierżawcy funkcjonowania na dzierżawionym gruncie. Dokładnie 15 września 2008 roku po raz pierwszy zapytaliśmy o cenę tej nieruchomości na podstawie opinii kancelarii prawnej, czyli ponad cztery lata temu. Pierwsza edycja związana ze sprzedażą nieruchomości rozpoczęła się w 2009 roku. 14 października podaliśmy do publicznej wiadomości wykaz o przeznaczeniu nieruchomości do sprzedaży i wtedy to była cena 15 mln zł. W drugiej edycji w kwietniu 2010 r. podaliśmy do publicznej wiadomości cenę 10.650.000 zł. W roku 2012, 29 marca poinformowaliśmy pana Stefana Tarnowskiego o wartości nieruchomości, nowa wycena 10.500.000 zł. Kilkakrotnie wysłaliśmy informacje o przeznaczeniu nieruchomości do sprzedaży i otrzymaliśmy zwrotne potwierdzenie odbioru. Do 25 września 2012 roku s-ka Setpol nie skorzystała z prawa pierwokupu. Spółka Setpol złożyła pozew do sądu przeciwko gminie Chojna i nowemu właścicielowi o unieważnienie zawartej umowy sprzedaży nieruchomości. Sąd oddalił powództwo i być może będzie proces w kolejnej instancji, ale w uzasadnieniu na 23 stronach sąd wyraźnie podnosi to, co wynikało z materiału dowodowego i przesłuchania świadków podczas tej sprawy. Może dwa zdania, bo niektórzy mówią, że ja kłamię, nie podaję prawdy. Ja się opieram tylko na dokumentach, które mamy w gminie i które są dostępne dla państwa i dla każdego, kto ma ochotę sprawdzić, co było przedmiotem umowy, jaka była treść umowy. Każdy dziennikarz, redaktor, który zwraca się z pytaniem otrzymuje informację w tej sprawie i kopie dokumentów, z których można wyczytać wszystko. A można m. in. to wyczytać, że powód nie skorzystał, czyli Setpol z przysługującego mu prawa pierwokupu i gmina w tym momencie przeniosła umowę własności na nowego właściciela. Spółka Setpol w toku procesu wprost deklarowała brak zainteresowania wykonaniem prawa pierwokupu z uwagi na cenę nieruchomości wynikającą z umowy ustaloną jego zdaniem z naruszeniem zasady nemo plus iris względnie obejmującą wartość poczynionych wcześniej nakładów na nieruchomość do rozporządzania, którymi sprzedawca nie posiadał praw.

W 90 latach gmina podpisała umowę ze s-ką Setpol na dzierżawę targowiska i w tej umowie jest zapis, który mówi, że obniża się stawkę czynszu w związku z nakładami związanymi z budową stacji paliw. I to też jest w urzędzie i możecie państwo zobaczyć, że tych ulg dla s-ki Setpol było ok. 900 tysięcy. Jeżeli w umowie jest zapis „nakłady poniesione na inwestycje nie podlegają zwrotowi” to każdy to rozumie jednoznacznie. Za gminne pieniądze wybudowano stacje paliw i to już się zamortyzowało. Teraz dochodzenie praw należy tylko i wyłącznie do obu stron, właściciela i dzierżawcy. Gmina w żaden sposób nie złamała prawa przenosząc wszystkie obowiązki i prawa obu stron. W nasze miejsce weszła nowa spółka. Dlatego powiedziałem, że nie jestem Harrym Potterem, bo zadano mi pytanie czy przewidywałem taki scenariusz. Gdybym był tak daleko przewidywalny to bym pisał książki. Jak mogę przewidywać, że sprzedając nieruchomość narazimy kogoś, kilkadziesiąt a może kilkaset osób na problemy i jeszcze gminę Chojna.

Ja państwu dziękuję za to, że promujecie gminę Chojna, bo tak mówią niektórzy, ale myślę, że nie o taką promocję nam wszystkim chodzi. Czy ktokolwiek podjął próbę rozmów z nowym właścicielem, dzierżawca, pełnomocnik dzierżawcy w sprawie przyszłości państwa, państwa miejsc pracy? Ja będąc na państwa miejscu to bym raczej starał się tak zachować, żeby zapewnić sobie pracę w przyszłości czy to będzie Nowak, Kowalski czy iksiński właścicielem nie ma znaczenia. Tak jak zapewne dla wielu osób tutaj też nie ma znaczenia, kto jest dzisiaj szefem, ważne, żeby dał pracę i dobrze płacił. Ale jest konflikt i powiedzcie państwo, co w tym momencie między młotem a kowadłem dzisiaj ma zrobić gmina. Co ma zrobić gmina, jeżeli jest właściciel, dzierżawca, dwie strony konfliktu.

Ja jestem daleki od oceny zachowań którejkolwiek ze stron. Też jestem zwolennikiem praworządności. Uważam, że jeżeli ktokolwiek złamał prawo to jest od tego sąd. Natomiast jeżeli to, co wydarzyło się w nocy z soboty na niedzielę również było naruszeniem prawa to też ja nie będę tutaj rozjemcą w tym procesie, nie będę ferował wyroków. Pewno sąd zdecyduje kto złamał prawo i kto poniesie jakieś konsekwencje. Jeżeli ma rację pan Tarnowski to zapewne dostanie duże odszkodowanie z tego tytułu, że nie może prowadzić działalności gospodarczej. Ale nie mi to oceniać, nie mi oceniać sprawy, które są jak już poza gminą. Myślę, że już nie będę odnosił się do wszystkich aspektów podłoża politycznego, bo państwo macie rację, nas ocenią wyborcy tak jak niektórych już ocenili. Ja się poddam weryfikacji, ocenie zapewne tak jak każdy z siedzących tu radnych w odpowiednim momencie. Jeżeli społeczeństwo uzna, że należy zmienić władze, bo ona odzyska stację paliw to może jest to dobry krok. Ale jeżeli sąd zdecydował inaczej i w księgach wieczystych już jest taki a nie inny zapis to uważam, że tylko teraz należałoby budować dobre relacje na tej płaszczyźnie nowy właściciel, nowy dzierżawca a nie podsycać konflikty. Ja naprawdę mogę wyrazić swoje ubolewanie z tego, co się wydarzyło. Ale nikt z nas tu obecnych i nieobecnych nie przewidywał nawet przez mgłę, że dojdzie do takich zawirowań i myślę nikomu niesłużących. Już nie mówię, że gminie Chojna, ale przede wszystkim państwu, jako pracownikom.    

            Radna R. Bekier – Sprawa sprzedaży była rozstrzygana. O warunkach sprzedaży również wiedzieliśmy. Ale jeżeli ktoś miał wątpliwości to wstąpiło na drogę sądową i tam rozstrzygnięcia. Sądy niezawisłe orzekną, czy orzekły jeżeli…? prawomocny. Natomiast tak jak powiedziałam na wstępie mówimy stanowcze „nie” temu, co się wydarzyło, tym praktykom, którym nowy właściciel zlecił i podjął, opieszałości wszystkich, którzy mogli zareagować. Temu mówimy nie. Ja nie wchodzę w głębsze zagadnienia, natomiast w swojej gminie chcę się czuć bezpiecznie na ile to jest możliwe. Praktyki Krakowa, Wrocławia gdzie kamienicznicy wyrzucali ludzi na ulicę wyciska nam łzy i krzyczymy, nie zgadzamy się na to. To jest jakiś ewenement, to jest precedens, który się zdarzył w naszej gminie. Ale oby się nigdy nie zdarzył. Apeluję do tych, którzy mogą zadbać o to, żebyśmy my wszyscy spali spokojnie, pracowali w spokoju. O to apeluję. Bo to, co pokazała telewizja zastało mnie na oddziale szpitalnym. To się w głowie nie mieści. Była obserwacja, było powiadomienie i co dalej. Nic się więcej nie wydarzyło, nikt nie zapobiegł konsekwencji temu, co się zdarzyło. Teraz jedna firma, druga firma będą dochodzić. Dojdą tam gdzie dojdą, podejrzewam, że ta ich wycieczka nie będzie za daleka. Może ktoś poniesie karę za to, że doszło do złamania prawa, może będą jakieś odszkodowania, ale odszkodowania moralnego, odszkodowania tym ludziom, którzy padli ofiarą takich porachunków i takich zachowań to już nikt spokoju nie wróci. Jeżeli dziecko zginie, jeżeli coś się w rodzinie wydarzy jest psycholog policyjny. A co z tymi ludźmi? Je nie chcę wchodzić w jakieś zagadnienie, które tą godzinę 1.30 rozciągać na jakieś jeszcze inne tematy. Odnoszę się tylko do tego, co się wydarzyło danego dnia o danej godzinie. Tak w państwie prawa się nie postępuje. Wszyscy zostaliśmy zaskoczeni, do których te wiadomości dotarły. To się w głowie nie mieści i nikt takiego scenariusza nie napisał nigdy wcześniej.

            Radny R. Skrzypek – Panie burmistrzu. Przed chwileczką powiedział pan do pracowników, że może by spróbowali sobie załatwić pracę w Apexsim. Może by i mogli, ale tam stoją ochroniarze i nie pozwalają im w ogóle wejść i porozmawiać. Ale z tego co słychać to pan ma dobre kontakty z szefostwem Apexsim. Wystarczy wyjąc telefon, zadzwonić i może chociaż kilka miejsc pracy uda się załatwić. Pytanie, kto sprzedaje kurę, która znosi złote jajka ano ten, kto ma nóż na gardle. Pan przejął gminę z niewielkim zadłużeniem. Sześć lat pana rządów doprowadziło do tego, że zadłużenie mieliśmy na górnej granicy, gdzie głównym klientem gminy były banki, gdzie gmina nie miała zadłużenia chyba tylko w „Prowidencie”. Wszędzie byliśmy już zadłużeni i groziło nam, że pan straci pracę, przyjdzie tutaj komisarz. Teraz pytanie. Po co pan sprzedał tę kurę znoszącą złote jajka? Czy po to, żeby budować drogi, baseny, sale, remontować budynek po straży granicznej. Nie. Pan tylko spłacił długi, które pan narobił. A dzięki temu, że pan sprzedał, pan przedłużył agonię naszej gminy i załatwił sobie pracę na półtora roku dłużej, bo tak już by pana nie było. Czyli te 22 miliony to poszły na to, żeby pan miał pracę przez półtora roku.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie będę z panem radnym polemizował, który zawsze epatuje wszystkich takimi właśnie słowami i oczekuje polemiki.

W tamtej kadencji, na 15 radnych, 13 to była moja opozycja. Więc powiedzcie jak to się stało, że sam mogłem rządzić wszystkim dookoła i realizować zadania, których rada nie chciała przyjąć. Skoro miałem tylko 2 swoje głosy jak to niektórzy mówią a 13 było w opozycji to należało tak pokierować tymi budżetami, żeby one były na poziomie... milionów? a nie 50 dzisiaj. Tylko, że państwo oczekujecie, oczekujecie, oczekujecie, powinno być to, to, to, ale nie wszyscy się zastanawiają komu zabrać, żeby innym dać. A jeżeli my ciągle mamy dochody na poziomie 35 mln a wydatki w ostatnich latach o prawie 20 mln większe, bo takie są potrzeby i oczekiwania to nikt z państwa do budżetu nie będzie dokładał tylko właśnie były inne różne instrumenty finansowe, z których korzystaliśmy. Ja nie będę wypominał tym, którzy popełnili wiele innych błędów, za które gmina musiała płacić, ile milionów umorzeń pożyczki nie udało się uratować. Ale to jest pewna konsekwencja działań władz samorządowych. Dlatego nie chcę się odnosić do czasów bardzo odległych. Ale za tych siedem lat odpowiadam i z poczuciem odpowiedzialności powiem śmiało, że życzę Chojnie, żeby nigdy nie wróciła do problemów sprzed kilku lat. Nie tylko dzięki tej transakcji dwudziesto milionowej, ale dzięki różnym innym działaniom wszystkich, którzy na szczęście Chojnie życzą dobrze. Bo tylko nieliczni cieszą się z tego, że inwestor z uwagi na błędne zapisy w ustawie wycofuje się z inwestycji budowy elektrowni słonecznych. Tylko nieliczni, bo my mamy w budżecie skonstruowane po obu stronach wydatków i dochodów pieniądze i to znacznie zachwieje naszymi możliwościami inwestycyjnymi, czy też wydatkami bieżącymi. I za chwilę państwo powiecie, no to zlikwidujmy kolejną szkołę, to zlikwidujmy coś jeszcze, zabierzmy tamtym pieniądze, wyrzućmy urzędników. Wszystko można zrobić. Państwo, mówię ogólnie bardzo często podnosicie jeden aspekt, że my to tylko bierzemy pieniądze. To proszę pokażcie chociaż jedną osobę, jednego wójta, burmistrza, prezydenta, pracowników urzędów, którzy pracują za darmo.

            Jowita Matunin – Wysłuchuję państwa długo i odnoszę takie wrażenie, że po prostu państwo nas nie rozumieją. Stacja została sprzedana, ktoś tam wtargnął, jest właściciel, jest dzierżawca, gmina się tym nie interesuje. My tutaj przyszliśmy po to, aby gmina zapobiegała takim sytuacjom. Ok. Mamy 22 miliony, ale jak tu powiedział pan Błęcki ponad 200 osób teraz jest odciętych, nie mają środków do życia. To jest ich wina, bo oni sobie nic innego nie zaplanowali. Tak wywnioskowałam wypowiedzi pana burmistrza. Ale chyba po to my wybieramy burmistrza, wybieramy radnych, aby oni w jakiś sposób nas chronili, aby oni gdzieś tam nam pomagali a nie jeżeli nadaje się okazja ot tak po prostu coś tylko sprzedać. Jeszcze zmienię wątek. Była gdzieś tam otwarta dyskoteka i jakiemuś radnemu to się nie podobało i ta dyskoteka została zamknięta. Też ileś osób straciło pracę. No to proszę mi powiedzieć za jakiś czas znowu, co państwo nam zamkniecie i znowu kto straci pracę, żebyśmy my już byli przygotowani żebyśmy mogli sobie w jakimś innym miejscu poszukać jakiegoś pracodawcę.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Gmina Chojna żadnej dyskoteki nie zamknęła. To GS wypowiedział umowę. Jakie były argumenty, że wypowiedzieli umowę nie wiemy, bo do nas wpłynęły tylko pisma wspólnot mieszkaniowych i one zostały przeanalizowane bez żadnych konsekwencji. Nie wiem dlaczego nas się oskarża o zamknięcie pubu. Każdy ma prawo prowadzić działalność zgodnie z prawem. Jeżeli ktoś uznał, że jest sytuacja jeszcze bardziej stresująca niż dzisiaj to wypowiedział umowę, ale to nie była gmina Chojna.

            Jowita Matunin – To w takim razie chciałabym się zapytać, jeżeli w środkach masowego przekazu pojawiły się informacje, że to jest wina gminy to dlaczego gmina w żaden sposób nie zareagowała, nie wydała żadnego oświadczenia.

            Na pytanie przewodniczącego K. Komorzyckiego, które to środki masowego przekazu

J. Matunin powiedziała, że np. Internet. Ludzie czytają Internet. Jeżeli to się ukazało to idzie w świat. Dlaczego gmina nie wydała jakiegoś oświadczenia, że ona nie jest tutaj powodem zamknięcia tej dyskoteki. Później wychodzą sprzeczne informacje i teraz pan burmistrz, że to jest nieprawda a ludzie o tym nie wiedzą.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Bardzo dziękuję za cenną, bardzo wartościową uwagę. Wielokrotnie się zastanawiamy, z kim polemizować. Z wszystkimi internautami, którzy czasami piszą to, co im wpadnie do głowy i chcą napisać. Ja mam dużo zajęć, ale czasami przeglądam pewne wpisy i się zastanawiam, kto jest kim, kto jest narzędziem, kto steruje i dlaczego. Kto ma w tym interes, żeby mówić nieprawdę. Na pewno są tacy, którzy uważają, że im gorzej tym lepiej. Natomiast gdybyśmy zajmowali się prostowaniem wszystkich informacji medialnych, tych nieprawdziwych to nie mielibyśmy czasu na normalną pracę. A ja wolałbym, żeby urzędnicy zajmowali się przygotowaniem dokumentacji, inwestycji a nie polemiką, niekoniecznie z mieszkańcami, bo to są bardzo różne osoby gdzieś tam ze świata i wielokrotnie powodują, żeby tylko delikatnie mówiąc komuś dołożyć. Ale jeżeli państwo oczekujecie takich form to będziemy mieli to na uwadze. Dzisiaj rozmawialiśmy o biurze promocji, trzeba będzie zaangażować jedną osobę, która będzie na bieżąco śledziła wszystkie wydarzenia medialne.

            Radny J. Przygoda – Panie burmistrzu. Teraz w tej kadencji ma pan większość w radzie. Jeżeli rozmawialiśmy o tych elektrowniach słonecznych, którym byłem przeciwny, bo sprzedajemy jeden z najlepszych terenów, gdzie dla ludzi nie ma pracy. U nas wiatraków nie można, bo nie tak ptaki latają, strefa ekonomiczna nie może być. W Kostrzynie jest zrobiona.

U nas trzeba szukać jakich inwestycji i kontrahentów, którzy by zatrudnili jak największą ilość ludzi, bo w tej Chojnie młodzież nie ma naprawdę pracy. Wszyscy wyjeżdżają do Norwegii, do Niemiec za pracą. Tutaj musimy się nad tym zastanowić. Teraz większość ludzi straciło pracę, na pewno Apexim nie zatrudni tych ludzi, zatrudni większość Niemców.

Jak by pan wytłumaczył tę sytuację, bo też z mediów się dowiedziałem, że pan pojechał na stację Setpol z przedstawicielami czy firmy Apexim, czy gminy. Też się mówiło o przejęciu.

Ja chciałbym usłyszeć od pana jak ta sytuacja się stworzyła, dlaczego. Sam pan mówił kiedyś na sesji, że Setpol do lutego 2015 roku będzie korzystał z tych obiektów.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Gmina miała otrzymywać prawie milion złotych z tytułu dzierżawy terenu pod elektrownię słoneczną. 984 tysiące, tyle w przetargu gmina uzyskała, bo stawały do przetargu dwie firmy. Było duże zainteresowanie, ale finalnie do przetargu stanęły dwie firmy. Ani to pana wina ani moja ani tych firm, że kiedy wicepremier Pawlak był ministrem gospodarki proponowano inne zapisy a dzisiaj są inne zapisy i wtedy inwestor był przekonany, że na tej powierzchni będzie mógł budować elektrownię, która mu przyniesie odpowiednie dochody, bo dzisiaj na odnawialne źródła energii jest dofinansowanie unijne.

Podczas budowy elektrowni miało być kilkadziesiąt miejsc pracy, docelowo kilkunastu zatrudnionych pracowników. I nagle się pojawił zapis niezrozumiały, który spowodował, że nie można budować dużych inwestycji, tak jak planował inwestor tylko inwestycje mogą być do 10 megawatów i jedna instalacja od drugiej musi być oddalona w odległości nie mniejszej niż 2 km, gdzie wcześniej było 1 km. Jeśli popatrzeć na ten teren 79 ha na lotnisku to cały pas startowy miał niecałe 3 km to tam się uda jedną i kawałek instalacji zrobić. Inwestor uznał, że jeżeli ma płacić milion złotych czynszu rocznie to nie jest w stanie zarobić na tej inwestycji.

Dzisiaj jesteśmy w takiej sytuacji, że ponownie ogłosimy przetarg na dzierżawę terenów pod cele przemysłowe. Kiedy mniej więcej rok temu pojawił się inwestor Vest Fiber proponowaliśmy panu Tarnowskiemu transakcję wiązaną, czyli pan Tarnowski sprzedaje gminie Chojna halę, tą, która jest na lotnisku przy ul. Andersa i ewentualnie jakąś różnicę gotówką za stację paliw i nawet się zastanawialiśmy jak to przeprowadzić formalnie, rozmawialiśmy z prawnikami jak dokonać wyceny tej hali. Nie doszliśmy do porozumienia, więc skierowaliśmy inwestora duńskiego bezpośrednio do pana Tarnowskiego, żeby zawarł umowę dzierżawy czy też uzgodnił, czy byłaby możliwość zakupu tej nieruchomości. Kiedy inwestor wysłał swoich przedstawicieli przedstawiciele pana Tarnowskiego powiedzieli „szef się rozmyślił” i nie doszło do sfinalizowania dzierżawy tej hali. A więc dzisiaj spółka duńska buduje halę na gruncie gminnym na terenach, które wskazaliśmy, jako tereny specjalnej strefy ekonomicznej. To był jeden z warunków, że dopóki nie będziecie mieli pierwszego inwestora dopóty nie będzie teren wpisany, jako podstrefa kostrzyńsko- słubickiej specjalnej strefy ekonomicznej. Dzisiaj firma czeka na pozwolenie na budowę i mam nadzieję, że całą produkcję, tak jak planują przeniosą do Chojny a zajmują się produkcją komponentów do siłowni wiatrowych. Już w tamtym roku prowadziliśmy rozmowy m. in. z mieszkańcami Krzymowa dot. przekwalifikowania i ewentualnie przyszłego zatrudnienia w tej spółce.

Gmina sprzedała stację paliw, właściciel wysłał swoich przedstawicieli, specjalistów z różnych branż, którzy się znają na instalacjach, mediach itd. Wydelegowaliśmy przedstawicieli urzędu do protokolarnego przekazania działki nowemu właścicielowi. Różnie niektórzy mówili, że to był ostatni zajazd, najazd, że zachowywali się jak James Bond.

Ja sobie tego nie przypominam, nie miałem amnezji. Pracownicy też to potwierdzają, ale ktoś takie fantastyczne scenariusze kreował. Tylko tyle pamiętam, że było bardzo zimno, większość była w płaszczach, ja byłem w samej marynarce i uznałem, że skoro dzierżawca nie chce rozmawiać z przedstawicielami właściciela to nic tam po mnie. Niech sobie przekażą protokolarnie, co mają do przekazania, wróciłem do urzędu. Potem ten protokół wrócił do mnie i na tym się kontakt ze spółką Apexim zakończył. Tak, że nie było tak, jak niektórzy to opisują. Dalej burmistrz powiedział, że właściciel bezwzględnie powinien respektować zapisy umowy. Miał świadomość tego, że nie kupuje kota w worku, bo wszystkie dokumenty udostępniliśmy. Udostępniliśmy umowę, nasza kancelaria analizowała, prawnicy pana Baranowskiego także, czy jest możliwe przeniesienie własności, czy jest możliwe dalsze funkcjonowanie spółki Setpol na tym gruncie. Jest. A dlaczego stało się inaczej? Ja naprawdę nie wiem gdzie jest drugie dno i jakie są kulisy tej sprawy. Jeżeli uważacie, że coś wiecie to powiedzcie tym, którym należy to powiedzieć, bo ja nie mam żadnej wiedzy na temat innych kulisów tej całej sprawy. Gmina sprzedała nieruchomość i na tym rola gminy się skończyła.

Jeszcze raz powtarzam, wszystkie prawa i obowiązki wynikające z zapisów umowy należy respektować. Oni kupowali ze świadomością, że będą do 2015 roku otrzymywać czynsz dzierżawny tak jak gmina wcześniej otrzymywała tak i spółka Apexim.         

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Myślę, że nasze spotkanie z pracownikami, którzy do tej pory pracowali na stacji paliw dochodzi końca. Powinniśmy sobie podziękować.

Dalej przewodniczący ogłosił 10 minut przerwy.

Po przerwie przewodniczący wznowił obrady.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Poprzez przewodniczącego klubu radnych Wspólnota Samorządowa wpłynęło pismo informujące o tym, że radny Rady Miejskiej w Chojnie J. Babiarz zgodnie z § 9 pkt 2 regulaminu klubu z dniem 25 kwietnia br. rezygnuje z członkowstwa w klubie radnych Wspólnota Samorządowa.

            Radny M. Burak – Ja jako członek Inicjatywy Samorządowej składam rezygnację z członkowstwa i na ręce przewodniczącej klubu radnej R. Bekier składam pismo i na ręce przewodniczącego K. Komorzyckiego. Będę pełnił funkcję, jako radny niezrzeszony.

 

Do punktu 2.

--------------- Do porządku obrad w-ce przewodniczący N. Oleśków w imieniu klubu Wspólnoty Samorządowej złożył dwa projekty uchwał: w sprawie zmiany w składzie osobowym komisji rewizyjnej Rady Miejskiej oraz w sprawie wyboru nowego przewodniczącego komisji rewizyjnej. Następnie rozdał radnym projekty ww. uchwał.

N. Oleśków zaproponował, aby te dwa projekty uchwał były rozpatrzone, jako punkty 8 i 9.

Przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie ww. wniosek. Za przyjęciem głosowało 10 radnych, przeciwko 1, wstrzymujących nie było.

Przewodniczący stwierdził, że wniosek został przyjęty większością głosów.

            Burmistrz A. Fedorowicz wniósł o zdjęcie z porządku obrad punktu 14 tj. projekt uchwały w sprawie uchylenia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości na okres dłuższy niż 3 lata. Projekt porozumienia w sprawie powołania organizacji muzeum w Chojnie został przedłożony radcy prawnemu i opinia radcy jest negatywna. Projekt tworzenia przez gminę odrębnej niezależnej instytucji kultury zatrudniającej dwóch pracowników etatowych w tym dyrektora jest sprzeczny z art. 44 ust. 3, pkt 1 ustawy o finansach publicznych, który nakazuje, aby wydatki publiczne były wykonywane w sposób celowy i oszczędny z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. Dlatego projekt porozumienia radca opiniuje negatywnie.

Przewodniczący poddał pod głosowanie wniosek burmistrza tj. zdjęcie z porządku obrad punktu 14. Za przyjęciem głosowało 10 radnych.

            - lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do protokołu

            - lista obecności sołtysów stanowi załącznik nr 2 do protokołu

            - porządek obrad stanowi załącznik nr 3 do protokołu

 

Do punktu 3.

--------------- Do protokołu z XXVI sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

Do protokołu z XXVII sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.

 

Do punktu 4.

--------------- Burmistrz uzupełnił sprawozdanie z prac w okresie międzysesyjnym.

27 marca planowane spotkanie na temat indywidualnych inwestycji związanych z ogniwami fotowoltaicznymi, solarami to spotkanie zostało przełożone na 26 kwietnia na godz. 17.

3 kwietnia odbyło się walne zgromadzenie Związku Gmin Dolnej Odry. W tej chwili idzie wszystko zgodnie z założeniami, zgodnie z planem. Dzisiaj będzie ogłoszony przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów z nieruchomości zamieszkałych. Przygotowano zmiany w statucie na kolejne walne zgromadzenie na 30 kwietnia. Jedyną istotną zmianą w statucie jak również w regulaminach będzie zmiana, która odnosi się do odbioru odpadów komunalnych z nieruchomości niezamieszkałych.

W dniach od 8 do 14 kwietnia w Brukseli odbyła się wystawa organizacji miast bliźniaczych Douzelage, gdzie m. in. zaistniała Chojna.

10 kwietnia w Nawodnej odbyło się spotkanie partnerów projektu Comenius. Była to młodzież i opiekunowie z Turcji, Danii, Warny jak również uczniowie i nauczyciele ze szkoły w Nawodnej. Realizują wspólny projekt, który dotyczy zaktywizowania dzieci i młodzieży poprzez muzykę, taniec i inne formy działalności.

11 kwietnia odbyło się spotkanie z architektami w sprawie lokalizacji hali gimnastycznej przy gimnazjum. Tego samego dnia odbyło się spotkanie z kilkoma samorządowcami z naszego powiatu i pracownikami Instytutu Rozwoju Regionalnego w sprawie aktualizacji strategii rozwoju gminy jak również przyszłych inwestycji, możliwości pozyskania funduszy zewnętrznych. 14 kwietnia odbyło się spotkanie komitetu, który zajmuje się inwestycją związaną z remontem dachu na okoliczność setnej rocznicy kościoła pw. Serca Jezusowego w Chojnie przy ul. Roosevelta. Według wstępnego kosztorysu wartość tego przedsięwzięcia wynosi 200 tys. zł. 16 kwietnia z okazji rocznicy forsowania Odry odbyło się święto sapera.

16 kwietnia odbyło się posiedzenie rady Fundacji Kościół Mariacki. Już teraz trzeba bardzo pilnie wymieniać dachówkę, oszklić wieżę, bo brak zabezpieczenia powoduje, warunki atmosferyczne powodują dalszą degradację różnych części obiektu.

W dniach od 18 do 19 kwietnia odbył się Konwent wójtów, burmistrzów, prezydentów i starostów. 20 kwietnia w Chojnie był przystanek związany z rocznicą forsowania Odry.

22 kwietnia odbyła się rada nadzorcza Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych gdzie przedstawiono sprawozdanie finansowe. Przedsiębiorstwo ma się dobrze, to był pierwszy rok, kiedy przedsiębiorstwo wyszło na plus.

 22 kwietnia odbyło się spotkanie z dyrektorami szkół i dyrektorem przedszkola, gdzie omawiano arkusze organizacyjne. Demografia spowodowała zmniejszenie liczby uczniów, co wymusza redukcję zatrudnienia w gimnazjum. Podobna sytuacja jest w Grzybnie, gdzie w tej chwili jest 25 dzieci. W tym roku były dwa oddziały przedszkolne i wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku będzie jeden oddział.

23 kwietnia w Centrum Kultury odbyło się spotkanie w sprawie targów Incontakt, które odbędą się 1 czerwca w Schwedt.

Na nasz wniosek pan starosta gryfiński nadał certyfikat obiektu przyjaznego osobom niepełnosprawnym dla Szkoły Podstawowej nr 2 im. Kornela Makuszyńskiego w Chojnie     - sprawozdanie z prac w okresie międzysesyjnym stanowi załącznik nr 4 do protokołu

 

Do punktu 5.

--------------- Przewodniczący K. Komorzycki przedstawił informację dotyczącą spraw w okresie międzysesyjnym.

Do biura rady wpłynęło od burmistrza ogłoszenie o sprzedaży w ramach przetargu nieograniczonego pod zabudowę mieszkalną przy ul. Rogozińskiego w Chojnie.

23 wpłynęły podobne tereny zabudowane w obrębie Nawodnej i Krajnika Dolnego.

19 kwietnia odbyło się święto szkoły Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych  w Chojnie.

23 kwietnia odbyło się spotkanie z uczniami w szkole w Krzymowie.

24 kwietnia odbyło się spotkanie z emerytami i rencistami w Centrum Kultury w Chojnie.

2 kwietnia wpłynęło sprawozdanie z wykonania budżetu gminy Chojna za 2012 rok oraz informacja o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej.

2 kwietnia do wiadomości rady wpłynęło pismo wojewody zachodniopomorskiego pozytywnie opiniujące zmianę granic miasta Chojna.

3 kwietnia przekazane zostało burmistrzowi zapytanie radnego Skrzypka złożone na sesji 27 marca dot. struktury zatrudnienia w PUK. 3 kwietnia wpłynęła interpelacja radnego J. Babiarza w sprawie wynajmu przez instytucje i podmioty gospodarcze placu Konstytucji 3 Maja w czasie imprez oraz dzierżawy działek pod fotoradary.

3 kwietnia wpłynęła informacja kancelarii radców prawnych w sprawie wyroku NSA w Warszawie dot. stawek cen za dostarczanie wody. 8 kwietnia wpłynęła informacja RIO dot. badania uchwał dotyczących utrzymania w czystości i porządku w gminach będzie podlegać nie tylko wojewodzie, ale również RIO.

8 kwietnia wpłynęło do wiadomości rady pismo z Wojskowego Centrum Geograficznego w Warszawie z prośbą o udostępnienie wykazu samodzielnych miejscowości w gminie.

8 kwietnia wpłynęła prośba p. B. Bakalarczyka i P. Pohoreckiego w sprawie utwardzenia i wyrównania dróg gminnych dojazdowych, którymi oni są zainteresowani.

10 kwietnia odbyło się pierwsze posiedzenie komisji statutowej, na którym wybrano na przewodniczącego radnego N. Oleśkowa.

11 kwietnia wpłynął wniosek radnego W. Skrzypczyka w sprawie uchylenia uchwały Nr XIII/122/2008 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 5.02.2008 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu.

12 kwietnia wpłynął aneks od komisji rewizyjnej do protokołu z kontroli w Centrum Kultury.

13 kwietnia wpłynął wniosek od komisji rewizyjnej w sprawie wprowadzenia do porządku obrad na najbliższej sesji projektu uchwały w sprawie zaleceń pokontrolnych wynikających z przeprowadzonej kontroli w Centrum Kultury w Chojnie.

16 kwietnia wpłynęła informacja przewodniczącego komisji rewizyjnej o rozpoczęciu prac komisji nad oceną wykonania budżetu gminy za 2012 rok.

22 kwietnia wpłynął wniosek klubu radnych Wspólnota Samorządowa w sprawie odwołania radnego J. Babiarza z komisji rewizyjnej.

25 kwietnia wpłynął faks od PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Poznaniu z akceptacją wniosku w sprawie nieodpłatnego przekazania gminie Chojna nieruchomości w Godkowie. Pozostałe działki mogą zostać przekazane pod warunkiem, że zostaną zagospodarowane na cele związane z transportem.

            Burmistrz dodał, że PKP deklaruje również spłacenie wszystkich zobowiązań podatkowych wobec gminy, bo to był ten warunek, o którym mówiliśmy.

Do punktu 6.

--------------- Interpelacje i zapytania radnych.

            Radny P. Mróz – W imieniu części mieszkańców Os. Lotnisko, w szczególności dzierżawców garaży przy ul. Żwirki i Wigury oraz osób zamieszkujących okoliczne bloki wnoszę o ustawienie jednej lub dwóch lamp wzdłuż drogi prowadzącej do budowanego kościoła.

            Radny J. Babiarz – Pytanie pierwsze bzie dotyczyło dzierżawy terenów zielonych przy Placu Konstytucji 3 Maja w okresie Dni Integracji. Złożyłem zapytania do pani dyrektor Centrum Kultury prosząc o udzielenie informacji, jakie środki były przeznaczone na tą imprezę i jakie podmioty gospodarcze, stowarzyszenia i inne osoby lub organizacje wynajmowały, dzierżawiły te tereny przy Placu Konstytucji 3 Maja, jakie pozyskano od nich wpływy i na jakiej podstawie. Uzyskałem odpowiedź, iż podczas Dni Integracji z dzierżawy i placu terenu zielonego nie było żadnych wpływów, czyli nie pozyskano żądnych środków. W związku z tym złożyłem następne zapytanie do pana burmistrza z pytaniem, czy może gmina wynajmowała w okresie Dni Integracji teren zielony. Uzyskałem odpowiedź, że teren był użyczony dla Centrum Kultury z możliwością poddzierżawienia tego terenu innym podmiotom na kompleksową obsługę gastronomiczno-handlową i na działalność parku rozrywki. W związku z tym, że była taka zgoda, Centrum Kultury podaje informacje, że nie było żadnych wpływów to, na jakiej podstawie funkcjonowały tam punkty gastronomiczne i park rozrywki skoro nie wpłynęły żadne środki do Centrum Kultury z poddzierżawienia tego terenu podczas Dni Integracji. Czy z tego wynika, że instytucje, które tam funkcjonowały podczas Dni Integracji miały teren gratis?

Druga sprawa – wszedłem w posiadanie dokumentu złożonego na ręce pana burmistrza i później rozesłanego do jednostek oświatowych. Jest to plan oraz propozycja pracy biura promocji, punkt informacji turystycznej z 29 lutego 2012 roku. Zapoznałem się z tym dokumentem, jest ciekawy, pokazujący możliwości, jakie mogłoby to biuro promocji realizować. Czy coś w kwestii tego planu zostało podjęte, czy nie, bo z moich informacji wynika, że chyba nie.

Kolejna sprawa to jest parking przy Skwerze Jagiellońskim. Dalej jest wykorzystywany przez ludzi handlujących samochodami. Czy ci ludzie, którzy tam handlują samochodami płacą podatek, bo to jest handlowanie na ulicy, więc należny jest podatek. Jeżeli nie to trzeba by było się tym zająć.

Na kilku sesjach pytałem o organizację ruchu na ulicach Podmurze, Klasztorna, Piekarska, Malarska gdyż taka organizacja ruchu jaka w tej chwili jest stwarza duże zagrożenie. Chciałbym wiedzieć przynajmniej przybliżony termin uporządkowania, bo to już trwa dłuższy okres czasu.

Czy w ramach zlecenia utrzymywania porządku PUK ma również utrzymanie ulicy Podmurze? Jeżeli jest objęta to dobrze by było, żeby przystąpić do uporządkowania tej ulicy, bo włożono tam grube miliony a wygląda tak jakby to był relikt. Sypie się wszystko z murów, zarasta zielenią, nieposprzątana po zimie. Nastąpiła wiosna, turyści zaczynają odwiedzać naszą miejscowość i co niektórzy zastanawiają się czy tam warto wprowadzać tych turystów, gdyż widok, jaki jest wzdłuż tej ulicy budzi grozę. Nie dość, że ulica jest zanieczyszczona to z drugiej strony murów znajdują się wysypiska śmieci i dobrze byłoby ten teren jak najszybciej uporządkować.

            W-ce przewodniczący P. Żebrowski – Jakim wynikiem ubiegły rok zakończyło targowisko gminne w Krajniku Dolnym. Jaki był wynik finansowy z podziałem na przed i po wprowadzonych zmianach.

            Radny R. Skrzypek – Pierwsze pytanie dotyczy remontu SP 2. Kiedy została wykonana dokumentacja na dobudowanie części, która została nowobudowana, kiedy odbył się przetarg na wykonanie tej dobudówki, ilu było oferentów i za jaką kwotę ostateczny oferent wygrał.

Wielokrotnie pan burmistrz zapewniał radnych o tym, że dofinansowując inwestycję powiatu na ul. Słowiańskiej gmina, dlatego wykłada pieniądze, że przy okazji zrobi remont kanalizacji. Pojawiły się informacje, że są jakieś problemy z tą kanalizacją, że gmina nie wykonała dokumentacji i w związku z tym ta kanalizacja nie będzie zrobiona a jeżeli gmina będzie chciała zrobić będzie musiała pruć asfalt albo prywatne posesje. Jak wygląda ta sprawa, dlaczego to nie zostanie zrobione.

Czy prawdą jest, że firma Agro Serwis, która miała budować elektrownie zrezygnowała, dlatego, że obawiała się, że po zainwestowaniu kilku milionów pan burmistrz sprzeda tą działkę a później wpadną zamaskowani terroryści i tą działkę sobie wezmą.

Firma, która dzierżawi teren szpitala dostała obniżkę czynszu na pierwsze lata dzierżawy. Czy mogę się spodziewać, że za półtora roku jak wybudują szpital pan burmistrz publicznie ogłosi, że to, co oni dobudowali to tak naprawdę ze środków gminnych i to jest gminne.

W sprawozdaniu z wykonania planu finansowego Centrum Kultury, tam gdzie są przychody nie ma żadnych przychodów w związku z projektem cyfryzacji. A przypominam sobie, że kilkakrotnie był dyskutowany taki pomysł, żeby ok. 100 tysięcy z projektu cyfryzacja przeszło przez Centrum Kultury. Z tego sprawozdania wynika, że te pieniądze nie przeszły przez Centrum Kultury a jak wiemy w projekcie te pieniądze trzeba wydatkować. Kto wziął te 100 tysięcy złotych, jakiej firmie zostało to zlecone, ten dział dot. wynajmu, szkoleń i czy można zobaczyć fakturę za to zlecenie.

            Radny J. Babiarz – 20 marca złożyłem wniosek do pana burmistrza: cyt. „W związku z zakończeniem kontroli w Centrum Kultury w Chojnie przez Komisję Rewizyjną Rady Miejskiej w Chojnie oraz wynikającymi z protokołu pokontrolnego spostrzeżeniami i wnioskami wnoszę o pilne wstrzymanie wszelkich działań dyrektora tej placówki w zakresie zmian kadrowych do czasu ewentualnych wyników ewentualnego audytu tej instytucji za lata 2010 – 2012. Z protokołu posiedzeń pana burmistrza z naczelnikami wydziałów Urzędu Miasta w Chojnie wiem, że już podjął pan decyzję o konieczności audytu zewnętrznego dając zlecenie do wydziału SKF w dniu 6 lutego 2013 roku. Zdaję sobie sprawę, iż wyniki kontroli za rok 2011 nie odzwierciedlają całkowitego obrazu funkcjonowania Centrum Kultury gdyż dotyczą tylko części działalności i tylko w roku 2011. Koniecznym jest sprawdzenie Centrum Kultury za rok 2010 oraz 2012 gdyż w roku tym prawdopodobnie doszło do kolejnych nieprawidłowości, czego skutkiem była konieczność zwiększenia dotacji podmiotowej tej placówki o kwotę ponad 600 tysięcy złotych. Jako członem komisji rewizyjnej zdaję sobie również sprawę z faktu, iż nie jestem specjalistą w materii kontroli instytucji kultury, więc przy ocenie materiałów dostarczonych podczas kontroli i analizie dokumentów kierowałem się posiadaną i nabytą samodzielnie wiedzą w tym zakresie. Wyniki kontroli są odzwierciedleniem pracy mojej i pozostałych członków komisji w oparciu o porównanie i analizę istniejących w Centrum Kultury dokumentów i wyjaśnień pracowników tej instytucji.

Po zakończeniu i odczytaniu protokołu a następnie ponownej analizie zapisów w porównaniu do załączonych w załącznikach dokumentów zauważyłem, iż niestety nie ustrzegliśmy się błędów pisarskich jak i również jednego błędu obliczeniowego na niekorzyść jednostki kontrolowanej. W związku z powyższym, aby wykluczyć zarzuconą komisji, a szczególnie mi jako jej przewodniczącemu stronniczość w przeprowadzaniu kontroli widzę konieczność audytu Centrum Kultury za lata 2010 – 2012. W związku z dużym prawdopodobieństwem naruszenia przez panią dyrektor Centrum Kultury w Chojnie przepisów o finansach publicznych oraz przepisów prawa karnego, w celu uniemożliwienia ewentualnego matactwa wnoszę o podjęcie przez pana burmistrza stosownych działań w trybie pilnym i przychylenie się do mojego wniosku dotyczącego wstrzymania ruchów kadrowych w Centrum Kultury w Chojnie.”

Teraz moje pytanie. W związku z tym, że taki wniosek do pana burmistrza złożyłem, minął już ponad miesiąc, nie dostałem żadnej odpowiedzi, żadnej informacji na temat ewentualnego ustosunkowania się do mojego wniosku, może nie ma takiej potrzeby, ale widziałem potrzebę m. in. wstrzymania ruchów kadrowych, gdyż groziło to podwójnym płaceniem za pracę pani księgowej a z tego, co wiem to ta księgowa nie miała postawionych jakichkolwiek zarzutów nieprawidłowego funkcjonowania i nie musiała przez trzy miesiące nie świadczyć pracy. Mogła normalnie pracować a w tym czasie prowadzono nabór na następnego pracownika.

Jaka jest w tej chwili sytuacja w Centrum Kultury, jeżeli chodzi o zatrudnienie w księgowości?

            Radny R. Skrzypek – Około roku temu wysoka rada podjęła uchwałę o zmianie statutu Centrum Kultury i statutu AS i IS. Skutkowało to zlikwidowaniem etatu osoby odpowiedzialnej za pracę świetlic środowiskowych. Głównym argumentem były oszczędności. Po czasie okazało się, że prawdopodobnie to była bajka dla grzecznych dziennikarzy. Czy to prawda, że Centrum Kultury zatrudniło niedawno osobę na takie stanowisko, które niedawno radni przekonani o słuszności idei wprowadzania oszczędności poparło.

            Radny J. Przygoda – Kiedy zostało wydane pozwolenie na dobudówkę w szkole na lotnisku i Janki jest koszt tej budowy?

            Radny J. Babiarz – Od sierpnia ub. roku w urzędzie miejskim nie było informatyka. Minęło 8 miesięcy. Urząd dawał sobie radę bez informatyka. W końcu dokonano próby zatrudnienia i ogłoszono konkurs. Konkurs wygrał, o ile wiem dobrze wykształcony specjalista w dziedzinie informatyki, jeżeli chodzi o sieci itd. Ale w związku z tym, iż jeszcze jest to oficer straży granicznej, który planował odejść na emeryturę w momencie uzyskania informacji o tym, że będzie zatrudniony, bo wiadomo, że on może dłużej pracować, ale nie musi w momencie gdy uzyska możliwość zatrudnienia w innej instytucji. Wygrał konkurs, złożył dokumenty o zwolnienie ze swojej instytucji, czyli w straży granicznej. Wiem dobrze, że osoby zainteresowane z władz miasta wiedziały również i zdawały sobie sprawę, iż procedura zwolnienia w straży granicznej trwa i ten niedoszły pracownik informował również o tym, że potrzebuje czasu na to, żeby się zwolnić, żeby dopiąć u poprzedniego pracodawcy wszystkie swoje sprawy. Niestety nie został zatrudniony w trybie takim jak można było to dla obu stron dopracować. Czy zależało nam na zatrudnieniu tylko człowieka, czy człowieka dobrze wykształconego w tym kierunku. Bo jeżeli można było czekać 8 miesięcy to zakładam, że można było poczekać jeszcze dwa miesiące. Tym bardziej, że w specyfikacji o zatrudnieniu nie było podanego terminu, że zatrudnienie nastąpi z dniem 1 kwietnia, więc można było tą umowę o zatrudnieniu przesunąć np. na czerwiec a w tym okresie czasu ten człowiek mógł tutaj ewentualnie pewnych spraw doglądać na innych zasadach.

Czy zależało nam, aby zatrudnić tylko człowieka, czy człowieka, który wygrał konkurs na to stanowisko.

 

Do punktu 7.

--------------- Komisje nie formułowały wniosków.

 

Do punktu 8.

--------------- Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany w składzie osobowym Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie.

Przewodniczący K. Komorzycki przekazał, że został złożony projekt uchwały w sprawie zmiany w składzie osobowym komisji rewizyjnej dotyczący odwołania ze składu osobowego radnego J. Babiarza.

            Radny R. Skrzypek – Wniosek jest nieuzasadniony. Chciałbym wiedzieć, jakie są przyczyny tego wniosku, cofnięcia rekomendacji, co pan radny Babiarz robił źle, co mógłby robić lepiej, bo na tę chwilę nie wiem jak mam głosować.

            W-ce przewodniczący rady N. Oleśków – Cóż pan radny Babiarz mógłby robić lepiej? Nie wiem. Pan radny Babiarz pewnie uważa, że robi wszystko najlepiej. Proszę jego zapytać, co mógłby robić lepiej. Proszę mnie nie pytać o to, co pan radny Babiarz robi, bo co pan Babiarz robi to pan dokładnie widzi. My, jako członkowie Wspólnoty Samorządowej, jak pan zauważył pan radny Babiarz nie we wszystkich punktach zgadza się z tym, co my proponujemy. Kilka tygodni temu już deklarował swoją chęć wystąpienia ze Wspólnoty Samorządowej, zrobił to dzisiaj dopiero pisemnie. Tak więc postanowiliśmy, że skoro nie należy już do Wspólnoty Samorządowej dlatego nie utożsamiamy się z tym, co pan radny Babiarz robi i dlatego nasze poparcie w tej kwestii chcemy wycofać.

            Radny R. Skrzypek – Nie spodziewałem się po młodym zdolnym, rokującym na przyszłość radnym, że stanie się zwykłym politykierem. Rozumiem, że starsi ludzie, doświadczeni w poprzednim ustroju, nauczeni, że ludzi trzeba niszczyć, że nie ważne…? Tylko ważne czy nasz, czy nie nasz. Rozumiem, że ci starsi towarzysze to oni mogą to robić. Natomiast spodziewałem się po młodych radnych, ludzi, którym zależy na rozwoju gminy, którzy rozumieją, że szefem komisji rewizyjnej musi być opozycjonista. Wydawało mi się, że to jest oczywiste wśród moich kolegów. Okazało się, że wystąpił z klubu, to nie nasz, wybierzemy swojego.

            Radny J. Przygoda – Również podzielam zdanie pana Rafała, też tego nie rozumiem. Chyba pan Babiarz za wiele pytał, za wiele wyciągnął brudów i trzeba go jak najszybciej usunąć. Tak to wygląda.

            Radny J. Babiarz – Jako przewodniczący komisji, jako członek komisji wiem, że byłem z waszego nadania, ze wskazania Wspólnoty Samorządowej. W związku z tym, że w pewnych kwestiach od jakiegoś czasu nie ma takiego przebicia, żeby merytorycznie przekonać członków klubu Wspólnota Samorządowa do pewnych działań i postępowań rozumiem, że uważacie mnie za tego, który nie powinien z wami współpracować. Dlatego widząc, w jaki sposób jestem traktowany na posiedzeniach klubu, aby wam nie uprzykrzać pracy w klubie złożyłem wniosek o wystąpieniu z uczestnictwa w klubie Wspólnota Samorządowa. Jednocześnie jestem nadal członkiem stowarzyszenia Wspólnota Samorządowa i tam jestem nawet w składzie komisji rewizyjnej. Oczywiście spodziewam się, że na najbliższym zebraniu zostanę również usunięty ze stowarzyszenia i z członkowstwa komisji rewizyjnej stowarzyszenia. Ale myślałem, że tam jeszcze będę mógł przekonywać, co niektórych do innych postępowań. Ale to tak na marginesie. Zawsze stawiałem sprawę w ten sposób, że niezależnie od tego, jakie mamy poglądy ważne jest to, żeby wykazywać jak właściwie powinny organy gminy postępować i wywiązywać się ze swoich obowiązków. Może dla niektórych w pewnym momencie staje się to niewygodne, gdy uderza się osoby im bliskie, bo zaczynam odnosić wrażenie, że niektórzy pracownicy ważne, żeby byli posłuszni a nieważne żeby byli dobrzy merytorycznie. Rozumiem również wasze posunięcie, że do komisji rewizyjnej są przedstawiciele wszystkich klubów i mogą być również niezależni. Jeżeli chcecie się mnie pozbyć to zakładam, że się mnie pozbędziecie z tej komisji rewizyjnej, może to dla dobra władzy wykonawczej, ale nie wiem czy też dobrze dla gminy. Ale może się okaże, że jednak mieliście rację. Czas pokaże. Kwestia jest tylko taka, że spodziewałem się, że jeżeli będę odwoływany z jakiegokolwiek stanowiska to tak, żeby było to, co najmniej stawianiem jakichkolwiek zarzutów, że ktoś źle coś robi. Jeżeli przygotowaliście odsunięcie mnie od tych funkcji, które pełnię w radzie to myślałem, że przynajmniej wykażecie odpowiednie uzasadnienie ku temu, że rzeczywiście się nie nadaję do pełnienia tych funkcji. Pozostawiam oczywiście decyzję wszystkim pozostałym radnym. Pamiętajcie tylko o jednej rzeczy, że rada miasta a m. in. również komisja rewizyjna jest do tego, żeby kontrolować władzę wykonawczą a nie odwrotnie. Bo na chwilę obecną wychodzi na to, że władza wykonawcza zaczyna kontrolować radę miejską.

            Radny W. Skrzypczyk – Uważam, że ktoś, kto posiada wiedzę a ponadto honor powinien przyjąć do wiadomości, że jeśli traci się rekomendację jakiegoś gremium to się przyjmuje. Nikt nie zarzuca niczego panu radnemu tylko to wynika jak gdyby z logiki. Natomiast panie radny Skrzypek. Ja panu może tylko przypomnę, że też kierując się jakimś honorem i godnością nawet, jeśli pan pisze na forum internetowym i wypowiada się pan na publiczne tematy to mimo wszystko ta godność powinna panu przyświecać i pisać otwarcie, „tak to ja nazywam się radny Skrzypek” a nie jakiś tam… To też ma się do tego, o czym pan mówił tutaj, czy ktoś zasiada w danym organie z rekomendacji czy nie z rekomendacji.

            Radny R. Skrzypek – Gdy słyszę słowo „honor” z ust współpracownika służb PRL to po prostu mnie śmiech ogarnia.

            Radny J. Przygoda – Myślę, że będę mógł napisać na pierwszej stronie, tłustym drukiem, że pan radny Babiarz zostanie wycofany z funkcji, niezależnie jakie ma poglądy z funkcji. Liczy się dobro oraz wspólny cel dla naszego społeczeństwa, dla naszej gminy, czyli tutaj akurat jest to zakłamanie. Bez żadnych konkretnych uzasadnień pozbywają się niewygodnego rywala, który uważam, że bardzo konkretnie i bardzo szczegółowo kontroluje, dobrze wykonuje swoją funkcję. Zaczyna coraz więcej pytań zadawać. Teraz trzeba go usunąć, bo za dużo wyjdzie.

            Radny P. Mróz – Panie radny. Nikt nie zamyka ust panu Babiarzowi. Będzie mógł zadawać swoje tysiące pytań. My po prostu nie akceptujemy pewnego stylu i nasza cierpliwość się skończyła i nie chcemy współpracować dalej.

            Radny W. Skrzypczyk – Do radnego Skrzypka. Wyrok sądu pan czytał w tej sprawie i pan wie, o co chodzi. Natomiast w oświadczeniu lustracyjnym chodzi o to, żeby pisać prawdę, nie to, co się robiło tylko pisać prawdę. A święcie przyrzekam, że niektórzy z waszego grona złożyli fałszywe oświadczenia lustracyjne. I bez względu na wszystko, co by nie mówili złożyli fałszywe oświadczenia lustracyjne. I tu jest właśnie ten horror.

            Radny S. Drapaluk – Tak się złożyło, że przez ostatnie dwa lata pracowałem z panem Babiarzem i w pewnych sprawach też nie zgadzaliśmy się, ale nawet jego z klubu potrafili wyjść nie chcąc go słuchać. Ja z panem Stefańskim do końca siedziałem i słuchałem. W związku z tym skoro klub, do którego należał pan Babiarz nie rekomenduje dalej jego pracy w komisji to taka jest kolej rzeczy. Ja bym prosił pana przewodniczącego i stawiam wniosek, abyśmy zakończyli tą jałową dyskusję, bo czas ucieka a to niczemu nie służy i nic z tego nie wyjdzie. Niech pan przerwie tą dyskusję i zacznijmy procedować.

Przewodniczący K. Komorzycki zakończył dyskusję i przystąpił do przegłosowania projekt uchwały w sprawie zmiany w składzie osobowym Komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie. Przewodniczący z głosowania wyłączył radnego J. Babiarza.                                     W wyniku głosowania uchwała Nr XXVIII/259/2013 została podjęta 8 głosami za, 4 przeciwnych, wstrzymującym 1 i stanowi załącznik nr     do protokołu.

Na wniosek radnego W. Skrzypczyka przewodniczący K. Komorzycki ogłosił 5 minut przerwy.

 

Do punktu 9.

--------------- Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyboru Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie.

Przewodniczący K. Komorzycki zgłosił kandydaturę radnego S. Drapaluka. Radny S. Drapaluk nie wyraził zgody.

W-ce przewodniczący rady P. Żebrowski zaproponował kandydaturę radnego W. Skrzypczyka.

            Radny W. Skrzypczyk – Zanim wyrażę zgodę chciałbym się zapytać pozostałych członków komisji rewizyjnej, czy nie zechcieliby objąć stanowisko przewodniczącego komisji.

Członkowie komisji nie wyrazili zgody. W związku z tym radny W. Skrzypczyk wyraził zgodę.

            W-ce przewodniczący rady N. Oleśków – Proszę nam teraz nie zarzucać, że tak ważna komisja rewizyjna, przewodniczenie tej komisji nie zostało podarowane opozycji.

            Radny R. Skrzypek – Zaproponowaliście członkom opozycji 30 sekund przed wyborami, czy chcą być przewodniczącym komisji. Nie uważa pan, że to jest śmieszne i obraźliwe? Nie mogliście zrobić tego dwa tygodnie temu, żeby można było przemyśleć? Teraz macie wszystko ustalone, wołacie siebie a nie nas wszystkich a nagle wychodzicie, żeby papierkiem lakmusowym przykryć, że my tak naprawdę chcieliśmy. Proszę zaproponować opozycji miesiąc wcześniej, czy się zgadza i sprawa jest załatwiona. Jak pan mi rzuca ochłap to niech pan go sam sobie je.

            Przewodniczący rady K. Komorzycki – Wniosek klubu radnych wpłynął przedwczoraj a nie mamy czasu na to, żeby czekać miesiąc, ponieważ miesiąc maj jest miesiącem intensywnej pracy nad przygotowaniem uchwały absolutoryjnej.

            Radny R. Skrzypek – Do kandydata. W maju tak jak pan przewodniczący powiedział będzie dużo pracy w związku z absolutorium. Poprzedni przewodniczący złożył w imieniu komisji rewizyjnej trzystronicowy dokument do Urzędu Miejskiego w Chojnie o przygotowanie odpowiednich dokumentów m. in. zapytanie dot. rozliczenia finansowego wyjazdu grupy młodzieży z Centrum Kultury w Chojnie do Barcelony w roku 2012 z podaniem źródeł finansowania. Chciałbym wiedzieć, czy pan przewodniczący, czy cały klub wycofa te niewygodne pytania, czy też pozwolicie nad tym dokumentem nadal pracować.

            Radny W. Skrzypczyk – Rozumiem pana intencje, pana obawy. Na pewno wszystkie czynności podjęte przez poprzedniego przewodniczącego będą kontynuowane.

Następnie przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie, kto jest za tym, aby wybrać radnego W. Skrzypczyka na przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie. Radny J. Babiarz nie głosował. Za wyborem głosowało 8 radnych, przeciwnych nie było, wstrzymało się od głosu 4 radnych. Przewodniczący stwierdził, że uchwała została podjęta.

            - uchwała Nr XXVIII/260/2013 stanowi załącznik nr     do protokołu

 

Do punktu 10.

----------------- Sprawozdanie z realizacji Rocznego Programu Współpracy Gminy Chojna z organizacjami pozarządowymi za 2012 rok przedstawił burmistrz A. Fedorowicz.

To jest standardowe, jak co roku sprawozdanie a w nim wszelkie informacje dotyczące współpracy z organizacjami pozarządowymi. Odnosi się do współpracy finansowej, pozafinansowej a szczególnie są w tym sprawozdaniu informacje o tworzeniu programów oraz przebiegu konsultacji i konkursów w zakresie wsparcia organizacji pozarządowych.

Do sprawozdania nie wniesiono pytań.

            - sprawozdanie stanowi załącznik nr     do protokołu

 

Do punktu 11.

----------------- Projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2013 rok przedstawiła skarbnik A. Górska.

Proponowane zmiany w budżecie z autopoprawką pana burmistrza to są zwiększenia po stronie dochodów i wydatków na kwotę 432.293 zł. Dotyczą one m. in. wprowadzenia dotacji na stypendia socjalne dla uczniów jak również zwiększenia środków na zadanie przebudowa drogi dojazdowej do pól Godków – Kaliska lotnisko ul. Dojazdowa. Jest to związane z podpisaną umową w Urzędzie Marszałkowskim. Inne zmiany to przesunięcie w zakresie funduszu sołeckiego sołectwa Grzybno na wniosek rady sołeckiej na zakup i montaż oświetlenia solarnego.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXVIII/261/2013 została podjęta 11 głosami za, przeciwnych nie było, 3 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 12.

----------------- Projekt uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Chojna na lata 2013-2021 przedstawiła skarbnik A. Górska.

Proponowane zmiany są pochodną zmian w budżecie Gminy Chojna.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny R. Skrzypek – W załączniku nr 1 jest wykaz przedsięwzięć m. in. rozbudowa,  przebudowa i nadbudowa byłej szkoły w Krajniku Górnym w ramach zadania trans graniczna sieć, gdzie wykazane są łączne nakłady finansowe 5.000.5000 zł. Czy tu nie ma jakiegoś błędu, bo rozrosło się to do niebotycznych kwot.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Na pewno nie może być więcej niż 3 mln, bo wartość dofinansowania i wartość zadania była ok. siedemset kilkudziesięciu tysięcy euro. Całość przedsięwzięcia zgodnie z wcześniejszymi harmonogramami nie może przekroczyć 3 mln.

            Skarbnik A. Górska – Wydatki zostały zrealizowane tylko w części. W tej chwili od 2009 roku do 2013 roku łącznie na tą inwestycję wydaliśmy 780.700.50 zł. Natomiast nakłady wykazane w WPF jest to wysokość planu, który w latach poprzednich nie był korygowany, w momencie, kiedy nie został zrealizowany, dlatego to się tak sumuje.

W 2009 roku było zaplanowane 204 tys. zł a wydano 4270 zł. W 2010 zaplanowano 354 tysiące złotych a wydano 198.860 zł. W 2011 zaplanowano wydatki na poziomie 1.960.000 zł wydano 9,84 zł. W 2012 wchodzimy do realizacji tego zadania, jako projekt współfinansowany z Unią. Pan po stronie Unii 2.210.969 zł zrealizowany na poziomie 479 tys. zł. Plan po stronie wydatków gminy 390.171 zł zrealizowany w kwocie 97.888 zł.       Rok 2013 w tej chwili mamy łącznie z Unią 2.201.140 zł. Zrealizowane jest na poziomie    667 zł.

            Radna R. Bekier – Czy wartość planowana wydatków to jest 5 milionów?

            Skarbnik A. Górska – Oczywiście, że nie. W WPF pokazujemy nakłady, czyli plany poszczególnych lat. Jeśli na koniec roku ten plan nie zostaje zmniejszony do poziomu wykonanego to niestety są tak niebotyczne kwoty. Plan nie został na przestrzeni poszczególnych lat do wydatków, które realnie zostały poniesione. Jeśli np. w 2011 roku plan wynosił 1.960.000 zł a wydaliśmy z tego 9.84 zł to ten plan został zmniejszony o tę kwotę i te nakłady są ujęte w WPF. Tak funkcjonuje WPF, z te nakłady odzwierciedlają plany poszczególnych lat, na przestrzeni, których realizowane jest zadanie. Natomiast nie odnoszą się do wartości przetargowej czy kosztorysowej.

            Radna R. Bekier – Czy całkowity koszt inwestycji ma odzwierciedlenie w tych liczbach, które są zawarte w tabeli?

            Skarbnik A. Górska – W tej chwili powinniśmy dodać koszt, który jest kosztem inwestycji, to jest to, co wydaliśmy do dzisiaj plus to, co mamy zaplanowane w tym roku. Czyli 780 tysięcy wydaliśmy na dzień dzisiejszy plus w tym roku zaplanowane mamy do wydania 2.200.000 zł, czyli razem 3 miliony.

Przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Chojna na lata 2013-2021.

W wyniku głosowania uchwała Nr XXVIII/262/2013 została podjęta 8 głosami za, przeciwnych nie było, 3 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.  

Do punktu 13.

----------------- Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zaleceń pokontrolnych wynikających z przeprowadzonej kontroli przez Komisję Rewizyjną Rady Miejskiej w Chojnie w Centrum Kultury w Chojnie w dniach od 31.10-24.12.2012.

            Radny J. Babiarz – W związku z tym, iż będę zgłaszał dodatkowe elementy, które miałyby uzupełnić tą uchwałę i żeby każdy miał przed sobą napisaną treść pozwoliłem sobie skserować projekt wcześniejszej uchwały, w którym są zawarte te treści, po to żeby radny mógł sobie spojrzeć na to, co ja będę mówił. Ale to nie jest projekt uchwały.

            Przewodniczący K. Komorzycki – Komisja rewizyjna przedłożyła projekt uchwały, w którym zobowiązuje burmistrza do dnia 31 maja do tego, aby zobowiązał dyrektora Centrum Kultury w Chojnie do zaktualizowania dokumentów wewnętrznych instytucji dostosowując je do obowiązującego statutu Centrum Kultury oraz przepisów ustawy z dnia 25 października o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz wykonania wniosków określonych przez komisję w protokole. Dokonania oceny działalności dyrektora Centrum Kultury w zakresie działalności finansowej w roku 2011 i podjęcie stosownych decyzji.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

            Radny J. Babiarz – W związku z tym, iż projekt uchwały przedstawiony przez komisję rewizyjną nie w pełni odzwierciedla to, co zostało ustalone w protokole a biorąc pod uwagę wcześniejsze wypowiedzi pani sekretarz gminy, że protokół i wnioski w nim zawarte nie są dokumentem zobowiązującym kogokolwiek i do czegokolwiek, że jest konieczna uchwała, która by była zobowiązaniem uznałem, iż ta treść uchwały jest zbyt mało odzwierciedlająca wyniki kontroli, dlatego chciałbym zaproponować rozszerzenie § 1 o następujące punkty:

dodać punkt 3 – dokonanie oceny postawy dyrektora instytucji kultury w kontekście jej postępowania wobec przedstawicieli władzy uchwałodawczej jak i wykonawczej a udokumentowanej w protokole komisji i podjęcia stosownych decyzji,

4) zlecenia dokonania kontroli zewnętrznej Centrum Kultury w Chojnie w zakresie organizacyjno-finansowym za lata 2010-2012,

5) organizacji debaty publicznej w temacie organizacji i finansowania działalności kulturalnej w gminie Chojna oraz wypracowania określonej strategii w tym temacie i jej realizacji,

6) podjęcia określonych prawem czynności prawnych w przypadku potwierdzenia naruszenia przepisów o finansach publicznych oraz kodeksu karnego przez określonych pracowników Centrum Kultury w Chojnie,

7) likwidacji biura promocji przy Centrum Kultury w Chojnie i ewentualnego utworzenia przy urzędzie miejskim.

Uzasadniam to tym, iż kilkakrotnie radni jak i mieszkańcy, władze miasta zostali wprowadzeni w błąd przez panią dyrektor podczas sesji. Brak było planu działalności Centrum Kultury w Chojnie na rok 2011. Wydawane pieniądze były niezgodne z planem finansowym Centrum Kultury na rok 2011. Nie realizowano postanowień regulaminu organizacyjnego Centrum Kultury. Zadłużenie Centrum Kultury w Chojnie na kilkaset tysięcy złotych, bezzasadne powiększenie odsetek od zaciągniętego kredytu.

Dlatego uważam, iż wprowadzenie tych punktów do uchwały byłoby końcowym elementem podsumowującym kontrolę Centrum Kultury za 2011 rok. Proszę o rozważenie opcji dodania tych pięciu punktów ewentualnie dodania 3 punktu, czyli mówiącego o dokonaniu oceny postawy dyrektora instytucji kultury w kontekście jej postępowania wobec przedstawicieli władzy uchwałodawczej.

Po dyskusji przewodniczący K. Komorzycki poddał pod głosowanie wniosek radnego J. Babiarza kolejno wg zgłoszonych punktów do § 1 projektu uchwały.

Dodanie punktu 3  tj. dokonania oceny postawy dyrektora instytucji kultury w kontekście jej postępowania wobec przedstawicieli władzy uchwałodawczej jak i wykonawczej a udokumentowanej w protokole komisji i podjęcia stosownych decyzji.

Za przyjęciem głosowało 3 radnych, przeciwko 8.                                                                    Dodanie punktu 4 – zlecenie dokonania kontroli zewnętrznej Centrum Kultury w Chojnie w zakresie organizacyjno-finansowym za lata 2010-2012.

Za przyjęciem głosowało 3 radnych, przeciwko 9.

Dodanie punktu 5 – organizacji debaty publicznej w temacie organizacji i finansowania działalności kulturalnej w gminie Chojna oraz wypracowania określonej strategii w tym temacie i realizacji.

Za przyjęciem głosowało 3 radnych, przeciwko 8.

Dodanie punktu 6 – podjęcia określonych prawem czynności prawnych w przypadku potwierdzenia naruszenia przepisów o finansach publicznych oraz kodeksu karnego przez określonych pracowników Centrum Kultury w Chojnie.

Za przyjęciem głosowało 2 radnych, przeciwko 9 radnych, wstrzymało się 2 radnych.

Dodanie punktu 7 – likwidacji biura promocji przy Centrum Kultury w Chojnie i ewentualnego utworzenia przy urzędzie miejskim.

Za przyjęciem głosowało 2 radnych, przeciwko 8, wstrzymało się od głosu 3 radnych.

Przewodniczący K. Komorzycki stwierdził, że projekt poprawek wniesionych przez radnego Babiarza został odrzucony.

Następnie przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały przedstawiony w pierwszej wersji. W wyniku głosowania uchwała Nr XXVIII/263/2013 została podjęta 11 głosami za, 3 wstrzymujących i stanowi załącznik nr     do protokołu.  

 

Do punktu 14.

----------------- Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr V/50/2007 Rady Miejskiej w Chojnie z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie ustalenia szczegółowych warunków przyznawania  i odpłatności za usługi opiekuńcze, szczegółowych warunków całkowitego lub częściowego zwolnienia od opłat, jak również trybu ich pobierania przedstawiła kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnie A. Horwat-Makowska.

W projekcie uchwały proponowana jest zmiana w zakresie sposobu pobierania odpłatności za usługi opiekuńcze, które mają wpływać bezpośrednio na konto, co pozwoli uniknięcia zakupienia kasy fiskalnej i wydatków związanych z utrzymaniem tej kasy.

Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały.

Do projektu uchwały nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XXVIII/264/2013 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr     do protokołu.

 

Do punktu 15.

----------------- Do oceny zasobów pomocy społecznej na rok 2012 dla Gminy Chojna nie wniesiono uwag.

            - ocena zasobów pomocy społecznej na rok 2012 stanowi załącznik nr     do protokołu

 

Do punktu 16.

---------------- Burmistrz A. Fedorowicz udzielił odpowiedzi na pytania zadane w punkcie 6 porządku sesji.

Dzierżawa terenów zielonych przy Placu Konstytucji podczas Dni Integracji. Stwierdzenie pana Babiarza, że nie było żadnych wpływów, czy to wynika z dokumentów czy z domniemania nie jestem dzisiaj w stanie odpowiedzieć, ponieważ jedno pismo było kierowane do pani dyrektor a drugie do nas i my nic ponadto, co wie pani dyrektor nie możemy powiedzieć. Ja sprawdzę, na jakiej podstawie funkcjonowały tam parki rozrywki, punkty gastronomiczne i inne. Mogę się tylko domyślać, że bardzo często są to transakcje wiązane, czyli udostępnia się teren nieodpłatnie w zamian za nieodpłatne świadczenie usługi, czyli np. zamek dmuchany stoi na placu a w zamian za to wszystkie dzieci podczas Dnia Dziecka korzystają nieodpłatnie z tego zamku i w tym momencie nie ma np. taka jak bardzo często to bywa w innych miejscach dofinansowania z komisji rozwiązywania problemów alkoholowych dla firmy, która świadczy te usługi. Ale tylko mogę się domyślać, bo kierownicy jednostek a szczególnie w szkołach różnie to rozwiązują. Ja tutaj bym nie ostrzył apetytu na wielkie wpływy z tego tytułu, myślę o tych formach mniej komercyjnych, nie mówię o gastronomii, ale jakieś zamki dmuchane i inne atrakcje dla dzieci.

Odnośnie planu pracy biura promocji nie bardzo wiem, kto jest adresatem tego planu, czy administracja szkół, czy szkoły, bo jeśli do mnie dotarła informacja to chyba nie chodziło o to, żeby ten plan pracy wdrażał burmistrz tylko żeby ta promocja rozwijała się na właściwej współpracy Centrum Kultury i innych jednostek.

Parking przy straży granicznej – Ponieważ nasze działania nie zadowoliły wszystkich to oczekujemy propozycji jak ten problem rozwiązać. Mówimy o parkomatach, o takim systemie, który jest w Niemczech. Zaznaczamy czas postoju i jeżeli to będzie wyznaczony ten czas to jest straż miejska, która ewentualnie zwróci uwagę i wystawi mandat, jeżeli będzie zaparkowanie ponadczasowe. Ale jeśli są inne lepsze propozycje to możecie państwo przedłożyć.

Organizacja ruchu na ul. Podmurze, Malarskiej, Piekarskiej – Ta sprawa wraca jak bumerang każdego roku. Jeden z etapów mamy zaopiniowany, mówimy tu o całym kompleksie ulic starego miasta a w przypadku drugiego musimy przeprowadzić konsultacje społeczne, bo tam są różne oczekiwania, różne opinie mieszkańców. Jedni chcą parkować na swoim chodniku pod balkonem inni nie chcą parkować i w związku z tym trzeba przeprowadzić konsultacje społeczne, takie są zalecenia żeby otrzymać właściwą opinię instytucji opiniującej w tej sprawie. Sprawa jest w toku.

Czy w ramach zlecenia PUK ma również ul. Podmurze – PUK ma umowę na sprzątanie wszystkich ulic gminnych, terenów zielonych. Jest to kilka umów na świadczenie tych usług, ale czy jest ulica nazwana ul. Podmurze muszę sprawdzić jak jest w umowie. Natomiast tam nie tylko dla lepszej estetyki, ale również dla normalności będą ławki, kosze, oświetlenie. Mamy już gotową dokumentację na oświetlenie, dokonamy zakupu ławek i koszy i ten teren będzie mam nadzieję bardziej estetyczny. Teraz rozpoczynamy prace zabezpieczające, bo jest kilka miejsc gdzie przypory są bardzo osłabione i grozi to zawaleniem murów obronnych.

Niestety każdego roku po zimie pojawiają się dodatkowe niespodzianki i teraz musimy kilka prac koniecznych, niezbędnych w związku z ratowaniem tej substancji, którą trzeba uratować.

Jaka jest sytuacja w Centrum Kultury, pan Babiarz odnosił się do spraw kadrowych, pisma z 20 marca – Ja uznałem, że skoro są prowadzone pewne czynności komisji rewizyjnej i w międzyczasie pojawiają się różne pisma to do każdego odnosić się chyba nie będę. Pan radny babiarz reprezentował komisję rewizyjną i reprezentował siebie i czasami trudno było się połapać, kiedy mówi głosem innych członków komisji a kiedy mówi w imieniu własnym. Natomiast nie jestem bezpośrednim przełożonym pani księgowej i nie będę decydował, kto ma tam pracować. Miedzy innymi ten audyt ma stwierdzić czy wszystkie czynności związane z respektowaniem prawa pracy były zachowane, czy prawo było przestrzegane i będziemy wiedzieli czy idziemy w kierunku ewentualnego przywrócenia do pracy księgowej czy też nie. Nie chciałbym zbyt dużo mówić, bo nie czuję się w tym momencie kompetentny, nie jestem pracodawcą pracowników Centrum Kultury.

Natomiast są oczywiście państwa uwagi w wielu przypadkach słuszne, są również uwagi audytorki i jak będzie protokół to się odpowiednio odniesiemy.

Odnośnie informatyka – Był konkurs, wygrał pan, który niestety odmówił podjęcia pracy. My nie oczekujemy, że informatyk, który wygra konkurs przyjdzie za pół roku. Po to był konkurs, żeby przyszedł już. A to, że 8 miesięcy nie było informatyka to z różnych powodów i finansowych i tego, że jakoś sobie pan Hadrzyński radził, ale w pewnym momencie powiedział „nie wyrabiam”. Wykluczenie cyfrowe, jest naczelnikiem wydziału i jeszcze biega po pokojach, zajmuje się sprawami naprawy komputerów, oprogramowaniem itd. i zdecydowaliśmy o ogłoszeniu naboru na to stanowisko. Było dwóch kandydatów, kompetencje i kwalifikacje porównywalne. Skoro tamten odmówił przyjęcia pracy teraz to drugi z listy został przyjęty do pracy, ale na okres próbny i w każdej chwili ta osoba, która zdaniem pana J. Babiarza jest lepsza będzie miała szansę podjąć pracę. Ja nie znam ani jednej ani drugiej osoby, po raz pierwszy widziałem, kiedy zgłosili się.

Pan radny Skrzypek pytał, kiedy została wykonana dokumentacja, kiedy odbył się przetarg na SP 2 – Pozwolenie na budowę, na dobudówkę poprzez zmianę pozwolenia na budowę otrzymaliśmy 11 lipca 2011 r. Umowę w drodze negocjacji w ramach 50% robót uzupełniających zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych zawarliśmy z firmą Danpol w dniu 7 października 2011 r. na kwotę netto 1.350.000 zł. To jest wartość tej dobudówki.

Odnośnie kanalizacji – Pomysłów było bardzo dużo, bo niektóre prace związane z odtworzeniem sieci kanalizacyjnej i kanalizacji deszczowej i kanalizacji sanitarnej, naprawą to są prace, które bardzo często wykonuje PUK. Jeśli coś się zarwało, coś cieknie to kierujemy np. odcinek pomiędzy przedszkolem a alejką brzozową jest niestety zdegradowany, są tam pozarywane rury i teraz czekamy aktualnie na kosztorys PUK, ponieważ można włączyć do tamtej studzienki całą Dworcową i wcześniej Żółkiewskiego, która była zrobiona. Ale państwa zapewne interesuje Słowiańska i Jagiellońska. Wcześniej koncepcja była i propozycja powiatu gryfińskiego. Powiat zaproponował realizację zadania na ul. Jagiellońskiej i Słowiańskiej za 8 mln zł…? Remont, modernizację, poprawę warunków bezpieczeństwa na drogach. Nie ma mowy o kanalizacji. A więc to, że my dajemy 20% do zadania powiatu gryfińskiego to nie znaczy, że Powiat nam dołoży do kanalizacji. A ponieważ okazało się, że tych potrzeb pojawiło się jeszcze więcej niż wynikało to z wcześniejszych naszych planów, bo nie tylko Zielona, ale całe Barnkowo i Słowiańska za cmentarzem i niezręcznie byłoby zrobić jakiś fragment i kogoś pozostawić tak jak niestety stało się to w Godkowie, gdzie zrobiono kanalizację a kilka budynków w dokumentacji nie zaprojektowano. Musimy doprojektować ten fragment a także podłączyć Jelenin.

Tutaj uznaliśmy, kilka razy spotykaliśmy się z zespołem urzędników, że to trzeba zrobić porządnie. Nie ma żadnego zagrożenia, ponieważ projektanci powiedzieli, że rozpruwać drogi i chodników nie będziemy. Kanalizacja deszczowa to jest osobna rura, kanalizacja sanitarna to jest osobna rura i póki, co musimy całą procedurę przejść, bo to, co wcześniej było robione okazuje się, że musimy zmienić.

Radny Skrzypczyk nie tylko dlatego, że jest mieszkańcem tej części Chojny ale dlatego, że sprawa Zielonej leży mu na sercu od wielu, wielu lat również zabiega o to. Ja też zabiegam o to żebyśmy wreszcie ten fragment miasta włączyli do kanalizacji miejskiej tj. Jagiellońska, Słowiańska, Żółkiewskiego, Dworcowa, Wilsona, ul. Zielona i całe Barnkowo.

Czy prawdą jest, że Agrar Serwis wycofała się z realizacji przedsięwzięcia po akcji w Krajniku – Firma Agrar Serwis wcześniej złożyła wniosek. Złożyła wniosek miesiąc temu, potem go doprecyzowała. Ten wniosek dotyczył kilku wariantów rozwiązania umowy. Teraz złożyła wniosek już taki jeden formalny z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia, czyli na koniec zgodnie z wolą firmy prawdopodobnie się rozstaniemy. W tej chwili przygotowujemy ogłoszenie o przetargu. Firma Agrar Serwis za pięć miesięcy tego roku będzie musiała zapłacić czynsz.

Nie odpowiem panu radnemu czy szpital będzie własnością spółki EDO czy gminy, bo jesteśmy w tej chwili na etapie uzgadniania od strony formalno-prawnej zapisów umowy, porozumienia, które prawnicy dostosowują do ogłoszenia przetargu i do prawa, które nas obowiązuje. Tutaj interesy każdej ze stron trzeba zabezpieczyć i gminy Chojna, ale także spółki, która chce zainwestować kilkadziesiąt milionów w nasz teren.

Wykluczenie cyfrowe, kto wziął 100 tysięcy, co się z nimi stało – Cały mechanizm finansowy wynikający z dyrektyw władzy wdrażającej był inny, czyli najpierw proponowano nam zrudział rzeczowy potem zobowiązano nas do wskazania udziału finansowego w budżecie w tamtym roku. Po „trzęsieniu ziemi” na wszystkich szczeblach a szczególnie tym najwyższym uznano, że jednak udział rzeczowy może być. I tak te pieniądze z prawej do lewej były w budżecie przesuwane. Ja szczerze mówiąc nie wiem, o jakich pieniądzach jest mowa, bo tak sobie powiedzieć 100 tysięcy. Wartość przedsięwzięcia wykluczenie cyfrowe to jest kwota ponad 3,5 mln zł a więc to dosyć duże przedsięwzięcie i angażuje wielu urzędników. Jednym z pomysłów, który miał spowodować, że będzie wykazany ten przepływ pieniędzy i jednocześnie nasz udział to było poddzierżawianie pomieszczeń w Centrum Kultury na potrzeby realizacji projektu. To w zasadzie jest wszystko w budżecie i w każdej chwili, kiedy wydział finansowy przygotowuje sprawozdanie finansowe to jakieś kwoty się pojawiają zarówno po Stronie Centrum Kultury i globalnie w budżecie gminy.

            Skarbnik A. Górska – Projekt jest realizowany przez gminę Chojna a nie instytucję kultury. Instytucja kultury jest jednym z wykonawców i osiąga przychody, jest jakby kontrahentem w realizacji tego projektu gminy Chojna i z tego tytułu ma chociażby przychody z tytułu wynajmu sali. To nie są przychody, które instytucja kultury może i powinna wykazywać, jako przychody z tytułu projektu. My realizujemy projekt. Natomiast oni są tylko naszym kontrahentem i te przychody z tytułu wynajmu sali są zawarte w tej części pozostałych przychodów operacyjnych. One nie mogą być wydzielone i pokazane jako  osobny przychód.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Radny zwrócił uwagę, że kiedyś zlikwidowano stanowisko a teraz zatrudniono pracownika. Z tego co pamiętam to zmiana statutu dotyczyła likwidacji stanowiska zastępcy dyrektora Centrum Kultury. Coraz więcej państwo opieracie się na prawdopodobieństwie i domniemaniu. Może odnieśmy się do realiów. Ale żeby odnieść się do realiów to trzeba by zapytać panią dyrektor, kogo zatrudniła, na jakim stanowisku i na jakich warunkach. Z tego, co wiem osoby, które były zatrudnione w Centrum Kultury i w świetlicy „po schodkach” były, są i nie widzę tam nikogo nowego.

Odnośnie wyjazdu do Barcelony – Powiem tylko językiem gry w statki. Barcelona to pudło.

Odnośnie targowiska odpowiedź będzie przygotowana na piśmie. Informacje musimy zebrać z dwóch wydziałów, finansowego i wydziału, który merytorycznie odpowiada za funkcjonowanie targowiska.

 

Do punktu 17.

----------------- Sprawy różne, wolnie wnioski.

            Radny W. Skrzypczyk – Ustosunkowując się do ul. Słowiańskiej, wykonywanego tam, remontu wcześniej dowiadywałem się na temat możliwości ułożenia tam kanalizacji. Projektant stwierdził jednoznacznie, że można sobie to zaprojektować, można sobie to położyć jeśli byśmy się zmieścili w czasie natomiast jak by ta rura była położona odnośnie wysokości rzędnych to niestety musi być ten cały kwartał Chojny ujęty w jednym planie. A więc te rzędne, które mają odpowiadać głębokości ułożenia tej kanalizacji musi się odnosić do całego terenu a nie tylko do ul. Śłowiańskiej, bo mogłoby się okazać za jakiś czas, że trzeba ułożyć następne nitki, stosować jakieś dodatkowe przepompownie i wcale nie znaczy, że wzdłuż tej ulicy musi ta kanalizacja być położona, bo to też muszą być jakieś brane pod uwagę te rzędne, które by złapały jednocześnie i ul. Barnkowo i ul. Kolejową i Trakt Pyrzcki jak też Zieloną.

Panie przewodniczący. Złożyłem do pana wniosek o przygotowanie uchwały rady, która miała unieważnić podjętą uchwałę, kiedy mnie radni zwalniali z funkcji radnego. Wszystkie wyroki zapadły, wszystko po kolei zostało dostarczone, natomiast jakoś jest cicho. Oczywiście to nie zmienia stanu prawnego na dzień dzisiejszy natomiast porządkuje stan prawny. Mam do pana pretensję, dlaczego pan nie przygotował na tą sesję tej uchwały. Ja w dalszym ciągu oczekuję.                

            Przewodniczący K. Komorzycki – O tym, że nie minęło to bez echa to powinien pan wiedzieć, kiedy zaznaczyłem to w swojej informacji. Przygotowanie tej uchwały to jest sprawa specyficzna. Dokumentację przejął pan mecenas Judek. To, że o dwa czy trzy tygodnie się odwlecze to nie znaczy, że ucieknie.

            W-ce przewodniczący rady P. Żebrowski – Składam wniosek o przekazanie sprawy remontu tarasu nad salą posiedzeń do komisji komunalnej.

            Radny R. Skrzypek – Pan radny Skrzypczyk powiedział rzędne, współrzędne itd. A każdy średniej jakości gospodarz wie, że jak jest ziemia rozkopana to już wcześniej należało te rzędne, współrzędne przygotować, rurę położyć i ona wcale nie musiała być już czynna. To nawet dzieci z gimnazjum by wiedziały. Asfalt zalać, niech sobie czeka, przyjdą następne pieniądze będziemy podłączać.

Remont SP 2. Czy ja dobrze zrozumiałem, że ten remont odbywał się w następujący sposób. Pierwszy przetarg wygrała firma DanPol, następnie dostała rozszerzenie robót na główny budynek a następnie dostała rozszerzenie rozszerzenia robót na dobudówkę. Czy to tak się odbyło?

            Z-ca burmistrza W. Długoborski – Nie chcę przesądzać, ale ten mechanizm tak mógł wyglądać i to jest zgodne z prawem ustawy o zamówieniach publicznych, o rozszerzeniu zadania do wartości 50% zadania. W trakcie realizacji inwestycji okazywało się i to wielokrotnie, że powstają nowe potrzeby, nowe oczekiwania i one były analizowane na radach budowy, z dyrekcją szkoły i były również zgłaszane wysokiej radzie wtedy, kiedy to się przesądzało, kiedy to było decydowane. Taka informacja też państwu była przekazywana.

            Radny R. Skrzypek – Nie twierdzę, że było niezgodne z prawem, natomiast twierdzę, że było niezgodne z istotą samorządu. Bo wolałbym, żeby wydawanie milionów złotych nie odbywało się na zasadzie, że burmistrz w szefem firmy siedzi i uzgadnia, jaka to ma być cena tylko, żeby to był przetarg. Rozumiem uzupełnienie robót na 10 tysięcy, bo komin w przedszkolu trzeba było poprawić, ale nie rozumiem przybudówki za kilka milionów na zasadzie rozszerzenia robót i negocjacji.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Nie chciałbym powtarzać tego, co kiedyś na sesji powiedziałem, bo to może być bardzo źle odebrane. Jeżeli panu się wydaje, że ja wszystkie sprawy trzymam w ręku jak woźnica lejce to jest pan w błędzie. Są naczelnicy, urzędnicy, inspektorzy różnych szczebli wydziału takiego, czy innego i bardzo często podejmują decyzje, ale wcześniej proponują różne rozwiązania. Z tego, co pamiętam pani dyrektor proponowała różne rozwiązania i to było zrobili tylko jak z tego wybrnąć, bo oni coś tam zrobili, bo nagle tu się zarwało, tam się zalało. Co do przybudówki to jest inna sprawa, bo pierwszy zakres był całkiem inny. Pierwszy zakres dotyczył nadbudowy i przebudowy dachu, czyli budowy nowej kondygnacji z windą. W międzyczasie, kiedy pani dyrektor zobaczyła, że będzie kilka sal uznała, że jeszcze kilka by się przydało. Z tego, co mi przekazywali pracownicy wydziału inwestycji stawki przetargu były tak korzystne, że można było to zrobić w ramach rozszerzenia nie przekraczając wartości zamówienia zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Wszystkie inwestycje realizujemy w trybie przetargowym.

Taka jest powszechna opinia, że urzędnicy są tacy, owacy, wójtowie, burmistrzowie również.

Ja ciągle będę państwa jednak utwierdzał w przekonaniu, że robię wszystko zgodnie z prawem, bo uważam, że chcę mieć święty spokój i jak ktoś zapuka to do mnie w gościnę a nie po mnie.

            Radny W. Skrzypczyk – Panie radny Skrzypek. Ja wiem, że do pana zawsze ostatnie słowo należy. Natomiast ja tylko powtórzyłem to, co mówił mi projektant, nic od siebie.

Natomiast, jeśli chodzi w ogóle o budowę oczyszczalni ścieków i później podłączenie wykonanej infrastruktury do tej oczyszczalni to niech pan wie, że w planach nigdy nie było, że Barnkowo będzie podłączone. Prędzej Nawodna, Lisie Pole, Jelenin, Brwice i inne ale nigdy nie było Barnkowa w planie pierwotnym jaki był realizowany przez pana Konarskiego. Tu jest brak współpracy nie tylko teraz, ale i przedtem, że powinniśmy sobie planować. Jeśli np. w powiecie jest jakikolwiek plan remontów ulic to najpierw trzeba się zwrócić do wszystkich gmin i powiedzieć w tym i w tym roku będziemy robili to i to. Brak tych planów powoduje to, że gminy wcześniej się nie przygotowują do zrobienia swoich instalacji. To nie tylko gmina powinna się prosić, ale to powiat tak samo, jeśli chodzi o drogi wojewódzkie. Jeśli jest jakiś plan to wcześniej powinny być powiadomione i powiaty i gminy i ta współpraca powinna być. Ale to już nie jest wina tego burmistrza ani starosty tylko w ogóle porządku prawnego, który funkcjonuje w naszym państwie, ten bałagan, który jest na każdym kroku jak widzimy to, co się dzieje.

Jest prośba do pana burmistrza o interwencję. W ubiegłym roku komisja komunalna robiła wyjazdy w teren o oglądała jak wyglądają ulice powiatowe, gminne i złożyła odpowiednie wnioski. Ten wniosek został złożony do powiatu, w powiecie odpowiedziano mi bardzo krótko „my wiemy co mamy robić” i nie brano pod uwagę w ogóle wniosków komisji komunalnej. Kiedy zwróciłem się do przewodniczącego odpowiedniej komisji komunalnej w powiecie pana Muchy to pan Mucha zaczął mi sugerować, że ja chcę wykorzystać politycznie jego stanowisko i prosił, żebym ja już więcej z nim na ten temat nie rozmawiał.

Pan sołtys z Kamiennego Jazu już tyle razy mnie atakuje, że co z tego, że przyjechałem i zobaczyłem i zobaczyłem jak tam jest ser, dziura na dziurze i nawet nikt tego nie próbuje łatać. A to jest droga powiatowa. W związku z tym panie burmistrzu proszę o pana interwencję, żeby pan próbował interweniować u pana Durmy, u pana starosty czy kogokolwiek, żeby zechcieli coś zrobić w tym kierunku.

            Burmistrz A. Fedorowicz – Pan Skrzypczyk słusznie zauważył, że ta współpraca powinna inaczej przebiegać i to nie jest tylko moje subiektywne odczucie, ale również wielu samorządowców. Podam tylko jeden wspaniały przykład powiatu drawskiego, gdzie starosta w wszystkimi wójtami i burmistrzami omawia wszystkie inwestycje i te, które samodzielnie chcą realizować i wspólne. To jest współpraca wzorcowa. Sięgają wspólnie po pieniądze, spotykają się bardzo często, bo starosta koordynuje współpracę samorządów i wie, czego potrzeba w infrastrukturze drogowej, wodno-kanalizacyjnej, też w innych zadaniach niezależnie od tego, kto komu jaką dotację przekaże. Ale to jest powiat drawski a nie gryfiński.

            Radny J. Przygoda – Na ostatniej sesji był pan starosta, dlaczego te wszystkie pytania nie padały jak był pan starosta. Trzeba było zapytać i na starosta na pewno by odpowiedział. A teraz wszystkim gratuluję odwagi.

Wobec wyczerpania się porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący zamknął obrady. Koniec obrad godz. 17.00. Na tym protokół zakończono.

 

 

Protokołowała

Ewa Wojciechowska

                                                                                                       Przewodniczący Rady   

                                                                                                       Kazimierz Komorzycki

 

    

    

 

 

 

 

 

 

                  

Metadane - wyciąg z rejestru zmian

Akcja Osoba Data
Dodanie dokumentu: Łukasz Malaga 21-05-2013 09:06
Osoba, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji: 25-04-2013
Ostatnia aktualizacja: - 21-05-2013 09:06